To nie chodzi o golgote, tylko o otwieranie bardziej ambitnych tras w TMR. Golgota sama w sobie jest nudna, ale stroma i dobra do treningów, czyli to o czym pisaliśmy. Tam w Szczyrku są jedne z lepszych tras w PL, które kiedyś miały homologacje FIS i wszystkie są wyłączone dla narciarzy, a co za tym idzie dla szkółek i klubów. Teraz przy dobrej zimie są otwierane na dwa tygodnie , a przy gorszej wcale. Bienkula stoi od lat.
Wiadomo, że Skrzyczne jest w tej chwili lepsze narciarsko. Póki jest jeszcze własnością COS. Bo jak na to położy łapę TMR, to FIS podzieli los Bienkuli. Zrobią pare przecinek przez las jak Ondraszek i będą trzepać kasę. Postawia na szczycie knajpe i będą zapraszać na śniadania za 100 złotych