Skocz do zawartości

JackW

Members
  • Liczba zawartości

    206
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez JackW

  1. Mogliby założyć jakąś spółkę na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego z tymi cholernymi lasami państwowymi i postawić krzesło, a część dochodów przeznaczyć na ochronę środowiska, dokarmianie zwierząt cz co oni tam chcą, przecież taki wyciąg byłby atrakcją cały rok!
  2. Spoko było jak na takie temperatury, czarna trasa raczej nie do jazdy, na stromym odcinku jedno wielkie przetarcie, na bardziej płaskich dużo ciężkiego śniegu, czerwona i niebieskie ok, dość równo, bez przetarć i lodu, większość dnia świeciło słonko, jechałem przez Paczków, wracałem dla odmiany przez Głuchołazy, w Mikulovicach policja sprawdza dokumenty, droga Nysa-Grodków porażka, dziura na dziurze...
  3. Ja się chyba wybiorę w sobotę, jak tam jest z parkingiem, daleko jest do kasy i wyciągów? I czy przy zakupie całodziennego karnetu nie ma się darmowego parkingu? Byłem tam raz, ale z ponad 5 lat temu no i nie jako kierowca więc już nie pamiętam dokładnie jak to wyglądało :)
  4. Ostatni dzień trzydniowego wypadu w Karkonosze spędziliśmy w Harrachovie, dotarliśmy dopiero koło 12, śnieg jest mokry i wolny przez co trasy robią się dość pofalowane (może to nie są muldy, ale pod koniec dnia już daje po nogach), kolejki oczywiście niewielkie, chociaż cała masa Holendrów, pogoda to mieszanka mgły, słońca a i przelotne opady deszczu się trafiły, z następnym wypadem osobiście poczekam aż temperatura spadnie ;p
  5. Właśnie wróciłem z trzydniowego wypadu w Karkonosze, mieszkaliśmy w Mysłakowicach, codziennie inny ośrodek, w poniedziałek zaczęliśmy od Pecu, jeździliśmy na krześle, czarna trasa oblodzona i wyślizgana, raz zjechałem, potem czerwoną, miejscami dość wyślizgane, ale było ok, mało ludzi, za to na Jaworze tworzyły się kolejki (przynajmniej około 11 i 16).
  6. To by było logiczne, jeżeli chce sprzedać wyciąg to już nie naprawia górnego odcinka, byle następca nie okazał się gorszy, chociaż jak ktoś kupił Bacówkę i wyremontował, to może ta sama osoba będzie chętna na modernizację wyciągu
  7. Pogrzebałem trochę w necie, w czerwcu był przetarg na dzierżawę wyciągu na Raduni, ale pewnie nikt się nie zgłosił, a OSiR nie ma ochoty/środków na uruchomienie wyciągu, pozostaje czekać i liczyć, że w przyszłości ktoś się znajdzie jeszcze chętny do zainwestowania w to miejsce
  8. Odpuściłem sobie narty, w sumie może i dobrze bo oprócz jednego dnia słońca i jednej nocy gdy padał śnieg cały czas lał deszcz (27.12-1.1) jeszcze wczoraj jak wsiadałem do pociągu niemalże nie było w mieście śladu po śniegu, w Międzylesiu również zielono, dopiero od Kłodzka gdzieś śnieg a największe zdziwienie jak we Wrocławiu wysiadłem a tu biało ;) Ale chyba ostatecznie do CHS dotarły już opady śniegu
  9. Ja tam byłem raz w 2001 roku, jeździć zacząłem w 1999, więc jeszcze jako początkujący, pierwszy mój wyjazd w Alpy, postępy zrobiłem bardzo duże, polecam dla kogoś kto już trochę liznął narciarstwa, ale jeszcze nie jest pewny swych umiejętności, stoki zawsze świetnie przygotowane, w cenie noclegu basen z cieplutką wodą (raczej do posiedzenia niż pływania ;) ) tylko dojeżdżać trzeba autobusem z miejscowości, wspominam sympatycznie
  10. Dzięki za informacje, faktycznie jeździł skibus regularnie, więc nie było problemu z przedostaniem się między górami, ogólnie ośrodek bardzo fajny, chociaż miejscami tłok na stoku, na początku wyjazdu słonecznie, ale na popularnych trasach dość dużo lodu po kilku godzinach, w środku wyjazdu padał śnieg i robiły się muldy, na ostatnie dni, gdy wróciło słońce warunki bardzo dobre, jeszcze jeden dzień przerwy i jazda w Schladming ze względu na wypad na puchar świata ;p
  11. Byłem wczoraj, na Hromovce bez kolejek, chociaż wjechałem nią tylko cztery razy dwa na początku, raz koło 14 i raz o 16 ;) na czteroosobowym krześle bardzo duże kolejki pomijając okolice godziny 13 gdy wszyscy poszli do baru, wjechałem dwa razy ;) Na dwuosobowym krześle bez kolejek, czasem najwyżej na minutkę stania, więc czasowo to był najlepszy wybór i tam spędziłem cały dzień ;) Trasy przygotowane dobrze, twardo, raczej bez muld, lód tylko na zjeździe z krzesełka na orczyk, gdzie ludzie się zsuwają i może trochę na górze na fisie, ogólnie wyjazd na duży plus
  12. Niestety nie pojechałem, koledze zepsuł się samochód ;p Faktycznie wygląda na to, że ludzi sporo, nawet teraz Swojego czasu była chyba mowa o budowie krzesła, ale u nas to od zapowiedzi jakiejś inwestycji do realizacji mija zawsze tyle czasu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...