Skocz do zawartości

ronin

Members
  • Liczba zawartości

    306
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ronin

  1. ronin

    Francja - Sybelles

    w terminie 2-9.01.2016 będę z niewielką ekipą w rejonie Les Sybelles. Wybiera się ktoś jeszcze w tym czasie? Może udałoby się nieco wspólnie pojeździć.   Tak czy inaczej, po powrocie zamienię tego posta w małą relację.                              
  2. ronin

    Tyrol - Sölden

    właśnie jestem na stronie Stubai i próbuję coś znaleźć. Będzie chodzić do 3 lipca. Nie chcę tu zaśmiecać, ale może macie jakieś namiary na apartamenty w okolicy Stubai (bez wyżywienia). Można zarezerwować np. pakiet 4 nocleg+karnet na 4 dni za 200 euro. Nie wiem tylko jak to rozegrać technicznie. Rezerwuję pakiet urlopowy, ale jak mam ustalić gdzie jest mój apartament i jak wygląda? Korzystaliście kiedyś z tej opcji?
  3. ronin

    Tyrol - Sölden

    Dzwoniłem do Solden. Faktycznie zamykają wszystko 3 maja
  4. ronin

    Tyrol - Sölden

    No więc gdzie można pojeździć w ten weekend i w przyszłym tygodniu? Dubluję pytanie z innego wątku, bo już mam mętlik w głowie. Niby na lodowcach powinno prawie wszystko chodzić, a z naszej rozmowy wynika, że jeden z wyżej położonych lodowców zamykają 3 maja
  5. ronin

    Tyrol - Sölden

    jak to jest z sezonem w Solden. Na stronie solden.com nie jestem w stanie uzyskać informacji o cenie karnetu w terminie 2-7 maja. Na stronie bergfex jest informacja, że sezon zimowy trwa do 3 maja, a sezon letni od 5 maja. A gdzie 4 maja? Dodatkowe pytanie o parking. Czy pod wyciągiem jest darmowy? Domyślam się, że ze skibusami w tym terminie może być już ciężko
  6. Macie może jakieś namiary na sprawdzone apartamenty w pobliżu Solden? Najlepiej z możliwością dogadania się łamanym angielskim lub polskim
  7. Widziałem tamten temat, ale ja muszę do 9 maja wrócić.
  8. no i się zesrało! Nie pojadę do VT! Macie jakiś pomysł na wyjazd w terminie 1-9.05.2015? Interesuje mnie oczywiście lodowiec, najlepiej Austria, minimum 4 dni na nartach (początek 2.05). Szukam samodzielnego apartamentu bez wyżywienia (z zapleczem kuchennym) dla 2 osób.
  9. Liże rany po choróbsku i przygotowuje się na Val Thorens
  10. ronin

    Francja - Trois Vallées

    no właśnie o to chodzi, że nie posiadam. Będę sprawdzał prognozę
  11. ronin

    Francja - Trois Vallées

    tylko że rozmawiamy o 2 maja
  12. ronin

    Francja - Trois Vallées

    Czy jest potrzeba zabrania łańcuchów? Czy gdzieś w VT są ustawione na stałe bramki gigantowe?
  13. ronin

    Francja - Trois Vallées

    Nawet nie myślałem o parkowaniu na dziko, ale ceny valthopark rozwalają system. Na stronie organizatora piszą, że parking przy apartamencie nie wchodzi w grę.   Wybiera się ktoś w terminie 2-9.05.2015?
  14. ronin

    Francja - Trois Vallées

    3 pytania: Czy jedyna możliwość zaparkowania auta dla wyjeżdżających do Val Thorens to parking rezerwowany przez valthoparc.com? Jak wygląda komunikacja z bagażami pomiędzy parkingiem, a apartamentami? Czy na początku maja jest sens rozszerzać karnet VT na całe 3 doliny?   Jadę z kobitką niezaawansowaną i nie zakładam tłuczenia setek kilometrów, a raczej pracowanie nad techniką ciętą - swoją i kobitki   A swoją drogą może ktoś z moich forumowych doradców wybiera się do VT i chciałby chwilę pojeździć razem?
  15. skleiłem coś tam z 2013 z dłuższym skrętem. Niestety tylko z daleka, bo z moich "najbliższych" mało kto może skutecznie i bezpiecznie pojechać w podobnym tempie i jeszcze coś utrwalić dla potomnych      
  16. Cholera, żałuję, że nie mam aktualnego zapisu długiego skrętu. W rzeczywistości jeżdżę go dość często, choć pewnie rzadziej, niż przeciętna średnio jeżdżących narciarzy. Osobiście uważam, że zbyt często na stokach widać ludzi myślących, że w tym miejscu można się puścić szybko, szeroko i czysto na krawędzi. Moim zdaniem tak można jechać na stokach prawie pustych lub wydzielonych siatką. Sam uczestniczyłem w nieprzyjemnym wypadku, kiedy jechałem naprawdę szeroko i szybko z podjeżdżaniem pod stok. W efekcie zderzyłem się z "narciarzem" zjeżdżającym w moją stronę, który totalnie nie panował nad swoją prędkością i kierunkiem jazdy. Połamane gogle, stłuczone żebra i jakiś rodzaj traumy pozostał. Może nawet świadomie na zamieszczonych filmach pokazuję krótszy skręt na krawędzi i w ześlizgu, bo dla mnie to właśnie te ewolucje są kwintesencją efektywnego i najbardziej przydatnego narciarstwa w najczęściej spotykanych warunkach. I tu się chyba powtarzam...
  17. dziękuję wszystkim za sugestie. Niestety wiele wskazuje na to, że będę je mógł wypróbować dopiero w przyszłym sezonie. Póki co może uda mi się odnaleźć w archiwach jakieś kadry ze skrętu długiego
  18. mam tego świadomość, ale też nie oczekuję od siebie, że poza boiskiem będę kiedykolwiek jeździł czysto i stylowo przez 100% czasu. Rozumiem, że piszesz o poprzednim filmie (z pierwszego posta)?
  19. myślisz o tej wkładce, która wchodzi z tyłu między skorupę a buta wewnętrznego? Mam taką w Dobermanach, ale faktycznie wyciągnąłem ją drugiego dnia.
  20. tak jeszcze sobie myślę o moich butach. Czy ma tak być, że po całym tygodniu mam siniaki na piszczelach? Obtarcia miałem już po pierwszym dniu, ale uznałem, że w nowych butach tak się może zdarzyć. Czy one się jeszcze ułożą, czy w 120 jestem skazany na krew i pot?
  21. jeździłem w Madonnie w sobotę. Na Groste nawet po południu było twardo i przyjemnie. Miło zaskakują też północne stoki Marillevy
  22. Długiego skrętu nie nagrałem, choć były warunki i skręt też był. Następnym razem. Buty to Nordica Doberman flex 120, ale na poprzednim filmie były Lange z flexem 80. Te 120 są faktycznie twarde, ale dobrze trzymają. Mam po całym tygodniu obtarcia na piszczelach. Pozostaje napisać: do zobaczenia na stoku.
  23. w Val Di Sole było fantastycznie, zabawa przednia, 2 dni prawdziwej lampy, bramki na Groste. Jak poprzednio, proszę o surową i konstruktywną ocenę oraz wskazówki nad czym nadal pracować. To co sam widzę: nadal za bardzo siedzę na tyłach i czasem za dużo ciężaru zostawiam na wewnętrznej narcie   Plecaka nie udało się wyeliminować (sprawy służbowe)
  24. Pewnie przesadziłem z tymi 60%, ale też nie piszę, że jeżdżę na krawędzi profesjonalnie. Akurat ten fragment na płaskim jest mało reprezentatywny, bo tam jechałem trochę na siłę. Ale zostawmy to, do następnego filmu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...