Jeszcze parę takich "relacji" i na turach też będzie tłoczno!
W przyszły czwartek wybieram się w Tatry na 4 dni (do Chochołowskiej) więc będzie relacja - mam nadzieję, że uda mi się zrobić równie ładne zdjęcia
pozdro
Wiesiek
Wiesiek o ładne zdjęcia z Tatr się nie boję bo to my wszyscy Ciebie podziwiamy za fotorelacje i próbujemy "gonić"
Kurde będę od 22 lutego w Zakopanym z żoną na tydzień, co prawda chciałem się zapisać na kurs kwalifikacyjny do BerezikSki, żeby podszkolić swoje marne umiejętności.
Ale jak będą warunki to myślałem o jakiejś turze ))))) jednak żona to tak maksymalnie Grześ albo Rakoń .
Może to nie skiturowa fotorelacja, ale pokazuje dlaczego warto... Gdy większość narciarzy śmiga we mgle, wyubierani, pewnie narzekając na drugą narciarską górę w Polsce - Pilsko. Inni wylegują się w pełnym słońcu... po prostu lampa! bez jednej chmurki sam leżałem tylko w koszulce termoaktywnej.
Dlatego warto czasami przespacerować się z buta lub na fokach bo można się pozytywnie zaskoczyć
Tak mnie wzięło na sentymenty że odgrzebałem starą fotkę z grudnia 2013r. też było pięknie o zachodzie słońca
Oczywiście mówimy o dynamicznym skręcie, przy delikatnym to tak jak napisał Jan można pojechać spokojnie i prawie cały czas 50/50 czy tam 60/40, jednak czy bardziej dynamicznie tym zmierzamy do tego co jest na obrazku.
Nic tylko spisać z danych EXIF daty zdjęć i poprosić o wykaż płatności lub FV. Zamiast cieszyć się, że Karkonosze są popularyzowane to jeszcze powodują ograniczenie medialności.
Jak ciocia "ma" to niech bierze bo jezeli chodzi o ogolny komfort to bedzie zadowolna
Zeby nie bylo - sam korzystam ze sprzetu skiturowego i rowniez jestem b. zadowolony
Przypominam że rozmawiamy o narciarstwie zjazdowym taka osoba ma w tych butach zjeżdżać... od chodzenia ma buty trekingowe/zimowe te dopiero powinny być wygodne!
Tak jaka kolwiek przynależność do klubu wysokogórskiego/alpejskiego w tym Alpenverein.
Sam jeszczenie miałem przyjemności kontrolowania, ale większość osób pisze w necie że bez problemu.
Nie wiem jak ze zjazdami z terenów nie udostępnionych w końcu dużo osób je robi i też nikt ich się nie czepia, może jest to kwestia ilości osób (w zimie Tatry Słowackie zamknięte dla "przeciętnego turysty").
Ogólnie to wymienione doliny to "dedykowane" co kolwiek to znaczy , natomiast w narciarstwie biegowym dopuszczają po trasach letnich oraz wszelkich ścieżkach leśnych. Oczywiście poruszanie się przy dobrych warunkach śniegowych.
Rzadko kiedy zatrzyma jak jest powyżej 30 stopni...
pozdro
Wiesiek
Tak jaka kolwiek przynależność do klubu wysokogórskiego/alpejskiego w tym Alpenverein.
Sam jeszczenie miałem przyjemności kontrolowania, ale większość osób pisze w necie że bez problemu.
Nie wiem jak ze zjazdami z terenów nie udostępnionych w końcu dużo osób je robi i też nikt ich się nie czepia, może jest to kwestia ilości osób (w zimie Tatry Słowackie zamknięte dla "przeciętnego turysty").
Piękna wycieczka (i fotki, że zazdroszczę) - rozumiem, że w Tatrach Zachodnich (Słowackich) można już w zimie turować. Wydaje mi się, że kiedyś Słowacy je zamykali...
A w kwestii odjeżdżających nart - blokujesz przedni insert?
pozdro
Wiesiek
Słowacy udostępniają całe doliny dla skiturowców:
TANAP
1. Turystykę narciarską mogą uprawiać tylko osoby zrzeszone w klubach. 2. W okresie od 21 grudnia do 15 kwietnia dozwolone jest poruszanie się poza wyznaczonymi szlakami turystycznymi i ścieżkami edukacyjnymi tylko w celach uprawiania turystyki narciarskiej, pod warunkiem dobrych warunków śniegowych i lawinowych. 3. W jednej grupie może poruszać się max. 30 osób. 4. Należy zgłosić cel wycieczki przedstawicielowi TANAP 5. Turysta musi mieć przy sobie dokument potwierdzający przynależność do klubu i ujawnić go na żądanie funkcjonariusza parku.
Tereny dopuszczone do uprawiania turystyki narciarskiej na terenie TANAP:
1. W Dolinie Staroleśnej (Velka Studena Dolina) od Zbójnickiej Chaty, przez kocioł Siwych Stawków do Czerwonej Ławki (Priečne sedlo), dalej do Chaty Tery’ego w Dolinie Małej Zimnej Wody i pod Spiskie Turniczki do Baraniej Przełęczy i w Dzikiej Dolinie (Velka Zmrzla dolina) do Chaty przy Zielonym Stawie Kieżmarskim (Chata pri Zelenom plese), 2. w Dolinie Młynickiej od wodospadu Skok do Przełęczy Smrekowickiej (Soliskove sedlo) i tą samą trasą z powrotem lub z przejściem od przełęczy do trasy zjazdowej pod Chatą na Solisku, 3. w Dolinie Ziarskiej – Wielkie Zawraty, Mały Zawraty, od Ziarskiej Chaty 4. kamieniołom Bobrowiecki (Bobrovecka Vápenica) – Czerwieniec – Babki – Wielka Kopa – Siwa Przechyba (sedlo Priehyba) i z powrotem, 5. Dolina Spalona (Spálená), 6. trasa zjazdowa Spalona – Salatyńska Dolina. Tak podaje strona TANAP, natomiast wg. przewodnika W. Szatkowskiego otwarte są doliny: Spalona, Salatyńska i Smutna.
Co do blokowania przodów to różnie z tym jest czasami blokuje (ale tylko delikatnie żeby był 1 klik z 3) czasami nie - chyba na trudniejszych zjazdach będę blokował, a na lajtowych nie. Na Salatynie nie blokowałem. Stosuje wybijkozęby (linki) jak widać po tej turze skistoper nie zatrzyma narty...
Przyjazd na parking, szybki przepak i do góry wzdłuż nowego krzesła.
Na stoku warunki jak na obecną zimę bardzo dobre! o 9:30 i coraz ładniejsza pogoda
Po 50min, z przerwami na fotki oraz przebieranie się (albo raczej rozbieranie ) dochodzimy do górnej stacji krzesła. Podejście cały czas z widokiem na nasz główny cel - Salatyn
Za nami pojawia się chmura!
Dlatego spoglądamy szybko jeszcze raz na nasz cel (Centralny Żleb) i uciekamy przez kosówkę w stronę żlebu
Tutaj stromsze zjazdy Szeroki Żleb i drugi po prawej którym akurat zjeżdza 4 narciarzy
Po 30min jesteśmy pod żlebem, i zaczynamy podchodzenie zakosami (tylko ok 1/4 żlebu) a potem z buta
Nawis (ok 3m) przy prawym żlebie
Wjazd do Stromego Żlebu
I rozpoczynamy zjazd... pogoda bajka
Zjazd bardzo przyjemny na bardzo twardym podłożu wręcz betonowym, ok 10-15cm nawianego niezwiązanego śniegu, ale bezpiecznie i bardzo przyjemnie.
Idealnie żeby 2/3 żlebu przejechać krótkim skrętem, a końcówkę długim by móc na wypłaszczenie wjechać na dużej prędkości.
I wszystko byłoby ok, zjazdów byłoby dużo więcej gdyby nie to że kolega zachacza gdzieś o wystający kamień? kolano się przekręca narta wypina i zlatuje na sam dół żlebu na wypłaszczenie
I na koniec kilka fotek Szymona:
Ogólnie pogoda bajka! warunek też bardzo dobry, dywan z chmur, pięknie oświetlona dolina, i śpiewy góralskie Słowaków! . My na ciężko z plecakami jak wór ziemniaków, za to duża grupa Słowaków na lekko - zostawili plecaki na szczycie i kursowali góra dół, a na podejście brali narty do ręki lub na barki i prawie wbiegali
Moja ciocia ( dopiero uczy się jezdzić na nartach) z racji,ze ma mega niewygodne ( "niewkładalne" ) buty postanowiła je w serwisie rozbić, okazalo się,ze z jakiegoś tam powodu nic nie da się z nimi zrobić i zaproponowano jej buty wygodne, ale .. skiturowe. Jest zachwycona ich wygodą wkładania ( ponoć odchyla się część skorupy i wklada jak czółenko ) , ich możliwościami ( ze coś tam sie odpina, dopina, mozna w nich swobodnie chodzić itp. Butki cos koło 1500 zł , do tego potrzebe specjalne wiązania ,jak wiadomo- kolejny koszt. I teraz moje pytanie - czy jest sens , jesli nie uprawia się narciarstwa skiturowego kupowac takie buty ? Sprzedawca w sklepie zachwalał, ja się nie znam, nie wiem co jej doradzić . Pomóżcie... (A może w ogole buty skiturowe + narty carvingowe to beznadziejne połączenie i tak sie nie jezdzi ?? )
Głupi pomysł. Oczywiśćie buty skiturowe są bardzo wygodne. Ale wydawać tyle kasy za buty + potem wiązania które też są bardzo drogie, dla amatora? żeby zjeżdzać tylko po stokach?
Temat zdominował nam Wujot i chyba nikt nie dorówna mu w relacjach i fotkach.
Natomiast żeby zachęcać do uprawiania tak wspaniałego sportu jakim są skitury oraz jego szerszego propagowania stwierdziłem że od czasu do czasu też coś skrobne . Oczywiście nie będzie to raczej tak często jak to robi Wiesiek
No tak Rysianka to tak jak Pilsko kultowe miejsce skiturowców. W każdy weekend schronisko pęka w szwach, a skiturowców jest więcej niż turystów pieszych.
Dużo wariantów podejścia, dużo wariantów zjazdowych, specyficzny mikroklimat. Gdy nie ma już wszędzie śniegu (w Beskidach) to jak chcesz uderzyć w ostatnie miejsce w okolicy to tylko okolice Rysianki/Romanki.
Start ze Złatnej w stronę Hali Bieguńskiej trochę na "dziko" przez pola, a potem stokówkami.
Na górze śniegu sporo na tyle że można po kręcić nawet po lesie. Śnieg trochę mokry.
Jeden zjazd halą trochę po lesie i idziemy do schroniska po drodze mijając Halę Lipowską.
Odpoczynek i stwierdzamy że sprawdzimy zjazd w przeciwnym kierunku w stronę Sopotni.
Wyjście z powrotem do góry i zjazd w kierunku Żabnicy w lesie.
Tutaj jest już na tyle stromo że wracając trzeba robić zakosy.
Na koniec zjazd do auta czarnym szlakiem i stokówkami.
Ogólnie warunki lepsze niż na nie jednym stoku w Beskidach
No i udało się zjechać na "cztery strony świata"
Pozdrawiam
Tomek
p.s. wieczorem postaram się wrzucić relację z wczorajszego wypadu na Salatyna
Nie wiem które obiektywy są tanie a które drogie, ja mam takie jakie mi trzeba. Zakładam że spora rzesza amatorów fotografii może takie same posiadać i spotykać się z tym problemem. No bo przecież nie o profesjonalistach tu mówimy, oni w takie dzdziecięce pogaduszki się nie wdają.
Jednakże człowiek nawet prosty odczuwa potrzebę zmiany obiektywu więc tak czy tak pogmerać musi. Zakładam też że nie ma potrzeby niczym japończyk w biegu trzaskać zdjęcia na prawo i lewo bo lustrzanka jednak nie jest stworzona do konkurowania z gopro. Dla tego polecam jednak jeśli już ktoś musi te plenery lustrzanką to dowieźć ją w kawałkach a przynajmniej tak zwozić.
Kto chce posłucha kto nie chce to nie.
Ja posłuchałem rady Wujota zamiast kupować nowy obiektyw do swoich lustrzanek kupiłem bezlusterkowca Sony NEX-3N z obiektywem PZ 16-50 (799zł używka) oraz futeralem Lowerpro Dashpoint... genialne! dzięki Wieśiek! Jako fotograf amator i zagorzały zwolennik lustrzanek i sterty obiektywów mówię jedno... to turystyki wszelkiego rodzaju mały dobry kompakt albo bezlusterkowiec Zawsze robiłem zdjęcia tylko w RAW... teraz ARW + JPEG i o dziwo jak na razie nie miałem czasu żeby usiąść do obróbki ARW i wrzucam czyste JPEGi prosto z body . Za to komfort noszenia, lekkość i dostępność przy plecaku bezcenne! oczywiście chciałoby się mieć NEX-6 ale cena jak na razie rozwala a obsługa byłaby przyjemniejsza.
Do mnie przed, w trakcie sezonu i w procesie rehabilitacji trafia spora grupa narciarzy i wraz z kolegami zastanawiamy się nad stworzeniem poradnika do ćwiczeń dla narciarzy. Ćwiczenia oparte na pracy z dużą, małą piłką, dyskiem do balansowania, bez pomocy urządzeń na siłowni. Może wspólnie z forumowiczami stworzymy taki poradnik i podepniemy go na forum, a potem będziemy go uzupełniać i modyfikować w miarę potrzeb?
Ja przed sezonem (i w trakcie) ćwiczę na takim dysku/poduszce
Sprawdzałem już rok wcześniej - AV w ogóle nie ma żadnych treningów i podobnych jazd - wręcz jest to wykluczenie. Jeżdżę na kilkudniowych PZU Wojażer z klauzulą "wyczyn" czy jakoś tak, ale trzeba pamiętać o polisie przed wyjazdem, wygodniej byłoby wziąć coś niedrogiego ale na sezon czy rok
Nie wiem jak interpretować słowa "krajowy konkurs" bo krajowy tz. "o puchar sołtysa Istebnej" czy krajowy że "Puchar Polski"? najlepiej byłoby się zgłosić do Pani Aleksandry Chruściel z zapytaniem. Ewentualnie może mają rozszerzenie bo chyba Przewodnicy i Ratownicy dopłacali coś i też mieli ubezpieczenie.
Przejrzałem OWU Bezpieczny powrót PZU i wszystko fajnie, tyle że nawet zwykłych zawodów o puchar sołtysa niestety nie obejmuje, bo sołtys nie występuje z ramienia PZA . Czy jest jakiś inny rodzaj takiego rocznego ubezpieczenia, który obejmowałby treningi i tyczki nie tylko PZA ?
u Mirka byłem osobiście, sporo mailowałem, a i podesłałem już mu kilku klientów Kupowałem wiązania TLT Speed dla żony (najlepsza cena z montażem 750zł), oraz zestaw Arva Link, miałbyć używany okazało się że całość była nowa (dodatkowo wymienił mi na lepszą łopatę z rączką "D" oraz dłuższą sondą nie 2,4 tylko 2,8) nie pamietam ceny ale to był marzec i duża obniżka ok 30% ok 770-800zł . Teraz jest początek sezonu, więc pewnie i ceny dużo gorsze, ale i tak mogę polecić.
Pisałem to już kilka razy, między innym podczas dyskusji z Karatem, ale trudno w skrócie jeszcze raz.
Amerykanie już dawno zauważyli, że im więcej ludzi bywa w Parkach Narodowych, Stanowych, Lasach Narodowych i Stanowych itd, tym mniej idiotów projektujących np. autostrady przez tereny cenne przyrodniczo.
Badania nad wpływem naśnieżania na ekosystemy są prowadzone od prawie 30 lat. Negatywnych efektów nie stwierdzono, jeśli już to pozytywne.
Uważasz, że ta "pobrana" woda to wpadnie w czarną dziurę? Nie, ona zasili ten sam strumień z którego będzie pobrana. Naśnieżanie to tylko rodzaj małej retencji.
Wpływ na stosunki wodne w Dolinie Goryczkowej będzie żaden. Liczyłem to specjalnie dla Karata, bo jego znajomi z TPN wciskali mu takie brednie. Nie chce mi się liczyć tego jeszcze raz. Konkluzja - wahania roczne ilości wody z naturalnych opadów śniegu sięgają circa od -50% do +200%. Ilość wody z naśnieżania to jakieś 2% o ile dobrze pamiętam. W każdy razie ten rząd wielkości.
Dwa zbiorniki wodne już są. Jeden w Kuźnicach, drugi poniżej. Trzeci można zrobić powyżej Kuźnic, np. gdzieś na wysokości Klasztoru Albertynek. Więc pewnie nie będzie drażnił Twoich oczu.
Tak przy okazji, wszystkie Twoje zarzuty, nie mają nic wspólnego z ochroną przyrody, one dotyczą "wrażenia artystycznego".... Przyznaję - też bardzo ważnego.
Kasprowy razem z Gąsienicową (do Grani Kościelców) i Goryczkową i na wszelki wypadek Świńskim Kotłem (dolną częścią) to zaledwie około 5% Tatr Polskich. Na wszelki wypadek przypominam, że na szczycie Kasprowego jest Obserwatorium Meteo i górna stacja kolejki (i one raczej zostaną), więc jak ktoś nie chce oglądać cywilizacji, to może wybrać się w pozostałe 95% Tatr Polskich.
Tadek
Tadeusz przepraszam Cię, ale nie jestem w stanie dyskutować merytorycznie ponieważ brak mi w tej sprawie kompetencji . Mogę rozmawiać tylko o wiedzy "miękkiej" i tylko "logicznie myśląc". Ale nie może być tak że jedna osoba coś powie i tak się przyjmuje że ma rację i można przejść do realizacji ponieważ jest to PN. Dlatego tak jak wspomniałem już 4 lata temu były dyrektor w wywiadzie zwrócił uwagę w temacie rozbudowy Kasprowego, że nikt z PKL nie rozpoczął żadnych prac związanych ze sprawdzeniem wpływu poboru wody na środowisko. Pytanie dlaczego? nie zależało im? a co do zbiornika to oczywiście może być w Kuźnicach może być przy Myślenickich Turniach, być może da się zabudować zbiornik podziemny, ale jest tyle nie wiadomych... bo n.p. wypadałoby sprawdzić czy przy wietrze który tak często wieje na Kasprowym z siłą 12-20m/s naśnieżanie ma sens? Jest bardzo dużo pytań na które osoby fachowe powinny usiąść obliczyć i odpowiedzieć, a dopiero później można się zastanawiać, a nie teraz gdybać
Jak widzisz nawet środowisko narciarskie jest podzielone a wielu z nas jest "zapaleńcami" . Sam pomimo młodego wieku (mam nadzieję że jestem dopiero w 1/4 życia a chciałbym żyć 120lat ) powinienem być emocjonalny i patrzeć "krótkoterminowo" tu i teraz, ale tak nie jest bo wiem jak łatwo jest coś zmienić (być może zniszczyć) a jak trudno potem odbudować.
Skiturowe Fotorelacje ;)
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
Skiturowe Fotorelacje ;)
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
Może to nie skiturowa fotorelacja, ale pokazuje dlaczego warto...
sam leżałem tylko w koszulce termoaktywnej.
Gdy większość narciarzy śmiga we mgle, wyubierani, pewnie narzekając na drugą narciarską górę w Polsce - Pilsko.
Inni wylegują się w pełnym słońcu... po prostu lampa! bez jednej chmurki
Dlatego warto czasami przespacerować się z buta lub na fokach bo można się pozytywnie zaskoczyć
Tak mnie wzięło na sentymenty że odgrzebałem starą fotkę z grudnia 2013r. też było pięknie o zachodzie słońca
Lawiny - temat zbiorczy
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
W takim razie proponuję połączenie tematów przez administratora i "podpięcie na górze".
Dociążanie nart- sprzeczne opinie INSTRUKTORÓW.
w Nauka jazdy
Napisano
Ten temat pojawiał się już sporo razy, ale warto czasami odświeżyć sobie stare tematy
Tutaj jedna z dyskusji i od razu wklejam link do postu z obrazkiem obciążenia narty w skręcie:
http://www.skiforum....e-2#entry485994
Oczywiście mówimy o dynamicznym skręcie, przy delikatnym to tak jak napisał Jan można pojechać spokojnie i prawie cały czas 50/50 czy tam 60/40, jednak czy bardziej dynamicznie tym zmierzamy do tego co jest na obrazku.
Opłaty za fotografowanie Karkonoszy
w Multimedia
Napisano
Jaka jest kara finansowa za łamanie regulaminu parku?
Opłaty za fotografowanie Karkonoszy
w Multimedia
Napisano
Nic tylko spisać z danych EXIF daty zdjęć i poprosić o wykaż płatności lub FV. Zamiast cieszyć się, że Karkonosze są popularyzowane to jeszcze powodują ograniczenie medialności.
Lawiny - temat zbiorczy
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
Nie ma takiego tematu a może warto od czasu do czasu wrzucić jakieś info...
Zdarzenia, wiedza, informacje itp.
Info z skitury.fora.pl
Lawina w Karkonoszach
http://jeleniagora.n...rt,t,id,tm.html
Nart freeride - poczatkujacy
w Freeride / Freeskiing / Heliskiing
Napisano
Skiturowe Fotorelacje ;)
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
Buty skiturowe do nart carvingowych ?
w Sprzęt narciarski
Napisano
Buty skiturowe do nart carvingowych ?
w Sprzęt narciarski
Napisano
Przypominam że rozmawiamy o narciarstwie zjazdowym
taka osoba ma w tych butach zjeżdżać... od chodzenia ma buty trekingowe/zimowe
te dopiero powinny być wygodne!
Skiturowe Fotorelacje ;)
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
Skiturowe Fotorelacje ;)
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
Skiturowe Fotorelacje ;)
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
Skiturowe Fotorelacje ;)
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
21.01.2015 Salatyn
No cóż obiecany Salatyn
Przyjazd na parking, szybki przepak i do góry wzdłuż nowego krzesła.
Na stoku warunki jak na obecną zimę bardzo dobre! o 9:30
i coraz ładniejsza pogoda
Po 50min, z przerwami na fotki oraz przebieranie się (albo raczej rozbieranie
) dochodzimy do górnej stacji krzesła. Podejście cały czas z widokiem na nasz główny cel - Salatyn
Za nami pojawia się chmura!
Dlatego spoglądamy szybko jeszcze raz na nasz cel (Centralny Żleb) i uciekamy przez kosówkę w stronę żlebu
Tutaj stromsze zjazdy Szeroki Żleb i drugi po prawej którym akurat zjeżdza 4 narciarzy
Po 30min jesteśmy pod żlebem, i zaczynamy podchodzenie zakosami (tylko ok 1/4 żlebu) a potem z buta
Nawis (ok 3m) przy prawym żlebie
Wjazd do Stromego Żlebu
I rozpoczynamy zjazd... pogoda bajka
Zjazd bardzo przyjemny na bardzo twardym podłożu wręcz betonowym, ok 10-15cm nawianego niezwiązanego śniegu, ale bezpiecznie i bardzo przyjemnie.
Idealnie żeby 2/3 żlebu przejechać krótkim skrętem, a końcówkę długim by móc na wypłaszczenie wjechać na dużej prędkości.
I wszystko byłoby ok, zjazdów byłoby dużo więcej gdyby nie to że kolega zachacza gdzieś o wystający kamień? kolano się przekręca narta wypina i zlatuje na sam dół żlebu na wypłaszczenie
I na koniec kilka fotek Szymona:
Ogólnie pogoda bajka! warunek też bardzo dobry, dywan z chmur, pięknie oświetlona dolina, i śpiewy góralskie Słowaków!
. My na ciężko z plecakami jak wór ziemniaków, za to duża grupa Słowaków na lekko - zostawili plecaki na szczycie i kursowali góra dół, a na podejście brali narty do ręki lub na barki i prawie wbiegali 
Pozdrawiam
Tomek
Buty skiturowe do nart carvingowych ?
w Sprzęt narciarski
Napisano
Skiturowe Fotorelacje ;)
w Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Napisano
Witam
Temat zdominował nam Wujot
i chyba nikt nie dorówna mu w relacjach i fotkach.
Natomiast żeby zachęcać do uprawiania tak wspaniałego sportu jakim są skitury oraz jego szerszego propagowania stwierdziłem że od czasu do czasu też coś skrobne
. Oczywiście nie będzie to raczej tak często jak to robi Wiesiek 
1. Beskid Żywiecki - Rysianka - niedziela 18.01.2015r.
No tak Rysianka to tak jak Pilsko kultowe miejsce skiturowców. W każdy weekend schronisko pęka w szwach, a skiturowców jest więcej niż turystów pieszych.
Dużo wariantów podejścia, dużo wariantów zjazdowych, specyficzny mikroklimat. Gdy nie ma już wszędzie śniegu (w Beskidach) to jak chcesz uderzyć w ostatnie miejsce w okolicy to tylko okolice Rysianki/Romanki.
Start ze Złatnej w stronę Hali Bieguńskiej trochę na "dziko" przez pola, a potem stokówkami.
Na górze śniegu sporo na tyle że można po kręcić nawet po lesie. Śnieg trochę mokry.
Jeden zjazd halą trochę po lesie i idziemy do schroniska po drodze mijając Halę Lipowską.
Odpoczynek i stwierdzamy że sprawdzimy zjazd w przeciwnym kierunku w stronę Sopotni.
Wyjście z powrotem do góry i zjazd w kierunku Żabnicy w lesie.
Tutaj jest już na tyle stromo że wracając trzeba robić zakosy.
Na koniec zjazd do auta czarnym szlakiem i stokówkami.
Ogólnie warunki lepsze niż na nie jednym stoku w Beskidach
No i udało się zjechać na "cztery strony świata"

Pozdrawiam
Tomek
p.s. wieczorem postaram się wrzucić relację z wczorajszego wypadu na Salatyna
p.s2 jak wstawić większe miniaturki?
Jak wozić aparat foto
w Multimedia
Napisano
Ile godzin jesteście w stanie jeździć na nartach?
w Narciarstwo
Napisano
Przygotowania do sezonu na siłowni.
w Zdrowie
Napisano
Ubezpieczenia zawierające "jazdy poza trasowej - offpiste, freeride"
w Zdrowie
Napisano
Ubezpieczenia zawierające "jazdy poza trasowej - offpiste, freeride"
w Zdrowie
Napisano
Sprzęt lawinowy
w Freeride / Freeskiing / Heliskiing
Napisano
u Mirka byłem osobiście, sporo mailowałem, a i podesłałem już mu kilku klientów
. Teraz jest początek sezonu, więc pewnie i ceny dużo gorsze, ale i tak mogę polecić.
Kupowałem wiązania TLT Speed dla żony (najlepsza cena z montażem 750zł), oraz zestaw Arva Link, miałbyć używany okazało się że całość była nowa (dodatkowo wymienił mi na lepszą łopatę z rączką "D" oraz dłuższą sondą nie 2,4 tylko 2,8) nie pamietam ceny ale to był marzec i duża obniżka ok 30% ok 770-800zł
Pozdrawiam
Tomek
Pogoda Na Sezon Zimowy 2011 ...2015/2016
w Gdzie na narty?
Napisano
"Prawo śniegu" - projekt ustawy
w Narciarstwo
Napisano
Przeglądaj
Cała aktywność