Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Czechy - Hyncice pod Susinou


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#21 QshaQ

QshaQ

    Użytkownik

  • Pip
  • 56 postów
  • Na forum od: 12.2009
52
  • Umiejętności: 1
  • Oleśnica

Napisano 31 grudzień 2012 - 11:07

W sobotę odwiedziłem znowu Kralicaka. Rewelacji nie było, ale czego się spodziewać po weekendzie i to zaraz po odwilży. Ludu sporo, jak na tamtejsze warunki. momentami ok. 10 minut postoju. Trasy przygotowane średnio, albo czasem słabo. widać, że dośnieżali do ostatniej chwili i na ratrakowanie brakło czasu. Jeździłem z karzełkami, więc nie miałem okazji dogłębniej zbadać trudniejszych tras. poza tym i tak nie umiałbym tam jeździć:) Wypożyczalnia przeniesiona na górę pod parking nr. 3 chyba. Jest słabo zaopatrzona. jeździłem na deskach z bramy od stodoły.
Podsumowanie:
+ jak na weekend mało ludzi
+ darmowy wyciąg do nauki, dość długi nawet
+ piękne widoki
+ piękna pogoda
+ darmowe parkingi
+ piękny Ja
+ tanio- 400 KC cały dzień, 250 za sprzęt

- sporo ludzi jak na Hyncice
- za mało jadłodajni
- trochę lodu, muldów i innych bunkrów
- dojazd co chwilę się zatykał, bo był calutki w lodzie

Pisałem z patefonu, więc fotek brak i narzekania jak na mnie mało. Aha, innych Polaków nie zanotowałem:)

#22 Jarda

Jarda

    Hochkar Gruppen

  • PipPipPipPipPip
  • 2956 postów
  • Na forum od: 01.2007
783
  • Umiejętności: 1
  • Opole

Napisano 07 czerwiec 2013 - 08:28

Na nowy zimowy sezon będzie gotowe drugie krzesło w Hynèicach
Jest to dwuosobowa, używana kanapa firmy Doppelmayr pochodząca z austriackiego Wildkogel (a więc znana co niektórym :-))
Docelowo ma się łączyć z krzesłem idącym po drugiej stronie w kierunku na Støíbrnice.
Długość trasy szacuję na 1.200 - 1.500 m, a przewyższenie ok 200 m.
Jeśli progresja w tym areale będzie tak postępowała, to należy liczyć, że i na piękną stromą, czarną traskę na Su¹inie postawią Czesi jakąś "miłą" kanapkę zamiast talerzyka. A tam już byłaby piękna i wymagająca trasa ...

Załączone miniatury

  • Hyncice 1.jpg
  • Hyncice 2.jpg
  • Hynice 3.jpg
  • Hyncice 4.jpg
  • Hyncice 5.jpg


#23 Jarda

Jarda

    Hochkar Gruppen

  • PipPipPipPipPip
  • 2956 postów
  • Na forum od: 01.2007
783
  • Umiejętności: 1
  • Opole

Napisano 13 grudzień 2013 - 13:20

Kiedyś budowano na tych sudeckich zboczach tysiące bunkrów dla obrony, teraz ... dla wygody i wypoczynku ;-)

Załączone miniatury

  • Hyncice - pension I.jpg
  • Hyncice - pension II.jpg


#24 QshaQ

QshaQ

    Użytkownik

  • Pip
  • 56 postów
  • Na forum od: 12.2009
52
  • Umiejętności: 1
  • Oleśnica

Napisano 02 luty 2014 - 22:49

Witam!

Sobotę 01.02.2014 spędziłem ze znajomymi na Kralicaku. Początkowo podjechaliśmy do Kuncic, ale w związku z lekkim oszustwem internetowym poczułem się rozczarowany i pojechaliśmy w kierunku Stribrnic (zamknięte były trasy które na stronce udawały otwarte, a ważne dla mnie były miejscówki dla początkujących). 

Na miejscu spore zmiany, ale na początek warunki: sniega niet... to znaczy niewiele, to co jest to sztuczne, i jeszcze mocno przewiane. Wiało okrutnie, ale to w sobotę norma była, na szczęście wszystkie wyciągi chodziły bez problemów. Obsługa na bieżąco walczyła z miejscami, gdzie wywiało śnieg do zera, zarówno na podjazdach jak i na trasach... plus dla nich za to, chociaż nie dali rady, miejscami trawa wyłaziła, dobrze, że kamieni tam niewiele. Co jeszcze... jak zwykle polecam ich dla zaczynających na nartach... byłem ze świeżakiem, pośmigał na darmowym kinder vleku i wtedy się zdecydował, czy to dla niego czy nie, po 2 godzinkach pojechał na lekko czerwoną trasę, więc źle nie było :)

Dużo zmian od mojej ostatniej wizyty:

- nowy "bunkier" o którym wspominał o.tisk, służący za jadłodajnię i pewnie nocleg, chociaż nie sprawdzałem,

- nowa dla mnie knajpka przy trasie nr.4, na razie działała tylko część z napojami (grzane wino niezłe), ale w przyszłośći planowana rownież część jadalna, 

- nowy mały bufet na skrzyżowaniu tras nr. 3 i 4, też na razie nieczynny,  

- przygotowana alternatywa dla mocno czerwonej trasy nr. 1, która przerosła mnie w sobotę i sprowadziła na ziemie (śnieg), wykarczowana jest trasa dookoła, niebieska, dla takich narciarzy jak ja :) na pewno po zamontowaniu naśnieżania na niej będzie to spore ożywenie po stribrnickiej stronie, żeby jeszcze ta kanapa była szybsza

- przygotowane słupy i "betony" pod nową kanapę przy trasie nr. 4 i chyba powiększony staw do naśnieżania, ale to tak wizualnie wnoszę :)

 

Rozwój tego ośrodka to dla mnie wzór dla innych... na pewno wrócę tam nie raz, chociaż oczywiście wiele pracy jeszcze przed nimi (chociażby system naśnieżania, bo w zasadzie to otworzyli się  w pełni dopiero w ubiegłym tygodniu).

Zdjęcia: 

1: podpora pod lanovkę,

2: trasa 1b (niebieska, na razie zamknięta),

3:  Zima jako v pohadce :)

 

Załączone miniatury

  • 2014-02-01 11.26.51.jpg
  • 2014-02-01 12.51.10.jpg
  • CIMG1360.JPG

  • Jarda podziękował za tę wiadomość

#25 JackW

JackW

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 304 postów
  • Na forum od: 12.2007
199
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław

Napisano 02 styczeń 2017 - 20:10

Ponieważ byłem dzisiaj rano w Kamieńcu Ząbkowickim to postanowiłem wyskoczyć gdzieś niedaleko, na Kraliczaka zasadzałem się od zeszłego roku, ale nie uruchomili wtedy czarnej trasy, więc ostatecznie się nie wybrałem, co postanowiłem nadrobić teraz. Już po postoju w Kamieńcu pojawił się pierwszy problem - droga na Złoty Stok zamknięta, objazd został wyznaczony przez Paczków. Alternatywna jazda przez DK33 (i ewentualna zmiana ośrodka np. na Cerveny Potok albo Dolną Morawę) raczej odpadała bo był tam wypadek i w radiu mówili o dużych utrudnieniach koło Bystrzycy Kłodzkiej. Ostatecznie pojechaliśmy zatem Kamieniec - Paczków - Javornik - Lutynia - Lądek - Stronie - Kladske Sedlo - Stribrnice. Droga minęła bez problemu, na Przełęczy Płoszczyna (Kladske Sedlo) było trochę lodu, szczególnie po polskiej stronie. Na miejscu luzy, na parkingu stało z siedem samochodów, byliśmy o 11, ale kupiliśmy karnety całodzienne, żeby spokojnie zrobić sobie przerwę i jeździć prawie do 16. Gdy przyjechaliśmy było -8 stopni i padał śnieg, który nie odpuścił już do końca dnia. Trasa 1 wzdłuż krzesła bardzo przyjemna, ale też była mocno twarda, prawie oblodzona (szczególnie na środku), ale jak przyjechaliśmy akurat przejechał nią dwa razy ratrak i nawierzchnia zrobiła się trochę bardziej miękka. Niestety druga strona mnie rozczarowała, działał tylko wyciąg D i dziecięcy I przy pensjonacie. Na czarnej trasie chodziło pełną parą naśnieżanie, wyciąg C, będący łącznikiem między obiema częściami areału, się zepsuł i trzeba było wracać na krzesło na piechotę (cały czas ekipa przy nim pracowała, ale pierwsi narciarze dopiero po 15 jechali), przy wyciągu E "Kaple" nic się nie działo. Oczywiście rozumiem, że jest teraz niższy sezon po obłożeniu świąteczno-noworocznym i było mało narciarzy, może chcieli dosypać na czarnej bo wyszedł lód, ale powinni podawać w internecie prawdziwe informacje co jest czynne. Oczywiście wyjeździłem się i było ok, ale jedna trasa to trochę mało na prawie 5 godzin jazdy, ośrodek ma potencjał i mam zamiar tam wrócić jak będzie działał pełną parą. Przez cały dzień napadało kilka centymetrów śniegu, w związku z tym powrót już nieco cięższy, droga oczywiście biała, szczególnie zaraz za granicą było ślisko, a do Żelazna prawie nie dało się jechać szybciej niż 40 km/h (pługi, zatory).


  • luśka podziękował za tę wiadomość



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych