Najlepszy karnet swego czasu był na Zagroniu w Istebnej. Zaraz po oddaniu do użytku basenów, kupowałeś karnet 4h na narty i miałeś dodatkowe 2h basenu gratis.
Co do TMR to chyba wolałem punkty i potem możliwość odbioru za niego karnetu, dużo lepiej mnie to wychodziło niż teraz cashback.
Wkurza mnie, że z TMR nie da się wypłacić zamrożonych pieniędzy, tylko trzeba wydać u nich.