Skocz do zawartości



JacekMa

Rejestracja: 16 paź 2016
Poza forum Ostatnio: dziś, 09:36
-----

Moje posty

W temacie: Rowerowe MTB - relacje

19 wrzesień 2019 - 22:44

No to ja lubię to enduro, czyli włóczenie się po górach, szczególnie po ścieżkach typu dirty. Jak to po naszemu ładnie nazwać ?
A najlepsza jest jazda po szlakach pieszych. Te nasze niskie góry są wręcz pod to stworzone, mało ludzi chodzi, więc przynajmniej rower je odwiedza.


Ja najlepiej bawie sie na specjalnie przygotowanych trasach rowerowych ktore autorzy nazywaja enduro (Enduro trails w bielsku, rychleby, srebrna gora, babia gora trails itp, z latwiejszych: swieradow). W zwiazku z tym ze zostaly przygotowane wlasnie strickte do trudnej jazdy rowerowej w terenie, kazdy metr jest frajda.
Szlaki piesze i wloczenie sie po gorach tez sa super ale to jednak nie szlaki stworzone pod rower wiec nie wykorzystuje sie tak optymalnie terenu ( czasami jakis wypych bo sie nie da podjechac, czasami jakis przynudzajacy szuter, w zjezdzie nadmierne wytracenie wysokosci itp.) Za to jest przygoda i czesto puste gory:) tez to na pewno ma niesamowity urok
Jesli jednak mowimy o czystej frajdzie z jazdy to gotowe trasy sa nie do przebicia.
( ja wiec narazie dziele czas pomiedzy gotowymi trasami a takim klasyczny przygodowym enduro tak 70%/30% na korzysc gotowych tras)

W temacie: Rowerowe MTB - relacje

19 wrzesień 2019 - 16:57

OK, myślałem, że o mtb/enduro i ziewaniu w Szczyrku :D
Ale pewnie źle zrozumiałem czy tam nie doczytałem : )


No albo ja nie bylem dosc precyzyjny...jeszcze sie nie nauczylem ze na tym forum trzeba byc wyjatkowo czujnym ;)
A szutry i ziewanie sa ze soba dla mnie nierozerwalnie zwiazane:) i nie mowie tu o dlugosci podjazdu ale jak on jest interesujacy...
byles moze w rychlebach? Tam mozna zobaczyc co to jest fajny podjazd i pozniej na szutrze pozostaje juz tylko ziewanie ;)

W temacie: Rowerowe MTB - relacje

19 wrzesień 2019 - 16:32

To w sumie kwestia nazewnictwa. Mniejsza o nie ale trochę się uśmiałem na myśl, że w Szczyrku można tylko pozjeżdżać - tam się można ujechać na śmierć :D Nawet na zwykłych - upierdliwych, nudnych, doprowadzajacych do ziewania - jak piszesz podjazdach. https://www.strava.c...gments/18776250 Chciałbym zobaczysz jak tu z nudów ziewasz :D :D :D Takie fajne rzeczy piszesz : )

Enduro jako pojęcie umarło i nie żyje. Kiedyś oznaczało włóczenie się po górach. Teraz oznacza zjazd - odkąd na zawodach Enduro odcinki specjalne są praktycznie tylko w dół :D Więc o nazwy nie będę kopii kruszył ale twoja opinia o Szczyrku jest hmmm ... szokująca i nieco egzotyczna :D


Moja opinia byla o przygotowanych sciezkach rowerowych - bo o nich byla mowa.

W temacie: Rowerowe MTB - relacje

19 wrzesień 2019 - 15:57

Tyle, że to ani mtb ani enduro :D
Trochę żartuję, rozumiem o co Ci chodzi ale wolałem przywrócić właściwe proporcje.

http://beskidtrail.pl/trasy-mtb/ Tu masz mtb/enduro.


No zgoda, wszystko rozchodzi sie o definicje enduro.
Mowa byla o nowych sciezkach w Szczyrku ktore zwia enduro (slusznie czy tez nie - nie bede roztrzygal) wiec do nich sie odnosilem
Musisz chyba wniesc o zmiane nazwy "enduro trails" w bielsku na jakas inna , skoro to nie enduro;)

PS fajna stronka ktora podlinkowales

W temacie: Rowerowe MTB - relacje

19 wrzesień 2019 - 15:24

Ktoś upierdliwy


a tak w ogole to doceniam samokrytyke;)