Jump to content

Brak progresu *srednio zawansowany*


Blacov
 Share

Recommended Posts

Witam.

W tym roku przebywam w poblizu gor troche dluzej niz zwyczajowe 3dni i postanowilem przy okazji szkolenia drugiej polowki rowniez sprobowac jazdy pod okiem instruktora.

Jezdze bez problemowo cietym skretem na niebieskich i czerowonych pod warunkiem ze nie jest bardzo nie rowno. Na stromiznach staram sie jechac smigiem i znow jesli sa warunki znosne (nie musi byc sztruks) to wyglada chyba w miare dobrze. Rytm skretow jest niezly chociaz im bardziej nierowno tym jazda jest bardziej silowa-szarpana.

Pytanie czy ktos moglby polecic kogos kto bylby w stanie wylapac zle nawyki ocenic to co juz potrafie i pomoc zrobic krok w przod. Interesuja mnie Karkonosze, moga byc ewentualnie Czechy i moze byc po angielsku ale wolalbym Szklarska lub Karpacz.

Chcialbym uniknac sytuacji gdzie instruktor mi powie ze.przeciez ja umiem dobrze jezdzic to czego ja chce...
Link to comment
Share on other sites

Witam.

W tym roku przebywam w poblizu gor troche dluzej niz zwyczajowe 3dni i postanowilem przy okazji szkolenia drugiej polowki rowniez sprobowac jazdy pod okiem instruktora.

Jezdze bez problemowo cietym skretem na niebieskich i czerowonych pod warunkiem ze nie jest bardzo nie rowno. Na stromiznach staram sie jechac smigiem i znow jesli sa warunki znosne (nie musi byc sztruks) to wyglada chyba w miare dobrze. Rytm skretow jest niezly chociaz im bardziej nierowno tym jazda jest bardziej silowa-szarpana.

Pytanie czy ktos moglby polecic kogos kto bylby w stanie wylapac zle nawyki ocenic to co juz potrafie i pomoc zrobic krok w przod. Interesuja mnie Karkonosze, moga byc ewentualnie Czechy i moze byc po angielsku ale wolalbym Szklarska lub Karpacz.

Chcialbym uniknac sytuacji gdzie instruktor mi powie ze.przeciez ja umiem dobrze jezdzic to czego ja chce...

Szkola narciarska SkiVegas w Karpaczu  Tom Stanek

Link to comment
Share on other sites

:)  :)  :)  Znajdziesz sam.


Wszystko juz wiem. Pelna profeska jednak zastanawiam sie czy stok relaks jest odpowiednim miejscem to nauki dla bardziej zawansowanej osoby. 350m i minimalne nachylenie to troche malo plus do tego niezlym tlok. Osobiscie doskonalilem swoje pierwsze rownolegle skrety jak mialem 10 moze 11 lat. Moja dziewczyna dzisiaj radzila sobie calkiem fajnie na glownym stoku na kope bo zaledwie 3-4h nauki.
Link to comment
Share on other sites

Wszystko juz wiem. Pelna profeska jednak zastanawiam sie czy stok relaks jest odpowiednim miejscem to nauki dla bardziej zawansowanej osoby. 350m i minimalne nachylenie to troche malo plus do tego niezlym tlok. Osobiscie doskonalilem swoje pierwsze rownolegle skrety jak mialem 10 moze 11 lat. Moja dziewczyna dzisiaj radzila sobie calkiem fajnie na glownym stoku na kope bo zaledwie 3-4h nauki.

Pelna profeska znaczy, ze sam wybierzesz stok albo otrzymasz od instruktora inna propozycje uwarunkowana "dlaczego tam"

Link to comment
Share on other sites

Nie muszę sobie wyobrażać. Przerabiałem nie raz. A zazwyczaj jeszcze trzeba było wcześniej udeptać stok...
Pozdrowienia

Ciezkie jest zycie zawodnika. Pozdrawiam rowniez.

Ps. Wracajac do tematu to uderze do tych chlopakow z postu Fredowskiego. Miejmy nadzieje ze za 2tygodnie bedzie po czym jezdzic jeszcze.
Link to comment
Share on other sites

Rozwinięciem tematu postanowiłem dołączyć 2 mini filmiki z jazdy na nartach w Szklarskiej Porębie. Stok miękki, temperatura +2. Jazda całkiem przeciętna ale to jest dopiero 3 dzien w tym roku na nartach. Poniedziałkowy koszmar w Rokytnicach mam już za sobą, narty jakby sie zrobiły bardziej tępe dzisiaj, w związku z tym udało sie nawet całkiem sprawnie zjechać ściana. Filmiki nie sa najlepsze ale mniej wiecej pokazują na jakim poziomie jest moja jazda. Chciałbym trochę sie rozwinąć i przygotować lepiej technicznie na bardziej strome , zniszczone, nierówne stoki.

 

https://youtu.be/cICfS-IzGwY

 

 

https://youtu.be/8urBPdbsyEs

 

 

Myślałem, żeby dogadać ze skivegas (za rekomendacją Fredowskiego) ale oglądając prognozy pogody na najbliższe dni to za 2 tygodnie nie będzie po czym jeździć w Karkonoszach.

 

Myślę, ze jeszcze sporo mógłbym sie nauczyć pod okiem kogoś doświadczonego i dobrego technicznie. Może lepiej odpuścić sobie indywidualnie krótkie szkolenie i pojechać na jakiś zorganizowany wyjazd i po prostu pojeździć z kim lepszym, np gdzieś w Alpach.

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Są na forum oferty na wyjazd ze szkoleniem w Alpach. Zwykle to 4 dniówki. Polecam, jest fajnie, niedrogo szkolenie trzyma poziom. Nie będę wskazywał konkretnych ofert.

Oprócz tego masz np. wyjazdy 7 dniowe z Fabryką Narciarzy i Ptak-Team ale nie tylko. To już trochę drożej bo hotel itd. Też polecam.

Link to comment
Share on other sites

Rozwinięciem tematu postanowiłem dołączyć 2 mini filmiki z jazdy na nartach w Szklarskiej Porębie. Stok miękki, temperatura +2. Jazda całkiem przeciętna ale to jest dopiero 3 dzien w tym roku na nartach. Poniedziałkowy koszmar w Rokytnicach mam już za sobą, narty jakby sie zrobiły bardziej tępe dzisiaj, w związku z tym udało sie nawet całkiem sprawnie zjechać ściana. Filmiki nie sa najlepsze ale mniej wiecej pokazują na jakim poziomie jest moja jazda. Chciałbym trochę sie rozwinąć i przygotować lepiej technicznie na bardziej strome , zniszczone, nierówne stoki.

 

https://youtu.be/cICfS-IzGwY

 

 

https://youtu.be/8urBPdbsyEs

 

 

Myślałem, żeby dogadać ze skivegas (za rekomendacją Fredowskiego) ale oglądając prognozy pogody na najbliższe dni to za 2 tygodnie nie będzie po czym jeździć w Karkonoszach.

 

Myślę, ze jeszcze sporo mógłbym sie nauczyć pod okiem kogoś doświadczonego i dobrego technicznie. Może lepiej odpuścić sobie indywidualnie krótkie szkolenie i pojechać na jakiś zorganizowany wyjazd i po prostu pojeździć z kim lepszym, np gdzieś w Alpach.

Cześć

Szczerze to po wcześniejszym opisie spodziewałem się konkretnej jazdy a tu jest dość słabiutko.

Na pierwszym filmie miał być śmig ale jest jazda półskrętem z bardzo małą prędkością gdzie nawala synchronizacja i to solidnie. Brak kontroli nad rozstawem.

Na drugim filmie jak rozumiem miał być pełny skręt cięty a nie ma praktycznie nic. Sylwetka sztywna, złe obciążenie nart - walisz się na wewnętrzną strasznie, ślizgasz się dość przypadkowo na promieniu narty, praktycznie brak sterowania skrętem, odciążenie słabe i nie dające impulsu do poprawnej fazy sterowania. Góra sztywna strasznie.

Bardzo dużo roboty przed Tobą bo mam wrażenia, że nie wiesz jakie powinny być odczucia z poprawnej jazdy a to już kłopot.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Szczerze to po wcześniejszym opisie spodziewałem się konkretnej jazdy a tu jest dość słabiutko.

Na pierwszym filmie miał być śmig ale jest jazda półskrętem z bardzo małą prędkością gdzie nawala synchronizacja i to solidnie. Brak kontroli nad rozstawem.

Na drugim filmie jak rozumiem miał być pełny skręt cięty a nie ma praktycznie nic. Sylwetka sztywna, złe obciążenie nart - walisz się na wewnętrzną strasznie, ślizgasz się dość przypadkowo na promieniu narty, praktycznie brak sterowania skrętem, odciążenie słabe i nie dające impulsu do poprawnej fazy sterowania. Góra sztywna strasznie.

Bardzo dużo roboty przed Tobą bo mam wrażenia, że nie wiesz jakie powinny być odczucia z poprawnej jazdy a to już kłopot.

Pozdrowienia

Zgadza sie. Od dluzszego czasu jezdze bardzo malo na nartach i zdaje sobie sprawe, ze jest mocno przecietnie dlatego mysle, ze warto by poprawic pare spraw odnosnie jazdy. Jesli ktos myslal, ze bedzie konkretna jazda to niestety. Moze uda sie cos poprawic pod okiem kogos kto ma o tym pojecie. Szczerze wiedzialem, ze nie jest dobrze ale nie sadzilem, ze jest tak tragicznie a takie odnioslem wrazenie. Przynajmniej wiadomo na czym stoje. Dzieki za odpowiedzi i rowniez pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Zgadza sie. Od dluzszego czasu jezdze bardzo malo na nartach i zdaje sobie sprawe, ze jest mocno przecietnie dlatego mysle, ze warto by poprawic pare spraw odnosnie jazdy. Jesli ktos myslal, ze bedzie konkretna jazda to niestety. Moze uda sie cos poprawic pod okiem kogos kto ma o tym pojecie. Szczerze wiedzialem, ze nie jest dobrze ale nie sadzilem, ze jest tak tragicznie a takie odnioslem wrazenie. Przynajmniej wiadomo na czym stoje. Dzieki za odpowiedzi i rowniez pozdrawiam.

Cześć

Wytrzymałeś cios - jesteś twardy a to dobrze rokuje! Postaram się jutro rozkminić dokładniej Twoje filmy i opisać + i - i  będzie wiadomo na czym oprzeć przeszłość, co zmienić i w jakiej kolejności.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Cześć
Wytrzymałeś cios - jesteś twardy a to dobrze rokuje! Postaram się jutro rozkminić dokładniej Twoje filmy i opisać + i - i będzie wiadomo na czym oprzeć przeszłość, co zmienić i w jakiej kolejności.
Pozdrowienia


Nie ma co wytrzymywac.Na nartach jezdze calkiem pewnie wystarcza mi 2-3dnizeby czuc sie swobodnie na wiekszosci latwych tras. Niestety od paru lat nie mialem mozliwosci jezdzic dluzej niz 3 4dni w roku na nartach.

Trudne czerwone i czarne to juz zaczynaja sie schody. Mimo ze sprawniej zjezdzam od wiekszosci narciarzy znajdujacych sie obok to wiem ze przy ogarnietym instruktorze czy przecietnym zawodniku to nie mam czego szukac.

Co do jechania na wewnetrznej to moze racja chociaz odnioslem wrazenie ze byly dosc rownomiernie zakrawedziowane. Staralem sie nie prowadzic gornej narty plasko bo w miekkim sniegu dla mnie oznacza to klopoty.


Do szkolenia zainspirowalem sie tym ze dziewczyna zaczela sobie radzic po 4h szkolenia to.dzis byl jej 1wszy "samodzielny" wyjazd. Zdaje sobie sprawe ile dobry instruktor jest w stanie zrobic.
Link to comment
Share on other sites

Rozwinięciem tematu postanowiłem dołączyć 2 mini filmiki z jazdy na nartach w Szklarskiej Porębie. Stok miękki, temperatura +2. Jazda całkiem przeciętna ale to jest dopiero 3 dzien w tym roku na nartach. Poniedziałkowy koszmar w Rokytnicach mam już za sobą, narty jakby sie zrobiły bardziej tępe dzisiaj, w związku z tym udało sie nawet całkiem sprawnie zjechać ściana. Filmiki nie sa najlepsze ale mniej wiecej pokazują na jakim poziomie jest moja jazda. Chciałbym trochę sie rozwinąć i przygotować lepiej technicznie na bardziej strome , zniszczone, nierówne stoki.

 

https://youtu.be/cICfS-IzGwY

 

 

https://youtu.be/8urBPdbsyEs

 

 

Myślałem, żeby dogadać ze skivegas (za rekomendacją Fredowskiego) ale oglądając prognozy pogody na najbliższe dni to za 2 tygodnie nie będzie po czym jeździć w Karkonoszach.

 

Myślę, ze jeszcze sporo mógłbym sie nauczyć pod okiem kogoś doświadczonego i dobrego technicznie. Może lepiej odpuścić sobie indywidualnie krótkie szkolenie i pojechać na jakiś zorganizowany wyjazd i po prostu pojeździć z kim lepszym, np gdzieś w Alpach.

Na Hali Szrenickiej nie nagrywa sie filmow, chyba ze twardo i wiatr w plecy.

Umiesz wiecej ale w warunkach jakie opisales i przy takich umiejetnosciach nie mogles pojechac lepiej: do poprawki(na innym stoku)

Link to comment
Share on other sites

Na Hali Szrenickiej nie nagrywa sie filmow, chyba ze twardo i wiatr w plecy.

Umiesz wiecej ale w warunkach jakie opisales i przy takich umiejetnosciach nie mogles pojechac lepiej: do poprawki(na innym stoku)

 Faktycznie jest tam plasko i snieg byl mokry. Niestety nie mam mozliwosci nagrania czegos lepszego a umiejetnosci jak widac. Nic dodac nic ujac. Zastanawiajac sie chwile nad tym, uwazam, ze juz sama jazda z kims lepszym sporo by mi dala.

Link to comment
Share on other sites

 Faktycznie jest tam plasko i snieg byl mokry. Niestety nie mam mozliwosci nagrania czegos lepszego a umiejetnosci jak widac. Nic dodac nic ujac. Zastanawiajac sie chwile nad tym, uwazam, ze juz sama jazda z kims lepszym sporo by mi dala.

musisz przestać się wozić. Jesteś facet, to pojedź bardziej agresywnie, wejdź na krawędź, przytnij.... Niech się coś dzieje, bo taki pędzel łąkowy to ...kaszana. Do roboty :D

Link to comment
Share on other sites

musisz przestać się wozić. Jesteś facet, to pojedź bardziej agresywnie, wejdź na krawędź, przytnij.... Niech się coś dzieje, bo taki pędzel łąkowy to ...kaszana. Do roboty :D


Pewnie nie bedzie to szukujace ale ja nigdy chyba nie jezdzilem agresywnie. Pewnie jakby ktos to zademonstrowal to byloby latwiej. Wlasciwie to zawsze mialem wrazenie ze jak jest plasko i dosc wolno to bardzo ciezko cos wiecej wydobyc ze skretu. Co nalezaloby zrobic? Zejsc nizej, bardziej ciezar z przodu czy z tylu? Jak juz panowie zauwazyli moje umiejetnosci nie powalaja ale sadze jakby miec kogos do pomocy, zeby nakierowal i skorygowal na stoku to moze cos by sie udalo nauczyc
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...