Jarda Posted March 13, 2008 Share Posted March 13, 2008 Jak w temacie. Zwracam się o poradę do wszystkich znawców tematu, gdzie można by pojechać w okresie Świąt Wielkanocnych, albo krótko po, aby sobie - jeszcze fajnie - pośmigać na dechach, a dodatkowo po nartach popluskać się w - licznych tam przecież - wodach geotermalnych. Byłem kiedyś w Zubercu-Zverovce, w Ruzomberoku - Malino Brdo i jeździliśmy kąpać sie do Beseniowej. Może znacie jakieś fajne inne miejsca, gdzie by to można optymalnie połączyć obie sprawy ... Zdravim :-) Ps Mogą byc Wysokie lub Niskie Tarty, może być też Fatra, albo ... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
maniaq Posted March 13, 2008 Share Posted March 13, 2008 Oravice - możesz wjechać do basenu http://www.meanderpark.com/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarda Posted March 13, 2008 Author Share Posted March 13, 2008 Dzięki Panowie za info. Nie przeszkadza mi konieczność dojazdu z nart na basen (czy na odwrót) ileś tam km - byleby było po prostu ... fajnie :-) A jak wygląda sprawa noclegów w Oravicy ( i nie pytam się wcale o "sprawy hotelowe" a o normalne kwaterki ) Z tego co pamiętam, to i w Zubercu na miejscu można coś "wyhaczyć" niedrogiego. Aha i czy dużym ryzykiem byłaby jazda w tym czasie (tamże ) bez potwierdzonej rezerwacji (czyli w ciemno) ? Zdravim ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
maniaq Posted March 13, 2008 Share Posted March 13, 2008 jest też kąpielisko Vrbow pod Tatrami i wtedy możesz śmigać w Tatrzańskiej Łomnicy i Szczyrbskim Plesie, a w razie dogodnych warunków w Bachledowej pzdr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarda Posted March 13, 2008 Author Share Posted March 13, 2008 Jak celujesz w tamten rejon to tanio jest w Habovce pomiędzy Orawicami a Zubercem noclegi tańsze niż w Zubercu. http://www.habovka.s...commodation.php ale noclegi praktycznie w każdym domu. Chyba wybiorę Twoją propozycję, aby jechać do Habovki - takie "siedzenie okrakiem " najbardziej mi pasuje, bo jakby co to zawsze można zmienić plany i pojechać - równie blisko - w inne miejsce niż się wczoraj myślało ... Zdravim :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarda Posted July 9, 2008 Author Share Posted July 9, 2008 No to skrobnę jakąś skromną relację ( w końcu to ja rozpocząłem ten temat) Wyjechaliśmy w ostatni wtorek z założeniem, że szukamy spanka, a resztę dnia spędzamy na żródełkach. Droga byłaby bezproblemowa, gdyby nie "usłużni", bez krzty zazdrości polscy górale, którzy oznakowania kierunków na Oravice w PL skutecznie zaklejają taśmą w kolorze tablic informacyjnych (vide - Chochołów) Jako, że po drodze są najpierw źródełka (Meander Park) zatrzymaliśmy się, aby to obejrzeć. Fajnie, ale drogo. Ale po 200 m trafiamy na dwa (mega) baseny z termalną wodą, gdzie wstęp nie kosztuje 440 ks za trzy h (jak w Meander), a ... 150 ks za CAŁY DZIEŃ. Jedziemy więc znaleźć spanie w Habovce -> znajdujemy bezproblemowo zaje .. fajną kwaterkę za 22 pln (taniej niż w necie). Domek b.cieplutki, czysty i idealnie wyposażony (nawet polskie kanały na tv sat) Całe popoludnie i wieczór pławimy się w basenie, przerywając to tarzaniem się w śniegu i rzucaniem śnieżkami. Nie ma to jak woda ok. 40 st. C + lekki mrozik + śnieg padający na głowy i do basenu. BAJKA :-) Na wieczorną kolację udajemy się do ... Pizzy Pub-u, bo wszystkie pozostałe lokale w Habówce ze sztandarowym "Gazdowskim Dworem" zamknięte w poświątecznej przerwie. Środa - mgła, śnieżyca, ale i niespodzianka na stoku ... od dzisiaj karnet tańszy do końca sezonu o całe 70 ks (a nie było o tym nic w necie) :-D Aha kolejki do kanapy i pozostałych orczyków ZERO. Tam, gdzie kiedyś jeździło się na mulastym orczyku - teraz pręży się dumnie elegancka 4-ka Doppelmeiera, więc w czasie jazdy jest czas na podziwianie widoków i odpoczynek i ... ;-) Po południu - ponownie - żródełka w Oravicach, poczym wieczorna kolacja tym razem już w Zubercu - fajna, klimatycznie wiejska "Orawska Izba" i kelner błyskawicznie czytający w oczach w i e l k i e pragnienie narciarza ;-) Czwartek - pogoda lepsza. Stoki dalej puste i sztruksowate ! Czyżby już wszyscy w PL i na SVK zapomnieli o nartach ??? Wieczorkiem - oczywiście źródełka - po nich inna knajpka, chyba najlepsza jaką trafiliśmy w Zubercu - świetna, drewniana wielka oberża - KOLIBA JOSU. Warto wstąpić, bo obok bogatego regionalnego menu mają stale trzy rodzaje lanego piwa (Bażant, Martiner i Kelt) Każde warte wybróbowania :-) Za to piątek ... od rana lampa (gospodarze, których żegnamy zapraszają nas na wieczorne świniobicie - święto dla nich - my jednak dziękujemy i ... jedziemy na dechy) Na miejscu ze cztery osoby na wyciągu łącznikowym, a dalej to już ... bajka, bajka i tylko bajka ! Piękne niebo bez jednej chmurki, sztruksik, Tatry na wyciągniecie dłoni i zero ludzi !!! Pogoda była taka, że na drewnianych tarasach przy chatce (gdzieś tak pośrodku stoku) - nomen omen - "Oświażalnia" na 1375 m npm można było się opalać w samych koszulkach ! Życzę każdemu takiego zakończenia sezonu. Wcale nie trzebna jechać daleko od PL, by fajnie i co najważniejsze bezproblemowo (czytaj : tanio i bezkolejkowo ) pośmigać na stokach nieopodal naszych granic. Pod jednym chyba warunkiem, że jedzie się w tygodniu, no i na ... "letkiego" wariata Specjalne podziękowania dla chłopaków z forum, którzy mi poddali pod rozwagę taką fajną miejscówkę, a szczególnie dla : mirekn i maniaq :-) Krótki powiew zimy latem ... :-) Załączone miniatury Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tadeusz T Posted July 9, 2008 Share Posted July 9, 2008 Cześć! Ale narobiłeś wszystkim smaku na narty. Piękne miejsce. Do tej pory jeszcze nie trafiłem pod Rohacze, ale po obejrzeniu Twoich fotografii mam na to wielką ochotę. Byle do zimy!!! Nie rozumiem tylko dlaczego krzesła TatryPomy nazwałeś Doppelmayr - em. (fot 5) Chyba u Słowaków masz przechlapane. :D. Pozdrawiam. Tadek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarda Posted July 9, 2008 Author Share Posted July 9, 2008 Cześć! Ale narobiłeś wszystkim smaku na narty. Piękne miejsce. Do tej pory jeszcze nie trafiłem pod Rohacze, ale po obejrzeniu Twoich fotografii mam na to wielką ochotę. Byle do zimy!!! Nie rozumiem tylko dlaczego krzesła TatryPomy nazwałeś Doppelmayr - em. (fot 5) Chyba u Słowaków masz przechlapane. :D. Pozdrawiam. Tadek Witaj :-) Miejsce piękne, a w dodatku zupełnie puste o tej porze roku ! Co do tych krzeseł to nie będę się spierał, ani głowy kładł pod topór, ale byłem święcie przekonany, że to właśnie austriacki wyciąg ... PS A skoro zdjęcia się spodobały to może jeszcze parę ... Załączone miniatury Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tadeusz T Posted July 9, 2008 Share Posted July 9, 2008 Najładniejsze krajobrazy zostawiłeś na bis! Ale wysoko w Tatrach śniegu. Na fotografiach 7, 9, i 13 widać niesamowite kilkumetrowe nawisy! Jaki kierunek ma ten stok? ... Co do tych krzeseł to nie będę się spierał, ani głowy kładł pod topór ... ... Nie kładź pod żadnym pozorem!!! Na fotce 5 z pierwszej serii jest tabliczka TatraPoma :D. No i tak charakterystyczną dolną stację krzeseł robi tylko Poma. Doppelmayr i Leitner mają zupełnie inne. Pozdrawiam. Tadek. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
maniaq Posted July 9, 2008 Share Posted July 9, 2008 Najładniejsze krajobrazy zostawiłeś na bis! Ale wysoko w Tatrach śniegu. Na fotografiach 7, 9, i 13 widać niesamowite kilkumetrowe nawisy! Jaki kierunek ma ten stok? Pozdrawiam. Tadek. oczywiście pn.-wsch. wystawa stoków...... Salatin pięknie "obfotografowany" - nawisy nad Stromym Żlebem - piękny zjazd......POLECAM !!!! pzdr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarda Posted July 9, 2008 Author Share Posted July 9, 2008 Oj pięknie Panowie, naprawdę pięknie było ... Tylko szkoda, że tu trzeba jeszcze TYLE się wyczekać do tej zimy ... PS A może zima sprawi jakiegoś fajnego psikusa i sypnie śniegiem, jak onegdaj przed kilku laty, czyli mocno już w listopadzie - wten sposób na Andrzejki pojechaliśmy sobie całym autokarem na nartki + źródełka ? Oj, bardzo bym chciał ... :-) Zdravim :-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dlugas_ Posted September 11, 2008 Share Posted September 11, 2008 Oj pięknie Panowie, naprawdę pięknie byłoGdyby jeszcze ta kanapa się tak nie ciągnęła to już był by szczyt szczęścia ;-) A może zima sprawi jakiegoś fajnego psikusa i sypnie śniegiemW ostatnie ferie (Lubelskie) było to jedno z nielicznych w okolicy miejsc gdzie można było pojeżdzić, po breji ale zawsze... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarda Posted September 27, 2008 Author Share Posted September 27, 2008 W ostatnie ferie (Lubelskie) było to jedno z nielicznych w okolicy miejsc gdzie można było pojeżdzić, po breji ale zawsze... Dlatego warto śledzić różne portale pogodowe, które przepowiadają (dobre słowo ;-)) temperaturę, ilość śniegu, zachmurzenie etc. itd. panujące w danym okresie oraz areale i ... sugerując się nimi tak ustalać wyjazd, aby zmieścić się w optymalnych dla nas warunkach opierając się na - przynajmniej - kilku różnych serwisach. To działa i to skutecznie ! Zdravim :-) PS Ja tak robię zawsze - dzięki temu mogłem śmigać w końcu marca w takich bajkowych waruneczkach :-) Użytkownik o.tisk edytował ten post 27 wrzesień 2008 - 09:32 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarda Posted October 6, 2008 Author Share Posted October 6, 2008 o.tisk czy możesz podać namiary na ten domek, który tak polecasz? orientujesz się może czy mają zajęty termin sylwestrowy i czy pomieszczą się tam 25 os.? Namiar wrzuce Ci na Priva, ale jak znam zycie, to jest on juz od min. 10 ciu miesiecy zajety ... Zdravim Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.