Jump to content

narty z intersportu


mizrd
 Share

Recommended Posts

Witam! Będąc w serwisie spotkałem się z opinią żeby nie kupować nart w intersporcie ponieważ firma ta sprzedaje narty które są specjalnie robione pod nią.tzn można kupić narty o szacie graficznej modelu najwyższego a środek narty będzie z modelu niższego. Spotkał się ktoś z taką opinią??? Mam chrapkę na nowe SS head bo są w całkiem dobrej cenie ale ta opinia mnie trochę zdezorientowała. Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Z tego co zauważyłam modele, które są inne od katalogowych różnią się nie tylko szatą graficzną, użytym kolorem, ale też nazwą np nie są SS 05 tylko SS 05 TX. albo zamiast 500 mają 05. Są też i normalne katalogowe narty, ale jeśli jesteś szczególnie zainteresowany jakimiś modelami sprawdź dokładną nazwę w katalogu firmowym, zerknij na szatę graficzną i porównaj z tymi w intersporcie.
Link to comment
Share on other sites

Z tego co zauważyłam modele, które są inne od katalogowych różnią się nie tylko szatą graficzną, użytym kolorem, ale też nazwą np nie są SS 05 tylko SS 05 TX. albo zamiast 500 mają 05. Są też i normalne katalogowe narty, ale jeśli jesteś szczególnie zainteresowany jakimiś modelami sprawdź dokładną nazwę w katalogu firmowym, zerknij na szatę graficzną i porównaj z tymi w intersporcie.

Takie różnice( zmiana numeru itp.) są oczywiste no i wiadomo co się kupuje. Natomiast porównywałem szatę graficzną np Supershape i nie znalazłem jakiś różnic więc sam nie wiem.
Link to comment
Share on other sites

Takie różnice( zmiana numeru itp.) są oczywiste no i wiadomo co się kupuje. Natomiast porównywałem szatę graficzną np Supershape i nie znalazłem jakiś różnic więc sam nie wiem.

a w nazwie bądź serii modelu nie było nic dorzucone? To skąd np pomysł, że jest to nieoryginalna narta, skoro się niczym nie różniła? Nie daj się zwariować. Przecież te wszystkie firmy naraziłyby się na utratę zaufania klientów robiąc niby to IDENTYCZNE narty będące w rzeczywistości może nie badziewiem, ale o klasę niższym produktem. Jaki sens by było wtedy robić te lepsze wersje, skoro z braku zaufania i tak by ich nie kupowano.
Link to comment
Share on other sites

Akurat Inter sport to jedna z większych, obok Giga Sportu sieć sklepów sportowych, w tym narciarskichb w Austrii. MIałem okazje jeździć na ich testach na Molltalerze i zaręczam ze wszystkie narty były z topu sklepowego a nie jakieś odrzuty czy spady z produkcji. Niesztety ludzie nie wiedzący o czym piszą piszą na ogół bzdury :(. NIe ma czegoś takiego jak produkcja tego samego modelu innego dla jednej sieci a innego dla drugiej. A inny numer czy cyfry to już inny model, więc o czym mowa??
Link to comment
Share on other sites

W intersporcie też są w sprzedaży narty katalogowe. I ich cena może być faktycznie rewelacyjnie niska w stosunku do cen w sklepach producentów. Ja ostatnio nabyłam swoje wymarzone nartki... Kupiłam je w promocyjnej cenie (- 550 zł) w sklepie Rossignola, ale gdy dwa dni później zajrzałam do intersportu to tam tańsze były jeszcze o 200 zł. Moja niecierpliwość dała mi po nosie... ;) Jeśli więc masz pewność, że to katalogówki (bez tych dziwnych znaczków i numerków) to bierz i hajda na narty :D
Link to comment
Share on other sites

W intersporcie też są w sprzedaży narty katalogowe. I ich cena może być faktycznie rewelacyjnie niska w stosunku do cen w sklepach producentów. Ja ostatnio nabyłam swoje wymarzone nartki... Kupiłam je w promocyjnej cenie (- 550 zł) w sklepie Rossignola, ale gdy dwa dni później zajrzałam do intersportu to tam tańsze były jeszcze o 200 zł. Moja niecierpliwość dała mi po nosie... ;) Jeśli więc masz pewność, że to katalogówki (bez tych dziwnych znaczków i numerków) to bierz i hajda na narty :D

Kurcze, żeby moje wymarzone nartki tyle kosztowały co Twoje i to nawet bez tej promocji w intersporcie... Kurczaki zawsze mają szczęście. Nawet szczęście w nieszczęściu. A co za nartki kupiłaś? Teraz to już się musisz pochwalić :D Mizrd, a Ty to co Ci mówią o intersporcie podziel przez 3 i miej własne zdanie. Dużo jest ludzi co to "życzliwie" doradzą, choć często nie mają nawet dowodów na te swoje stwierdzenia. Jak wiesz, że to takie same jak w katalogu, to nie masz co czekać - kupuj i ciesz się nimi :) Pozdrówki
Link to comment
Share on other sites

Pod intersport częscto są robione narty tak jak p[od makro czyli ładna grafika ale sama narta to zwykła najtańsza piana na której dasz radę sie tylko slizgać a nie jeździć.....są też dobre nart w makro jak i w intersporcie ale ceny są kosmiczne warto sie wybrać po narty do Krakowa na giełdę narciarską do rotundy (ul.oleandry 1) jest bardzo duzy wybór i najniższe ceny. :) Giełda jest w sobotę i niedziele od 9 do 13

Porównanie Intersportu do Makro to jest już Nietakt! I nie są wcale kosmiczne ceny w Intersporcie za dobrą nartę, jak w tym momencie na wyprzedarzy. Buciki jak i nartki -50% :D
Link to comment
Share on other sites

Np Tigerschark 10ft ps zjechali na 2500 - nowa katalogowa Buty Salomon x-vave na 750, ale to już musi byc zeszłoroczny, albo ciągna ten model specjalnie dla nich. Kupujac w Intersporcie jednak dobrze jest wiedziec co się chce kupić, więc do zakupów trzeba sie "merytorycznie" przygotowac, wtedy nie będzie rozczarowania
Link to comment
Share on other sites

Zarabianie przez duże sieci sklepowe nie polega na wystawieniu wysokiej ceny - tam handel wygląda tak: Pan handlowiec firmy XXX przychodzi do handlowca sieci sklepów YYY i przedstawia ofertę. Padaje widełki cenowe 1000$ przy zamowieniu na 1000szt - 500$ przy zamowieniu na 5000szt. Pan z sieci sklepów jest w nadrzędnej pozycji w stosunku do do handlowca firmy XXX. Mówi swoje warunki, terminy płatności - np. 1 m-c od momentu rozliczenia miesiąca. Co się nie sprzeda, pan handlowiec bierze sobie z powrotem, albo daje nową cenę. Nawet jak zarobią na nartach złotówkę, nie będą mieli leżaków magazynowych [bo albo sprzedadzą, albo oddadzą handlowcowi firmy XXX], a na obrotach kaską przez miesiąc pięknie zarobią. Pan handlowiec żeby nie mieć zwrotów, na koniec sezonu i tak dowali oszałamiającą cenę, bo za powrót nart do magazynu dystrybutora odpada mu premia. Firma [typu Atomic, Blizzard, Fisher]nie może sobie pozwolić na wypuszczenie na rynek "lichej" narty. Nawet najtańsze są dobre. Zawsze to ci co się uczą, są potencjalnymi klientami firmy. Zawsze puszczenie w świat famy o niedociągnieciu może skończyć się ogromną stratą rynku dla danego producenta.
Link to comment
Share on other sites

  • 10 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...