Skocz do zawartości

juice

Members
  • Liczba zawartości

    590
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez juice

  1. Działa cały stok ? Bo znajomi byli wczoraj albo przedwczoraj i mówili, że tylko do 4 słupa bo wyżej śniegu nie ma.
  2. Wygląda, że po wczorajszych zawodach ligi dolnośląskiej zostawili tyczki. Ustawienie niestety jest takie, że lepiej jechać na serwisowej SL. No ale krótko jest przy tym talerzyku więc aby zmieścić parę bramek trzeba było zrobić ciasno. Przejazd, jak ktoś trochę jeździ na 20 sekund z plusem. Od jutra chyba będzie ustawiony solidny GS na C pod zawody w kategorii krajowej, ale nie wierze aby to dali pod otwarte treningi. Daj proszę znać jak było.   Pozdrawiam,
  3. juice

    Czarna Góra

      No, no, bez szaleństw. Na B nie super, ale znośne z plusem, niestety jest trochę minerałów miejscami, ja na szczęście cało, ale kolega klął aż niebo trzeszczało jak zarysował na kości ślizg. Na C nie tyle oblodzone, co "jak zawsze" na przechyle 100 osób, z czego 96 nie umiejących jeździć, ale ambitnie się zsuwających, przewracających i wpadających jeden na drugiego. Nie ma siły i takiego śniegu aby nie odgarnąć go do samego lodowego podkładu.  Przed przechyłem i za już śniegowo ok. D naśnieżali jak wściekli, armaty sypały że hej hej.   Ludzi w cholerę, a nawet więcej. O ile na B nawet w miarę można było poszaleć, to na C tragicznie (na przechyle). Tylko znowu kolejka na B już po 10.30 tragiczna, a na C kilka minut.
  4.   Wiem, że najwygodniej się siedzi na dupci, ale choćby w celach poznawczych warto się wyrwać raz czy dwa w Orlickie Hory, Czechy. Pozdrawiam,
  5.   Wtorek, czwartek i sobota.   Pozdrawiam,
  6. Tak. Ale tu mam 2 razy bliżej, 2 razy taniej i jednak jakieś urozmaicenie  Do tego Zieleniec potrafi być na nocnej mocno zryty po dniu.
  7. juice

    Czarna Góra

      Powiedzieć wszystko co dobre o ośrodku przemilczając to co nie dobre. Więc na temat wyciągów nie odzywać się wcale  
  8.   Mówił kiedyś właśnie, ale teraz już nie pamiętałem.   Chyba skorzystam
  9.  Lubie wyjeżdżać szybkim talerzykiem, tak jak kiedyś fajnie było na CG, 3,9 m/s. Bo fajnie nie zastać się na nogach i zima dookoła. Ale to raczej na średnie dystanse 1-1,5 km. I wiadomo, że inna przepustowość. Jakie byłyby kolejki na Winterpoolu przy orczyku - talerzyku ? A kanapy nie zamykane i nie podgrzewane skutecznie potrafią wychłodzić. Zawsze wyżej wieje dużo mocniej niż niżej. Taki ośrodek z super trasami i ich utrzymaniem jak Sindleruv Mlyn ma właśnie taka bolączkę. Dobrze, że są choć szybkie.
  10.   Słyszałem od kolego który go trochę ujeżdżał, że fajnie. Tylko nie pamiętam - czy jest tam nocna ? Byłaby alternatywa dla Zieleńca po pracy i wieczorem.
  11. juice

    Czarna Góra

      "Szybka kolej krzesełkowa" - he he he 
  12. Ha, tego jeszcze nie doświadczyłem. Może trzeba odkryć Janskie na nowo tylko wtedy chyba potrzebuję kierowcy, bo zazwyczaj ja za kółkiem
  13. Zazdraszczam Choć Janskich nie lubię, ale Wasza "wyprawa" brzmi świetnie.   I pozdrawiam
  14.   Ojoj, jacy to się chłopcy zrobili hard i strong i cool.   Nie jestem w średnim nadzorze, nie w korporacji, nie po ciężkim tygodniu, mam w dupci niebieskie drinki (choć wcale nie drinki w ogóle), nie mam żadnych zdjęc na fejsie, nie interesuja mnie poczucia tylko fakty na nartach. Nie widze sensu katowania sie na wyciągach i takie kanapy są dla mnie też.   Więc Panowie "natchnieni" najlepiej wsadźcie sobie w tyłek zamrożony kawałek metalu i w ten sposób dochodźcie do narciarskiej nirwany   Pozdrawiam,
  15. juice

    Czarna Góra

    Będę ja, będą dzieci.
  16.   No musiałem takiego małego nocnego OT'a strzelić..... Genialne 
  17. juice

    Czarna Góra

    He he, dobre  Może trochę miauczę, bo do jeżdżenia jeszcze około miesiąca. Niemniej na takie naśnieżone stoki za takie 1 zeta to się nigdy nie napalam 
  18. juice

    Czarna Góra

    Pewnie, że zawsze można spędzić od jednej do kilku godzin na przeskanowanie ośrodka czy cokolwiek nie leży gdziekolwiek. Jednak jakoś mi się na to nie zebrało, lub bardzo rzadko. Pewnie z tego powodu nie raz coś mnie zaskoczyło.   Niemniej nie ma to znaczenia dla fizycznego oddziaływania luźnych kamieni na narty w jeździe, szczególnie w określonej jeździe.   Pozdrawiam,
  19. juice

    Czarna Góra

    Luźy kamień to jest problem, nie taki jak wmarzniety, ale zawsze miejszy lub wiekszy. Zależy co i jak, zależy kiedy i dalczego, dla krawędzi i dla slizgu. Nie ma sensu rozbierać na czynniki pierwsze kilkudziesięciu kombinacji i zmiennych. Szczególnie jest problem wiekszy niż mniejszy jak się konkretnie "pruje", a nie "zwozi 4d".   Pozdrawiam,
  20. W takim razie musieli w Szpindlu nie tylko dobudować nowy wyciąg, ale jeszcze kilka metrów górki usypać a dziwne, bo mapki nic nie pokazują, braki aktualizacji czy co ?  
  21.   Zapominałem o pozdrowieniach  Dzisiaj już  robię "turn off" 
  22.   No raczej nie. Ale, że w której kwestii ? 
  23.   Marzec 2011 chyba. Wcześniej były 185. Młody narciarz jestem  Pozdr.
  24.   Ok., będzie mały rachunek i do tego zasypiający bo już lululu  * Rozumiejąc rycie jak rozumiem, to chyba nigdy (zwodnicza pamięci), było niejednokrotnie, że byłem "sprytniejszy" i szybszy jako singiel, * Na stoku było kilka zdarzeń, przypadki "których nie powinno być", ale finalnie wszystkie z asekuracja innych. * Było 10 lat temu na moich drugich nartach w życiu. W nocy i kilka osób na stoku. Po tym koniec. * Zawsze narzekałem i będę narzekał jeżeli będą ku temu właściwe przesłanki. * Chyba nigdy, w każdym razie jak pamiętam starałem się szczególnie zwracać na to uwagę i to "minimalizować". * Zdarzało się kiedyś "na początku". Teraz są takie, które czasami przejeżdżam nie tak jak bym chciał  
  25.   Jeździ się tak tak samo, albo prawie "tak samo"  Jednak z założenia powinno być więcej śniegu = lepsze przygotowanie tras, "większa technologia" = jeszcze lepsze przygotowanie tras, lepsza infrastruktura, mniejsza średnia ilość narciarzy na km/2 (choć można się naciąć) i bez kolejek - jak się wie gdzie i kiedy jechać  Oczywista oczywistość, że są "wyjątki", ale raczej na zasadzie wyjątki od reguły.  I jednak tam narty 190 cm + zapinam rano swobodnie, bez kombinowania ile będzie ludzi, o której godzinie, w jakim dniu tygodnia (choć znamy tzw. weekendy lokalne alpejskie) etc.   Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...