Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Narty po transplantacji serca


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
52 odpowiedzi w tym temacie

#21 AgnieszkaW.

AgnieszkaW.

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 32 postów
  • Na forum od: 03.2011
14
  • Umiejętności: 2
  • Kielce

Napisano 13 marzec 2013 - 21:34

To jakiś żart? Myślisz że na forum znajdziesz narciarzy po transplantacji w takiej ilosci że z ich wypowiedzi będziesz mógł wyciągnąć wnioski? To nie więzadło w kolanie ;)


Życzę Panu trochę więcej empatii.

Pozdrawiam,
Agnieszka

#22 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9272 postów
  • Na forum od: 09.2006
3535
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 13 marzec 2013 - 22:38

Życzę Panu trochę więcej empatii.

Pozdrawiam,
Agnieszka


Prosze Pani - empatia , empatia, ale to co napisal Szplukasz ma jak najwiecej sensu …… (oprocz wiezadla w kolanie)

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#23 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2574 postów
  • Na forum od: 05.2006
1696
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 13 marzec 2013 - 23:14

wyruszyłem na podbój Białki Tatrzańskiej


Ciekawe, że na taką próbę wybrałeś akurat najbardziej niebezpieczny stok w Polsce.

Pilnowałem tętna, zgodnie z zaleceniem mojego rehabilitanta, aby nie przekraczało wartości 20 + tętno spoczynkowe.


Wątpię by przy takim zaleceniu dałoby się choćby ubrać buty. Czy po takim zabiegu tętno zmienia się zupełnie inaczej niż u zdrowych osób? Normalnie mając powiedzmy tętno spoczynkowe 60 to już idąc do sklepu czy w czasie głośniejszej rozmowy można przekroczyć 100.

Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#24 ski4ever

ski4ever

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 379 postów
  • Na forum od: 11.2010
117
  • Umiejętności: 5
  • Łódź (Daleko w góry, daleko nad jeziora, daleko nad morze)

Napisano 13 marzec 2013 - 23:29

Spróbowałeś, było wszystko OK, żyjesz i masz się dobrze. Ciąża i poród po przeszczepie też jest wyzwaniem, ale jest już sporo pozytywnych doświadczeń w tym temacie. Wyluzuj się i rób to co kochasz. Wybieraj komfortowe dla Ciebie stoki. Masz przecież żyć normalnie.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
  • jark podziękował za tę wiadomość

Co tu robić, by się nie narobić i się nie nudzić ?


#25 HesSki

HesSki

    Serwis

  • PipPipPipPipPip
  • 2117 postów
  • Na forum od: 01.2008
629
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 13 marzec 2013 - 23:38

Prosze Pani - empatia , empatia, ale to co napisal Szplukasz ma jak najwiecej sensu …… (oprocz wiezadla w kolanie)


Po poradę - do lekarza. Ale nadziei trzeba szukać wszędzie. A widać on jej potrzebuje. Skoro po tak poważnej operacji myśli właśnie o nartach, to znaczy że to dla niego naprawdę wiele znaczy.

..:: Find New Heights ::..


#26 wueres

wueres

    Team Wu-Jitsu (Mistrzowie Narciarstwa Barowego)

  • PipPipPip
  • 788 postów
  • Na forum od: 01.2009
387
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 13 marzec 2013 - 23:54

@ Frantic. Gratulacje! Mogę Ci powiedzieć tylko tyle, że mój ojciec (co prawda nie po transplantacji, ale też po zawale i by-pass'ach) był na nartach w niecały rok po wszczepieniu by-pass'ów, a w 2012 roku poprawił kondycję na tyle, że w tym roku spędził na nartach już kilkanaście dni (i nawet mi skubaniec o tym nie powiedział :D). I teraz twierdzi, że chętnie by się gdzieś ze mną wybrał, żeby mi pokazać, jak się jeździ :P

El clásico - 1968' BMW 1600-02


#27 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9272 postów
  • Na forum od: 09.2006
3535
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 14 marzec 2013 - 01:36

Po poradę - do lekarza. Ale nadziei trzeba szukać wszędzie. A widać on jej potrzebuje. Skoro po tak poważnej operacji myśli właśnie o nartach, to znaczy że to dla niego naprawdę wiele znaczy.


Ok - bedzie swietnie, gdy zacheta z tego forum Go zabije - tego chcesz????

PS Do autora watku - swietnie, ze przezyles, doskonale, ze masz dobre wyniki ……….. ja na Twym miejscu tak samo zrobil……….Ale, prosze Cie, konsultuj sie ze swoim lekarzem, bo on wie wiecej o Twoim organizmie niz Ty sam….

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#28 keicam

keicam

    Zakała forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2336 postów
  • Na forum od: 11.2009
971
  • Umiejętności: 1
  • Kraków (okolice)

Napisano 14 marzec 2013 - 08:18

Ku pokrzepieniu....serca (nomen omen:))

http://www.cbc.ca/ne...-pole-trek.html

Pozdrawiam Maciek

"Zero nienawidzi innych liczb..."
 Freud


#29 Andrzej57

Andrzej57

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 430 postów
  • Na forum od: 05.2010
128
  • Umiejętności: 3

Napisano 14 marzec 2013 - 09:02

Frantic jesteś wielki. Twoja ostatnia wypowiedź wlała we mnie wiele pozytywnej energii i wiary na różne tematy...:) Bardzo dzięki, trzymaj się zdrowo i mądrze.

#30 HesSki

HesSki

    Serwis

  • PipPipPipPipPip
  • 2117 postów
  • Na forum od: 01.2008
629
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 14 marzec 2013 - 14:37

Ok - bedzie swietnie, gdy zacheta z tego forum Go zabije - tego chcesz????

PS Do autora watku - swietnie, ze przezyles, doskonale, ze masz dobre wyniki ……….. ja na Twym miejscu tak samo zrobil……….Ale, prosze Cie, konsultuj sie ze swoim lekarzem, bo on wie wiecej o Twoim organizmie niz Ty sam….


Chyba przeczytałeś wszystko poza pierwszym zdaniem. Powtórzę "Po poradę - do lekarza." A nadziei szuka gdzie się da, ludzka rzecz.

..:: Find New Heights ::..


#31 frantic_1

frantic_1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 40 postów
  • Na forum od: 02.2013
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 14 marzec 2013 - 19:43

Wątpię by przy takim zaleceniu dałoby się choćby ubrać buty. Czy po takim zabiegu tętno zmienia się zupełnie inaczej niż u zdrowych osób? Normalnie mając powiedzmy tętno spoczynkowe 60 to już idąc do sklepu czy w czasie głośniejszej rozmowy można przekroczyć 100.


Jak ktoś napisał wcześniej serducho po przeszczepie ma swój rytm. Moje spoczynkowe tętno wynosi aktualnie 96-100 uderzeń na minutę. Przykladowo po 90 minutach kręcenia na rowerku stacjonarnym z kadencją 60-65 obr/min wzrasta o ok. 12-15 uderzeń.
  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

#32 frantic_1

frantic_1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 40 postów
  • Na forum od: 02.2013
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 14 marzec 2013 - 19:53

Ok - bedzie swietnie, gdy zacheta z tego forum Go zabije - tego chcesz????

PS Do autora watku - swietnie, ze przezyles, doskonale, ze masz dobre wyniki ……….. ja na Twym miejscu tak samo zrobil……….Ale, prosze Cie, konsultuj sie ze swoim lekarzem, bo on wie wiecej o Twoim organizmie niz Ty sam….


Wspomniałem na początku, że przed podjęciem decyzji, jednak ryzykownej, odbyłem konsultacje z moim kardiologiem. Wszystkie jego zalecenia, oprócz odczekania do upływu 6 miesięcy po transplantacji (ale to już by było praktycznie po sezonie) wypełniałem bardzo ściśle, dostosowując je do własnego samopoczucia.
Dzięki wszystkim za słowa wsparcia. Narty dla mnie to jest to co naprawdę kocham, oprócz łowienia karpi oczywiście.
Mam nadzieję, że będę mógł dalej kontynuować swoje pasje.

PS. Myślę m.in. nad zmianą nart na coś dłuższego. SL-ki chyba mi się przejadły.

#33 bajaderkatyrolska

bajaderkatyrolska

    Użytkownik

  • PipPip
  • 210 postów
  • Na forum od: 02.2010
80

Napisano 14 marzec 2013 - 20:33

Czy lekarz wie więcej o moim organizmie niż ja sama- to bym polemizowała. Może w Stanach. Ale w polskich realiach- wątpię.
Kiedy zapytałam ginekologa przed operacją (histerectomy) czy będę mogła jeździć na nartach w tym sezonie to za przykład dał mi swoja pacjentkę która dwa tygodnie po "cesarce" pojechała w Alpy. Czy uważasz że to była odpowiedzialna opinia? Po dwóch tygodniach od operacji to ja dopiero wychodziłam ze szpitala, zgięta w pół i z najwyższym trudem dojechałam do domu. Jeszcze 3 miesiące po tym nie byłam pewna czy dam radę w ogóle przbyć te 1200km za kierownicą, nie mówiąc o szaleństwach na stoku. Koniec końców oczywiście udało mi się zmartwychwstać i odbyć jeden z lepszych tygodni w Serfaus i Kaunertalu, pokonując codziennie grubo ponad 50 km (a jednego dnia nawet ponad 70). Lekarz może mieć fachową wiedzę, informacje, doświadczenie, ale o moim organizmie najlepiej wiem ja. I tylko ja.
Co do nart po przeszczepie, moja kuzynka Agnieszka Durlik jest mistzynią WTGF w narciarstwie alpejskim- po przeszczepie nerki dziewczyna śmiga jak szatan :-)

#34 raaf20

raaf20

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 12.2007
2
  • Umiejętności: 7
  • Rzeszów

Napisano 14 marzec 2013 - 20:42

http://drugieserce.j...osc-fizyczna,19

#35 frantic_1

frantic_1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 40 postów
  • Na forum od: 02.2013
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 14 styczeń 2014 - 23:42

Witam wszystkich Forumowiczów ponownie po długiej przerwie,

 

Czy ktoś, po wymianie "silnika głównego" dołącza do mnie na narciarskich trasach w tym sezonie? Chętnie podzielę się swoim skromnym doświadczeniem.

 

Trwają intensywne przygotowania kondycyjne do rozpoczęcia sezonu, niestety wszystko wskazuje, że nastąpi to dopiero w lutym - Jasna-Chopok.

Gdyby pogoda się poprawiła, to kto wie, może wcześniej? 

 

Lato i jesień przepracowałem solidnie na rowerze. Niestety nie mogę na razie wrócić do biegania, ten rodzaj wysiłku nie jest tolerowany przez mój organizm, pomimo, że 5 lat temu osiągałem przyzwoite wyniki na 10, 15 i 21 km.

 

Obiecałem sobie wymianę sprzętu na coś dłuższego i pomimo wyboru marki, modelu a nawet ciekawej oferty (-50%), nie zdecydowałem się na zakup.

Wybór padł na Volkl RTM 80 181 cm 2012/2013, jednak postanowiłem sprzęt wcześniej potestować. Mam nadzieję, że wypożyczalnie w Jasnej coś z oferty RTM będą miały.

 

Pozdrawiam


  • Wujot podziękował za tę wiadomość

#36 jag24

jag24

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Na forum od: 11.2010
303
  • Umiejętności: 5
  • Pomorze

Napisano 15 styczeń 2014 - 11:47

Hej Frantic

Miło,ze napisałes.I nie zrezygnowałeś!

 

Wydaje się,ze jeśli dajesz radę z rowerem,a z bieganiem już nie,to jazda rekreacyjna na nartach-bez szaleństw i dymania na pełnym gazie powinna byc w Twoim zasięgu.I raczej zaczynaj na niedużych wysokościach -npm mam na myśli.I raczej przy możliwie małym wietrze i niedużym mrozie.Wszystkie te czynniki są niekorzystne dla"sercowców".

 

Trzymam kciuki i daj znac jak Ci poszło.

Dobrze wiedziec,że nawet po tak skrajnych doświadczeniach można dalej fajnie życ.



#37 frantic_1

frantic_1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 40 postów
  • Na forum od: 02.2013
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 15 styczeń 2014 - 22:52

Dzięki za słowa otuchy. Jakieś doświadczenie mam po zeszłym sezonie i dwóch tygodniowych próbach przypomnienia sobie jak to było. 

Opisywałem to kilka postów powyżej. 

 

Zdrowy rozsądek przychodzi z wiekiem i po niemiłych zdarzeniach. 

Szybka i dynamiczna jazda przeszła mi jakieś siedem lat temu, kiedy chciałem pokonać Olimpię (7,2 km) na Alpe Cermis jednym ciągiem, bez zatrzymywania. Skończyło się na szczęście tylko złamaniem narty.

 

Teraz interesuje mnie pełna rekreacja i czerpanie z tego przyjemności.

Jak robi się coś fajnego i ciekawego to chce się żyć. Nie wolno dać się zaszufladkować do kategorii "niepełnosprawny".

 

CDN


  • jag24 podziękował za tę wiadomość

#38 frantic_1

frantic_1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 40 postów
  • Na forum od: 02.2013
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 01 kwiecień 2014 - 22:31

Wypada się rozliczyć z obietnic.

 

Miejsce: Chopok, Słowacja

termin: 16-21.02.2014

sprzęt: jak w profilu

 

Na początek byłem zmuszony zweryfikować swoje umiejętności. Po pierwszym dniu stwierdziłem, że mogę sobie wstawić co najwyżej level 4.

Zupełnie nic mi nie wychodziło, bałem się prędkości, więc zamiast jazdy na krawędzi były ześlizgi. Buty obciskały stopy, uda paliły. Koszmar. Dzień kończyłem na niebieskich trasach, ćwicząc wszystkie elementy od początku.

Wieczorem regulacja klamer przy butach i wcieranie maści w mięśnie nóg.

 

Następnego dnia po rozgrzewce wciągnąłem się na samą górę. Kilka zdjęć, pomiar tętna w spoczynku - 104 i naprzód. Początkowo ostrożnie, bo ciasno, później odważniej lecz cały czas rozsądnie. Tego mi było trzeba, większe pochylenie stoku, adrenalina i poszło tak jak tego chciałem. Niestety "pary" w nogach wystarczyło na połowę trasy, druga część po minucie odpoczynku. Pomiar tętna na dole - 148. Jest OK.

 

Pozostałe dni były już tylko lepsze, pewność siebie rosła codziennie, skręty były bardziej precyzyjne, wytrzymałość ulegała poprawie.

Pomny zaleceń lekarza tylko raz dziennie wjeżdżałem na 2000 m npm, bawiąc się na niżej położonych trasach do 1400 m.

 

Generalnie wyjazd bardzo udany, pogoda cudowna, śniegu mogłoby być więcej (niestety na górnych trasach sporo kamieni, z tego powodu nie przetestowałem Volkl RTM 80 - w wypożyczalni mieli RTM 81 lecz za 200E kaucji bałem się ryzykować slalomu między kamieniami).

 

Ponadto codziennie kontrola ciśnienia rano i wieczorem, regularne przyjmowanie leków, lekkostrawna dieta, rozgrzewka przed rozpoczęciem szusowania, monitorowanie tętna podczas pobytu na stoku, no i oczywiście zdrowy rozsądek oraz kask i ochraniacz kręgosłupa). To recepta na dobrą zabawę dla takich jak ja.

 

Kocham narty!

 

Jeśli zdrowie i finanse dopiszą w przyszłym sezonie chciałbym odwiedzić Austrię lub Włochy.

Pozdrawiam



#39 frantic_1

frantic_1

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 40 postów
  • Na forum od: 02.2013
37
  • Umiejętności: 6
  • Warszawa

Napisano 02 listopad 2014 - 09:00

Witam Szanownych Forumowiczów ponownie,

 

Tworzy się swoisty rodzaj blogu w moim wykonaniu. Jeśli to Wam nie przeszkadza to będę kontynuował.

Wszelkie uwagi przyjmę z pokorą.

 

W międzyczasie nawiązałem kontakt z jeżdżącymi na nartach członkami Stowarzyszenia Sportu po Transplantacji (okazało się, że taki organ istnieje i działa).

 

Podzielę się wrażeniami z okresu przygotowań do kolejnego sezonu.

Rok przepracowany na ścieżkach rowerowych na MTB. 2-3 razy w tygodniu, dystanse o okolicach 45-60 km, ze średnią prędkością ok. 20 km/h. Trochę pobiegane, a raczej wolno potruchtane (8min/km). Samopoczucie doskonałe, wydolność bardzo dobra, potwierdzona w testach lekarskich.

 

Zakup wymarzonych nart VOLKL RTM 80-84 był bliski realizacji. Wypatrzyłem RTM 84 181 cm w doskonałej cenie.

Jednak endokrynolog dogadał się z chirurgiem i 3 tygodnie temu przeprowadzili mi adrenalektomię (usunięcie nadnercza). No i niestety wstępne plany na sezon narciarski 2014/2015 legły w gruzach. Na trzy miesiące jestem wyłączony z intensywnego uprawiania sportu.

Mam jednak nadzieję, że w lutym i marcu śniegu nie powinno zabraknąć.

 

W zeszłym tygodniu przypadkowo, za przysłowiową złotówkę wpadły mi "nowe" używane deski Rossignol Actys 300 176 cm (model 2008 r.), w stanie wizualnym perfekcyjnym. Oddałem je do serwisu do oceny stanu technicznego i ewentualnego SPA.

 

Czy ktoś może coś powiedzieć o tych nartach? W necie znalazłem tylko info, iż należą do grupy allround oraz narty dla "ambitnych" początkujących.

 

Jak wspominałem w poprzednich postach chciałbym przesiąść się ze zużytych SL-ek na coś bardziej uniwersalnego (dłuższego i szerszego pod butem). Stąd pomysł z RTM. Jednak darowanemu koniowi ....., więc chciałbym spróbować przytulonych Rosołów.

 

 

Do zobaczenia na trasach

Pozdrawiam

 

 

 

 

Załączone miniatury

  • DSC_0015.JPG


#40 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9272 postów
  • Na forum od: 09.2006
3535
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 02 listopad 2014 - 20:43

Pisz, na pewno to pomoze nie duzej liczbie ludzi, ale zawsze ciekawie to przeczytac.

I cieszyc sie, ze jestes w formie

Te Actys to zupelnie inna liga, z tego co przeczytalem, bo nie zalozyl bym ich na nogi...

jak pisza- narta lekka,latwa i przyjemna, co dziala na mnie tak, jak "osrodki przyjazne dla rodzin"

RTM 84 to zupelnie inna liga - pojedz na czarna gore, moze tam beda mieli!! 


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych