-
Liczba zawartości
739 -
Rejestracja
Zawartość dodana przez yoss
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 21
-
Nowe Elany Ripstick
-
A Atomic ogłasza nowe linie (nazwy ) https://blisterrevie...rick-maven-skis
-
fajne malowanie
-
Nowy rok, nowe narty. https://blisterrevie...antra-secret-96
-
W CM-ie, znajoma administracja, ma termin na wtorek. Cała akcja mnie w ogóle nie dziwi. N.Y. ma swoją z chasydami czy innymi ortodoksami. Brak aktywności co poniektórych forumowiczów również. Ale wiju-wiju przezabawne. "Czyli tak. Miała to być tajemnica, no ale się Kryśka i Leszek wygadali. Potem poszły kolejne nazwiska, do Marysi dzwonił dziennikarz Polsatu, Marcin Fijołek, to rozmowa wyglądała tak: - Szczepiła się już pani na covid? - Nie, jeszcze nie, a co? - Bo z informacji, które posiadam, wynika, że na początku tygodnia było szczepienie na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym - Aha, czyli to poszło... Bo ja weszłam zupełnie z boku, bo przywiozłam mojego ojca o kulach, nikogo tam nie było i pani doktor powiedziała: "Jak już pani przyjechała, to niech pani wchodzi" https://twitter.com/...piewak/status/1... 56706051... Potem była wersja, że to miała być akcja promująca szczepienia przez celebrytów. A że żödyn z tych ludzi się nie pochwalił przez kilka dni, tylko kitrał lub robi do tej pory, oj tam. Taka to akcja promocyjna. W ogóle to fantastyczna ta akcja promocyjna, bo ani kamer czy dziennikarzy tam nie było. Ani nawet nie bardzo wiadomo kto taką akcję organizował. Bo przecież byście zapytali, gdyby ktoś was zaprosił, a że tego pisoskiego żondu nienawidzicie, to byście odmówili pewnie, prawda? No ale dobra. Była akcja promocyjna celebrytów, na 18 osób, jedna się pochwaliła. I jeden polityk. (o nim za chwilę) Potem wyszedł pan rektor i mówi, że tak, że była taka akcja. Ale on nie może powiedzieć kto wziął udział, bo RODO. I tym samym mamy pierwsza na świecie akcję promocyjną, w której nie wiemy kto brał udział, a żadnych nagrań nie ma, bo RODO. Bez kitu, to jest chyba nasz ulubiony fragment tej historii Tutaj też przy okazji pana rektora, stwierdził on był że Uniwersytet (akcentować na "wer") nie uczestniczył w szczepieniu tylko jakaś tam spółka. On o aktorach wiedział, ale tak w sumie to nie wszystko wiedział i na pewno nie jest teraz zadowolony. I on powołał już komisję, która to wyjaśni. Tymczasem, jak podaje profil ZUM na WUM, pan rektor był obecny przy szczepieniach, a spółka odpowiedzialna jest w 100% podległa Uniwersytetowi. Oj tam, strzegóły. https://www.polsatne...l/.../warszawsk... rsytet.../ Gdzieś w między czasie wyskoczyła z oświadczeniem pani Magda. Ona nie prosiła nikogo o szczepionkę, to ją poproszono w ramach akcji popularyzowania. Wytłumaczono jej że zostaje ambasadorem szlachetnej akcji (nie spytała czyjej, bo po co?). Zgodziła się, myśląc że czyni dobro, ale okazało się że jest to rozumiane odwrotnie. Słyszycie kanalie? No, to trzy kroki w bok od pani Magdy. https://www.facebook.../permalink.php?... 5075994135 Potem się okazało, że ci celebryci to tak nie do końca, bo jednym z nich jest pan dyrektor z telewizji. Wyszło to przypadkiem, bo gazeta W. pisząc artykuł, nie dała o nim wzmianki (przynajmniej nie w ostatecznie opublikowanej wersji). Ale tak się niefortunnie złożyło, że w tytule zostało nazwisko jak byk i złapał to Jan Śpiewak, wrzucając screen. Pan Edek dyrektor. Faktycznie. Świetna, znana twarz z milionem na instagramie, do promocji takich akcji. https://twitter.com/...piewak/status/1... 69620992... Mleko się rozlało, więc o 19.00 w Hejtach, trzeba było przyznać, że owszem pan Edek tak. Tak oczywiście, to była akcja promująca szczepienia. Tak, promująca szczepienia. Tak, a ona przechodziła z traga... z ojcem z kulami. Tak, Edek spoko gość. Aha i jeszcze jakiś pisoski sołtys czy starosta się bez kolejki zaszczepił! Ale dobra, miało jeszcze być o polityku. No to o ile o 19.00 jeszcze szła wersja z akcją promocyjną szczepień, to o 19.30 w tej samej stacji pojawił się był pan Leszek, który powiedział że on nie czuł żeby brał udział w jakiejś akcji, tylko przyszedł jako zwykły pacjent, a że zna klinikę od lat, to oni mu powiedzieli że skoro ma 75 lat, to jest w grupie ryzyka i niech wbija. No to wbił i się zaszczepił. Nie pytał, nie wnikał. Jest pacjentem kliniki od lat i tyle. Że w Brukseli od jakichś dwóch lat mieszka to nieważne. W swojej rozbrajającej bezczelności, wyniesionej zapewne z czasów kilku partii wstecz (tak, tej jedynej słusznej przed 1989), dodał jeszcze, że on czuje że spopularyzował swoim zagraniem szczepienie się i warto było. No i co tam dalej? Myślicie że to koniec? Uuuuu... nie doceniacie naszego symbiotycznego (jest takie słowo?) światka medialno-celebryckiego. Już pan Jacek i Tomek zawyrokowali, że to pisoska prowokacja, tych biednych aktorów wkopano. Pisoski reżim zaprosił do akcji promocyjnej swoich najgorliwszych przeciwników, a w swojej niezwykłej przenikliwości zaczepił nawet dziewczynę, co to ojca własnego przyniosła na tych rękach! I jeszcze pana dyrektora zaprosili bo też celebrytą jest! I wszyscy się dali nabrać i dostali te wstrętne szczepionki, a wcale, ani trochę ich nie chcieli i tylko dla pisoskiego reżimu i na jego prośbę to zrobili. I w ogóle hejt straszny znowu, dranie wy, kanalie i łotry z tegokraju podłego, a oni chcieli dobro czynić dla was zakały i ku chwale obrzydliwego reżimu!"
-
W WSA (które ominął koniec Polski dzielnicowej), dodatkowo, co skład to inna linia orzecznicza. Kto bogatemu zabroni.
-
To ja również postaram się na poważnie (mając nadzieję, że to nasza ostatnia dyskusja na tematy wokół prawne). Mam rację. Jest część policjantów (ta wredna), która na hasło "pouczam" przywali gościowi 500 zł mandatu, a po odmowie dodatkowo skieruje sprawę do Sanepidu. Następnie, w skrajnym przypadku, Sanepid przywali 30k, ściągnie z konta, a zwrot nastąpi za 2-3 lata - odwołanie, WSA, uchyłka, decyzja, odwołanie, WSA... Grożenie 231 kk funkcjonariuszowi, który wykonuje polecenie służbowe, na podstawie obowiązującego przepisu, również może nie nastawić go zbyt przychylnie. Bo przepis o zakazie przemieszczania obowiązuje. Ja się zgadzam, że on jest niezgodny z Konstytucją (czy też będąc bardziej precyzyjnym: ja też uważam, że jest niezgodny z Konstytucją). Tylko, że tę niezgodność musi stwierdzić Sąd (w wersji sprzed 2015 roku - TK ). W przeciwnym wypadku: "dziś ludzie nie będą przestrzegać przepisów o maskach czy wychodzeniu z domów, jutro zaprzestaną płacenia podatków, a pojutrze będą jeździć po pijaku samochodami." Dlatego moja rada dla sylwestrowych wędrowników: bądźcie grzeczni i uprzejmi dla policjantów, z mojego doświadczenia, to zwiększa szanse na otrzymanie pouczenia.
-
Dlaczego nie podnosimy się w skręcie - nowy filmik Morgana
yoss odpowiedział a_senior → na temat → Nauka jazdy
Uważaj, bo skorzystam. Może i wysuwasz tę nogę, może się odchylasz. Analiza PSmoka budzi szacunek i daje, mam wrażenie, bezcenne wskazówki do dalszego doskonalenia. Co nie zmienia faktu, że z ogromną przyjemnością oglądam każdy Twój film i bardzo zazdroszczę umiejętności. pozdrawiam -
Przedstawianie swojej wizji interpretacyjnej, choćby absurdalnej, mi nie przeszkadza. Każdy sobie może prawniczyć. Ale udzielanie porady, która może spotęgować ryzyko konieczności użerania się przez kilka lat z aparatem państwa, wymaga już interwencji.
-
Niestety, zamiast brydżem musiałem się kiedyś zająć pracą - także MK również pozostaje jedynie w sferze marzeń. Ale w czasach licealnych dostawałem od Mistrza Wilkosza regularne bęcki, średnio 2-3 razy w tygodniu. A raz zdarzyło się wysoko wygrać stół przeciwko Żmudzińskiemu (ależ kipiał ). Dla totalnego amatora, to było przeżycie.
-
Tylko pamiętaj, że jak funkcjonariusz dostanie przepukliny ze śmiechu, to kolega za to odpowiedzialności nie bierze. tomkly-> próbowałem subtelnie zasugerować, żebyś powstrzymał się od kategorycznych wypowiedzi na tematy prawne. Mam wrażenie, że studiowanie "organizacji i zarządzania" oraz umiejętność liczenia do trzynastu, nie są wystarczające do udzielania porad. Zwłaszcza, we wrażliwej materii prawa karnego. Załóż lepiej kącik brydżowy, klasa mistrza międzynarodowego wydaje się wskazywać, że każdy tutaj mógłby się czegoś od Ciebie nauczyć (chyba, że Balu ze Żmudzińskim czytają nas z nudów ).
-
Kopytka okute. Dawać ten mróz. Przy okazji ciekawostka: Dynastary po 4 razach na maszynie. Volkle w folii.
-
Z wariacji na temat długiego (o biodrze wiem )
-
Dzisiaj dwie godzinki przed pracą. Młody zakosił mi sl-ki, wypadło na mastery. Ludzi mało, stok znośny. Halny zaczyna podmuchiwać. Taki filmik mam. Chaos i spinka przy nagraniu. I drugi zjazd na masterze. Tłumaczą się winni, można się znęcać. Załączone miniatury
-
Film jest z dolnej ścianki.
-
Dobra rada. Darmowa. Warto również usunąć te wrzucone, zanim się zmądrzało. Inaczej ktoś może zacząć się zastanawiać, jak się tytułuje prawnika po polibudzie.
-
W mojej galaktyce niedziela będzie pojutrze.
-
Przy 20 osobach na stoku?
-
1/3 u góry miękko (inwersja ich dopadła), dół fajnie twardy. Będzie pan zadowolony
-
Myślenice. O 16-tej było nas dwóch. Teraz może sześcioro. Załączone miniatury
-
Eh, gdybym nie był zdeklarowanym heterykiem.
-
Stęskniłeś się?
-
Do zamknięcia 10 dni. Mam ambitny plan, wykorzystać przynajmniej połowę.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 21
