Taka rada dla jadących z centralnej Polski. Można juz korzystać z nowo otwartego odcinka trasy S1 i moim zdaniem warto. Jechałem ta droga juz dwa razy i czas dojazdu z Katowic do Żywca skrócił sie o około 20 minut, a przy dużym ruchu z pewnością o wiecej. Omijacie Tychy, Kobior, Pszczyne, Goczałkowice, Czechowice i wszystkie zwężenia, miliony świateł i korków, remonty na starej jedynce.
Najlepiej zjechać z starej części S1 na Lędziny, Bieruń, Bojszowy i wjechać juz na nowy odcinek S1 na węźle Bojszowy, albo Wola. Ja wjeżdżam w miejscowości Wola i stamtąd dojazd do Zwardonia to już czysta przyjemność. Nawigacja google map juz pokazuje ta trasę, ale na S1 trochę szaleje. Najlepiej nie patrzeć tylko jak juz na nią wjedziecie, to rura do samego Zwardonia.