Budują teraz zjeżdzalnie grawitacyjną (ta budowa na boku Hali), ale po prostu turystycznie Skrzyczne jest bardziej atrakcyjną lokalizacją, z której np. widać Tatry. Najwyższa góra w okolicy zawsze przyciąga ludzi. Tak samo działa np. Klimczok i Magurka Wilkowicka. Zwłaszcza, że na takiego Klimczoka trzeba wyjść od Szyndzielni (albo Bielska - Białej). Większość osób wyjeżdza kolejką na górę, a potem zjeżdza na dół. Można jednak wyjechać na Skrzyczne, pójść granią na Hale Skrzyczeńską i zjechać do Szczyrku. Jest już taka oferta biletowa.
PS. Stary, ani mnie nie kuś, żeby ich namawiać na wieżę. Ale bym tam stację od razu powiesił 😍 achhhhh 🤩