Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Kasina


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
61 odpowiedzi w tym temacie

#41 __kater__

__kater__

    Użytkownik

  • PipPip
  • 116 postów
  • Na forum od: 11.2006
13
  • Umiejętności: 6
  • Kraków Częstochowa

Napisano 10 luty 2007 - 08:13

Pani w kanjpie jest OK, dba o klienta i to nie podlega dyskusji :)

smród z szamba jest niestety codziennie :eek: :eek: czasem mocniej czasem słabiej ale wali :).

Chyba poszli po rozum do głowy i powrócili do starego czasu karnetu porannego- bo skrócenie godzin nie miało uzasadnienia ekonomicznego... Chyba ze to znów ściema i dowiemy się na miejscu :)
"Zrób przymiarkę w kraju a kup w kwietniu na ebaju" ® mirekn

#42 johny11

johny11

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 02.2007
0

Napisano 13 luty 2007 - 17:33

JEZDZE JUZ DŁUGO NA NARTY DO KASINY i jestem bardzo zadowolony:) :) :) Naprawde jest tam super, faktem jest tylko to ze zima nie daje nam duzo radosci, sniegu nie przybywa, niestety. Mam wrazenie ze jak komus sie nie podoba to nie musi tam jezdzic ale tak naprawde to za bardzo nie ma gdzie bo jest blisko od Krakowa. Mi sie podobaja panie w kasie, widziałem jzu kilka razy jak musza walczyc na słowa z klientami, którzy bardzo czesto zatrzymuja kolejke gdyz dopytuja sie o kazda rzecz a to maja pod nosem napisane, słyszałem tez jak niektórzy ,,dzentelmeni,, bardzo brzydko sie do Pan odnosza...(chamstwo) Byłem dzis i warunki sa kiepskie.....sniegu jak na lekarstwo no ale mam nadzieje ze dosypie. Pozdrawiam

#43 wojtek1234

wojtek1234

    Użytkownik

  • PipPip
  • 149 postów
  • Na forum od: 12.2006
16
  • Umiejętności: 7
  • Wieliczka

Napisano 13 luty 2007 - 21:36

Ja do Kasiny jeździłem bardzo często w zeszłym roku (i 2 lata temu) kiedy działał tam stary wyciąg orczykowy... i muszę przyznać że uwielbiałem wprost to miejsce (zwłaszcza jazdę wieczorną). Jedynym mankamentem była czasami konieczność postania w kolejce do wyciągu (nawet ponad 30 minut).
W tym roku mamy krzesełko (zgrubsza szacując 4-krotnie bardziej wydajne od tamtego orczyku), więc nie zdarzyło mi się czekać dłużej niż 2 - 3 minuty (byłem już tam 3 razy).
Ale jednak coś się zmieniło... to miejsce nie jest już takie jak dawniej...
Pewnie ze względu na znacznie większe obłożenie stoku. Kiedyś, jak już się doczekało swojej kolejki to można było zjeżdzać i spotkać ze 3 osoby po drodze... a teraz... Zawsze jest coś za coś :(

#44 vittek

vittek

    Użytkownik

  • PipPip
  • 292 postów
  • Na forum od: 11.2006
35
  • Umiejętności: 8
  • krakow

Napisano 14 luty 2007 - 09:26

proponuje jezdzic w tygodniu

haha wyciag nieczynny

14.02.2007
Z powodu złych warunków atmosferycznych - ciągły opad deszczu w dniu dzisiejszym stok nieczynny.

#45 Laluś

Laluś

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 02.2007
0

Napisano 14 luty 2007 - 09:31

Byłem w Kasinie ostatnio. Przy każdym słupku leciały wielkie krople smaru na narciarzy. Ciężko te plamy usunąć. Smar bardzo trudno schodzi.

Druga sprawa - piszą w na stronie www, że warunki narciarskie dobre. Na miejscu napisane, że trudne. Faktycznie - tragedia. Nie wiem jak oni przygotowują stok, ale w południe nadawał się tylko do zawodów "wyścigi po muldach"

#46 wojtek1234

wojtek1234

    Użytkownik

  • PipPip
  • 149 postów
  • Na forum od: 12.2006
16
  • Umiejętności: 7
  • Wieliczka

Napisano 14 luty 2007 - 09:55

Byłem w Kasinie ostatnio. Przy każdym słupku leciały wielkie krople smaru na narciarzy. Ciężko te plamy usunąć. Smar bardzo trudno schodzi.

Druga sprawa - piszą w na stronie www, że warunki narciarskie dobre. Na miejscu napisane, że trudne. Faktycznie - tragedia. Nie wiem jak oni przygotowują stok, ale w południe nadawał się tylko do zawodów "wyścigi po muldach"


Faktycznie już nie pierwsza osoba skarży się na ten kapiący smar. Byłem tam w tym roku 3 razy i się z tym problemem nie zetknąłem, ale to może dlatego że miałem szczęście trafić na ujemną temperaturę powietrza.

Co do przygotowania stoku... ja osobiście mam wrażenie, że w Kasinie wymienili wyciąg, ale nie dostosowali się w żaden inny sposób do nowej rzeczywistości. Z tego co wiem to tam jest taka organizacja, że ratrak wyjeżdza w nocy - tuż po zamknięciu trasy... i więcej już nie.
Poza tym chyba będą musieli coś pomyśleć z przygotowaniem samego stoku, który wyraźnie nie wytrzymuje takiego natężenia narciarzy. Inaczej stracą klientów (chyba że po staremu ludzie tam będą przyjeżdzać ze względu na bliskość).

#47 t.jey

t.jey

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 37 postów
  • Na forum od: 10.2006
22
  • Umiejętności: 5
  • Dąbrowa Górnicza

Napisano 17 luty 2007 - 20:03

Hejka, czy ktoś może był dzisiaj w Kasinie? Czy można wierzyć w komunikat ze strony że jutro warunki będą już bardzo dobre (mam nowe nartki i nie chcę ich zniszczyć na początek:) Napiszcie co wy na to. Może znajdzie się jeszcze ktoś z Krakowa kto chce pojeździć jutro w Kasinie na karnecie porannym?? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

#48 Witer

Witer

    Użytkownik

  • Pip
  • 46 postów
  • Na forum od: 01.2007
5
  • Umiejętności: 5
  • O/Krakowa

Napisano 17 luty 2007 - 20:30

Hejka, czy ktoś może był dzisiaj w Kasinie? Czy można wierzyć w komunikat ze strony że jutro warunki będą już bardzo dobre (mam nowe nartki i nie chcę ich zniszczyć na początek:) Napiszcie co wy na to. Może znajdzie się jeszcze ktoś z Krakowa kto chce pojeździć jutro w Kasinie na karnecie porannym?? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.


Witam,
nie wiem jak jutro ale dzisiaj przejeżdżaliśmy koło Kasiny i armatki śnieżyły cały czas my jednak jechaliśmy dalej do Kluszkowców było super pozdrawiam
  • t.jey podziękował za tę wiadomość
[COLOR="Navy"]Pozdrawiam Anka:) [/COLOR]

#49 __kater__

__kater__

    Użytkownik

  • PipPip
  • 116 postów
  • Na forum od: 11.2006
13
  • Umiejętności: 6
  • Kraków Częstochowa

Napisano 17 luty 2007 - 22:04

Nie chcę mi się wierzyć by było więcej śniegu jak kiedykolwiek wcześniej (w tym roku). Śmiem zatem twierdzić, że poniewierające się kamienie są nieuniknione.

Jeśli chcesz pojeździć to nigdy w weekend...
"Zrób przymiarkę w kraju a kup w kwietniu na ebaju" ® mirekn

#50 t.jey

t.jey

    Nowy użytkownik

  • Pip
  • 37 postów
  • Na forum od: 10.2006
22
  • Umiejętności: 5
  • Dąbrowa Górnicza

Napisano 17 luty 2007 - 23:42

Chciałem jechać na ten poranny karnet do 11.30 wtedy nawet w weekend jest mało ludzi ale pewnie masz rację mówiąc że śniegu niestety nie bedzie wystarczająco dużo. No nic pozostaje czekać aż faktycznie dobrze naśnieżą lub sypnie naturalnym białym puchem. Pozdrawiam!

#51 Witer

Witer

    Użytkownik

  • Pip
  • 46 postów
  • Na forum od: 01.2007
5
  • Umiejętności: 5
  • O/Krakowa

Napisano 18 luty 2007 - 18:46

Witam,
dzisiaj postanowiłam sprawdzić jak to jest na tej wspaniałej Śnieżnicy :D,
pogoda była super ludzi z rana nie było za dużo no i taka fajna trasa trzeba było zobaczyć jak tam jest. Opisze to tak - ostro było, kamyczki w minimalnych ilościach (po lewej stronie stoku patrząc z góry) ale stok był mocno oblodzony dopiero w połowie stoku można było sobie pozwolić na szybszą jazdę ja z przerażeniem słuchałam jak ktoś się zbliżał z odglosem ostrej jazdy po lodzie chyba staje się nerwowym narciarzem ale co chwila ktoś upadał i uderzenie, upadek na takim lodzie nie należy do bezpiecznych:eek: . Jeszcze jedno ktoś z obsługi tego stoku zapomniał chyba umieścić ochronnych siatek odzzielających i zabezpieczających narciarzy od pobliskiego lasku głównie chodzi mi o prawą strone (patrząc z góry stoku). Około godziny 13 na dole były już liczne przetarcia błotko i ciapa śnieżna.
Jeszcze wspomnę o super warunkach na parkingu fajne błotko było my naszczęście wyjechaliśmy najwyżej gdzie parking był wysypany żwirem a później zjechaliśmy na nartach do samego samochodu.
Wnioski fajnie było tylko więcej śniegu następnym razem, cudów nie można oczekiwać :D
[COLOR="Navy"]Pozdrawiam Anka:) [/COLOR]

#52 xed

xed

    FreeRiders

  • PipPipPip
  • 382 postów
  • Na forum od: 09.2006
72
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 18 luty 2007 - 19:44

Taka piękna słoneczna niedziele dzisiaj była, że skoro świt o 1220 wyjechałem z synen z Krk aby zobaczyć jako to jest z tym krzesełkiem na Śnieżnicy.

Niestety warunki były dosyć trudne - tj. przetarcia do gołego lodu a na nich przytopione śnieżne błotko i troche kamieni ... ale nic to taka zima :)

Brak śniegu na dole spowodował, że cały parking i dojścia zmieniły się w bagienko - probowano sobie radzić wysypująć żwir i dość gruby tłuczeń - myślę jednak że przynajmiej przed kasami i dojście do samego wyciągu trzeba pomyśleć o gumowych matach - ale nic to jesteśmy w Polsce :)

Zdecydowanie fajna górka i w dodatku tylko 50 min jazdy od Krk. Bliżej (25 min) są Myślenice ale jeszcze ich nie widziałem.
Zasługuje na miano łatwej czerwonej

Krzesełko w Kasinie ma swoje ..... minusy. Otoż w dawnych partyzanckich czasach gdy był tam orczyk kilofowy napędzany śmierdzącym generatorem dieslowski (orczyk należał do gatunku hardcore) nie każdemu udawało się wjechać na górę i na trasie nie było aż tylu początkujących (taka selekcja naturalna) . Dzisiaj na trasie można było spotkać narciarzy , którzy z takimi umiejętnościami nie powinni się tam znaleźć.

.....
[FONT=Franklin Gothic Medium][FONT=Verdana]Jazda na nartach nie jest trudna i sprowadza się do nacisku na właściwą nartę w odpowiednim momencie. [/FONT]:)[/FONT]

#53 Johann

Johann

    Użytkownik

  • PipPip
  • 230 postów
  • Na forum od: 09.2006
76
  • Umiejętności: 1
  • małopolska

Napisano 24 luty 2007 - 15:46

Wróciłem własnie z Kasiny. Mimo krytycznych uwag forumowiczów tam sie wybrałem.I raczej jestem zadowolony.(Byłem w godz.od 8 do 11,30).Trasa była przygotowana, ale snieg z armatek (o inny trudno) bardzo tępy. Jazda na okragło bez oczekiwań.Po 11 ludzi coraz wiecej i zaczely sie tworzyć muldy i odsłaniało łaty lodu.

A teraz negatywne spostrzeżenia:
-Brak toalet z prawdziwego zdarzenia
-Parking zgroza w dodatku nie zgasiłem jeszcze silnika juz facet wołał o 5zł.
-Na stronie internetowe ośrodka "WARUNKI BARDZO DOBRE " zapraszamy w kasie napis "WARUNKI TRUDNE trwa naśnieżanie". Jesli czyta to właściciel to prosze Pana nie oszukujcie klientów . Piszcie prawdę, bo ja przynajmniej na dzień dobry poczułem sie oszukany.
-Kanapa na górze bije po plecach. Zjazd z niej jest za długi. Powinien być krótszy przynajmniej o metr.
-No i to co pisali inni wcześniej. ODOREK SZAMBA przy starcie .Dzis był mróz to nie było tak tragicznie jak przy temp. plusowej.

Sprawdze w przyszłym sesonie czy sie to co złe zmieni na lepsze. Jeśli nie to są oczywiscie inne stacje. Nikt nikomu łachy nie robi. Kase mozna zostawic gdzie sie chce.

#54 krkallski

krkallski

    Nowy użytkownik

  • 1 postów
  • Na forum od: 02.2007
0
  • Umiejętności: 6
  • małopolska

Napisano 26 luty 2007 - 08:47

Witam,

przedwczoraj, po raz pierwszy, postanowiłem pojeździć na tej górce. Wrażenia? Po przyjeździe ok. 8.00 rano ludzi mało, na dzień dobry parking w błotku i gość wołający o 5 zeta, że go słychać przy chodzącym silniku i grającym radio. Przy podejściu pod kasy - pierwszy zonk. Nie ma czegoś takiego jak "normalne" schody nawet wycięte w ziemi, czy jakieś maty, tylko taki był mały OBLODZONY pagórek, na którym się poślizgnąłem w bucikach narciarskich, zrobiłem orła, przy okazji lekko skręciłem kolano! Dobry początek, nie? Nie poddałem się, zakupiłem karnet (oczywiście kartka: warunki trudne, co innego na stronie internetowej;) i w górę. Trzeba przyznać, że jak na tę odległość wyjazd krzesełkiem trwa krótko, a rano było - jak na sobotę - niewiele ludzi. Teraz wrażenia z jazdy. Wszystko było ok. do ok. godziny 10. Tzn. równy stok, bez większych muld, lekko oblodzony - fajna jazda. Tak naprawdę ekstremalnie zaczęło się po 10, jak przybyło w międzyczasie więcej osób. Na środku stoku pojawiły się miejsca, gdzie był albo czysty lód, albo zlodowaciałe już muldy. Coś na wzór: jedziesz się na lodzie, trafiasz na górkę-mikroskocznie narciarską - w górę i modlisz się, żeby na taką twardą skocznie nie zlecieć. Dla nie wierzących, muldki te miały czasem ok. 40 cm na oko. Nie powiem, dla mnie warunki bardzo trudne. Widziałem podczas kilku zjazdów parę niezłych fikołków narciarzy, w tym kumpla, który jak mawiam urodził się z przypiętymi nartami. Oczywiście sam też zaliczyłem dwie gleby:) Pojeździliśmy tak do 13.30 (koniec karnetu porannego -30zł) i poszliśmy zjeść. Jedzenie polecam, dobra kuchnia, smaczna. Nie wracaliśmy już na stok, pojechaliśmy, tylko jeszcze przed odjazdem zwróciłem uwagę na znikomą liczbę stojących przed wyciągiem ludzi na jazdę popołudniową. Ciekawe czemu...?

Pozdrawiam

P.S. Górka naprawdę dobra. Ze względu na złe przygotowanie trasy nie polecam słabo jeżdżącym, naprawdę można sobie zrobić krzywdę.

#55 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1582 postów
  • Na forum od: 10.2006
1029
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 26 luty 2007 - 11:46

Bylem wczoraj, czyli w niedziele, prawie caly dzien. Moge tylko potwierdzic to, co napisal przedmowca z soboty. Moze warunki byly troche lagodniejsze, bo bylo cieplej, ale lodzik paskudny sie przytrafial. i Muldki zdradliwe tez. Mimo wszystko to najlepsza narciarska gora w promieniu 70 km od Krakowa. Karnet od 10 do 16-ej za 50 zl, a wiec rozsadnie. Nie dla poczatkujacych.

#56 groobcio

groobcio

    Nowy użytkownik

  • 11 postów
  • Na forum od: 01.2007
0

Napisano 01 marzec 2007 - 13:14

HEja,
Czy orientujecie się jakie sa aktualne warunki ?

Na stronce pisza że b.dobre.

Opłaca się jechać jutro (piątek) czy moze lepiej już na Lubomierz zapuścić się ?

#57 Johann

Johann

    Użytkownik

  • PipPip
  • 230 postów
  • Na forum od: 09.2006
76
  • Umiejętności: 1
  • małopolska

Napisano 01 marzec 2007 - 18:02

Jedno jest pewne ! Nie wierz temu co napisali na stronce.:rolleyes:

#58 Tomi-Sport

Tomi-Sport

    Użytkownik

  • PipPip
  • 192 postów
  • Na forum od: 11.2006
10
  • Umiejętności: 9
  • Bochnia

Napisano 04 marzec 2007 - 23:27

Fajna górka, jest w końcu krzesełko ale mała przepustowość stoku.
Można kogoś nadziać przy krawędziach tak jak na Nosalu.
Trudno rozwinąć skrzydła, ciężkie warunki.

#59 mumilion

mumilion

    Użytkownik

  • Pip
  • 61 postów
  • Na forum od: 01.2007
-1
  • Umiejętności: 6
  • Kraków

Napisano 11 marzec 2007 - 19:17

Niestety nie widzialem jeszcz tego krzeselka i w tym sezonie pewnie juz nie zobacze, ale ze starej Kasiny pamietam fajna gorke i niefajne kolejki do orczyka ktory wiecznie psul sie i tabun ludzi go naprawialo, a nastepny tabun ludzi podchodzil pod gorke piechotka.

#60 shuger

shuger

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 392 postów
  • Na forum od: 04.2007
89
  • Kraków

Napisano 03 kwiecień 2007 - 13:59

Uzyskałem ciekawe informacje odnośnie rozbudowy stacji w Kasinie na sezon 2007/2008:
- Trasa zostanie przedłużona - tzn. wyciąg orczykowy, który został zdemontowany zostanie przeniesiony i będzie prowadził od końca krzesełka na sam szczyt śnieżnicy. Jego długość wyniesie ok. 500m. Trasa tym sposobem zyska ok. 600m. długości

- Zostanie wybudowany parking z prawdziwego zdarzenia.

- Zostanie zdudowane dojście z parkingu do wyciągu.

- Zostanie rozwiązana sprawa szamba (nie miłych zapachów).

Myślę, że zwłaszcza kwestia przedłużenbia trasy jest ciekawa, tym sposobem można będzie korzystać z lepszych warunków śniegowych w wyższej partii góry. Ponadto rozbudowa infrastruktury (parking i dojscia) sprawią ze w kasinie zrobi się naprawde przyjemnie. :)



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych