Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Reklamacja zasadna czy nie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

#41 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6377 postów
  • Na forum od: 02.2008
4413
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 28 marzec 2018 - 13:14

Zimno, zimno ... zgaduj dalej. Ale lepiej niech autor załączonych zdjęć powie dlaczego po jednym wyjeździe ma tak zjechane ślizgi?

Bo wjechał na kamień? Tylko nie pisz ze to niemożliwe bo przez 5 lat nie wjechales. ..
  • Spiochu podziękował za tę wiadomość

#42 Dager

Dager

    Użytkownik

  • PipPip
  • 103 postów
  • Na forum od: 04.2012
38
  • Umiejętności: 7

Napisano 28 marzec 2018 - 13:15

Odpowiedź jest prozaiczna.

Wjechaliśmy na źle przygotowany stok. Stąd uszkodzenie w ślizgu.

 

Mogę się bić w pierś bo u mojego męża nie zagrały trzy składowe - prędkość/ warunki/ umiejętności.  To był jeden wyjazd a dokładnie jeden dzień.

 

Widzisz ja widzę problem dwojako - uszkodzenia mechaniczne to uszkodzenia mechaniczne a zeszlifowane do 1.2 mm krawędzie to coś innego. Oryginalnie powinno być 2mm.



#43 Rega

Rega

    Użytkownik

  • Pip
  • 65 postów
  • Na forum od: 01.2018
31
  • Umiejętności: 6

Napisano 28 marzec 2018 - 13:46

...

Widzisz ja widzę problem dwojako - uszkodzenia mechaniczne to uszkodzenia mechaniczne a zeszlifowane do 1.2 mm krawędzie to coś innego. Oryginalnie powinno być 2mm.

Tak też zrozumiałem reklamację, że dotyczy ona grubości krawędzi najprawdopodobniej przez kogoś zeszlifowanej. Problem będzie w tym, że to skarżący się musi wskazać winnego i udowodnić mu winę. Inaczej się nie da.

Gdyby sprawa była taka prosta, że jak nabywca powie, że winien jest sprzedawca to jet to wystarczający dla sądu dowód, to handel padłby w ciągu roku. Pełno byłoby takich cwaniaczków jak wskazałem. Biorę narty, poużywam, zeszlifuję i lecę do sklepu z reklamacją a ten niech mi zaraz oddaje pieniądze bo go podam do sądu i się nie pozbiera.

Sprawa jest ewidentnie przegrana.



#44 Rega

Rega

    Użytkownik

  • Pip
  • 65 postów
  • Na forum od: 01.2018
31
  • Umiejętności: 6

Napisano 28 marzec 2018 - 13:48

Bo wjechał na kamień? Tylko nie pisz ze to niemożliwe bo przez 5 lat nie wjechales. ..

Już się wyjaśniło. Nie był to jeden kamień tylko cały nieprzygotowany do jazdy stok. Przez 5 lat nie jeździłem po nieprzygotowanych do zjazdów stokach a tu paczpan?



#45 philologus

philologus

    Użytkownik

  • Pip
  • 73 postów
  • Na forum od: 02.2017
36
  • Umiejętności: 1
  • świętokrzyskie

Napisano 28 marzec 2018 - 14:11

Zasadniczo w większości postów masz dobrze przedstawione informacje na temat Twojej sytuacji i możliwości co do skutecznego wyniku reklamacji. Nie sądzę, abyś była w stanie wygrać tą sprawę.

Uszkodzenie mechaniczne - zapomnij o tym zgłoszeniu. Właściwie jeśli to zgłosiłaś i dodatkowo "jedynie" przy okazji temat grubości ślizgu, który teraz chcesz rozwinąć, to może nawet działać na Twoją niekorzyść - w domyśle, cwaniactwo, uszkodziła mechanicznie narty i próbuje wyrwać nowe reklamacją na grubość ślizgu.

 

Pisma tudzież inne raporty od rzeczoznawców, których wynajmiesz, raczej nie zmienią wiele. Jeżeli sklep/producent nie będą chcieli uznać takiej reklamacji, to jej nie uznają. Pozostanie ci batalia sądowa, w której sąd powoła własnego biegłego z listy rzeczoznawców sądowych. Będzie tu wiele wątków, technicznych (a może grubość ślizgu jest definiowana jakąś normą i może mieścić się w tolerancjach i w tym przypadku się mieściła? czy producent podał grubość ślizgu, aby było się do czego odnieść?), sytuacyjnych (element widoczny, dlaczego brak reklamacji po zakupie; jaki czas użytkowania nart od daty zakupu; skąd pewność, że narty nie były przez Ciebie dodatkowo serwisowane - może opinię Twojego rzeczoznawcy można w tym punkcie technicznie podważyć i wskazać, że jest możliwe przygotowanie tak ślizgu, że wydaje się być oryginalnym - zresztą przynajmmniej jeden serwis był robiony przez sprzedawcę, więc w producenta tym bardziej trudno uderzyć; jeśli jest wada i producent/sklep powinien wymienić, to ok, ale jak ma wymienić, skoro produkt zniszczony) formalno-prawnych. Ostatecznie nawet, jeśli wygrałabyś sprawę co do meritum, czyli sąd uznaje, że ślizg i krawędź w narcie nowej były rzeczywiście zjechane w takim zakresie, za jaki należy uznać to za wadę, to kolejne pytanie, czy taki produkt nadaje się do celu, do jakiego tego typu produkty są przewidziane, czy ta niezgodność eliminuje funkcję użytkową produktu, czy jest to wada istotna, czy jedynie może obniżać ewentualny czas użytkowania produktu, a przez to należałoby ocenić i wycenić potencjalną obniżkę w cenie proporcjonalnie do produktu bez tej niezgodności?  I musisz się zdecydować, do kogo i z jakiego tytułu reklamujesz - do producenta z gwarancji (czy znasz warunki gwarancji?), czy do sklepu z rękojmi. Twoje ryzyko na przegraną szacuje jako wysokie.


  • Wujot podziękował za tę wiadomość

#46 Dager

Dager

    Użytkownik

  • PipPip
  • 103 postów
  • Na forum od: 04.2012
38
  • Umiejętności: 7

Napisano 28 marzec 2018 - 17:24

Dla mnie sprawa oficjalnie się zakończyła.

Pozytywnie.

Jednak biorąc pod uwagę panujące na rynku praktyki producentów, dystrybutorów i sprzedawców oraz brak wiary kupujących w możliwość udowodnienia swoich racji powoduje że ludzie wycofują się z walki.

Niemniej jednak sprzedaż technicznego bubla z nadzieją że może kupujący się nie zna – to oszustwo. Zakładając ze ktoś zrobił to świadomie.

 

Ja niczego nie zakładam i nikogo nie oskarżam.  Na nic się nie nastawiam.

 

Atomic a dokładnie przedstawiciel w Polsce ma mnie i rzeczoznawcę w nosie. Wg. opinii  rzeczoznawcy narty zostały nieprawidłowo przygotowane w fabryce ale ta opinia została przez Atomica odrzucona.

 

I tu duże zaskoczenie  -  na wysokości zadania staje sklep w którym kupiłam narty. Dziś dostałam nowe narty – choć nie dokładnie takie same.

Mimo napięcia na linia Ja- Sklep mogę śmiało powiedzieć że to jest ta prawdziwa dbałość o klienta.  


  • Harpia podziękował za tę wiadomość

#47 Bruner79

Bruner79

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1792 postów
  • Na forum od: 11.2009
677
  • Umiejętności: 3
  • Nysa

Napisano 28 marzec 2018 - 18:25

Możesz zdradzić co za dechy dali? W każdym razie sklep się fajnie zachował,ja nie miałem tyle szczęścia.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

No pain no gain ...

 


#48 JurekByd

JurekByd

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1971 postów
  • Na forum od: 04.2007
502
  • Umiejętności: 8
  • Bydgoszcz

Napisano 28 marzec 2018 - 20:42

Mi odrzucili reklamację rozklejonych po roku użytkowania nart volkl racetiger sl - ponoć zrobił to producent , do którego sklep odesłał narty - zrażono mnie to do tej firmy i więcej tej marki nie kupię.
Tym bardziej szacun , że Ci się udało.

 . Tańsze karnety do Ischgl.


#49 Harpia

Harpia

    Bez tytułu.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4821 postów
  • Na forum od: 02.2009
3955
  • Umiejętności: 1

Napisano 28 marzec 2018 - 20:49

Juras.

 

Trzeba było zwrócić się do mnie :)

 

Sprzedałem jakieś moje, używane narty i nowemu nabywcy rozkleiły się po całości w drugi dzień jego jazdy.

Znalazłem paragon ale importer postanowił komórki SL w ramach gwarancji skleić :)

Napisałem uzasadnienie dlaczego nie mogą tego zrobić i żądam nowych nart lub kaski.

Zaniosłem pismo prezesowi do podpisania.

Przeczytał i zapytał czy uważam się za mądrzejszego od ich rzeczoznawcy.

Rozbrajająco odrzekłem, że w obliczu faktów - TAK. :)

Na drugi dzień nowe narty były do odbioru

 

To nie były narty marki ELAN!!!

Załączone miniatury

  • Narty.JPG


#50 Rega

Rega

    Użytkownik

  • Pip
  • 65 postów
  • Na forum od: 01.2018
31
  • Umiejętności: 6

Napisano 28 marzec 2018 - 20:54

Dla mnie sprawa oficjalnie się zakończyła.

Pozytywnie.

Jednak biorąc pod uwagę panujące na rynku praktyki producentów, dystrybutorów i sprzedawców oraz brak wiary kupujących w możliwość udowodnienia swoich racji powoduje że ludzie wycofują się z walki.

Niemniej jednak sprzedaż technicznego bubla z nadzieją że może kupujący się nie zna – to oszustwo. Zakładając ze ktoś zrobił to świadomie.

 

Ja niczego nie zakładam i nikogo nie oskarżam.  Na nic się nie nastawiam.

 

Atomic a dokładnie przedstawiciel w Polsce ma mnie i rzeczoznawcę w nosie. Wg. opinii  rzeczoznawcy narty zostały nieprawidłowo przygotowane w fabryce ale ta opinia została przez Atomica odrzucona.

 

I tu duże zaskoczenie  -  na wysokości zadania staje sklep w którym kupiłam narty. Dziś dostałam nowe narty – choć nie dokładnie takie same.

Mimo napięcia na linia Ja- Sklep mogę śmiało powiedzieć że to jest ta prawdziwa dbałość o klienta.  

Rewelacja! Mogła byś podać namiary na ten sklep? Po 5 latach pora na nowe narty więc zacznę od tak dbałego o klienta sprzedawcy. Dobry przykład trzeba pokazywać, chwalić i podziwiać. 



#51 RobertK

RobertK

    Podły szyderca

  • PipPipPip
  • 947 postów
  • Na forum od: 10.2011
639
  • Umiejętności: 4
  • Świdnica

Napisano 28 marzec 2018 - 21:05

Rewelacja! Mogła byś podać namiary na ten sklep? Po 5 latach pora na nowe narty więc zacznę od tak dbałego o klienta sprzedawcy. Dobry przykład trzeba pokazywać, chwalić i podziwiać. 

Jarek, to ty?

http://www.se.pl/wia...oze_563472.html



#52 Dager

Dager

    Użytkownik

  • PipPip
  • 103 postów
  • Na forum od: 04.2012
38
  • Umiejętności: 7

Napisano 28 marzec 2018 - 21:05

Brunet - to Atomic Redster X-7

Rega - czy aby wszystko w porządku?

#53 Rega

Rega

    Użytkownik

  • Pip
  • 65 postów
  • Na forum od: 01.2018
31
  • Umiejętności: 6

Napisano 28 marzec 2018 - 21:07

Nie to nie Jarek, drogi Sherlocku Holmsie. 



#54 Rega

Rega

    Użytkownik

  • Pip
  • 65 postów
  • Na forum od: 01.2018
31
  • Umiejętności: 6

Napisano 28 marzec 2018 - 21:08

Brunet - to Atomic Redster X-7

Rega - czy aby wszystko w porządku?

U kogo?



#55 RobertK

RobertK

    Podły szyderca

  • PipPipPip
  • 947 postów
  • Na forum od: 10.2011
639
  • Umiejętności: 4
  • Świdnica

Napisano 28 marzec 2018 - 21:16

Nie to nie Jarek, drogi Sherlocku Holmsie. 

tomal??  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:


  • pawelb91 podziękował za tę wiadomość

#56 Harpia

Harpia

    Bez tytułu.

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4821 postów
  • Na forum od: 02.2009
3955
  • Umiejętności: 1

Napisano 28 marzec 2018 - 21:23

Błagam.

Nie strasz!!!



#57 Rega

Rega

    Użytkownik

  • Pip
  • 65 postów
  • Na forum od: 01.2018
31
  • Umiejętności: 6

Napisano 28 marzec 2018 - 21:35

tomal??  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:

Też pudło a na dodatek nie wiem dlaczego miało by to być śmieszne? Wydaje mi się, że odbiegamy od tematu więc już więcej na takie zaczepki nie odpowiem. Skupmy się lepiej na dowiedzeniu się od Dager lub odgadnięciu o jaki sklep tak dbający o klienta chodzi? Ja stawiam na SkiTeam.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych