Jump to content

Film Elisabeth Revol


Veteran
 Share

Recommended Posts

 

Film Elisabeth Revol z zimowej wyprawy z Tomkiem Mackiewiczem na Nanga Parbat w 2014/15 r

 

Tłumaczę napisy i jej głos. Niektóre jej zdania są nie całkiem dla mnie zrozumiałe, ale to są głównie pewne bardzo osobiste impresje, nie mające wpływu na generalne zrozumienie filmu i odczuć bohaterów.

Tłumaczenia są odniesione do momentów na filmie, wskazanych przez czas. Minuta i sekunda:

 

1,01-Nanga Parbat(‘Jasna”) – cała historia zdobywania w skrócie
1,15-Pierwsz wejście- Herman Buhl, Tyrolczyk, 1953 r. Jedne z największych osiągnięć himalaizmu. Samotnie z ostatniego obozu na wysokości ok. 6700  m , przez czterdzieści jeden godzin bez przerwy, osiąga wierzchołek.
1,37-to jest marzenie, którego spełnienie jest dla mnie najbardziej drogie…
I dalej historia zdobywania….
2,16-Dwóch Brytyjczyków trawers masywu. 18 dni, 13 km długości graniami
2,50-zainspirowana tym wszystkimi historiami, w 2013 roku chciałam coś osiągnąć w zimie na Nanga. Bardzo trudna sytuacja śnieżna pozwoliła tylko dojść do 6400 m. Ale pozwoliło to sprawdzić mój organizm w takich ekstremalnych warunkach
3,12-sześć miesięcy przygotowań. Rozpoznanie dróg na szczyt, meteo w rejonie, pozwolenia, budżet, wyposażenie…
3,33- przygotowanie fizyczne, 15-24 godzin tygodniowo. W weekendy dłuższe wypady treningowe.
4,15-od marzenia do rzeczywistości
4,19-21 grudzień, lot do Islamabadu, droga Karakorum High Way do Chilas. Tomek Mackiewicz czeka.
4,35-droga do doliny Diamir
5,00-ludzie są gościnni. Nic nie mają, ale się dzielą wszystkim.
5,55-dotarliśmy 27 grudnia do obozu bazowego.
6, 14-góra jest bardzo ‘sucha” w tym roku. Z bazy z licznymi, widocznymi lodowcami. To było do przewidzenia, z powodu małej ilości opadów w tej części Himalajów tej jesieni.
6,24-zastanawiamy się nad drogą wejścia w zależności od warunków
6,27-czy można rozważyć drogę..(nazwa –minori). Częściowo pokonaną w 2013 r. wg. Tomka zbyt eksponowana.
6,40-wcześniej dyskutowaliśmy o drodze Messnera. Najbardziej pewna na Nangę. „Chroniąca” przed serakami lawinami, ale najdłuższa.
6,59-krótko! Jest decyzja. Droga Messnera.
7,07-aklimatyzacja, ale także wyszukiwanie najlepszego przejścia w tym labiryncie
8,08-wyjście – piątek 9 stycznia. 2015
8,31- przejście 10 km lodowcem Diamir i wyszukać najlepsze przejście w ty labiryncie
8,54-nasz obóz I(to nie był obóz ze stałym namiotem, tylko miejsce biwaku, obozy niesiono na plecach, styl alpejski)
8,55-wyruszamy z obozu bazowego do obozu I, z naszym domem na plecach na 10 dniMój plecak 20 kg, tomka 25 kg.
9,34-jeszcze nie jest zbyt zimno, z sopla płynie woda.
9,50- czujemy się z Tomkiem dobrze, te same sentymenty i aspiracje
9,55-noc się skończyła. To trudny moment wyjść z ciepłego śpiwora(z ciepłego kokonu). Otworzyć namiot, stopić śnieg na herbatę. Zwinąć cały sprzęt, włożyć buty…
10,44-idziemy wzdłuż lodowca, potem w prawo do obozu II.
1103-jestesmy w środku lodowca. Zobaczymy jutro
11,24-kiełbasa francuska. Czosnek dobry, dobry na trawienie. Zmarznięty.
11,56-Tomek-lubisz czosnek, tak lubię, ponieważ nie jestem wampirem
12,02-czosnek z kawałeczkiem kiełbasy i sera
12,05-nieruszaj się!
12,09-widzę coś
12,11-ale, co to? Z francuskiego sera!
12,20-niedziela 11  stycznia. Jutro pójdziemy zakosami po lodowcu do obozu III.
Szczęśliwie znajdujemy przejście w jego środku
12,45-poniedziałek 12 styczeń
Następnego dnia nie poszliśmy wyżej, ponieważ zapowiadał się wiatr o sile 150km/g na wierzchołku.
Na wysokości 6 km jest słabszy, ale nie można iść wyżej, bo niebezpiecznie.
14,09-Tomek się wspina na serak i leci z niego
14,58-obóz IV
15,52-nieco zimno. Łopata się klei!
16,05-środa 14 stycznia
16,10-jutro będziemy szli dalej do 7 km. Jest zimno. Tomek czuje to w nogach a ja w nosie
16,47-wszystko jest całkowicie zamarznięte. Nogi też są kompletnie zmarznięte
17,16-czwartek 15 styczeń. Jesteśmy na 7000 m. Próbujemy wyjść na 7400 m
17,30-7500 m
17,33-ekstremalnie zimno tego ranka
17,36-zobaczymy
17,48-źle z twoją nogą. Tak!
17,59-poszliśmy do przodu 200 m(róż. poz.). Należy powiedzieć, że jest bardzo, bardzo zimno tego ranka
!8,06-kontynuujemy, czy robimy stop(mówi pod nosem Eli). Bardzo, bardzo zimno. Nieco się podgrzać(słońce), odpoczynek
18,22-piątek 16 stycznia
18,29-rozpoznaie dalszej drogi i powrót do namiotu
18,33-tego wieczora słońce zachodzi i zapowiada się morderczy chłód. W tych warunkach nie można niczego zaniedbać. Czy nasze organizmy zniosą takie warunki?
18,55-sobota17 stycznia. Noc jest krótka. Potem przyjdzie godzina wyjścia
19,05-w ciasnym namiocie, oszczędnymi ruchami, walczymy przez godzinę, by się przygotować na ten dzień. Ciepła herbata, plecak starannie przygotowany. Idziemy z początku trasą wczorajszego wypadu.
19,29-spróbujemy wejść na szczyt drogą Messnera
19,50-mróz jest silny,  trudny do zniesienia, 40, 50 stopni. Ale jak pięknie!
19,54-jest się końcu na zewnątrz, by się wspinać
20,06-wejdzie się lodowcem, to bardzo daleko
20,10-jest dziesiąta rano, nie skończyliśmy wejścia
20,14-koniec, to żleb powyżej
20,18-dziękuję moim nogom, że jeszcze nie zamarzają
20,29-ciężko wyjąć aparat
20,36-jesteśmy na skrzyżowaniu drogi Hermana Buhla i pleautau. . Panorama na północ w stronę Afganistanu, Karakorum, Kaszmir.
20,54-weszcie zaznacza się szczyt
21,15-zostaje tylko wejść. Jest blisko. Trzysta metrów nas dzieli(w pionie). Czy alpinista może zrezygnować?
21,35-jest tak pięknie
22,08-wyciagając ręce mogę dotknąć tego szczytu 8126 metrów. Jest bardzo blisko
22,18-moje serce się „unosi”, należy zostać na tej wysokości, czy zawrócić(dosł-zrobić stop)
22,30-wracamy do obozu. Jest bardzo zimno. Nie mamy gazu. Nie możemy przygotować jedzenia.
22,47-osiemnasty stycznia-. Zaczynamy schodzić. Nasze zapasy są skończone. Tak jak nasze siły.
Zejście jest monotonne. Droga jest wspaniała. Lodowiec wyrzeźbiony prze wiatr.
Widzę szczelinę i próbuję mostek kijkiem. Wydaje się mocny, by przejść
23,06-Jestem za szczeliną i idę dalej.  Nagle słyszę hałas, za sobą. Noga tomka się zapada na mostku, ciało się przewraca. Załamał się mostek. Klnąc zbliżam się do szczeliny. W dole widzę jakiś mostek i dalej ciemny otwór. Przez głowę przelatują mi dzieci Tomka, żona Nina, mój mąż Cristof. Samotna na tym wrogim lodowcu.. Idę do niedalekiego obozu po linę.
24,16-Wołam Tomek, Tomek. Nic . Jeśli jest ranny to muszę zejść do szczeliny Wreszcie słyszę słabiutki głos Eli. To Tomek , ale nie może wyjść po wysokim na trzydzieści metrów lodowym murze. Żyje. Ale ten głos nie jest ze szczeliny, tylko gdzieś obok. Leżąc na mostki znalazł jakieś wyjście w bok. Asekuruję go liną, ciągnąc całych sił.
24,36-zmarznięty, wychodzi. Jego twarz, to Tomek wykończony, nie do poznania. Opowiada swój upadek. Jego plecak mu z pewnością uratował jego życie. Uderzał nim kilka razy, spadając.
24,46-wiem, że należy schodzić bezpośrednio do bazy. Jutro już nie będzie mógł iść. Ma kłopoty z nogami. Dzień nie jest jeszcze skończony. Jesteśmy na wysokości 6600 m. Tomek jest słaby, wyczerpany. Idzie bardzo wolno. Krok za krokiem. Bierze od czasu do czasu ibuprofen, by złagodzić ból.
25,04-noc się zbliża. W ciągu tygodnia powierzchnia lodowca się bardzo zmieniła
25,009-spostrzegamy światła obozu. Schodzę jak najszybciej, by zorganizować pomoc. Kucharz z pomocnikiem idą do góry. Po dwóch godzinach wracają z Tomkiem.

 

Dalej sa własne rozważania Elizabeth Revol, o swoich przeżyciach

Link to comment
Share on other sites

Inny lepszy (niż zapodany przeze mnie w innym wątku) film:

Tego właśnie szukałem, muza idealnie wpisuje się w klimat.

PS. Korespondencyjnie opdowiadam Veteranowi, że nie odnosiłem się nigdzie do jego powyższego filmu.

A z tego zapodanego powyżej wyłania się także ciepły człowiek, wrażliwy... taki jakiego zapamiętałem z Jagodnej.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...