Mało widziałeś, podeszwa na pół i to prawie codziennie na dużych muldach Stożka w połowie lat 80. Moje Lange wtrzymały ale Rossi na czubkach się rozkleiły. Kijki musiałem skracać. Polsporty nieistotne jakie, dużo innych porozklejane przody, tyły czasami całe. Takie były zimy bez ratraków, że po sezonie 45-50 dni na muldach gimnastyka była wspaniała bądź co bądź na "ołówkach.