Skocz do zawartości

mig

Members
  • Liczba zawartości

    7 264
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    62

Odpowiedzi dodane przez mig

  1. W dniu 21.08.2026 o 20:54, AdrianW napisał:

    Dziewczyno ja bym się tego nie napił 😂 Ktoś mi jakiś czas temu powiedział, że jakby się człowiek napił teraz takiego mleka prawdziwego od krówki co po łące chodzi i trawkę skubie to laksa gwarantowana - ponoć nasz układ pokarmowy przyzwyczaił się do tego dziadostwa z tych fabryk mlecznych.... Ciekawe ile w tym prawdy🤔 Nawet nie ma jak sprawdzić 🫣 Dobrze, że chociaż jajka mamy swoje. Mleka ja Ci nie piję 🙂

    Pozdro 

    https://www.facebook.com/share/p/1Ek9KDL9W3/

    Ul Górecka 250. Ja nie używam, ale zwykle jest kolejka....

    • Thanks 1
  2. 18 godzin temu, Mikoski napisał:

    Mam podobnie narodowiec podszyty fanatyzmem religijnym, szczuje od zawsze zaczął od WC kwadrans.

    Przekonania jeszcze bym strawił, bo są jak dupa.. każdy ma swoje.

    Jednak kreowanie się na dyżurnego chama w traktowaniu zarówno tubylców jak i obsługi technicznej odrzuca zdecydowanie. Cóż pewnie teraz to modne, ale ja tam z innej epoki.....

  3. 24 minuty temu, .Beata. napisał:

    Piękne okoliczności przyrody… a obiad u tej Beci z Albatrosa to dobry?

    Byly litewskie kartacze. Smakuje toto jak skrzyżowanie śląskiej kluski z pierogami z mięsem..... 🙂

    To i ona...w wersji mosiężnej....

    Screenshot_20260806_163942_Chrome.thumb.jpg.00884df7f8892ee101b9a9414a49d0d0.jpg

  4. 2 godziny temu, mlodzio napisał:

    Albo wersja bez napędu silnikowego, stosowana głównie na Biebrzy. Idealna dla obserwatorów ptaków bo bezgłośna i z platformą widokową. Płynie się z prędkością nurtu, tyczki służą do korygowania pozycji.  (foto z sieci)

    tratwy.jpg.41718b18d15d345067d503276353f9e5.jpg

    tratwy-biebrza.thumb.jpg.b2b9e262d853c24f19a199f92a59bb0b.jpg

    Dokładnie. A efekt może być już tylko zależny od fotografa i sprzętu... 

    Przypadkowe foto z jez Drùżno.

    Oglądać na dużym ekranie.

    IMG-20260611-WA0004.thumb.jpg.cca3e66533cd52f9face0149176c8b03.jpgIMG-20260611-WA0011.thumb.jpg.9f2ebdb46b77cf820051024bf418f601.jpgIMG-20260611-WA0002(1).thumb.jpg.30b41ebb79fc7e01cd7315dfc9d99b61.jpgIMG-20260611-WA0010.thumb.jpg.61fde14c5efcab5d6a27464a6f7a81e9.jpgIMG-20260611-WA0009.thumb.jpg.7796d5973a349c3674a84fb9bf2971ff.jpgIMG-20260611-WA0008.thumb.jpg.906e265858b8b1cb5d9b7b6873af3325.jpgIMG-20260611-WA0006.thumb.jpg.356bdcd57e3899ba7a04ca3a6793926c.jpgIMG-20260611-WA0001.thumb.jpg.22d6c199077a65fc653b97853c28017b.jpgIMG-20260611-WA0000.thumb.jpg.b0e6b28f357a3494991ab1686397e901.jpg

    IMG-20260611-WA0002.jpg

    IMG-20260611-WA0005.jpg

    IMG-20260611-WA0003.jpg

    • Like 3
    • Thanks 2
  5. 23 godziny temu, Jan napisał:

    to jest w Polsce taka oficjalna nazwa tej rozrywki ?

    Ile oddzielnych sypialni jest na takiej łodzi ?

    Jakie trzeba mieć papiery aby wypożyczyć taką łódkę ?

    Od zera, czyli jedna przestrzeń do 3-4, zależy od typu i wielkości

    Na tą wielkość (i moc silnika) nie trzeba uprawnień. Wypożyczalniea przeszkoli na starcie w obsłudze... 😉

    Oficjalna nazwa to jacht motorowy. Nazwa z niemieckiego przyjęła się dla stosunkowo dużych łódek z małym silnikiem, pływających wypornościowo w odróżnieniu od szybkich ścigaczy. 

    Może być i taka konstrukcja bardziej pasująca do nazwy:

    20260525_115640.thumb.jpg.2923972fce4e7fa710104a315c0cb8c1.jpg

    • Like 2
    • Thanks 1
  6. Co prawda już sierpień ale czerwcowy wyjazd jeszcze w pamięci... 

    Tym razem na hausbotach (co drugi rok, za rok będa zagle, pewnie zalew szczecinski...) . 

    Okolica gdzie nie byłem jakieś 50 lat - jeziora augustowskie i kanał. 

    Początek czerwca - jeszcze pusto. Przez tydzień minęliśmy kilka kajaków i łódek rybackich. 

    Kanał pięknie odrestaurowany, tak bez przesady. Zrobione to co technicznie ważne (sluzy) i nieco brzegi kanału, ale na tyle by ingerencja nie była widoczna. Jest wiele miejsc z abisynką do wody, stolem i tojtojkiem. I starczy, knajpy z dyskoteka nam nie potrzeba.

    Dzień pierwszy - Rospuda.. końcowy odcinek to duża rzeka z minimalnym prądem... trochę podobna do mazurskiej Wegorapy. No i Goła Zośka, ciekawy akcent... 😉

    20260524_132044.thumb.jpg.cd73aa8fe93d56d99516e1dc6c6c6282.jpg

    20260524_144423.thumb.jpg.715484b34099e2acfdcef9991ba1cfee.jpg

    Reszta tygodnia już po kanale.

    Studzieniczna. 

    20260525_134557.thumb.jpg.377170a8e6da4bed5b339443e88554a5.jpg

    Potężne sluzy o konstrukcji sprzed 200 lat.

    20260526_121300.thumb.jpg.2a372a200df5b04e60d1f3a464ee3b80.jpg20260526_121646.thumb.jpg.d8d14e1b3ea0da74610137934092d69c.jpg20260526_121449.thumb.jpg.3846bea34b2f40faec5bcc7537e36fb4.jpg20260526_123757.thumb.jpg.1b08279196fc87daad4efcbc26d3a6e1.jpg

    i urokliwy kanał

    IMG-20260525-WA0010.thumb.jpg.4c8cb86c5563664596efc51bed7423a7.jpg

    i puste jeziora...

    IMG-20260525-WA0011.thumb.jpg.8b217f2c972c05894d0462b2924598a8.jpg20260527_095423.thumb.jpg.452629b9038b70a20f757084b15ee717.jpg

    Acha... a na zakonczenie był obiad u Beaty z Albatrosa... 😉

     

    Szczerze polecam te okolice. Również Wigry, Sejny, Supraśl i Tykocin - były odwiedzane w lipcu.

     

     

    • Like 8
    • Thanks 1
  7. received_365636739213712.thumb.jpeg.2fbdccbdc2b81b4b6d5671d2ac8d7b1c.jpeg20191014_105644.thumb.jpg.0988bfa4e981422b44659092f150efe9.jpg

    zwierzakow w okolicy w nadmiarze... lubią cisy, zywotniki, zeżarły tez 3  5letnie daglezje. Ogrodzenia jednak nie bedzie, niech sobie jedzą. Co cenniejsze drzewka osiatkowalem ew oblożylem berberysem.... 

    • Like 5
  8. Rejs ma byc w sierpniu. Trzeba by miec dużego pecha, by trafić na warunki powodujace wchodzenie fali, lub przynajmniej cieżkich bryzgow na poklad tak duzego żaglowca. Zapewne wtedy kapitan przeczeka w porcie.  A zwykly deszcz mozna potraktować w lecie  tak samo jak ten na Mazurach.  Na mniejszych łodkach na morzu  sprawdzał mi sie stary sztormiak HL Azores, ale ma duzą wade - nawet po porządnym spakowaniu zajmuje połowe sporej torby. Ale daje gwarancje szczelności, szczegolnie po połączeniu z gumowcami ( kolejne cwierc torby). Na deszcze wystarczy "byleco" z Deka. Kupilem kiedys kurtke za 120 zl i jest calkiem ok na kilkugodzinne stanie za sterem.  Do kpl spodnie z cienkiej membrany za nieduze pieniadze i tez jest ok. 

    Jako czlonek zalogi duzego żaglowca powinien jednak liczyc się z pracą na pokladzie, wiec kupujac coś nalezy uwzglednic, ze można się spocić.... czyli chcąc zachowac komfort, to  jednak jakaś membrama bez ociepliny. Ale niekoniecznie ... wachta to max 4 godz na pokladzie, potem mozna sie wysuszyć 🙂

    Inną wersją, też sensowną, może byc wizyta w sklepie z odzieżą roboczą i poszukanie kurtki roboczej, lub calego kpl.  Mozna znaleźc o sensownej wodoodpornosci i dlugosci poniżej bioder (ważne). Ot choćby cos takiego:

    https://allegro.pl/oferta/kurtka-robocza-ocieplana-zolta-xxl-neo-81-710-xxl-18538057977

    Na deszcz wystarczy z nadmiarem. 

    • Thanks 1
  9. Pławniowice, kilkanascie km na zachod od Gliwic, mała miejscowość nad Kanałem Gliwickim i Jeziorem Plawniowickim. Słynie 150 letnim pałacem magnackim, zachowanym w dobrym stanie przez wojnę. Styl jego jest nieco podobny do bardziej znanego pałacu Winkleŕów w Mosznej. Należal rodziny Ballestrem -włoskich imigrantow z XVIII w na Sląsk i jednych z najwiekszych  przemysłowców regionu w XIXw. O historii rodu, oraz zwiazanej z nią niezwykłej postaci Karola Goduli warto poczytać, jedt sporo w necie.  W skrocie to historia 'od pisarza biurowego do potentata przemysłowego' i czlowieka , ktory stworzyl imperium węglowo-cynkowe poruszajàc na wózku inwalidzkim.... Jego imieniem nazwano kilka szkół: w Chorzowie, Rudzie śl, Bytomiu i Tarnowskich Gorach oraz całą dzielnicę w Rudzie Śl. Szkoda ze to tak mało znana szerzej poza regionem a wybitna postać.

    IMG-20260512-WA0013.thumb.jpg.3a3562091c900c4afcd9f67740115f93.jpgIMG-20260512-WA0010.thumb.jpg.6c143e62b89563a562b5e6f047a87525.jpgIMG-20260512-WA0007.thumb.jpg.274b1300ca9b6d8ab5018bc585e4f22c.jpgIMG-20260512-WA0006.thumb.jpg.e38f510d16ec2b3cdae3a95bce3317de.jpg

     

    • Like 7
    • Thanks 1
  10. 9 godzin temu, Jan napisał:

    Faktycznie sporo tych Idiotów, popatrz tylko tu na tym forum ilu idiotów składa sobie życzenia z okazji narodzenia i zmartwychwstania Syna Bożego Jezusa Chrystusa 

    Ja też. Ale teraz mamy drugiego.  bywa też Mojzeszem, mianuje i sponsoruje papieża, wygrywa przegrane wojny, ogolnie - geniusz. 

    • Haha 1
  11. 3 godziny temu, Mikoski napisał:

    I w 90 % to kacapskie djewoczki

    Jan bywa w 3 dolinach .  Podobno Courchevel jest bardziej rosyjskie od Moskwy...

    A zdziwic sie mozna, gdy tak odziane starsze panie pokazuja na nartach klase slalomistek pomykajac pomiedzy garbami/muldami..... 

  12. 2 godziny temu, Mikoski napisał:

    Widać że Mikołów jest inny od Katowic bo u nas szło się na RAUB do sąsiada bo jego jabłka były lepsze od naszych 😜

    U nas fonetycznie - na raps...  w miare podobnie i niezależnie czy to sliwki czy czeresnie.... 😉

    • Like 2
    • Thanks 1
  13. W dniu 23.03.2026 o 19:08, Adam ..DUCH napisał:

    i systemowy ogranicznik prędkości + 50

    Eeee...  i brak miliarda w budzecie. To sabotaż byłby. 

    Juz predzej obowiazkowy tachometr co sam kabluje online. I blokuje odpalenie silnika w razie braku zaplaty... 

    • Thanks 1
  14. W dniu 24.03.2026 o 07:29, Jan napisał:

    damskie kaptury koniecznie wykończone szykownym futerkiem

    a kaptur doczepiony do skorzanej minikurteczki+ czapeczka z dużym pomponem, i piankowe spodnioleginsy wchodzace do butow.... zlotopromienny usmiech do kpl.  Ale mozna czasem zdziwić sie.... 

     

    • Like 1
  15. 2 minuty temu, .Beata. napisał:

    Wy to się znacie na takich technicznych niuansach, a co np. ja mam zrobić? zanoszę narty i proszę o serwis, a czy narty są zrobione zgodnie ze sztuką (prawidłowo) nie ocenię, mało tego - mam różne opinie na temat moich desek - od wyklepanych i do niczego, przez takie se do dobrych/porządnych/rekreacyjnych nart. I bądź tu mądry... 

    A nie slyszałas jeszcze:" a kto to Pani tak spie...lił?" Jak uslyszysz to uciekaj ( razem z nartami).

    • Thanks 1
  16. 22 godziny temu, a_senior napisał:

    Wróciliśmy z żoną całi i zdrowi. I nawet bez kontuzji z niewielkimi bólami kręgosłupa. 🙂 Relacja i zdjęcia są w albumie, do którego link podaję. Zdjęć jest za dużo, ale jakoś nie mogłem sie opanować z cykaniem. 🙂 Jazda samochodem z "międzylądowaniem" w Znojmo do malowniczej miejscowości Döbriach w Karyntii. Pogoda taka sobie, ale dało sie jeździć z przyjemnością przez cały czas. W sumie fajna ta narciarska Karyntia, w której jeszcze nigdy nie byłem. Udany wyjazd z małą refleksją, że może to już ostatni. Niedługo stuknie 76. Wciąż nie mogę tego zrozumieć. 🙂

    https://photos.app.goo.gl/oHcrNyAkTKsD2fwW7

    Nasz rejsowy senior jest 11 lat starszy od Ciebie a jeszcze w zeszlym sezonie uczyl w zimie gromadke dzieciakow śmigu... ale spoko, od kilkunastu lat też co roku podobnie mowi, ze to juz ostatni wyjazd ;-). Wiek nie jest przeszkodą, moze nia byc choroba, ale jak > 3000 nie robi wrazenia to do miażdzycy daleko....

    • Like 1
  17. 1 minutę temu, Mitek napisał:

    Ale przecież rowery to kradli w Rzymie. Mylisz systemy walutowe chyba.  A poza tym nie ma takiego miast Leningrad jest Petersburg... a może Peterborough.

    Sam już nie wiem.

    Jest Petersburg w obwodzie Leningradzkim (rada ichniego powiatu nie przeglosowala zmiany nazwy i zostalo po staremu.... tys piknie)

    • Like 2
×
×
  • Dodaj nową pozycję...