Może, ale bardziej chodziło o zasadę ustawienia stopy względem buta i potem języka.
Nie każdy kupuje buty sportowe aby się ścigać o setne sekundy.
Dla mnie to jak z samochodami, kupujesz sportowy aby się ścigać licz się z mniej komfortową jazdą, kupujesz samochód luksusowy aby było wygodnie, miło i przyjemnie.