-
Liczba zawartości
624 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Ostatnia wygrana bubol.T w dniu 5 Sierpnia
Użytkownicy przyznają bubol.T punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
bubol.T's Achievements
-
Dzisiaj znów był, chyba sobie podzielił tą przyjemność. 😅
-
Polska cześć Tatr, to mniej niż jedna czwarta całego pasma, a skupia prawie 80 % ruchu turystycznego. Odpowiedz sobie sam. Ja mam takie miejsca, nawet dolinki, gdzie w ciagu kilku godzin spaceru spotkasz niewiele osob.
-
Na placu zabaw jest jeszcze ścianka wspinaczkowa, a z tyłu rozkładamy ślizgawkę wodną. Tylko sąsiad Cię ubiegł i wczoraj podlał kwiatki. Przypuszczam, że piwa juz nie ma 🤷♂️
-
Nie tylko wybrzeże, w każdym pasmie górskim sa miejsca bardziej i mniej oblegane, nawet w Tatrach można spędzić czas bez tłumów.
-
A to trzeba było od razu mówić, że do Ślemienia chcesz sie wybrać 😁. Kąpielisko uruchomiłem w weekend. Grzybów juz nie ma, ale cisza i spokój zawsze. 3 jeziora w okolicy i puste szlaki. My jedziemy w piątek na tydzień, później wygrzać dupe w cieplym morzu i po urlopie. Pozdrowienia 😉
-
Kilka lat temu byliśmy na urlopie w Swarzewie, bezpośrednio nad zatoką. Do plaży jeździliśmy rowerami do Chałup, Kuźnicy i plaże były puste, mimo szczytu sezonu. Można zjechac rowerem Cały półwysep. Wszystko skupiało się na Władysławowie, tam w ogole nie zaglądaliśmy. W drugą stronę też świetne drogi rowerowe do Pucka i dalej. Na dodatek wiele możliwości sportów wodnych nad zatoką.
-
Damian zazdro uczestnictwa w takim wydarzeniu. 💪
-
Oddałem glos na 08.-10.01 Mniej ludzi, po Sylwestrze, Trzech Królach, a przed feriami, pusty stok,brak problemów z parkingiem i noclegiem itd. Poza tym każdy termin oprócz drugiego tygodnia ferii Śląskich nam pasuje. Cieszę sie na spotkanie z wami. Pozdrawiam
-
Zdążyłem na zachód słońca do lasu, coś zaczyna sie dziać. Na śniadanie wystarczy.
-
Nie mogłem sie oprzeć, od razu przypomniało mi sie "nic śmiesznego"
-
Też mam kamerę, ale u mnie zarejestrowała tylko sąsiada, który podlewa mojej żonie jej palmiarnię. Po czym wypija piwo, które mu zostawiłem 😅
-
Zimą sie zdarza, że klnę pod nosem jak przed wyjściem na narty trzeba odśnieżyć 70 metrów zejscia do auta. I na koniec wracam i mówię pier.... to albo zasypie zawor wody, popękają zawory etc. Ale ogólny rachunek jest według mnie na wielki plus. Jednak trzeba to lubieć.
-
My mamy tak: wiosną ptaki, później sowy sie nawołują w nocy. Przełom czerwca i lipca świetliki wlatują do domu i oświetlają ściany. W Jodłach na działce mieszkają nietoperze i codziennie o zmierzchu wyłapują komary. W nocy czesto myszy próbują włazić po dachu i budzą wszystkich 😅 Pod domkiem raz mieszkają ropuchy, innym razem salamandra plamisty. Jaszczurki, zaskrońce i niestety też żmije zygzakowate sie zdarzają. W październiku ryczą jelenie. Łanie i sarny podchodzą pod płot przez cały rok. Czasem jakiś lis i tak obserwujemy tą przyrodę, póki jest.
-
Któryś z naszych komentatorów dobrze powiedział, że Argentyna była przygotowana na walkę na pieści, na utrudnianie gry, na faule, ale nie była gotowa do gry w finale.
-
To było oczywiste, że poziom sędziowania nie będzie odpowiedni na finał, ten sędzie jest na to za słaby i jedyne za co mógł dostac ten finał, to za swoje pochodzenie, nie za umiejętności. Kiepskich meczów miał w tym sezonie aż nadto. A pierwsza bramka strzelona przez Nico Williamsa, gdzie tam był faul? Obrońca się wyłożył bez kontaktu, bramkarz ledwo muśnięty leżał jakby mu nogę urwało, a sędzia nawet nie sprawdzał od razu nie uznał gola.
