Jump to content

Odbarczenie butów


Skipper Kiper
 Share

Recommended Posts

Po powrocie z kolejnego wyjazdu,

na którym zmagałem się z nieznośnym bólem małego palca lewej nogi

pomimo trzykrotnego odbarczenia butów,

postanowiłem wziąć sprawę w swoje ręce.

Odszukałem film

,

z którego wynika, że wszelkie czynione przez serwisy czary mary

z wygrzewaniem butów, naklejaniem pianki, ubieraniem butów, czekaniem aż wystygną

i oczekiwaniem na rezultat można spokojnie włożyć miedzy bajki.

Czy ktoś korzystał z podanej w filmie metody wymuszenia zmiany kształtu skorupy

i utrzymania tego wymuszenia przez kilka godzin,

i czy ktoś robił to samodzielnie?

Wdzieczności

Marek

Link to comment
Share on other sites

Ja muszę dostosowywać skorupę w butach z racji platfusa. Wykonuje to metoda "na żywca" - 3 skarpety na nogę, ubieram but, dopinam dość mocno, po czym opalarka idzie w ruch. Samo ogrzewanie miejsca ucisku na niskim biegu z odległości z 10 cm, aż poczuje ze but się poddał. Potem chodzę w nim aż ostygnie. Całość operacji koło pół godziny.
Link to comment
Share on other sites

Panowie podstawowy bootfitting jest kwestia prozaiczna i polega na niczym innym, tylko działaniu punktowym, bądź calosciowym wysoka temperatura. W grę tutaj wchodzi doświadczenie, wyczucie tematu i chłopska logika. Jedne skorupy poddają się szybciej, inne wolniej. Najbardziej plastyczne są Atomici i Salomony, po przeciwległej stronie skali postawić można chyba Dobermanny od Nordici, które można frezowac, frezowac i końca nie widać. Mowa oczywiście o sklepowkach, inna bajka jest z komórkami.
Generalnie jak najbardziej mając odrobine oleju w głowie i przynajmniej jedna prawa rękę, można to zrobić domowymi sposobami.
Bootfitting stał się ostatnimi czasy świetnym powodem do zarobku dla małych, nieco chałupniczo funkcjonujących serwisów, które opychają to częstokroć właśnie wyżej wspomnianymi prozaicznymi sposobami. Oczywiście nie mówię tu o miejscach takich jak np. Windsport, gdzie funkcjonuje to na jak najbardziej europejskim poziomie. Chłopakom brakuje może tylko skanera 3D, które to można spotkać w dużych serwisach alpejskich, ale nie zmienia to faktu, ze maja fach w ręku.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...