Jump to content

Przywidz - ON Przywidz


SkiForum
 Share

Recommended Posts

Co do Trzepowa to srogo się zawiodłem jak tam pojechałem. Mym oczom ukazał się widok 100 m górki. Na stronie jest informacja, że 300m to ma, ale orczyk. Z tymi cenami to się nie do końca zgodzę bo 1 wjazd kosztuje w tygodniu 1,50 zł a w weekendy 1,80 zł czyli tylko różnica jest z innymi ośrodkami o 20 gr. w weekend. Na metry zjazdu to już wole nie przeliczać, bo wychodzi, że w Trzepowie jest najdrożej :eek:. Jak dla mnie Trzepowo to dobra górka na sanki, ale dobrze, że powstał nowy ośrodek, bo zawsze lepiej mieć większy wybór :cool:
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Z długością Trzepowa się zgodzę nie jest rewelacyjna... ale na początku obecnej zimy warunki u nich były o niebo lepsze niż w Przywidzu. W Przywidzu stok był skrócony i potężnie jak na swoje warunki zwężony. Ale jak ktoś zaczyna sypać 3 dni po innych to co się dziwić. Nikt generalnie nigdy nie pisał na tym forum, że Trzepowo to Alpy ;) a jedynie fajna górka dla uczących się jeździć. Więc nie ma co porównywać długości bo to oczywista sprawa. A tak na marginesie... w Trzepowie przez godzinę zjedziesz, fakt że krócej, ale jakieś 15 razy, w innych ONach znacznie mniej - dla uczącego to ma znaczenie. Między innymi dlatego ja wolałem jechać do Trzepowa i pojeździć niż gdzie indziej stać w kolejkach... albo odpychać się kijkami w połowie stoku. Te 100 metrów to spora przesada, myślę że efektywnie stok w T. ma jakieś 200-250m. Ale i ten długi wypłaszczony finisz ma swoich zwolenników. Nie każdy stok musi się kończyć przepaścią ;) Inaczej sprawa by wyglądała, gdyby rzeczywiście to była prawdziwa zima ze śniegiem i mrozem, wtedy każdy ON mógłby pokazać na co go stać. Ja z niecierliwością czekam na kolejną kaszubską ski-górkę. Od przybytku głowa nie boli :D Pozdr. PS. Co do cen karnetów, 10 zjazdów w Trzepowie kosztuje 13,- czyli zjazd to 1,30. Przynajmniej tak kosztował niecały tydzień temu.

Użytkownik krynio72 edytował ten post 14 styczeń 2009 - 11:34

Link to comment
Share on other sites

Alpy są w Alpach a u nas są niziny, więc sprawa jasna. Co do nauki na takiej górce jak w Trzepowie to raczej ciężko, bo uczy się na płaskich górkach żeby wyćwiczyć odpowiednie ruchy, a tam uważam jest wręcz za stromo na naukę. 2 razy skręcisz i później musisz jechać na „krechę” żeby za pomocą kijków dojechać do bramki na wyciąg. U góry też jest płasko, wiec kijki w ruch. Trzepowo ma maksymalnie 150m i do tego składa się z 2 garbów. Nie rozumiem jakie znaczenie dla uczącego ma to, że w ciągu godziny zjedzie z krótkiej górki 15 razy, a z większej 7 razy. No chyba, że uczy się jazdy orczykiem. Jedyna korzyść to chyba tylko dla ośrodka, bona wjazdach więcej zarobi. 10 zjazdów za 13 zł w tygodniu to się zgadza. Problem w tym, że trzeba kupić 10 wjazdowy karnet. Jak się chce 3 razy na próbę to już tak jak wszędzie 1,50zł wjazd. Kupiłem na 5 wjazdów i 3 zjazdy zajęły mi 10 min (może). Około 8 sek. zjazd i z 1,5 min orczyk. Reszty już nie dałem rady wyjeździć. Z tym śnieżeniem 3 dni po wszystkich to nie wiem jak to zaobserwowałeś, bo tylko Wieżyca i Przywidz ma kamerki. No chyba, że kolega jest z Trzepowa i śledził na bieżąco ;). Po drugie licytowanie kto pierwszy śnieżył chyba nie ma większego sensu, bo to zależy od temperatury a nie od tego kto pierwszy uruchomi armatkę :D Jak w górach śnieżą to znaczy, że na Pomorzu tez już maja zacząć???
Link to comment
Share on other sites

Tez przy temacie Wiezyca pisałem że ten stoczek w Trzepowie to jest do nauki kiepski. Moze byc dobry tylko na rozruch ale nie dla mnie bo za krótko i stanowczo twierdzę że nauczyć jazdy na nartach tam się nie da. Tak jak "alpinista" uważam że nie da się niczego nauczyć gdy nowicjusz zrobi 2, 3 no może 4 skręty i znów przychodzi mu stanąc do talerzyka. Gdzie tu czas na zapamietanie ruchów, skoro zjazd trwa nie dłużej niż 15 sekund !!!. Byłem tam w zeszłym tygodniu i opisałem swe wrażenia ale nie napisałem że tak naprawdę to juz po pierwszym zjeździe miałem dość, dociągnąłem ten karnet do końca bo byłem ze swymi dziećmi a dla Nich to był pierwszy kontakt ze śniegiem w tym sezonie no i chciałem zobaczyć jak tam jest. Osobiście mimo braku górek do jeżdżenia w naszym regionie, NIE POLECAM.
Link to comment
Share on other sites

Jednak ja z całą odpowiedzialnością polecam górkę w Trzepowie. ... Nie ukrywajmy, to nie są góry, żeby dyskutować o jakościach stoków. Mi się fajnie jeździ, dlatego polecam tą górkę. W przywidzu też jest ok. ale płasko. ...

Wczoraj napisałem o Trzepowie NIE POLECAM a motywacją tych słów było porównanie z Wieżyca i Przywidzem. W pierwszym przypadku długość stoku jest równa z długościa wyciągu oraz z nachyleniem które można uznać za wystarczające, Przywidz jest bardzo lekko nachylony ale za to długi. Biorąc zatem obie te górki jako materiał porównawczy z Trzepowem to ostatnie wypada kiepsko, długość stoku nie jest równoznaczne z długością wyciągu, nachylenie jest nieco większe w tej części środkowej ale na długości 3x krótszej jak w Przywidzu. Zatem o czym tu dyskutować ???. Jeśli Ktoś chce jeździć do Trzepowa to Ja mu tego nie bronię i cieszę się że powstają nowe stoczki na Kaszubach ale bez przesady że jest fajnie.
Link to comment
Share on other sites

Popieram zdanie „ Robaka” . Z wszystkich kaszubskich górek ta w Trzepowie nie ma nic nowego do zaoferowania i jest po prostu nijaka. Do nauki się nie nadaje, a przyjemność ze zjazdu ZEROWA.

Jednak ja z całą odpowiedzialnością polecam górkę w Trzepowie... Nie ukrywajmy, to nie są góry, żeby dyskutować o jakościach stoków...

Jak można stwierdzić, że jest fajnie skoro nie ma co dyskutować o jakości stoków?. Stok w jeździe na nartach jest jak by nie patrzeć najważniejszy:) Ja z całą odpowiedzialnością nie polecam górki w Trzepowie. Dobrze, że powstało nowe miejsce, ale w gusta moje i moich znajomych nie trafiło.
Link to comment
Share on other sites

Witam, no to bylem wczoraj w Przywidzu z synem od ok. 16.45. Warunki, no cóż, śnieg zmrożony, miejscami lód, dość wąsko. Dla mnie dramatem w tym ośrodku jest wyciąg. Strasznie wolny, pod nartami lód i miejscami przetarcia. No i trochę zbyt małe nachylenie, zawsze pozostawia trochę niedosytu. Ale przynajmniej trochę świrzego powietrza syn łyknął a ja rozruszałem stare stawy i ścięgna. Darmowy parking i toaleta oraz umiarkowane ceny w karczmie na plus. Może jutro wyskoczymy do Wierzycy. Pozdrawiam. Tom
Link to comment
Share on other sites

Mimo wszystko pierwszego dnia otwarcia ONP / niedziela 2 tyg temu / warunki śniegowe i przygotowanie stoku w ONT były o niebo lepsze. Potwierdzam to ja i moi znajomi którzy tego dnia byli w ONP i ONT :) A od ONów z historią więcej się wymaga niż od nowicjuszy - szczególnie, że tej branży ciągle wiatr w oczy, a dokładnie brak mrozu i słaba jak mniemam rentowność. Pewnie lepiej by było, żeby wyrosła u nas przynajmniej Gubałówka... tylko jakoś się nie zapowiada na to :P Mnie też wkurza że na Kaszubach wjeżdża się 5 minut, a zjeżdża 20 sekund. Ale przygotowanie stoku ma dla uczących większe znaczenie niż jego długość czy nachylenie. Uczyłem się rok temu w górach, warunki były fatalne, jak nie lód to błoto śniegowe i deszcz. Zamiast uczyć się walczyłem o życie. Chyba szybciej bym się nauczył na naszych górkach z krótkimi stokami ale zadbanymi niż w naszych ON z prawdziwego zdarzenia. Generalnie dyskusja była w zasadzie o podejściu właścicieli ON do swoich Klientów i przygotowaniach do sezonu. A nie o tym który stok sam z siebie nadaje się lepiej do jazdy. Bo na dobrą sprawę taki narazie na Kaszubach nie powstał. Na potwierdzenie teorii że te renomowane ON nie dbają o Klienta proszę zajrzyjcie sobie na stronie www.wiezyca.pl na kamerki ze stoku, niedługo kamerki będą przesłoniete w 80% i nadal warunki będą bdb. Z kolei z kamer ONP nic nie wynika, a w ONT podobno dopiero mają się pojawić... w przyszłości. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Krytyka Panie to tak nie podoba się..... więc mając z punktu na uwadzę... :D

Użytkownik krynio72 edytował ten post 15 styczeń 2009 - 12:19

Link to comment
Share on other sites

... Nie rozumiem 3city, dlaczego zawsze się tak irytujesz, gdy jest mowa o Trzepowie, każdy ma prawo wyrazić swoją opinię.

No właśnie, każdy ma prawo wyrazic opinię a Moja, 3City jak i pewnie jeszcze kilku osób jest negatywna. Przecież Nikt z Nas nie porównuje tych naszych stoczków do chocby Białki czy innego ośrodka narciarskiego w Polsce a już zupełnym nieporozumieniem byłoby porównywać z jakimkolwiek ośrodkiem alpejskim. Cieszymy się że powstają nowe wyciągi na Kaszubach i gdziekolwiek na nizinach ale to wcale a wcale nie znaczy by zaraz wyrażac Ochy i Achy. Jeśli Ktos chce jeździć do Trzepowa, prosze bardzo ale pisanie że jest super to jednak przesada. Porównałem Trzepowo do Przywidza i Wieżycy i w obu wypadkach wyszło to porównanie kiepsko. I jeszcze jedno warunki naśnieżania stoku są z jednej strony zależne od pogody jak i od chęci prowadzących ośrodek, nie ma to żadnego związku z warunkami położenia co najwyżej z oceną staranności. Tak czy inaczej wszystkie ośrodki to mogą słuzyć co najwyżej do rozgrzewki i takowoż je traktuję.
Link to comment
Share on other sites

Rozwiń temat z tymi "Ochami" i "Achami".... Bo według mnie można je wzniecać :D Chyba, że ze wszystkim należy tak robić, zachwycamy się najwyższą półką, a głos mają koledzy zaawansowani jeżdżący tylko w prawdziwych górach / 7 dni na rok jak Bóg da :) / ? Ja w kilku postach wzniecałem achy nad Trzepowem. Stok wówczas był tam o niebo lepiej przygotowany niż w Przywidzu. Ostatnio byłem w Wieżycy i też mi się podobało... chociaż były jakieś "chociaż'e". Pewnie jak nawali pół metra śniegu pojadę do Przywidza i też mi się spodoba bo długo i szeroko. Więc nie uważam, że wzdychanie do naszych górek nie ma sensu. Ma sens. Bo lepiej czytać czyjeś zachwyty niż wyrabiać sobie opinię z samych negatywów. Howk!! :mad: A co do rozgrzewek mam takie wrażenie, że jeśli sezon w zasadzie składa się tylko z nich to już nie rozgrzewka ;) PS. Dzięki właśnie takim pogadankom wątki kaszubskie wysunęły się na pierwsze miejsca w ilości postów w dziale "pozostałe rejony" :D ___________________________________________________________________ "...Proponuję przesunąć kolegę śpiewaka do sekcji gimnastycznej. Po pierwsze nie będzie śpiewał..."

Użytkownik krynio72 edytował ten post 19 styczeń 2009 - 11:32

Link to comment
Share on other sites

Czytając to forum z przykrością stwierdzam, że „Trzeepowo” robi z niego farsę. Te zachwyty na temat tego miejsca proponuje włożyć między bajki. Kto z „prawdziwych” narciarzy tam był to wie jak to wygląda i zdania nie zmieni, bo górki nie da się zmienić. Nie pozostaje nic innego jak tylko życzyć właścicielom ONT, instruktorom i reszcie powodzenia w prowadzeniu wyciągu.

Poza tym obsługa instruktorska narciarska i snowboardowa jest rewelacyjna...www.olbrychskisport.pl

Ja te zachwyty rozumiem jako reklamę... i gdzie tu rzetelność w informacji o stoku:confused:

Użytkownik alpinista edytował ten post 19 styczeń 2009 - 13:48

Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie do fanów Przywidza / jeśli tacy są /, co się stało ze stokiem że pierwszego dnia odwilży przestał działać wyciąg? :P Bo z tego co widzę w innych miejscach działają nadal... czyżby igielicik? :D

Użytkownik krynio72 edytował ten post 21 styczeń 2009 - 22:27

Link to comment
Share on other sites

  • 11 months later...

Widze, że błyszczysz inteligencją jak co sezon. Trzeba było napisać do nich emaila to byś sie dowidział co sie stało. Dostałem informacje na prywatną skrzynke, wiec szczególy zachowam dla siebie. Ogolnie awaria jak łatwo sie domyslić dotyczy systemu nasniezania i zanim udało sie naprawić to przyszła odwilż. Bywa. Juz śnieżą więc sie nie martw.

Moje gratulacje za błyskotliwą ripostę i szczególnie zażyłe kontakty z państwem K. T To ja mam pisać do nich i się dopytywać dlaczego jak co roku wiatr im w oczy? Po to mają stronę www. aby na niej komunikować światu jak jest pięknie. Że śnieżą wie każdy, pytanie tylko ile naśnieżą. Ja jeszcze całego dzialającego stoku tam nie widzialem. Cytat z 3 stycznia: WARUNKI NA STOKU data : 2010-01-03 godz. 9.18 Pokrywa śniegu: b/d Warunki: brak Wyciąg: JESZCZE ZAMKNIĘTY TRWA NAŚNIEŻANIE A swoją drogą chyba to nie wstyd przyznać się do awarii na stronie www. Zawsze to lepiej wygląda niż stwarzanie pozorów. No i jeszcze jedno. Jako potencjalny klient mam prawo wyrazić swoją opinię. Szczególnie, że kolejki w Wieżycy niemiłosierne.

Użytkownik krynio72 edytował ten post 03 styczeń 2010 - 09:49

Link to comment
Share on other sites

Byłem dzisiaj w Trzepowie z 6 letnią córką.Obsługa w wypożyczalni to porażka.Przymierzam 3 kolejne buty dla córki i proszę o następne ,bo ją w każdych coś uwiera.Młodzieniec zza lady bardzo już niezadowolony ,że pierwsza para nie przypasowała podaje mi buta o co najmniej 3 numery za dużego i mówi żebym grubą skarpetę nałożył dziecku.Tydzień temu byłem w wieżycy i gdybym miał oceniać tylko wypożyczalnie to wieżycy dałbym 10/10 a trzepowo 1/10 Obsługa przy orczykach ok.
Link to comment
Share on other sites

Dobre?! Nakręciłem się, że od 11 otwierają więc szybko w auto i do Przywidza. Byłem po 12:00 wysiadam i zonk... dostępna jest może 1/3 szerokość stoku bo po reszcie śmiga sobie ratrak. Wjeżdżam do góry i już widzę co chwilę trawę / kamienie ... że lód wszędzie nie będę wspominał. Zjazd to jakaś masakra muldy od ratraka, lód, trawa, ziemia... nie wiem kto zadecydował o otwarciu tego stoku.

Dlatego napisałem że "PISZĄ" że warunki dobre. Kilka lat temu miałem podobny przypadek jak ty. W sumie w Przywidzu na stoku byłem 5 razy z tego jeździłem 3 (przekładana godzina i dzień otwarcia). To smutne że zostało wydane tam tyle kasy a brak pożądnego gospodarza ośrodka :confused:
Link to comment
Share on other sites

Szkoda, właściciele mają potencjał finansowy i możliwości - ale wogóle z tego nie potrafią skorzystać. Niestety nie tylko zimą. Tak na przyszłość podpowiem im stronę z kilkudniową modelowaną cyfrowo prognozą pogody. Może następnym razem wytoczą armaty na czas. http://new.meteo.pl/...type=2n&id=1913 Prognoza ta wyjątkowo trafnie oddaje warunki w okolicach Przywidza. Sprawdzone wielokrotnie.

Byłem dzisiaj w Trzepowie z 6 letnią córką.Obsługa w wypożyczalni to porażka.Przymierzam 3 kolejne buty dla córki i proszę o następne ,bo ją w każdych coś uwiera.Młodzieniec zza lady bardzo już niezadowolony ,że pierwsza para nie przypasowała podaje mi buta o co najmniej 3 numery za dużego i mówi żebym grubą skarpetę nałożył dziecku..

Ja ze swojego doświadczenia powiem Tobie, że z tymi nieco za dużymi butami to nie głupi pomysł. Mój syn ma buty 2 numery za duże, przynajmniej nie jęczy jak trzeba je założyć, a z dużej Wieżycy śmiga na "krechę" aż miło popatrzeć. Ma 7 lat. Po co ma się przez buty zrażać do nart skoro w za dużych daje doskonale radę? :)
Link to comment
Share on other sites

Widze ze poczatki sezonu niezbyt udane. Tak jak nie chodze na otwieranie sklepow etc. tak samo wyleczylem sie z jazdy w pierwszy dzien sezonu. Wróciłem z gór i patrzac na rodzime stoki to warunki sa tu naprawde spoko. tam odwilz w pelni i idzie nastepna. masakra dla poludnia. Ale na Pomorzu zima w pełni :D Oby tak było do maja!!

Początek sezonu bardzo udany. Tydzień w Dolomitach, może stąd oczekiwania wygórowane? Jak każdy potencjalny Klient oczekuję oferty na poziomie. I nie ma co tu owijać w bawełnę. Albo podchodzi się do binzesu, bo to jest biznes i to nie byle jaki, rzetelnie albo nabija ludzi w butelkę. Otwieranie stoku, poczytaj sobie inne posty, ze zjazdem szerokości kilku metrów, kamieniami i trawą to spory nietakt. Ktoś opisywał swój pierwszy raz w Przywidzu tej zimy zabawna lektura. A jeśli tak dalej pójdzie i nic się nie poprawi ludzie zaczną omijać Przywidz. Aż w końcu ON padnie... A chyba fajnie by było abyśmy mieli wybór? Monopol jeszcze nikomu nie pomógł, może poza samym monopolistą. Widzę, że odbierasz świat na opak. To oni są dla nas a nie my dla nich - skoro już zdecydowali się na uruchomienie ośrodka... A co do znajomości przywidzkiej materii... Kiedyś Zielona Brama była przyjaznym miejscem dla miłośników jeździectwa. Skupiała wokół siebie pasjonatów i ludzi oddanych sprawie. Niestety w skutek braku pomysłu ten potencjał został zaprzepaszczony. A szkoda. Bo wszystko wskazywało że są skazani na sukces. Znam wiele osób, które takiego obrotu spraw żałują. Stąd moje dywagacje na temat lata. Poznałem też osoby zaangażowane w "Park Przygody" / nie jestem pewien nazwy ;) / szkoda, że brak otwartości na pomysły młodych, pełnych zapału ludzi którzy by mogli wiele dla tej inicjatywy zrobić dobrego jest blokowana. Szkoda mi tego chociażby z tego powodu, że mam w pobliżu działkę i chętnie bym korzystał z ciekawych lokalnych propozycji. Jeśli idzie zaś o Trzepowo. rzeczywiście dla początkującego amatora białego szaleństwa to dobry wybór. Oczywiście moim zdaniem. Chociaż w tym roku zapewne tam nie będę jeździł bo oferta się dla mnie i mojego dziecka wyczerpała. Ale stok do nauki pierwszych kroków jest ok. Co do obsługi. Mają swoje za uszami, ale z uwagi na najkrótszy staż w naszej Szwajcarii należy im się póki co nieco bardziej ulgowe traktowanie. A wracając do nart już czekam na kolejny wyjazd, dość eksperymentalny, w Apeniny. Szkoda mi pieniędzy na Polskie, nieprzygotowane ośrodki. Chyba, że znaczenia nabierze hasło "Dobre bo Polskie" ale do tego nadal długa droga. A tu na co dzień jestem skazany na 3 onki. Z czego chyba tylko jeden można tak nazwać... ten na literę W. Pomyśl jakby było fajnie jakby wszystkie nasze górki profesjonalnie podeszły do sprawy! :) I co ważne postaraj się nie angażować tak uczuciowo w to co piszesz, te teksty o ostrzeniu krawędzi na kamieniu, słowa na temat bredzenia, policji etc. Broń ON w Przywidzu jeśli uważasz to za właściwe, ale proszę rób to merytorycznie, a nie emocjonalnie. Życzę następnego tym razem udanego wyjazdu w góry! PS. Nie tydzień po innych tylko prawie 3 tygodnie, już 16-tego pisali że zaczynają naśnieżać...

Użytkownik krynio72 edytował ten post 05 styczeń 2010 - 23:38

Link to comment
Share on other sites

O! i to jest dopiero dyskusja! czyli wszystko idzie ku dobremu, jak tylko napiszesz, ze naprawde warto pojade tam wykupic karnet. narazie opinie sa w przewazajacej wiekszosci niezachecajace. jednak chyba sam przyznasz ze takiego obszaru nie da sie nasniezayc i utrzymac w dobrej kondycji w ten sposob. do tego stok ma niekorzystna ekspozycje poludniowa - tu zawsze slonce bedzie czynilo spustoszenie... ps. nie mam urazu do wlascicieli bo to bardzo mili ludzie, ale do sposobu zarzadzania tymi obiektami. zwyczajnie szkoda aby to sie posypalo. a faktem jest ze park przygody i stok to wspolna akcja wlascicieli z zwnetrznymi firmami. podobno w kupie sila :) niestety narazie trzepowo i wiezyca dzialaja skuteczniej, ale zycze aby i przywidz dolaczyl do tego grona. ps1. to wlasnie w przywidzu pierwszy raz stanalem na nartach, usiadlem na koniu i pojechalem quadem. co nie znaczy ze wszystko mi sie podoba :eek: "krytykowac, panie kazdy moze... a mnie sie wydaje ze krytyka to tak kazdemu nie podoba sie. wiec dlatego, majac z punktu na uwadze ze ewentualna krytyka moze byc, trzeba zrobic tak aby jej nie bylo, prawda... tylko aplauz i zaakceptowanie..." pozdrawiam!
Link to comment
Share on other sites

Więc było to tak. W tygodniu jakoś się zdzwoniliśmy z bzdurką że może w weekend wyskoczymy na nartki do Naszej Szwajcarii ... Kaszubskiej. Coś Mi w sobotę jednak wypadło i zostałem w domu, telefon w sobotę wieczorem do bzdurki - jak było?, a Ona że niewiele luda a po drodze uwidzieli taki fajny stok w Przywidzu. Heh, fajny jak dla Kogo i powiedziałem Jej że na tym stoku najbardziej w oczy rzuca się ... płaskość. No dobra, umówiliśmy się że spotkamy się w Przywidzu, w niedzielę. Ok. 15 wyjechałem więc z Leszkiem. Droga była biała, cóż, to raptem droga lokalna ale źle aż tak nie było, nawet z 70 km/h dawało się wycisnąć. Przyjechaliśmy, stanęliśmy do kolejki i mówię - 2x po 10 wjazdów, Pani (z okienka) na to - a wyjeździcie ???!!!, Ja zdumiony:eek: - Jak to ?!, co to 10 wjazdów !!!, a Ona - no nie jestem pewna:cool:, może jednak 5 ????????????. Mówię - dobra, dobra, kłócił się nie będę, NIECH BĘDZIE TE 5 WJAZDÓW. Odszedłem od kasy, dzwonie do bzdurki, machamy łapkami, znaczy odnaleźliśmy się:). Po chwili idziemy do wyciągu (Leszek coś tam w serwisie musiał poprawić) i patrzymy a Aga zasuwa do kasy. - Co jest ?, pytam, a Ona - idę zwrócić karnety !, - czemu ?, pytam, - bo jest przerwa techniczna i to ponoć nie pierwsza dzisiaj. No oki, zatem i Ja idę zwrócić karnet, w końcu wyciąg ma ruszyć za pół godziny (jak ruszy !!!) , nie chcę więc czekać, wolę pojechać do Koszałkowa. Stoimy przy kasie, a tam dramat, Pani nie chce zwracać pieniędzy za niewykorzystane punkty i domaga się paragonu fiskalnego:confused: Ktoś tam się schyla, podnosi jakiś paragon jakie zwykle się zostawia po odejściu od kasy, Pani z GĘBĄ - a czemu taki pomięty !!!. (tu emot wskazujący na pewną emocjonalną dygresję spowodowaną głębokimi przemyśleniami odnośnie włodarzy Przywidza). Wiadomym jest przecież, że Każdy narciarz wozi ze sobą lapka, neseser i inną walizkę na dokumenty potrzebne do zakupu np. karnetu wielkości, no nie będę pisał bo każdy wie jakiej wielkości. Zadyma, ludzie są (szkoda że admini nie pozwolą Mi na napisanie co myślę:eek:), powiedzmy wściekli,. No złodziejstwo w biały dzień, skandal, granda. Na szczęście dopiero odszedłem od kasy i jakies tam paragony miałem w kieszeni, więc jakoś bezboleśnie odzyskałem to co przed chwilą wpłaciłem. (tu emot wyrażający radość z powodu farta, bo przecież równie dobrze mogłem być zastrzelony np.) Zwinęliśmy się i pojechaliśmy do Wieżycy. Luda tam niewiele ale za to sporo muld. Najciekawsze zjawisko jakie dane było Mi tam zobaczyć, to spora grupa deskarzy, przy czym nie zauważyłem by choć jeden pojechał te 250 metrów (bo tam na pewno nie ma 300-stu) bez upadku i to Oni a nie muldy byli największymi przeszkodami na stoku. Ogólnie w skali od 1 do 6 dla Przywidza stawiam ocenę ... -3. Ja już kończę a jeśli bzdurka by coś chciała dopowiedzieć to niech pisze, tyle czy warto:confused:, choć może warto aby przestrzec przed tym ośrodkiem. Pozdrawiam uczciwych, tych z Przywidza wcale.
Link to comment
Share on other sites

Stok w Przywidzu to jakieś nieporozumienie. Nawet do nauki się nie nadaje, chyba, że jest to nauka "odpychactwa kijkowego" - to jedyna dyscyplina, którą można tam poćwiczyć. I za to 60 zł??!! Masakra :eek: W Wieżycy, mimo że stok krótki, to przynajmniej jakąś prędkość można rozwinąć i się delikatnie rozjeździć. Byłam wczoraj i dzisiaj, a myślę że w przyszły weekend też się wybiorę jeśli troszkę śniegu dopada. Reasumując: Wieżyca jest OK, zwłaszcza że tłoku nie ma, natomiast Przywidz można sobie spokojnie odpuścić.
Link to comment
Share on other sites

Wczoraj wybraliśmy się z rodzinką do Przywidza i o dziwo dojazd był bez większych problemów. Spadło tam sporo świeżego śniegu, wiec jazda do najszybszych nie należała. Ogólnie było fajnie, bo największą frajdę miały dzieci. W końcu uraczyły prawdziwej zimy, która mam nadzieje będzie trwała przynajmniej do końca lutego bez żadnych odwilży. Jako osoba obracająca i użerająca się z różnymi urzędami mogę tylko powiedzieć, ze zwrot punktów na podstawie paragonu jest jak najbardziej uzasadnione i nie powinno nikogo dziwić. Skarbówka jest nieugięta w takich sprawach. Sa dwa wyjścia: brak zwrotu punktów, lub zwrot z paragonem. I zwroty to wyłącznie dobra wola ośrodków narciarskich. W górach takiej woli brak. Koszałkowo nie żąda paragonu przy zwrocie punktów co zawsze mnie dziwiło i myślę ze gdy skarbówka się do nich przyczepi to mogą mieć duzy problem będąc płatnikiem VAT. Nie mówiąc już o tym, ze o paragon musze się tam prosić co nie powinno mieć miejsca. Nikt nie zwraca za niewykorzystane bilety autobusowe, podobnie jak nie można zwrócić bez paragonu butów, spodni etc. Dlaczego punkty za wjazdy miały by być jakoś uprzywilejowane. Trzepowo nie zwraca za papierowe bilety Łysa tez nie zwraca punktów. Niektóre pomorskie ośrodki za bardzo nas rozpieściły i raczej trzeba to docenić a niżeli ganić. W głębokim śniegu da się zjeżdżać tylko z naprawdę stromych górek na jako takiej prędkości . Problem w tym, że takich na Pomorzu nie ma i raczej nie będzie. Skoro przez noc spadło ponad 20cm śniegu to logiczne, ze jazda będzie ciężka, gdziekolwiek by się nie pojechało, ale to doświadczonych narciarzy nie powinno zaskoczyć. Ja natomiast powiem przewrotnie, ze Koszalkowo mozna sobie odpuscic, bo na zjazd 200m nie oplaca sie stac w kolejce. Sam zjazd przy takiej masie ludzi na stoku jest jeszcze bardziej irytujacy. Dlatego zdecydowanie wybieram Przywidz i czasami Trzepowo.

Użytkownik alpinista edytował ten post 11 styczeń 2010 - 10:04

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...