PSmok
Members-
Liczba zawartości
403 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Zawartość dodana przez PSmok
-
[quote name="FerraEnzo" post="624435" timestamp="1568889789"]Bardzo mnie cieszą Twoje wpisy bo: 1) jesteś znakomitym narciarzem 2) w wielu kwestiach swoim doświadczeniem potwierdzasz to co sam gdzieś znalazłem i próbuję wdrożyć w życie (choćby powyższy javelin, czy aktywna/skręcająca noga wewnętrzna). Pytanie z czapy, jak nie chcesz nie musisz odpowiadać. Co sądzisz o PMTS (o ile w ogóle znasz). Wiem, że HH ma bardzo negatywny stosunek do PSIA (nie wiem co myśli o CSIA). A co się o nim mówi w kanadyjskim światku narciarskim? Pozdr [/ Oglądając HH jeździ świetnie. Słyszałem o mim ale nigdy się nie interesowałem. W większość PMTS mówi o tych samych rzeczach tylko używa innego słownictwa. Ostatnio PSIA wprowadziła pare rzeczy od CSIA , szczególnie po Interski 2015. Wiem ze czasami robi swoje kursy w zachodniej Kanadzie ale nie jest aż tak popularny. Pozdrowienia
-
Musimy pamiętać, ze czy początkujący narciarz czy WC SL jak im się czuby rozjadą szerzej niż tyły nart to w większość kończy to się to syta gleba. Dla tego uczymy ludzi jeździć pługiem z czubami razem a nie odwrotnie. Problem jest w tym jak już ktoś zacznie jeździć dobrze ( tak się mu wydaje bo wszyscy mu mówią jak szybko jeździ ) i naogląda się w telewizji i na słucha teori w necie to zaczyna eksperymentować. Zamiast myśleć o balansie na zewnętrznej narcie i łańcuszku kinetyczny( nogi),zaczyna skręcać przez górna częścią ciała. Jako rezultat robi się kanterrotacja( na lini spadku stoku i poniżej ), co powoduje przeniesienie ciężaru ciała na wewnętrzna nartę. Ktoś tam mu doradzi wepchnij biodro głębiej co pogłębi przeniesienie ciężaru ciała do środka. Jako rezultat narty się rozjeżdżają i gleba pewna. Co sprawniejszy jakoś silowo się z tego się wydostanie ale jeżeli jest to w SL, to wiemy ze będzie go to kosztowało czasowo. V- w slalomie, to błąd albo walka o życie przez popełniony błąd( nie mylić z jazda na prostych nartach i stara technika). Stan prosto na równych nogach( ciężar ciała 50/50). Pomysl ze będziesz skręcał w prawo. Nogi lekko ugięte. Spróbuj skręcić prawe ramie w kierunku lewego kolana. Powinieneś zauważyć ze ciężar przeniósł się na prawa stronę a lewa noga bardziej się wyprostowała. Balans został przeniesiony na wewnętrzna nogę a nie zewnętrzna ( lewa) . Pozdrowienia
-
Tak, znam to ćwiczenie, jeszcze z czasów prostych nart. Nic mu nie ujmuje ale propaguje wypychanie pięt na zewnątrz ( trochu stara szkoła ) . Myśle żeby być wcześniej na zewnętrznej narcie warte spróbowania jest” Javelin Turns”. Szegulnie jak przejście z dolnej narty na górna ( nowa dolna ) jest przed linia spadku stoku ! Pozdrowienia
-
Instruktor na filmie Tadeo , tak jak się tu wiele osób wypowiadało świetnie i bezbłędnie jedzie smogiem. Zauważ ze prawie w każdym skręcie ( po lini spadku stoku)narta zewnętrzna odjeżdża spod instruktora (obsuwa się bo jest za bardzo na językach butów . Jako rezultat ..... Czy widzisz to samo w mojej jeździe?Czy moja zewnętrzna narta wyjeżdża olbo się blokuje z powodu zamknięcia stawu skokowego ? Czy ja jestem z tylu czy w środku narty ? Wiem ze lubisz mieć porównanie do zawodników . Zobacz na jaki kolwiek przejazd Marcela H , jak prowadzi narty( czy mu objeżdżają ) , czy jest z przodu narty ? Czy w środku? Jak będę w Polsce pod koniec października to zrobię szybki wypad do Austri ( ktos się dopytuje żeby zorganizować małe szkolenie/ rozjazdy).Jak coś nagram aktualnego a może i karwing ( zobaczę co będę mógł wynająć w wypożyczalni) to jak będzie temat to dodam film. Pozdrowienia
-
Dlatego bo temat z muldami i śmig a nie karwing ) Pozdrowienia
-
Według mnie śmig już dawno powinien ulec modernizacji. Wyglada to jak skręt na prostych nartach . Demo team powinno się mniej skacenteowac na syncro a bardziej na wykorzystaniu taljowanej narty. Instruktorzy na podanych filmikach maja max krawedziowanie po niżej lini spadku stoku co prowadzi do odojechania zewnętrznej narty ( widoczne na filmikach ) a nie powyżej lini spadku stoku co prowadzi do wygięcia Narty i wyprostowania ( impuls) a co się wiąże przyspieszenia (Slalom) Co do mojej jazdy . Jeżdżę na zewnętrznej narcie i zaczynam skręt skrętem nóg ( wcześniej to wyjaśniałem) . Nie widzę V frame , która powoduje wypłaszczenie narty wewnętrznej. Na potwierdzenie załączam 2 video z bardzo prostej jazdy amatorskiej . Pozdrawiania Załączone pliki F7C1307F-7F65-4298-AE5C-B30BBBCA9977.MOV 17,34 MB 147 Ilość pobrań 1FA1807F-D9D3-4FA7-8B49-9FE75CB31E5C.MOV 4,07 MB 145 Ilość pobrań
-
A czy jest możliwość żebyś napisał jaka i wczym jest różnica. Jak u was wyglada śmig ( może jakiś film , aby to zobaczyć). Mechanicznie czy jeździsz muldy , krótki skręt czy dłuższy nie powinno być różnicy. Ale tak jak powiedziałem wcześniej, co kraj to obyczaj. Pozdrowienia
-
Nigdy nie miałem okazji jeździć po tych trasach. Będąc jeszcze w GOPR moim poligonem do jazdy była Babia Góra ( rekord połowa lipca). Nie rozumie co masz na myśli „ jak dla mnie podcięcie skrętu z dwóch nóg jest niewybaczalne” I jak się to odnosi do techniki jazdy ? Pozdrowienia
-
Wydaje mi się ze Polski demo team świetnie jeździ. Szkoda ze nie ma więcej materiałów wizualnych do nauki ( jak ich jazda ) . Wizualizacja ( mam nadzieje ze dobrze napisałem ) to jezt niesamowitcie wartościowa rzecz w narciarstwie alpejskim ( zawodnicy ) , szczególnie dla osób i instruktorów którzy nie maja możliwość jazdy z dobrze jeżdżącymi demonstratorami. Pozdrowienia
-
[quote name="polm" post="624087" timestamp="1568222485"]Myślę, że tamto porównanie to była taka ad hoc inicjatywa, typu może pojeździmy krótkie/długie. Raczej to nie jest część programu interski. Część z nich dobrze się zna, mają różne wspólne przedsięwzięcia, widać ich wspólnie na różnych filmach na YT. Polacy może akurat wtedy poszli na kawę albo fazę przygotowywali . [/ Ciekawe ze tez w 2015 https://youtu.be/xnLk7GsnkX8 I w 2011 https://youtu.be/W2mr3lxFZ_U Może faktycznie na fazie ciężko ... Pozdrowienia
-
Ze był to wiemy, bo dzięki Polskiemu stoisku na Interski wszyscy na fazie jeździli i chodzili . Zdziwilo mnie to, ze nikogo nie wysłali ( krotki i gs)a mieli potężna ekipę plus ze ich warsztaty i wypowiedzi były na temat jak świetne są „ snow blades” krótkie nartki . Pozdrowienia
-
Nie, nie brałem udziału w żadnych jego prywatnych szkoleniach. Tylko raz dawno temu jak był w zachodniej części na zajęciach instruktorskich. Pozdrowienia
-
[quote name="a_senior" post="623993" timestamp="1568049977"]Pomiędzy francuskim i polskim. O muldach i garbach już pisałem, ale to w sumie drobiazg, jedno słowo. Niestety jest ich więcej, a niektóre są dużo poważniejsze. Jeden szczególnie wydaje mi się ważny. Morgan w swojej gadce często używa pojęcia "równoważenia się na nodze", "być w równowadze na nodze". W zależności od sytuacji na nodze prawej, lewej, wewnętrznej czy zewnętrznej. Ba, zamiast słowo "noga" na ogół używa "stopa". Po naszemu byłoby to mniej więcej: przenoszę ciężar na daną nogę i staram się utrzymać na niej równowagę. Cały czas przewija się to pojęcia "zrównoważenia się na stopie". Oczywiście odciążenie i obciążenie też występuje, ale dominuje to pierwsze. Niestety, jak dla mnie o wiele bardziej sugestywne i bliższe rzeczywistości. Bo przecież narciarstwo to sport równowagi jak powiedziałby w dosłownym, błędnym tłumaczeniu Morgan. [/ Według mnie , stwierdzenie „ balansowanie na stopie” jest bardziej zrozumiałe niż „ zrównoważenia się na stopie” Balansowanie jako utrzymywanie równowagi a oto pewnie mu chodzi. Szczególnie ze balans ten jest utrzymywany ( mówimy dalej o stopie) pomiędzy 1 a 5 metatarsal i pięta . Pozdrowienia
-
Oto są informacje ze strony CSIA ( internet ) na temat egzaminu . Egzaminatorów jest ponad 12 ( bądź więcej , w zaleznosci ile kandydatów zdaje) . Jest brana średnia z przejazdu egzaminatorów ( 3 do 5 osob, nie którzy z pkt FIS) którzy przejeżdzają GS na początku , w środku i na końcu , żeby nie było narzekania( różnice obliczane podobnie jak w ISIA , standard) . Zaliczenie tylko przejazdu , daje tylko tylko częściowe zaliczenie egzaminu( 9 zjazdów demonstracyjnych plus nauczanie) . Pozdrowienia Załączone miniatury
-
Ponawiam pytanie jak wygląda egzamin na tyczkach? Rozumiem, że tylko gigant. Egzaminu z SL nie ma? Kto ustala czas, jaki ma mniej więcej poziom?(Np. ile FIS punktów), Jaką stratę procentową mogą mieć zdający, by załapać się na tytuł. Na L4 egzaminu z SL nie ma. Czas ustalają egzaminatorzy , a poziom maja egzaminatora, wić dobry. Więcej informacji na stronie CSIA. Nie zabardzo rozumie do czego sluza te porównania. Cały czas mówimy o jeżdzie amatorskiej z amatorami,wiec nie wiem dlaczego cały czas porównania do FIS czy WC. Nie wiem czy cały SITN skalda się z byłych zawodników nie mówiąc o demo team ale pisanie ze musza jeździć ucząc bardzo powoli nie ma sensu. Bo jeżeli tak to ,są w złej branży. Powinni być trenerami uczyć zawodników i mam nadzieje ze wreszcie mielibyśmy zawodników w dziesiątce światowej. Nie wiem czy widziałeś jakieś filmy z ostatniego Interski z Pamparowo. Wszystkie demo teams były zaproszone do pokazania ( porównawczego ) krotkiego skrętu i długiego ale Polacy się nie pokazali. Musiał być jakiś dobry powod . https://youtu.be/M-OusJ-HZhQ https://youtu.be/doFI2wDZLtw A tu więcej https://youtu.be/UX30snzZXFU https://youtu.be/Nd_WmepCeWw Pozdrowienia
-
Jak wolisz „pod górkę czy odwrotnie” to nie ma problemu . Nie doświadczony narciarz zrozumie to jak masywne odciążenie i opóźnienie w krawedziowaniu przed linia spadku stoku. Doświadczony ze starzem może się połapie Rzecz nie zrozumiała jest ciężka do wykonanaia. Pozdrowienia
-
[quote name="Spiochu" post="624003" timestamp="1568064833"]Ja byłbym za tym, żeby jednak zamieścił. Ciekaw jestem jak jeżdżąc na co dzień inną techniką(w tym na tyłach), adaptuje się do jazdy na krawędzi. ~PSmok - jeśli masz film z jazdy sportowej, wrzuć go. Nawet jeśli nie wygląda to spektakularnie, będzie miało ciekawą wartość dydaktyczną. A jakie są zasady egzaminów tyczkowych dla instruktorów CSIA? Jakie są limity czasów, kto je ustala? Biuro sobie odpuść. Tam pracują jakieś Panie sekretarki, które nie mają o niczym pojęcia. Jeśli chcesz się coś dowiedzieć, kontaktuj się bezpośrednio z jakimś IW.[/ Na level 1 i 2 nie musisz jeździć na tyczkach . L3 jest wskazane , L4 obowiązkowe. L4 egzamin to 4 dni , od pługu , przez krótkie skręty , długie i karwingowe ( czarna trasa).Później muldy, skręt krótki a później gigantowy (długi ) po muldach. Na koniec gigant ok 40s/ 60s. A później pisemne i ustne , czyli ty uczysz lekcje zaawansowana. Najciekawsze jest to ze najwiecej ludzi oblewa skręty z pługu. Jest to najprostsza niby rzecz a najtrudniejsza. Mój kolega ( demonstrator) L4 pracuje z Kanadyska kadra od biegu zjazdowego i super G. Poświęcają masę czasu na jazdę pługiem. Tam wychodzi wszystko a szczególnie jak balansujesz na nartach , jak skręcasz i co skręcasz ( kiedy) jak krawedziujesz i kiedy . Jest to napewno lepiej ogarniać na tej szybkości niż eksperymentować przy 120km/g plus. Sama Tina Maze jeździła tez przez dłuższy czas ze świetnym instruktorem ( demonstratorem ). Stara zasada , pokaz mi jak jeździsz pługiem a powiem ci jaki dobry jesteś! Pozdrowienia
-
Mówiąc o warsztatach miałem na myśli, ze mając tylu dobrych instruktorów na miejscu w Polsce, ktoś /grupa ( za jakaś opłata ),by mogla zorganizować zajęcia i wyjaśnić pewne zagadnienia techniczne. Robiąc to na początku sezonu, napewno by to pomogło z poprawna jazda w ciągu sezonu. Myśle ze chętni by się znaleźli. Dziękuje za zaproszenie Będę co prawda w kraju pod koniec października ale Szczyrk jeszcze nie będzie miał śniegu. Pozdrowienia
-
Tak, masz racje, jestem egzaminatorem CSIA. Pozdrowienia
-
Mam papiery CSIA ( Kanada) Pozdrowienia
-
Jazda po stoku tez po amatorsku. Filmiki fotka z 2019 zimy Nie chcą przejść wiec tylko jeden i fotka , myśle ze „katy można zobaczyć” Pozdrowienia Załączone miniatury Załączone pliki 91D7C089-0A2C-4E6D-AA8C-2B9EB1F9F874.MOV 13,21 MB 116 Ilość pobrań
-
Na co chce zwrócić uwagę, ze skręcanie tylko samymi stopami może ( nie mówię ze jest to u ciebie ) doprowadzić do rotacji biodra w końcowej fazie skrętu i zablokowaniu angulacji. Zdąrza się to u mniej technicznych narciarzy. Tak jak pisałeś łańcuch kinetyczny jest bardzo ważny. Jest to aktywacja mięśni , stawów i innych części naszego ciała . Jak pisałem powyżej , np. kończąc skręt ( w lewo ) jesteś w niskiej pozycji . Teraz zaczynasz nowy skręt ( w prawo ) , aby zaczel się kinetyczny łańcuch 3 stawy ( nogi) musza być w ruchu ( ugięte ) . Ja napisałem wcześniej kość udowa ( skręt / rotacja ) ze stopa w tym samym momecie . Nie ma aż tak dużego znaczenia co będzie pierwsze ( narciarz na dużej szybkości , muldy , stromy stok ) ma ułamek sekundy i się nie zastanawia,stópka czy udko. Ważne jest aby COM( nasza masa ) przeszła nad BOS( nasze stopy ) jak najszybciej i efektowniej. Musimy pamiętać ze nasz COM mieści się mniej więcej gdzie są nasze biodra a te z koleji są jedna z najcięższych części naszego ciała( niektóre bioderka mogą być naprawdę ciężkie ) Nasze stopy i kostki są w butach wiec ich ruch jest ograniczony i nie widoczny. Niestety są one za słabe aby przenieść nasze słodkie bioderka na druga stronę. Wiec pomoc naszych kości udowych jest potrzebna( mam na myśli skręt / rotacja , całego uda ). Pomagają nam tez w tym odciążenie i siły działające na narciarza ale to inny temat. Chce powiedzieć ze aktywne stopy w skręcie są bardzo potrzebne ale żeby był łańcuszek kinetyczny musimy uwzględnić tez role kolan i bioder , stawów i mięśni. Pozdrowienia
-
Nie, nie będzie ześlizgu piętki ! Może być jeżeli będziesz za bardzo z przodu wiec tył narty nie jest odciążony, bądź nie skręciłes nogi a raczej stanoles na narcie co spowoduje jej wypłaszczenie. Twoja masa pójdzie do góry a nie w kierunku twojego momentem. Jest to skręt spóźniony przez płaska nartę a nie nartę na krawędzi. Spróbuj stanąć na obydwóch nogach. Teraz chcemy wykonać skręt w prawo. Ciężar ciała musi być przeniesiony na lewa nogę wiec podnieś prawa do góry. Stojąc na lewej nodze( prawa w gorze a ty balansujesz ciałem stojąc) ugnij staw skokowy i w tym samym momecie skręc kość udowa lewej nogi. Jako rezultat poczujesz napięcie mięśni nie tylko w udzie ale i w wewnętrznej części stopy. W tym samym momecie zobaczysz ze twoja miednica i cały staw biodrowy przesunie się w prawo w kierunku gdzie chcesz wykonać skręt. To znaczy ze narta jest już na nowej krawędzi twoje kolana zaczynaja być same skierowane w kierunku gdzie chcesz jechać. Jeżeli w tym momecie twoje biodro jest już po drugiej stronie „jeszcze twojej dolnej narty” wiec zaczyna się krawedziowanie przed linia spadku stoku a to się wiąże z odpowiednia Angulacja i balansowaniu w środku nowej zewnętrznej narty . Mam nadzieje ze coś pomogłem Pozdrowienia
-
Według mnie Angulacja polega na tym jak nasza postura ( body) porusza się aby być we frontalnym balansie ( na boki albo ang. side -to- side). Dzięki temu używamy górna cześć ciała( korpus) i nogi( biodro , kolana , stopy) aby kontrolować zakrawedziowanie narty. Angulacja ( a przez nią zakrawedziowanie i w większości balans na zewnętrznej narcie ) jest mocniejsza jak występuje seperacja pomiędzy górna a dolna częścią ciała. A z ta seperacja to może czasami być problem ! Po mojej stronie górki , wszyscy są zdania ze separacja pomiędzy górna a dolna częścią ciała pozwala na Angulacje, która wpływa na zakrawedziowanie nart . Teraz aby była seperacja, to trzeba zacząć skręt dolna częścią ciała ( od biodra w dół ) czyli nogami . To może być zapoczątkowane różnie; Stopy mogą skręcić ( zapoczątkować), dolna kończyna może skręcić poniżej kolana . Ale skręt kości udowej w stawie biodrowym jest pierwszy. Większy staw,duża grupa mięśni w udzie i biodrze daje duża sile a pracując razem pozwalają na lepsze pochłonięcie sił działających na narciarza (szczególnie przy dużych szybkościach i przeciążeniach ). Najlepiej kość udowa ze stopa w tym samym monecie A teraz czas na „wkładanie kolana” Jeździłem z różnymi grupami młodych instruktorów z Polski. Wszyscy mówili ze na kursach ich uczono ze najpierw w nowym skręcie musza włożyć kolano. Musimy pamiętać ze staw kolanowy działa jak zawias. Wiec wpychając najpierw kolana , wypychamy biodro na zewnątrz ( można sprubowac stojąc w lewo bądź prawo ). Biodro wychodzi w odwrotnym kierunku do kolan czyli w kierunku zewnętrznej narty. A powinno być po tej samej stronie i jeszcze głębiej. Według mnie jest to nie zbyt dobrze wyjaśniona kwestia co prowadzi do błędnego zastosowania. Nowy skręt Jeżeli ( w końcowej fazie skrętu ) mamy ugiętą stopę w stawie skokowym i zaczniemy skręcać kość udowa w stawie, to czynność ta umożliwi samym kolanom skierować się do wewnątrz jak rezultat powyżej. Ruch ten prowadzi do b dobrej angulacji i krawedziowania. Aby to wszystko osiągnąć narciarz musi mieć wybalansowana sylwetkę wchodząc w nowy skręt co się wiąże z użyciem wszystkich 3 stawów w danym monecie. Pozdrowienia
-
. FerraEnzo , kontekst to ja wyłapałem od razu. Problem jest w tym jak go przedstawimy. Obawiam się ze twoja dobra intencja została nie zrozumiana przez grono Forum, a wręcz wyzwoliła niechęć. Angulacja to nie jest nic nowego w narciarstwie alpejskim. W zaleznosci w którym kraju się jeździ, może być różnie interpretowana. A najgorsze jak jest zle przetłumaczona i jej znaczenie jest blednie wyjaśniane. Np. nasz temat ... czy się jeździ w .. na .. po... muldach itp Zakrawedziowanie powinno być przed linia spadku stoku. W zaleznosci co chcemy zrobić może być większe bądź mniejsze. Jeżeli to robimy przez „wkładanie kolana” to biodro idzie na zewnątrz a nie do środka , wiec nie ma Angulacji. Napisz, co według ciebie jest Angulacja ? Pozdrowienia
