Skocz do zawartości

active therapy

Members
  • Liczba zawartości

    71
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez active therapy

  1. Dobrze, dobrze. Nalezy troche nasze spoleczenstwo edukowac Podczas moich szkolen tez rozne rzeczy sie zdazaja... przewaznie narciarze patrza z podziwem i ze zdumieniem na osoby niepelnosprawne zjezdzajace na nartach, ale zdazaja sie rowniez i mniej mile sytuacje gdzie niektorzy nie za bardzo wiedza o co chodzi i nawet im na mysl nie przyjdzie, ze dana osoba jest niepelnosprawna i dlatego uzywa dodatkowego sprzetu lub np omija kolejki. No ale to raczej wynika z niewiedzy.
  2. Super patenty Masz racje, jezeli chodzi o kraje alpejskie narciarze niepelnosprawni nie sa 'zjawiskiem UFO' ale sa integralna czescia, na polskich stokach bywa roznie... W zaleznosci od powodu uposledzenia wzroku nelezy stosowac rozne formy komunikacji miedzy Wami - poniewaz Twoja corka nie jest calkowicie niewidoma jak najbardziej bodzce wzrokowe sa dla niej istotne i znalezienie 'patentu' ktory ulatwi jej podazanie za Toba jest bardzo wazne (podczas jazdy nocnej - swiatelko, w dzien - znalezienie odpowiedniego koloru oraz jego odcienia, ktory sprawi ze bedziesz dla niej bardziej widocznym). Pogoda rowniez odgrywa istotna role i w zaleznosci od naslonecznienia czy np opadow sniegu potrafi wplynac na znaczne pogorszenie odbierania bodzcow wzrokowych, dlatego dobrze gdy wsparte jest to komunikacja glosowa. Mamy tutaj 2 mozliwosci komendy glosowe i podazanie za dzwiekiem - tak jak piszesz juz po godzinie bedzie problem z gardlem Mozna to wzmocnic za pomoca glosnika - przewodnik ma zamontowany glosnik na pasku, ktory jest skierowany do narciarza, inna opcja jest interkom - czesto stosowany jest taki sam jak dla motocyklistow- komunikacja podczas jazdy na motorze, zeby nie krzyczec do siebie (nalezy zawsze miec ze soba dodatkowe baterie, bo wiadomo, ze na mrozie szybko sie wyczerpuja).
  3. Super Green747, dziekuje za podzielenie sie tym co duzo ludzi uwaza za niemozliwe! Osobiscie zajmuje sie szkoleniem narciarskim osob niepelnosprawnych (wszystkie rodzaje niepelnosprawnosci) w tym rowniez osoby niewidome i niedowidzace. Dla przyblizenia tematu, uprawnianie narciarstwa wsrod osob niewidomych i niedowidzacych jest bardzo powszechne. W zaleznosci od stopnia niedowidzenia stosuje sie odpowiednie metody nauczania. Osoby niewidome oraz przewodnik stosuja odblaskowe kamizelki, ktore maja za zadanie zwrocenie na nich uwagi przez innych narciarzy - tak aby po ich zauwazeniu dac im wiecej miejsca na stoku i nie przecinac ich toru jazdy. Przewodnik sygnalizuje skrety oraz predkosc itp, na zasadzie wczesniej ustalonych komend dzwiekowych (moze to byc gwizdek, slowa, dzwonek itp). Coraz wiecej osob niewidomych i niedowidzacych jezdzi na nartach rekreacyjnie jak rowniez bierze udzial w zawodach miedzynarodowych (puchar swiata, paraolimpiada itp) scigajac sie z zawodnikami z podobnym rodzajem dysfunkcji. Jezeli chodzi o narciarzy niewidomych i niedowidzacych, to scigaja sie razem ale sa podzieleni na 3 grupy - klasyfikacja nastepuje w zaleznosci od tego ile i jak sa w stanie zobaczyc. I tak grupa B1 -narciarze kompletnie niewidomi, B2 - niedowidzacy w stopniu znacznym, B3 - niedowidomi w stopniu mniejszym. Narciarze niewidomi i niedowidzacy klasyfikowani sa do konkretnej grupy na podstawie badan medycznych. Scigaja sie ze se soba, a uzyskany czas ma odpowiedni handicap - automatycznie jest przeliczany i brany pod uwage na zawodach. Dla zaintersowanych chetnie udziele odpowiedzi na wszelkie pytania zwiazane z uprawianiem narciarstwa przez osoby niepelnosprawne (rowniez po amputacji, poruszajace sie w wozku inwalidzkim, autystyczne,......) Pozdrawiam, Dominik
  4. Kiedy dokladnie bedziecie w Les Menuires? Bardzo chetnie pomoge i naucze jezdzic, kwetia tylko terminu. Pozdrawiam, Dominik
  5. Rewelacja Waldi, tak trzymaj! Dokladnie tak jak piszesz, nie nalezy sie poddawac i mozna robic wszystko, pod warunkiem, ze sie to robi z glowa! Ponizej przedstawiam mozliwosc uprawiania narciarstwa przez osoby o znacznym ograniczeniu ruchu, nawet w stopniu uniemozliwiajacym samodzielne funkcjonowanie w zyciu codziennym. Lekcje narciarskie prowadze rowniez w formie SKi Terapii - Terapia Narciarska, ktora ma na celu maksymalne usamodzielnienie, wzmocnienie osłabionych grup mięsniowych, poprawe balansu, poprawe i wyrobienie czucia glebokiego, ulepszenie stosunkow interpersonalnych oraz wiele innych jakze przydatnych w codziennym zyciu. Narciarstwem cieszyc sie moze doslownie kazdy, bez wzgledu na wiek oraz zdolnosci psychomotoryczne i stopien niepelnosprawnosci. Pozdrawiam, Dominik Załączone miniatury
  6. Witam Pumba w narciarskim gronie nie jestem w stanie po tak ogolnikowej informacji jednoznacznie stwierdzic... Nie wiem co jest przyczyna Twojej operacji, co ma na celu i na jak dlugo (moge sie tylko domyslac , ile masz lat i kiedy operacje byla przeprowadzona.... Te informacje znasz Ty i Twoj lekarz, warto sie jego zapytac o opinie. W normalnych warunkach (nie zawodnicze, freestyle, skakanie z klifow itp uprawianie narciarstwa nie powinno negatywnie oddzialywac na Twoj kregoslup. Narciarstwo nie powoduje znacznych obciazen kregoslupa, wiekszosc nierownosci i drgan tlumiona jest przez narte, buty narciarskie (specjalne systemy w podeszwie lub piecie), staw skokowy, staw kolanowy a nastepnie ruch w stawie biodrowym. Oczywiscie w zaleznosci od charakteru jazdy, u narciarzy malo agresywnych wszelkie oddzialywujace sily sa niewielkie. Pozsostaje sprawa upadkow itd, no ale to tak samo jak w zyciu codziennym - nie jsetes w stanie wszystkiego przewidziec, 'nic nie robiac' ani nie uprawiajac zadnego sportu mozesz poslizgnac sie na dywaniku w lazience myjac zeby, albo wychodzac z np z czytelni po calym dniu czytania ksiazek...... Osobiscie uwazam, ze narciarstwo jest bardzo dobre na kregoslup. Jako ze poruszamy sie z predkoscia po niestabilnym podlozu caly czas kontrolujemy wychylenia naszego srodka ciezkosci - za ta kontrole odpowiedzialne sa glebokie mesnie posturalne, ktore sa aktywowane - pelnia one bardzo wazna funkcje dla prawidlowego funkcjonowania ukladu kostno-szkieletowego. W twoim wypadku nie polecam sportow high impact. Dodatkowo plywanie wydaje sie byc ok, jak ze wystepuje tam odciazenie calego kregoslupa i znajduje sie on w pozycji horyzontalnej (nie wszystkie style sa zalecane). To taka moja ogolna informacja na Twoje pytanie, nie jest to proste TAK lub NIE, inne osoby moga miec odmienne zdane na ten temat, ale tak jak wczesniej napisalem ciezko cos wiecej doradzic nie znajac 'problemu' (proponuje zapytanie Twojego lekarza). Pozdrawiam serdecznie
  7. taka bardziej interseujaca forma rehabilitacji.... Załączone miniatury
  8. Dokladnie, a co wiecej, wiele z osob niepelnosprawnych ktore znam dopiero po wypadku/chorobie zaczelo odkrywac zycie ponownie i podejmowac nowe wyzwania - miedzy innymi narciarstwo, co daje im poczucie wolnosci, samodzielnosci, dreszczyk adrenaliny oraz ogromna radosc!
  9. To co chcesz wiedziec ale boisz sie zapytac... Zapraszam wszystkie osoby ktore maja pytania odnosnie uprawniania narciarstwa przez osoby niepelnosprawne. Uzywany sprzet, technika, rodzaj i stopien niepelnosprawnosci a mozliwosci, kiedy zaczac, czy to mozliwe dla kazdego....? Postaram sie odpowiedziec na kazde pytanie i doradzic najlepiej jak moge Pozdrawiam, Dominik
  10. Dokladnie, w tym wypadku nalezy bezposrednio zwrocic sie do Head'a i opisac, ze nie byles w stanie dojsc do jakiegokolwiek porozumienia z ich przedstawicielem na Polske. Az niefajnie sie to czyta jak ta cala sprawa przebiega i ile z tym problemow i zalatwiania.... Koszty zamiennika dla Twoich nart sa kropla w morzu w zysku calej firmy i jezeli cos takiego sie stalo nie powinno byc najmniejszego problemu w zamianie na nowe. Osobiscie juz od kilku lat smigam na Headach i uwazam, ze jest to rewelacyjny sprzet (buty i rozne modele nart) i nigdy nie maialem najmniejszych problemow. Szkoda tylko, ze dzialania osob (zalatwianie spraw i traktowanie swoich klientow), ktore powinny sie przyczyniac do rozwoju i promocji Heada na rynku polskim, wplywaja na oslabienia wizerunku tej firmy....
  11. Sprawa wydaje sie oczywista, nawet w najlepszych produktach zdarzaja sie wady ukryte, ktore moga sie uwidocznic dopiero po jakims czasie uzytkowania (nie powinno tak byc ale...). Oczywiscie nie widzialem tych nart oraz nie wiem jakie jest faktyczne uszkodzenie ale pewnym jest, ze nie powinno sie z narta nic dziac podczas normalnego jej uzytkowania. Sa to narty dla dobrze jezdzacych wiec aby pojechaly swoje musza byc docisniete i potrzebuja pradkosci - nie jest im to obce i do tego zostaly stworzone. Z tego co opisujesz, to powazna sprawa jest sposob potraktowania Ciebie przez osobe reprezentujaca Head'a na Polske - totalny brak 'customer service' (tak jak wczesniej juz bylo wspomniane). Chodzi o zalatwienie sprawy a nie wymigiwanie sie czy zwlekanie od jej zalawtienia....
  12. Zeszla sobota - rewelacja - niebieskie niebo, pelno sniegu i mrozik. Niedziela ok, tak do ok 2, pozniej sie zachmurzylo i opady sniegu. Od poniedzialku jest ocieplenie w 3 Dolinach, poniedzialek caly dzien lalo, dzis sloneczko ale dalej cieplo. wyciagi kreca, dobre warunki w wyzszych partiach gor.
  13. Nie pozostaje nic innego tylko pogratulowac zdolnosci nauczycielskich....Problem polega jednak na tym, ze bez opanowania podstaw oraz zachowania odpowiedniej kolejnosci w uczeniu sie jazdy na nartach (rozne techniki i dodatkowe elementy tworzace caloksztalt, dekalog narciarski oraz kultura) niemozliwym jest staniem sie dobrym narciarzem - pozostaje tylko kwestia co dla kogo znaczy 'dobry narciarz'? - zjezdzajacy caly dzien gora-dol na kreche wariat, na lokalnym 200m stoku bedzie dla wielu 'narciarskim guru'. Dajac ta osobe na alpejski stok ma duze szanse polamanie siebie i innych juz po kilku metrach! I wracajac do tematu, np jazda carvingowa po sztruksie to nie wszystko! jest to tylko niewielki wycinek caloksztaltu! Tak jakby zaczynac nauke jazdy samochodem na torze wyscigowym, nauczysz sie w stosunkowo niedlugim czasie z duza predkoscia prowadzic samochod, co z tego?! na miescie nie ma mowy zebys dal sobie rade, nie mowiac o parkowaniu, a Kubica i tak nie bedziesz Czesto sie zdaza, ze osoby ktore przychodza do mnie na konkretna lekcje np. narciarstwo poza trasa maja takie braki z podstaw techniki jazdy, ze zaczynamy na baby stoku! nie ma najmniejszych opcji zebym z nimi ruszyl w cos wiecej niz sztruks (dla ich wlasnego dobra). Kolejna sprawa jest poziom wydolnosci danej osoby, zdolnosci koordynacyjne, wiek, rodzaj charakteru, poziom leku i obawy danej sosby. Szkolenie narciarskie jest tak zaplanowane aby dac czas instruktorowi poznac rowniez osobowosc uczacej sie osoby i tak poprowadzic szkolenie, aby ta osoba w bezpieczny i optymalny sposob mogla maksymalnie rozwinac swoj potencjal. Az przykro ogladac jak czasami rodzic albo chlopak ('dobrze jezdzacy')chce nauczyc jezdzic na nartach czlonka swej rodziny - najczesciej zakonczone jest to klutnia, czesto kontuzjami, a w efekcie zrazeniem sie do tego pieknego sportu.....
  14. Hej, polecam Head Monster Ski Bag - sprawdza sie super, zwlaszcza przy podrozach samolotem - spokojnie wchodzi kilka par nart i inne pierdoly. Ma kilka praktycznych uchwytow, usztywnienie na spodzie z plastikowymi wzmocnieniami wsluz - jak ciagniesz np pod schody to sie na tym slizga i nic sie nie niszczy. Dodatkowe kieszenie i w srodku kilka przegrod aby odizolowac poszczegolne pary nart tak coby sie nie poobijaly o siebie. wszystko zabezpieczone, porzadnie oszyte. POzdrawiam
  15. Dodam jeszcze, ze wedlug mnie znaczna ilosc kolegow instruktorow nie zdaje sobie sprawy z odpowiedzialnosci oraz wagi bycia instruktorem i jakie sa nastepstwa ich pracy. Uczac jazdy na nartach i majac do czynienia z podatnymi na ich wplyw poczatkujacymi narciarzami stajemy sie pewnego rodzaju autorytetem dla ludzi zaczynajacych przygode z tym sportem. Instruktor z klapkami na oczach, ktory jest 'ograniczony' tylko do jednego sprawi, ze jego kursanci beda jego lustrzanym odbiciem - odporni na wszelkiego rodzaju inne spojrzenie niz posiadane. Narciarstwo oraz gory sa jedna z moich pasji i to wlasnie rowniez staram sie przekazac podczas nauki (niebezpieczenswa, radosc....). Uwazam, iz w szkoleniu narciarskim osob poczatkujacych nalezy dazyc aby dac im wszechstronne umiejetnosci i wiedze - taki fundament, ktory moga pozniej wykorzystac rozwijajac swoje umiejetnosci w interesujacym ich kierunku - narciarstwo rekreacyjne, sportowe, freestyle, freeride, skitouring, telemark, snowboard, sanki itp... w zadnym wypadku nie narzucam jednego tylko kanonu, wedlug mnie swiadczy to o bardzo waskiej specjalizacji danego instruktora i braku jego wszechstronnosci.
  16. Jak najbardziej Barby, ja zawsze zaczynam od opisu sprzetu i wyjasnienia nawet jaka skarpete stosowac i dlaczego, jak zkladamy buta i co robimy z nogawka - ludzie pierwszy raz widza spodnie z dwoma nogawkami! i to Ci problem, co to jest?! podstawa pozniej sa tzw. cwiczenia oswajajace (czyli to co opisalas . Aktualnie w dyskusji chodzi raczej o sens, a wlasciwie 'bezsens' stosowania innych technik niz carvingowych - gdyz wedlug niektorych forumowiczow (patrz powyzej w postach) jest to 'stara technika' i teraz wszystko sie rozchodzi o carving i tylko carving, jako nowa technika! Carving, czyli jazda skretem cietym, zawsze byl, jest i bedzie. Roznica miedzy teraz a kiedys polega na tym, ze przy uzyciu powszechnie stosowanych nart bardziej taliowanych jazda cieta ta jest w wiekszym stopniu dostepna dla ogolu narciarzy, nie potrzeba az tak duzych predkosci i latwiej wprowadzic/utrzymac narte na krawedzi. jednak nie nalezy eliminowac innych technik!
  17. Z doswiadczenia wiem, i uwazam ze luki pluzne sa jedna z fundamentalnych technik stosowanych w poczatkowej fazie nauki przez narciarza. Jest to bardzo prosta i efektywna technika pozwalacjaca w stosunkowo krotkim czasie wplynac na kontrole toru jazdy oraz predkosci poczatkujacego narciarza. Wzrasta wieksze oswojenie z nartami podczas jazdy, a przez umiejetnosc kontrolowania kierunku i predkosci wzrasta rowniez pewnosc siebie. Poczatkujacy narciarz stopniowo dostrzega roznice miedzy krawedziowaniem a narta plaska i co to powoduje, mozna pracowac nad odpowiednia pozycja ciala i konczyn, ruchami w poszczegolnych stawach, zmiana pozycji NW, ulozeniem bioder itp, a wszystko to utrzymujac odpowiednia predkosc - eliminujac do minimum stres poczatkujacego narciarza wynikajacy ze znajdowania sie w nieprzyjaznym (nowym dla niego otoczniu). po opanowaniu tego elementu juz tylko krok dzieli od przedstawienia techniki rownoleglej - ale jeszcze na pewno nie cietej! posiadajac w glowie calosciowa wizje takiego szkolenia i przy zastosowaniu odpowiednich cwiczec przejscie do techniki rownoleglej jest bardzo plynnym i nie powinno stworzyc wiele problemow - a jezeli juz, to na pweno nie beda to problemy wynikajace z poznania techniki luki plozne..... dodam tylko,iz nie zgadzam sie rowniez z pkt. 4 jezeli mowa o calkowitym zatrzymaniu plugiem na stoku (jezeli ze wzgledu na duzy kat nachylenia wymaga ciezkiej pracy - hamowanie jak najbardziej - ulatwi pocztakujacemu zrozumienie i przejscie do lukow ploznych - gdzie uzyskamy wlasnie kontrola nad torem jazdy i jednoczesnie predkoscia. wiele razy widzialem osoby, ktore byly uczone skretow na krawedzi zbyt szybko (z pominieciem lukow pluznych), niestety skutek byl beznadziejny - gubily wszystko, a stok do nauki wygladal jak pole bitwy - z poczatkujacymi lezacymi tam gdzie ich 'krawedz zaprowadzila' (oczywiscie do dolu stoku zaden nie dojechal - a nie bylo daleko problemem byl brak jakiegokolwiek efektu, brak samodzielnosci, duza urazowosc, ogromna frustracja uczacych sie (mysleli, ze sa tak beznadziejni, ze narciarstwo to sport nie dla nich - nikt przeciez nie bedzie obwinial instruktora, ktory 'wie' co robi. po dodatkowych lekcjach z innym instruktorem i zastosowaniu szkolenia z uwzglednieniem rowniez technik slizgowych oraz LUKOW PLOZNYCH sa teraz samodzielnymi narciarzami, czerpiacymi radosc z tego jakze pieknego sportu i rozwijaja swoje dalsze umiejetnosci w kierunku ulepszenia techniki jazdy na krawedziach dazac do czystych skretow cietych. taki przykladzik, aby nie byc goloslownym i cos bardziej praktycznego przytoczyc
  18. Hej, osobiscie uzywam na codzien elektrycznych suszarek po kazdej jezdzie na nartach. raz na 2 tygodnie (uzywajac codziennie) lub po kazdym tygodniowym wyjezdzie narciarskim wyciagam kapcie ze skorupy i susze na zewnatrz przez dzien dwa. Pozniej wsypuje talku troche i tak to dziala na moje buty nieraz tez klade na kaloryfer - na letni, nie mega goracy! Pozdrawiam
  19. active therapy

    Waga nart

    hej, moze zamiast kupowac kolejna narte o takich samych wlasciwosciach (slalomka) tylko o kilka gramow lzejsza lepszym rozwiazaniem jest kupic narte innego rodzaju - np na mniej przygotowane stoki "a la freeridowa" - zdecydowanie lzejsza, szersza pod butem i troche dluzsza. Slalomke stosowac jak jest twardo i rowno a druga narte jak jest kasza,muldy czy kopny snieg. Ja mam okolo 4-5 roznych rodzajow nart i uzywam je w zaleznosci od warunkow. Uwazam, ze dobrze jest przynajmniej 2 rozne pary nart. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...