Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'master' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Ski Forum
    • Narciarstwo
    • Sprzęt narciarski
    • Nauka jazdy
    • Ubrania i akcesoria
    • Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
    • Sport, Zawody, Zawodnicy
    • Multimedia
    • Aktualności
    • Freeride / Freeskiing / Heliskiing
    • Zdrowie
  • Gdzie na narty?
    • Gdzie na narty?
    • Polska - Archiwum
    • Poza granicami - Archiwum
  • Wyjazdy i podróże
    • Wyjazdy / Szukam ludzi
    • Transport i podróże
    • Wyjazdy krajowe
    • Wyjazdy zagraniczne
  • Katalog ośrodków narciarskich
    • Polska
    • Poza granicami
  • Off Topic
    • Hyde Park
    • SkiForum.pl

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me

Znaleziono 4 wyniki

  1. Proszę Szanownych Kolegów i Szanowne Koleżanki o pomoc, gdyż zaczęłam się rozglądać za zakupem nowych desek. Nie musi to być już, zaraz, natychmiast – ale rozpoczynam poszukiwania i muszę się zdecydować na konkretną grupę nart do średniego i długiego skrętu, dlatego proszę o poradę. Do tej pory jeżdżę na: - Voelkl RTM 77 w dł. 161cm (taliowanie: 122-77-107, promień 14.1 – wg producenta dla tej długości) https://www.skionline.pl/sprzet/narty,14-15,voelkl,rtm-77,7835.html - Dynastar SPEED WC FIS SL R21 WC w dł. 157cm (taliowanie: 119-67-103; promień jak to SL) https://www.skionline.pl/sprzet/narty,16-17,dynastar,speed-wc-fis-sl-r21-wc,8956.html RTMy są w zasadzie moimi pierwszymi nartami na których zaczęłam cokolwiek jeździć, a nie tylko się ześlizgiwać, więc mam do nich sentyment i bardzo je lubię, aczkolwiek niestety kończą się im krawędzie, a ponadto mocno są już styrane ogólnie (bo traktuję je jak te gorsze czyli na każde warunki, w tym żwirowe). Planuję pouczyć się serwisu na ich krawędziach i ślizgach jak tylko znajdę następczynie 🙃 A teraz do sedna: 1. Jeżdżę jak jeżdżę – zobaczycie na filmikach poniżej; szału nie ma, poza 1h jazdy z instruktorem na początku mojej narciarskiej kariery tj. w okolicy 2008-2009r. cała reszta to około 15-sezonowe samouctwo; wiem, wiem – pojadę kiedyś na szkolenie do Adama albo do Tadeo (może w przyszłym sezonie, jak jeszcze przekonam do tego moją drugą połówkę). 2. Potrzebuję uniwersalnej narty do średniego i dłuższego skrętu (SL-ki mam i jeszcze są w dobrej formie, bardzo je lubię). Ze względu na to, że śniegu mamy coraz mniej i coraz częściej trafiam na twarde warunki – musi to być coś co dobrze trzyma na twardym, a jednocześnie łyknie też odsypy jak akurat w nocy spadnie 30cm świeżego. 3. Biorąc pod uwagę powyższe (i poniższe: ankietę i filmiki) – co byście radzili: a) wyższy model AM typu: Kastle MX84, Fischery The Curv GT85, Voelk Peregrine 82 (coś ok. 80-85mm pod butem w długości mojego wzrostu czyli 165cm?) b) sklepowe GS (firma obojętna, byle by mi kolorystycznie i cenowo pasowały :D) – w jakiej długości? c) Masterki GS – z tych łatwiejszych: Dynastar, Rossi, Voelkl? (tu mam wątpliwość czy pojadę na takich) – w jakiej długości (najkrótsze startują od 168-169cm) e) Juniorskie GS komórki? – są dostępne krótsze narty tj. w okolicy mojego wzrostu, a może budową i odczuciem będą lepsze niż sklepowe gigantki… f) słyszałam dużo dobrego o wszechstronności Nordica Doberman Multigara DC – może to by było coś dla mnie? No i taką mam zagwozdkę. W sumie wymieniłam GS, bo tak je tu chwalicie, poza tym są tańsze od topowych AM (zwłaszcza juniorskie GS FIS da się znaleźć w dobrych pieniądzach), ale nie zamierzam trenować jazdy sportowej więc mam wątpliwości czy iść w tym kierunku biorąc również pod uwagę że wychodzę na stok na cały dzień od otwarcia wyciągów i nie wiem czy mnie takowe deski za bardzo nie zajadą 😁. Aha, nie jeździłam na żadnych GSach, ewentualnie mogę coś pożyczyć lokalnie (choć dostępność gigantek w wypożyczalniach w długościach, które byłyby dla mnie, jest raczej mizerna nie wspominając o masterkach). MZ prawdziwy sprawdzian to jest po kilku dniach jeżdżenia w różnych warunkach, poza tym trzeba się po prostu dostosować do tego na czym się jedzie. Uwaga ważne!: 1) Jakbyście proponowali konkretne modele, to odpadają narty w kolorystyce zielonej (sorry Elan) - nie lubię tego koloru, nie pasuje mi; każdy inny kolor jest akceptowalny 😊 2) Ciężkie narty będzie mi ciężko podnosić (już z SL mam problem jak jest dużo gondolek do których trzeba je wkładać na zewnątrz, a nie chcę tym obarczać mojego lubego), więc bardzo ciężkie modele nie będą wskazane. Poniżej wrzucam ankietę: 1. Płeć: K 2. Wiek: 43 3. Waga: 60-63 kg 4. Wzrost: 165cm 5. Jak długo jeździsz na nartach? - 15 sezonów (wcześniej próbowałam snowboardu ok. 3-4 sezonów) 6. Moje umiejętności oceniam: 6/10 8. Jakie masz teraz narty? - Voelkl RTM 77, Dynastar SPEED WC FIS SL R21 WC 9. Preferuję styl jazdy (długim/krótkim skrętem, rekreacyjną, sportową, po przygotowanych stokach, poza trasami, jestem początkujący): każdy, zależnie od warunków – najczęściej krótkim i średnim skrętem, ale jak jest pusta alpejska autostrada – to skorzystam z całej szerokości 😊 nie boję się prędkości, ale raczej ją ograniczam znając swoje aktualne możliwości oraz dostosowując do sytuacji na stoku; nie jeździłam na tyczkach. 10. Jakie lubisz trasy, w jakim kraju. – każde, albo raczej te, na których jest najmniej ludzi i są najlepsze warunki; Polska, Słowacja, Austria, Włochy; 11. Możliwości finansowe: najchętniej 2-3 tyś, rozważę używki w dobrym stanie; mogę rozważyć wydanie większej kasy jeśli będzie to racjonalnie uzasadnione genialnością narty 12. Brałam pod uwagę przy wyborze: AM (Kastle MX84, Fischer The Curv GT85), GS, GS master, GS FIS junior; 13. Buty: Tecnica Mach 1 LV 95 W, są wystarczające dla moich obecnych umiejętności, przede wszystkim są dobrze dopasowane. 14. Na nartach najchętniej spędzałabym jak najwięcej dni w sezonie, ale realnie to wychodzi od kilkunastu do max. 25 dni (w tym sezonie udało się 2 wyjazdy tygodniowe + pojedyncze dni w PL) Tutaj filmiki (chronologicznie od najstarszego): 1) Mam niebieskie spodnie i kask więc wrzucam z niebieskiej trasy na lodowcu Dachstein (trasy już nie ma, to było około 2020r.): https://youtube.com/shorts/3dxpHBVi5Ls?feature=share 2) Jestem w czarnej kurtce i spodniach więc na czarnej w Madonnie (trasa 75 z Monte Spinale – taka bardziej czerwono-czarna; 2022) https://youtu.be/iXmvEYqiuJA 3) Tu się dostojnie zsuwam w czerwonej kurtce po czerwonej trasie (nr 12 z Pejo 3000, z tego sezonu) https://youtube.com/shorts/_6-mAnKvT_0?feature=share Można komentować – zniosę to 😉 Bardzo przepraszam za przydługi wpis, ale ciężko to jakoś bardziej syntetycznie podać. Może ktoś się będzie nudził i akurat dobrnie do końca i coś doradzi sensownego 😉 za wszystkie opinie będę bardzo wdzięczna.
  2. Kolega wygrzebał ze spiżarni i uznał, że wcześniej przejdzie na emeryturę niż zajeździ te które ma okute, stad decyzja o sprzedaży. Fabrycznie nowe: Master Dynastara 180 cm, płyta R22, wiązania Look Spx 15. Cena - mniej niż 1/3 flagowych nart z włoskiej manufaktury 😉 - 2400 zł Ogłoszenie grzecznościowe - zainteresowanym przekażę na priv kontakt do sprzedającego. Kto pierwszy, ten lepszy.
  3. Dzisiaj Kasina razem z Kraków Sport zorganizowała testy nart. Nie mogłem się oprzeć. 😎 Na miejscu o 8:00, warunki dla koneserów Kalibracja stoku za pomocą Salomon QST 98 i ruszamy: Na początek oczywiście mój ulubiony Dynastar. Wreszcie dorwałem M-Cross 88 Bardzo śmieszna narta. Kręci jak slalomka, super trzyma na fragmentach twardszych. Jedynie minimalnie gorsze (w porównaniu do QST) tłumienie drgań. Śnieg był trudny. Cukier, 2 cm świeżego, gdzieniegdzie twardszy podkład, z czasem muldy i odsypy zaczeły dominować. Po M-Crossach, przyszedł czas na Mastery (w wersji konnect). To moje drugie spotkanie z tymi nartami (ostatnio chyba z 6 lat temu) i wciąż mam to samo odczucie - czegoś mi brakuje. Niby jedzie jak master, niby trzyma, jest stabilność w długim... Ale momentami ciut mniej stabilnie. Na co dzień jeżdżę na 180 cm o promieniu 21 m i płycie R 21. Żeby się utwierdzić, wziąłem 179 na płycie R22: Utwierdziłem się. To jest master jakiego znamy. Narta wybitna. Wystarczył jeden przejazd. Przy okazji stwierdzam, że jest przyjaźniejszy w obyciu niż mój - niby 2 m promienia mniej, lekkie zmiany konstrukcyjne, a czuć. Uznałem, że jedyna okazja, żeby wyczerpać temat masterów, i wziąłem następne: 173 cm na płycie R22. Wiele osób uważa, że to optymalna długość dla mastera. Ja nie rozumiem tej narty. W długim jest mniej stabilna od 179 cm. W krótkim nie ma startu do komórki SL. Być może, na przygotowanym stoku, jej średni promień stanowi dla wielu idealny kompromis. Ja wiem, że tej narty nie potrzebuję. I na koniec przygody z Dynastarem/Rossignolem (pozdrawiam ekipę, która znosiła mnie z ogromną cierpliwością ) Master SL 165 cm na płycie R 22. Pogoda się trochę poprawiła, ale tylko wizualnie. Śnieg był już mocno zdegradowany. Wąska, krótka i sztywna narta nie wydawała się być najlepszym pomysłem. A tu niespodzianka. Bardzo fajna narta. Porządnie zrobiona. Sztywność jak trza. Trzeba jechać aktywnie, ale odwdzięcza się super trzymaniem, fajnym prowadzeniem - prawie SL Fis. Minimalnie mniej reaktywna w porównaniu do moich komórek. Naprawdę minimalnie. Dałem odetchnąć chłopakom z Dynastara i ruszyłem na obchód pozostałych stoisk. Trochę bieda była, bo wszyscy nastawili się na inne warunki i nie było żadnych szerokich nart. (K2 miało 85 najszerszą, w jakiejś nikczemnej długości do tego). Ale Kraków Sport (chyba są dealerem) się spisał i wystawił parę nart firmy Blossom, w tym taką zawodniczkę: Ależ super elegancka komóreczka. A jak ta pani jeździ...😍 Wprawdzie po intensywnym zjeździe, myślałem, że wypluję płuca - ale gęba mi śmiała. Super flex - sztywna poprzecznie, idealnie elastyczna wzdłużnie. Krawędzie mega, reaktywność 10/10 - nie mam pytań. Na koniec, ostatkiem sił wziąłem toto: I jak za każdym razem, mam po Stoecklach tę samą refleksję. Mega poprawna narta. Super zrobiona. Świetnie się prowadzi, nieomal sama inicjuje skręt a potem sugeruje jego podkręcenie. Stabilna na nierównościach. Ale absolutnie nic mnie w niej nie urzeka. Dla kogoś, kto chce być wożony przez cały dzień po alpejskich trasach - narta idealna. I tak to się skończyło. Zasuwałem bez chwili przerwy, ale trochę nart udało się objeździć.
  4. Mój wzrost to 190 cm, waga 95 kg. Posiadane buty HEAD EDGE LYT 130 Poszukuje narty typu allround performance. Tego typu jak w teście NTN -> Uniwersalne narty na ferie – allround performance – test 3×3 w Andermatt (ntn.pl) Wymagania to: 1. Długość >= 180 cm (nie GS tylko allround), tutaj zauważyłem, że narty bez rockera najczęściej kończą się na 180 cm, z rockerem są zazwyczaj trochę dłuższe 2. Full camber. 3. Szerokość pod butem około 75 mm - sporo tego typu nart ma 72 mm ale po zapoznaniu się z licznymi testami wydaje mi się, że bardziej uniwersalne będą nieco szersze. 4. W jeździe powinny przypominać sportową nartę hybrydową. Z testu NTN powyższe warunki spełnia: Kästle MX75 179 cm 124|75|103 R16,9 Full camber - najdłuższe są 179 cm ale przeszły przez moje sito, ponieważ z testu wynika, że są najbardziej sportowe. Nordica DOBERMANN SPITFIRE 76 RB FDT 180 cm 126|76|106 R17 Full camber Od nich co prawda nie dowiemy się o żadnych minusach, ale wydaje się, że są to solidne narty. Znalazłem blog którego autor testuje narty i nie owija w bawełnę np. przy recenzji Review: Head Supershape e-Speed – GiGi Ski potrafił wypunktować wszystkie wady i na koniec dodać, że nie są warte więcej niż tygodniowe wypożyczenie. Akurat na tych nartach jeździłem i wychwyciłem praktycznie wszystkie wady z recenzji więc blog wydaje się bardzo obiektywny. Według autora najlepsze narty w analizowanej grupie to FISCHER RC4 THE CURV GT 182 cm 125|76|110 R17 Full camber Ale wiadomo, że każdy lubi co innego. Nordice wcześniej wymienioną też testował i uznał ją za solidną nartę podobnie jak dwa Blizzardy: BLIZZARD THUNDERBIRD R15 WB 180 cm 126|76|107 R17 Full camber BLIZZARD FIREBIRD HRC 180 cm 126|76|107 R17 Full camber których nazwa sugeruje, że to raczej różne narty a w rzeczywistości różnią się głównie wiązaniami. Pytanie, czy jeździł ktoś na wymienionych nartach, jeśli tak to czy można prosić o jakąś opinię? Lub poleci ktoś coś podobnego co spełnia cztery wymienione wyżej punkty? I jeszcze cena... Budżet był 2000 zł (nowe narty), ale z tego, co widzę jest nie realny (nawet teraz po sezonie). Ceny w tym roku za tego typu narty poszły w górę o kilkaset złotych. Zacząłem pytać i szukać starszych roczników i w budżecie znalazłem tylko Dynastar Speed Zone 12 Ti z sezonu 2018/19... ale one nie spełniają punktów: 2 (mają rocker), 3 (pod butem 72 mm i w gorszych warunkach raczej niespecjalnie się zachowują) i 4 (w najdłuższej wersji zachowują się bardziej jak gigantki, podejrzewam, że przez rocker - krawędź nie łapie po całej długości, jest nad nimi mniejsza kontrola i przez to wydłużają skręt). Więc budżet trzeba niestety podnieść. W cenie do trzech tysięcy w zasadzie wymienionych wyżej nart nie da się kupić. Czyli są całkowicie poza budżetem. Jest jeden wyjątek, Kästle MX75 z sezonu 2020/2021 będą za jakiś czas prawdopodobnie w jednym PL sklepie za około 2600 zł (cena katalogowa na ten sezon to 5700 zł...). Też dużo poza pierwotny budżet, ale pytanie, czy one są tyle warte? Narty są o tyle ciekawe, że wielu recenzentów twierdzi, że są całkiem sportowe i dobrze trzymają na lodzie (chociaż z bardziej barwnych opinii wynika też, że średniozaawansowany będzie się mógł na nich szlifować, ale na średniozaawansowanego ich szkoda... - wywody Tomka Kurdziela), ale wydaje mi się, że nie są to bardzo sztywne narty, ponieważ da się nimi zjechać z przygotowanej trasy, w przeciwieństwie do wymienionych Fischerów i Blizardów (wychodzi, że te są stosunkowo sztywne). Właściwie jedyną wadą Kästle MX75 (poza ceną którą recenzenci do wad zaliczają nawet na zachodzie, w USA i Kanadzie...) jest "brzęczenie" systemu tłumienia drgań HOLLOWTECH 3.0. Objawia się to głównie na lodzie. Nie każdemu też to przeszkadza i podobno można się szybko przyzwyczaić. Pytanie, czy ktoś ma Kästle z tym system (w sumie u nich to standard) i podzieli się wrażeniami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...