Skocz do zawartości

Typ nart dla poczatkujacych,


a_senior

Rekomendowane odpowiedzi

Wiem, wiem, bylo i jest o tym wiele. Ale watpliwosci pozostaja. W czym rzecz? Chodzi o dobor typu narty i jej dlugosci, a takze taliowania dla poczatkujacych i co najwyzej srednio zaawansowanych. Dobrze jezdzacy dobiora sobie sami, choc i oni, zwlaszcza przechodzacy z nart klasycznych, maja problemy. Ale skupmy sie na poczatkijacych. Obserwujac rozne porady tu i tam (forum, grupa dyskusyjna, porady ekspertow tu i owdzie) zauwazam dwie tendecje. Jedna z nich radzi dobor nart stosunkowo krotkich o malym promieniu skretu, rzedu 12-14 m. Tak radzi np. Jacek Trzemzalski z onetu, kilku instruktorow (np. Ondo) z pl.rec.sport.zimowe. Oczywiscie narta musi byc miekka poprzecznie, by tolerowala bledy i umozliwiala latwy zeslizg, ale to inna sprawa. Druga tendencja poleca narty o wiekszym promieniu skretu, typu 15-16 m i konsekwentnie wiekszej dlugosci. Wydaje sie, ze pierwsza tendencja zaczyna przewazac. Widac to i u producentow, ktorzy zwiekszaja taliowanie w nartach dla poczatkujacych. Ciekaw jestem waszych opinii. Osobiscie jestem zwolennikiem pierwszej tendencji, ale przyznam, ze stalem sie nim nie od razu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tez jestem za nartami krotkimi, ale nie ekstremalnie krotkimi... Tak -10 do -15cm... Gry poczatkujacy ma nizsza wage niz srednia przy jego wzroscie to moze byc -20cm... Raczej obserwuje, ze latwiej ludziom uczy sie na nartach o malym promieniu skretu, elastycznych podluznie, ale dosc sztywnych poprzecznie... To wymusza skret na krawedzi od samego poczatku nauki i zniecheca do zeslizgu... Na poczatku jest trudno, ale pozniej wieksza frajda...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Również jestem zwolennikiem nart krótkich z małym promieniem skrętu dla osób zaczynających przygodę z narciarstwem. Jednakże w przypadku osób przechodzących ze stylu klasycznego (dobrze jeżdżących) łatwiej pewnie będzie odnaleźć się na nartach carvingowych dłuższych, o większym promieniu skrętu. Choć to nie zasada, bo wszystko zależy od osobistych preferencji.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moj kolega w zeszłym roku zaczął przygode swojego życia - narty. Miałem mu doradzić narty. Wybraliśmy streetracery - jakiś niższy model (takie szare chyba z sezonu 04/05? - rdzen drewniany) długość 155cm R11m (chłopak wtedy 175cm dziś 180cm). Nauczył się bardzo szybko jezdzić. Od razu carvingowo. Także dla zupełnych początkujących krótkie narty jak najbardziej. Natomiast inny kolega przesiadł się z carvingowych nart 190cm R22m na Atomic Sl9 i jakoś mu to nie idzie (tak jakby miał kija w d....). Moim zdaniem gdyby wziął nart np. Sx10 to byłoby dla niego lepiej. A tak niech jezdzi na Sl9 i wykręca dalej zakręty o R20m :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie jestem za doborem nart krótkich, nie jest to zresztą nic nowego, w NTN z 2001-2002 jest już ta metoda mocno zalecana:) przemawia za tym łatwiejsza nauka skrętów,mniejsza waga, polecam..

W tym rzecz, ze metoda nie do konca jest zalecana, przynajmniej przez producentow. Zobacz na promienie skretu allroudow dla poczatkujacych u trzech znaczacych producentow: Atomic, Fischer, Rossignol. Wszystkie podstawowe modele ze srodka dlugosci maja promien 15-16 m. Dlaczego tak jest?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym rzecz, ze metoda nie do konca jest zalecana, przynajmniej przez producentow. Zobacz na promienie skretu allroudow dla poczatkujacych u trzech znaczacych producentow: Atomic, Fischer, Rossignol. Wszystkie podstawowe modele ze srodka dlugosci maja promien 15-16 m. Dlaczego tak jest?

Mówiąc narty krótkie nie koniecznie musi to być narta o małym promieniu, jeśli chodzi o promień allroudow to takim się zazwyczaj charakteryzują, wiadomo ,mają też niektóre modele mniejszy promień :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym rzecz, ze metoda nie do konca jest zalecana, przynajmniej przez producentow. Zobacz na promienie skretu allroudow dla poczatkujacych u trzech znaczacych producentow: Atomic, Fischer, Rossignol. Wszystkie podstawowe modele ze srodka dlugosci maja promien 15-16 m. Dlaczego tak jest?

Jestem za nartami krotkimi o malym promieniu skrętu. Co odnosnie producentow,- myslę, ze jeszcze większosc instruktorow moze >60% zaczyna naukę od techniki klasycznej, po prostu nie zdązyli się przekwalifikowac na technikę carvingową, przemysl tez.....:)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym rzecz, ze metoda nie do konca jest zalecana, przynajmniej przez producentow. Zobacz na promienie skretu allroudow dla poczatkujacych u trzech znaczacych producentow: Atomic, Fischer, Rossignol. Wszystkie podstawowe modele ze srodka dlugosci maja promien 15-16 m. Dlaczego tak jest?

A może problem tkwi w budżecie takiej narty? Narty dla początkujących są raczej tanie, a co za tym idzie wykonane z materiałów o gorszych właściwościach. Jeśli narta posiada mniejszy promień to musi mieć większą sztywność poprzeczną, a to wymaga zastosowania odpowiednich materiałów i pewnie droższych technologii.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A może problem tkwi w budżecie takiej narty? Narty dla początkujących są raczej tanie, a co za tym idzie wykonane z materiałów o gorszych właściwościach. Jeśli narta posiada mniejszy promień to musi mieć większą sztywność poprzeczną, a to wymaga zastosowania odpowiednich materiałów i pewnie droższych technologii.

Pewnie cos w tym jest, choc nie jestem przekonany co do zaleznosci miedzy cena i jakosci materialow. W nartach to jeszcze moze i ma jakis sens, ale w butach to juz rozboj w bialy dzien. Czym rozni sie but, powiedzmy za 400 zl, od buta za 1400 zl? Oczywiscie, parametrami, ktore producenta niewiele kosztuja. ;) Jeszcze jedna rzecz na pewno odgrywa istotna role. Tereny i trasy, po ktorych zamierzamy jezdzic. Gdybym nastawial sie wylacznie na jazde w Alpach, po trasach przygotowanych, wybralbym na pewno inne narty. Prawdopodobnie bylaby to rasowa slalomka lub mocny cross, troche dluzsza od mojej obecnej. To samo dotyczy poczatkujacych. Do nauki jazdy w Alpach, gdzie przewazaja szerokie, dobrze przygotowane trasy, polecalbym narty o wiekszym promieniu skretu niz do nauki jazdy w Polsce czy Slowacji. Moze to tlumaczy fakt rozbieznosci pomiedzy zaleceniami producentow (widac je w zestawach nart) i zaleceniami wielu z Was proponujacych stosunkowo krotkie narty o niewielkim promieniu skretu. Te roznice wyboru widac tez w skiselectorach, ktore, jak dla nas przynajmniej, podaja za dlugie narty. Gdyby producenci Atomickow, Fisherow, Voelki i Rossignoli pojezdzili troche, najlepiej wiosna, na Kasprowym, zaraz pozmieniali by co nieco w swoich propozycjach. :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...