Jump to content

Kronplatz


pajgab
 Share

Recommended Posts

Mysle o wybraniu sie do Kronplatz na przelomie lutego i marca.Po ogladnieciu strony wyglada to dosc ciekawie.Moze ktos juz byl o tej porze roku tam.Jakie sa warunki.Ile lezy sniegu i jaka pogoda.W jakiej miejscowosci sie najlepiej zatrzymac,aby miec jak najblizej do wyciagow??
Link to comment
Share on other sites

Witam Byłem na Kronplatzu trzy razy pod koniec marca wybieram się kolejny. Stacja ta reklamuje się jako najnowocześniejsza we Włoszech i na te miano w pełni zasługuje, przepustowość chyba w granicach około 64 tys ludzi na godzinę. Większość wyciągów to szybkie gondole jeśli trafisz gdzieś na kolejkę ponad 5 minut to masz pecha nieprzeciętnego. Jest to w sumie jedna góra licząca 100km tras w 70% niebieskich, górna część to jedna wielka nartostrada o szerokości pewnie koło 600m trawersem możesz sobie jechać 2/3 góry. Przy Twoim stopniu jazdy – 4 myślę że bardzo trafiony pomysł, ewentualnie odradzam trasę czarną nr 4 i bodajże 35 ale pewności nie mam – pikolino chyba się nazywa już za San Vigil (nawiasem mówiąc super miejsce na zakwaterowanie) również czarna i ta jest naprawdę ostra. Z czarną 1 sobie powinieneś poradzić. Wada może być jedna – wiatr jak dmuchnie to wszystko może stanąć druga – cena niestety Kronplatz nie jest tani. Zakwaterowanie najbliżej chyba Brunico ja najczęściej stacjonowałem w Kines to jakieś 15 minut drogi. O śnieg się nie martw w tym terminie Kronplatz chodzi do połowy kwietnia przeważnie i startuje już na początku grudnia. http://www.kronplatz.com/pl/
Link to comment
Share on other sites

no cóż, mnie akurat kronplatz nie zachwycił, głównie ze względu na te nowoczesne gondole - ciągle trzeba się schylać, by odpinać narty. potem przypinać...wolę krzesła, gondola a jakże, na pochmurne i zimne dni tak, ale żeby niemal tylko gondole były? a trasy takie sobie, jeśli chodzi o urozmaicenie - mam wrażenie, że każda taka sama... jeśli tam jeszcze pojadę, to tylko dlatego, że dzieci mają korzystne zniżki, inaczej siłą mnie tam już nie zaciągną. ale oczywiście to marudzenie... bo taki kronplatz dużo lepszy niż cokolwiek w polsce:)
Link to comment
Share on other sites

no cóż, mnie akurat kronplatz nie zachwycił, głównie ze względu na te nowoczesne gondole - ciągle trzeba się schylać, by odpinać narty. potem przypinać...wolę krzesła, gondola a jakże, na pochmurne i zimne dni tak, ale żeby niemal tylko gondole były? a trasy takie sobie, jeśli chodzi o urozmaicenie - mam wrażenie, że każda taka sama... jeśli tam jeszcze pojadę, to tylko dlatego, że dzieci mają korzystne zniżki, inaczej siłą mnie tam już nie zaciągną. ale oczywiście to marudzenie... bo taki kronplatz dużo lepszy niż cokolwiek w polsce:)

Moze to i nie marudzenie.Jezeli jedzie sie tak daleko,to pawinno byc w miar optymalnie.Z gondolami masz racje,ciagle odpinac i zapinac nyrty to tez nie moj fach.Jezeli trasy sa malo urozmaicone to po 2-3 dniach moze jazda sie znudzic....Twoj post wezme do "przerobki"
Link to comment
Share on other sites

Troszkę przesadzasz z tym zapinaniem i odpinaniem nart no chyba że masz taką kondycję że lecisz ciągiem 5 km bo takie długości mają trasy np 1 i 4 na Olang będzie jeszcze dłuższa czerwona. Jeśli ktoś preferuje tylko kanapy bez problemu znajdzie coś dla siebie. Generalnie polecam ten rejon dla osób początkujących lub jeżdżących typowo rekreacyjnie ewentualnie do nauki carvingu (idealne miejsce). We Włoszech zaliczyłem sporo rejonów więc nie jet to opinia z jednego czy 2 wyjazdów w Alpy.
Link to comment
Share on other sites

ja raczej z tych co ciągiem na trasie - jeśli jest niebieska albo czerwona z tendencją do niebieskiej. zatrzymują mnie głównie czarne - tam ostrożnie, bo bojąca jestem:) najbardziej podobała mi się ostra zjazdowa trasa przy króciutkiej gondoli i to był dramat, bo ileż można się schylać do tego odpinania? - a trasa też krótka. (od strony st. vigilio) a olang - faktycznie długa. ale mi się nie podobała wyjątkowo. o sylwestrze nic nie mówię, bo to nie dla początkujących raczej. ostatnio to nawet zastanawiałam się, czy jako staruszka też będę tak szybko nabierać prędkości? czy z wiekiem się to wytraca i majestatycznie jeździ?
Link to comment
Share on other sites

Widzę że sobie upatrzyliśmy tę samą traskę hi..hi...:D ja najczęściej jeśli nie ma zawodów odbijam w prawo za to ogrodzenie tam zawsze jest gładko jak po stole bo wszyscy myślą że nie można tam jeździć i śmigam na kantach. Tam niestety przyznam rację że jest krótko chyba nie więcej jak 1500m i to jest trasa właśnie czarna :D. Jeśli tę trasę sobie upodobałaś to „sylwestra” możesz śmiało robić czyli jedyneczkę i myślę, że Ci się spodoba. Trzeba tylko uważać na początkowych 300 – 400m bo początek jest zawsze oblodzony. Odradzam czwórkę tam jest odcinek bardzo stromy i to chyba więcej niż kilometr i zdecydowanie 45 tam zaś jest stromo i okrutnie wąsko.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...