Skocz do zawartości

AdrianW

Members
  • Liczba zawartości

    789
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez AdrianW

  1. AdrianW

    Kurza Góra

    Dokładnie o to mi chodziło. Jak na mazury to full wypas ale Bałtów jednak trochę bliżej mnie😉 Pozdro
  2. AdrianW

    Kurza Góra

    Dzięki za wyjaśnienie tematu. Nie przyszłoby mi do głowy żeby pod tym kątem co napisałeś pomyśleć. Jak byliśmy wczoraj na Kurzej to nie miałem okazji żeby przyjrzeć się tak dokładnie infrastrukturze bo to taki spontan był a my nie ubrani odpowiednio do pogody. Teraz trochę żałuję że nie porównałem rzeczywistości z mapą. Także zdjęcia na szybko właściwie z marszu. A Ty Mitku jeździłeś na Kurzej? Bo patrząc na mapę to po lewej stronie też jest stok. Tylko nie rozumiem jak jest rozwiązana sprawa z wyciągiem w tym przypadku.
  3. AdrianW

    Kurza Góra

    To już nie mi oceniać czy by był tłok. Stwierdziłem tylko że nie ma krzesła. Na Bałtowie też mały ośrodek a krzesło chyba jest?
  4. AdrianW

    Kurza Góra

    Zależy jak na to patrzeć 😉 Choć potencjał jest to dla mnie trochę za daleko. Krzesełek też brak. Tam chyba ta wieża widokowa głównie robi wrażenie. W niedzielę trochę strach jeździć tam na nartach bo jest szansa że może się niejeden kamikaze trafić po imprezie w Ibiza Gwiździny...😆😆
  5. Czy możesz coś więcej powiedzieć o tym komfortowym busie?
  6. AdrianW

    Ku przestrodze

    Niestety był. Formalnie kundel bo papierów na niego nie miałem. Myślę jednak że od wzorca american pitbull terrier nie odbiegał. Nie wiem czy u nas to nie jest jedna szuflada co amstaff. Za małolata to wiesz była mocna podnieta... Później z wiekiem inaczej już na to patrzyłem. To był mój przyjaciel. Dlatego nie chce już zwierzaków bo za bardzo się przywiązuję. Pozdro
  7. AdrianW

    Ku przestrodze

    Masz rację - nie znam, albo może z innej strony niż np. Ty. Jestem i mieszkam w takiej typowej wsi. Kotów u nas pełno, ale nie naszych. Matula jest wściekła bo robią sobie ścieżki po jej ukochanym ogrodzie i srają gdzie popadnie. Może dlatego takie uprzedzenie. Rotacja w psach na wsi też spora... Jak żył sąsiad to co jakieś 2-3 lata był u nich inny pies i każdy niby wieszał się na siatce(kołek w łeb i do dołka). Tu jest inna mentalność ludzi. Bramy pootwierane, zwierzęta głodne. Kilka razy psy zagryzły nam kaczki. I to nie wina psów tylko ich właścicieli. Szkoda gadać....
  8. AdrianW

    Ku przestrodze

    Fajna mordka. Lubię psy ale tylko te rozmiaru większego niż kot. Nie lubię natomiast kotów.
  9. AdrianW

    Ku przestrodze

    Siemanko. Nie jestem psiarzem, nie znam się na psach, ani na ich wychowaniu. Miałem psa - Dropsa. Koleżka mi go przywiózł jako szczeniaka. Gdybym go nie wziął to pewnie by poszedł w dołek. Dawne czasy, za małolata. Nie zajmowałem się nim, inne rzeczy wtedy miałem w głowie... Był z nami kilkanaście lat, spał w domu w kotłowni. Oj były z nim przeboje...🙂 Po wypadku byłem długo uziemiony i wtedy się z Dropsem mocno zżyłem. Gdy choroba go zabrała w 2019r. to przeżyłem to tak jakbym stracił kogoś z bliskiej rodziny. Nigdy nikogo nie ugryzł, był nastawiony przyjacielsko do każdego. Listonosz raz wlazł do domu jak nikogo nie było, tylko pies. Nic mu nie zrobił, zero agresji - ot taki to był pitbull. Uważam, że wina z reguły leży po stronie właściciela. Niektórzy ludzie po prostu nie powinni mieć zwierząt. To spore obowiązki i odpowiedzialność. Dlatego obecnie nie mamy zwierzaków. Pozdro
  10. AdrianW

    Komunikacja po wrocławsku

    Cześć. Z wapnieniem(entezopatia) i narzekaniem to akurat ja się w 100% utożsamiam.... 🫣😆😆😆 Pozdrowienia
  11. anus to dziura w dupie Z pewnością nie. Dziura to foramen i to będzie wyrażenie złożone. A anus to zawsze był odbyt u wszystkich zwierząt, które go posiadają No proszę jak się chłopaki ładnie dogadują...😆
  12. Darmowe tabletki... brzmi kusząco 😄
  13. A na co to takim młodym zdrowym bykom?🤣🤣🤣 Nie wiem czy do zlotu zdążę się nauczyć chociaż trochę na nartach jeździć... No chyba że tam się nie jeździ na nartach...😆
  14. Może musisz zażyć trochę fizykoterapii😉 Jak wrócę to Ci podeślę fajny sprzęcik którym się ratuję w domu.
  15. Andrzeju boś pewno chudy?😉 Tu gdzie mam stan zapalny tam jest problem przy mrozie i wietrze. Może i u Ciebie podobnie...?
  16. Jakby nie patrzył to trochę szczęścia w życiu mam skoro cały czas tu jestem 😉 Janie, dobrze będzie 💪
  17. Ten syndrom akurat do wyleczenia - żreć aż dupa zacznie być tłusta. 😉
  18. Sory, z łaciny zabrzmiało to tak poważnie...😆 Przeczulony jestem już na punkcie tych wszystkich schorzeń i może dlatego. Pozdrawiam
  19. Dzięki. Może do grudnia się uporam z tą dolegliwością, jest nadzieja... A jak nie, to jakoś tam będzie. Pogody nie przewidzimy jak wielu innych rzeczy. Może lepiej gdy będzie -20 i słońce niż +1 i chlapa.
  20. A możesz rozwinąć? Bo wujo Google nic nie pokazuje.
  21. Dobrze wiedzieć. Dziękuję za info.
  22. Cześć. Czy dobrze rozumiem, że na szkoleniu łuki płużne raczej mnie nie ominą? Pomijając już kto by nie szkolił... Pozdro
  23. AdrianW

    Pasje

    Cześć. Może po prostu nie potrafisz spędzać wolnego czasu biernie. Jedni np odpoczywają na plaży nad morzem a drudzy odpoczywają chodząc po górach. Mi na plaży odzywa się nerwica, męczę się psychicznie. Zbierać grzyby to też trzeba mieć cierpliwość, tak samo wędkować na grunt czy spławik (nie znam się). Ale już na spining z okonkami to inna bajka - w tamtym roku siedziałem na pomoście(Worliny) i tłukłem kilka dni od rana do wieczora bo prawie za każdym razem coś atakowało. Takie małe pstynki a ile adrenaliny i radochy 😉Wędka pożyczona od znajomego który męczył się na grunt i nic przez cały wyjazd. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...