AdrianW
Members-
Liczba zawartości
789 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Zawartość dodana przez AdrianW
-
Jan, zaproponuj coś konkretnego. No chciałbym jednak trochę popracować na nartach a nie żebym wpiął buty i niech same zjeżdżają 🤣 chociaż jak moja noga ma swoje chimery to wtedy by coś takiego nie było złe 😉
-
Hehe Janie takie żeby same jeździły kupie 🤣 jak kupię to się na pewno pochwalę. Ale celuję za radami forumowiczów w sztywniejszą konstrukcję i przede wszystkim poprawa techniki bo chyba tu jest problem a nie w nartach. Ale jak będzie okazja to chętnie spróbuję czegoś szerszego pod butem z czystej ciekawości . Pozdro
-
I tu się zgadzamy 👍
-
Na korytarzu w szpitalu czekając w kolejce na wspomniany wcześniej zabieg ludzie chwalili to osocze. I lekarz też mówił mi że to nie odbuduje chrząstki, że to bardziej na zrost kostny. Co nie zmienia faktu że to dla niego łatwy zarobek i to jeszcze w państwowym szpitalu. Wszyscy o tym wiedzieli. Ordynator przechodząc korytarzem tylko rozganiał towarzystwo żeby w kupie nie stali. Pewnie miał z tego swoją działkę. Także uważam że na pewno niektórym osobom to osocze pomogło. Problem w tym czy nie powinno być za darmo w ramach rehabilitacji...🙁 Powiem Ci że zabiegi typu laser, krioterapia, pole magnetyczne to też trochę śmiechu warte. A jednak już po tygodniu pola magnetycznego czułem niewielką ale wyczuwalną poprawę. Tylko tutaj na NFZ lub odpłatnie ale za grosze. I w tym cały szkopuł. Pozdro
-
To prosty biznes - wampiry. Doktorek se siedzi w gabinecie, pielęgniarka lata, pobiera krew, wrzuca w maszynę i zanosi lordowi a ten pyk i kasa i następna osoba. Jak to mój ortopeda mawiał: "Adrian na pewno Ci nie zaszkodzi" 😂 Wujo miał komórki robione na obydwa kolana ale to pewnie z 5 lat temu. Nie drążyłem tematu ale niby mówił że "coś" tam lepiej...
-
Nie ma sensu ale z tyłu głowy jednak jest. Ludzie przez swoją chciwość sami dążą do swojej samozagłady. To takie moje przemyślenia 😉 To ja się wtedy urodziłem. Córka zaraziła się nartami? - retoryczne pytanie 😆
-
Chylę czoła, nie mam pytań 😱 kwas miałem w kolano i po operacji w biodro. Ale czy to był w żelu to nie wiem. Osocze miałem kilkanaście iniekcji w biodro - nie wiem gdzie tyle tej igły tam się mieści. A najgorzej jak w nerw trafi... 😁 Poważnie komórki m. miałeś robione? Ponoć to jeszcze raczkuje... Ale biznes robią dziady.
-
Nie liczę na to że dożyję emerytury🤣 do tego czasu ludzie rozj... tę planetę 🥴 Pochwal się kiedy było robione to zdjęcie?🙂
-
A o osoczu bogatopłytkowym i komórkach macierzystych słyszał, a? 😃
-
P.S. Fajne to forum. Piszesz że chcesz jeździć. Skierują na szkolenie, dobiorą sprzęt, powiedzą gdzie jechać, nawet transport ogarną. A i jeszcze fotki przyślą 😄 Szacun, pozdro Wszystkim🤛
-
PaVic, przysiądę wieczorem do tematu. Ciekawa opcja. Choć czy przez tydzień uda się wszytko zrealizować...😎 Oj to szkolenie to obowiązkowo i to x2, bo w innym przypadku raczej te kilometry mogą słabo ubywać 😂
-
a_senior, dokładnie. Jak zdrowie i finanse pozwolą to jeszcze może uda w życiu się trochę tu i tam pojeździć 😉 sporo jest tych miejsc na liście. Choć nie będę ukrywał że pasuje już też jakiegoś bobasa zmajstrować 😀 bo lata lecą... I wtedy narty mogą iść w odstawkę.
-
Mitek, pojadę ale już na nartach nie wrócę o ile dobrze patrzyłem 🙂 Ale może nie tak tłoczno jak na Białce?😄 Pozdro
-
A czy to nie to samo co Val Gardena? Też fajny teren patrząc na mapę. Myślałem jeszcze o Kronplatzu. Zell am See też fajnie wygląda ale w sumie to obok Saalbach więc można podskoczyć. Następny powód dlaczego Saalbach o którym sobie teraz przypomniałem to lodowiec niedaleko w Kaprun. Więc jakaś alternatywa na cieplejszą pogodę. Chociaż tak czy inaczej warto by było wjechać na szczyt😆
-
I bardzo dobrze że nie białczańskie😆 wpadaj, 17-24 styczeń. Chcieliśmy jak zawsze po trzech królach ale nie wszystkim pasowało. I niestety ferie 🥴 Mocno myślałem o Alta Badia i noclegu w San Cassiano ale mniejszy wybór. Chociaż jeszcze wrzesień - październik zerknę.
-
Właśnie to niższe położenie mnie troszkę martwi ale też wiem że pewnie nie ma idealnego ośrodka. Poza tym mam lekki lęk wysokości 🤣
-
Dużo tras, dużo niebieskich, w miarę "blisko ". Prawie wszędzie da się dojechać niebieską trasą. Można pokonać tamtejszą ala sella rondę. Wszystko to na papierze. Sporo oglądałem filmów. Miałem różne typy i po zebraniu wszystkiego do kupy padło na Saalbach. Dla mnie i mojej ekipy to wyprawa w kosmos🤣 gdybym nie ciągnął ich na siłę to do tej pory byśmy na Białce się kotłowali. A tak stopniowo dwa sezony Chopok i czas się dalej zapuścić 💪 A co innego byś zaproponowała?
-
Ta, pogoda gra pierwsze skrzypce nieważne gdzie by się jeździło 🙂
-
Trochę chory system, żeby trzeba było do kilku lekarzy chodzić po poradę. Choroba ta sama a diagnoz może być tyle co lekarzy 😂 przerabiałem ten temat... Super pogodę mieliście 👍 Długo byliście? Dużo udało się zjeździć? Ja szukałem pod kątem całej ekipy. Żeby blisko był wyciąg i zjazd na kwaterę niebieską trasą. No i oczywiście dużo niebieskich i cena...🙂 Zaklepałem już nocleg w Leogang. A Ischgl powiadasz że lepsze... pod jakim względem? Bo na pewno cenowo. Oglądałem dużo filmów o ośrodkach alpejskich a w żadnym jeszcze nie byłem 😆
-
star, przeglądałem wczoraj trochę i bardzo atrakcyjnie cenowo wyglądały te wyjazdy. Bardzo fajna alternatywa i ośrodki z górnej półki. Napisać parę postów na forum i ile dróg się otwiera 😎 najpierw jednak szkolenie i Saalbach 💪 Pozdro
-
Jan, trza było tak od razu🙂 skionline to mi się z Jackiem C tylko kojarzy. Zaraz zerknę . Dzięki 👍
-
Dobra, to może z innej strony spróbuję 😆 Bo... ja byłem kiedyś po wypadku u takiego uzdrowiciela😂😂😂😂 Kładł rękę na głowę i w ten sposób leczył. A jak patrzył na człowieka to mówił co mu dolega. W domu trzeba było kąpać się w pokrzywach i wygrzewać w łóżku pod przykryciem i takie tam... Mało nie zszedłem po takiej kąpieli i wygrzewaniu 🤯😂 Człowiek w desperacji to by wszystko zrobił. Teraz to jajca z tego mam ale jakbym spotkał gdzieś tego szarlatana kazimierza lewandowskiego to kręcenie wora z marszu.
-
Panowie każdy z Was zapewne ma swoją rację i może być tak że każda jest słuszna. Uważam że nic nigdy nie jest tak czarne i tak białe jak nam się wydaje. Choroby, lekarze - temat rzeka. Rozpętałem burzę więc może ją zakończę - kto był już w Saalbach i co może mi ciekawego o tym ośrodku powiedzieć?
-
O kurde tyle operacji za Wami? Czy narty miały jakiś wpływ na to? Śruby w głowie kości udowej na całe życie a te w krętarzu większym bym chciał wyciągnąć bo mam przeczucia że podrażniają pasmo biodrowo-piszczelowe. Ostatni orto u jakiego byłem powiedział że nic nie potrzeba tu wyciągać i żeby zrobić aktualne prześwietlenie bo jego zdaniem prądy po bocznej części uda to może być od kręgosłupa. Też ma to sens. Ogólnie walczę z biodrowo-ledzwiowym bo to on zawsze jest spięty. Zdrowszy psychicznie jestem jak nie chodzę do lekarzy 😂
-
