Jump to content

STUBAI KWIECIEN


jan koval
 Share

Recommended Posts

Akurat byłem tam w weekend majowy w zeszłym roku (2013). Mogę się wypowiedzieć tylko o wyciągach i trasach na lodowcu, bo wszystko inne było zielone.

nie załapałem się na zjazd na sam dół, ale dosłownie na kilka dni przed końcem kwietnia to zamknęli - wiem, obserwowałem to codziennie na ich WWW.

Myślę więc że na początku kwietnia spokojnie będzie to otwarte.

Chociaż na upartego można było jeszcze zjechać na sam dół - widziałem że niektórzy zjeżdżali, ale trzeba było mieć bardzo dobre umiejętności z powodu małej ilości śniegu i momentami bardzo wąskich odcinków.

Warunki na trasach były wymagające, bo było ciepło - ok 12 C na 2000 mnpm i ok 0-3 C na 3000 m npm - szybko robiły się muldy i sam śnieg był "wolny". Ale gość który jeździ co roku na majówkę mówi, ze to były wyjątkowe warunki. Na początku kwietnia pewnie będzie chłodniej.

Ludzi było już niewiele, głównie Polacy.

Tereny poza narciarskie są odsłonięte i dobrze widoczne (bo nie ma drzew na górze), ale ja jeździłem tylko na trasach, wiec ciężko mi je oceniać.

Same trasy są bardzo różnorodne, chociaż nie ma takich bardzo trudnych, bo każda jest w miarę szeroka, nie ma też jakichś wybitnych stromizn.

Dla freestylowców bardzo fajne i dobrze przygotowane skiparki.

Przy dobrej pogodzie super widoki, z górnej stacji panorama na całe Alpy.

Bardzo dobra infrastruktura, większość kanap z osłonami przeciwwiatrowymi i podgrzewanymi kanapami.

 

Tak więc - nam się bardzo podobało, chociaż mogłoby być zimniej, bo na takim śniegu mięśnie się mocno męczyły.

Byliśmy 6 dni, z czego jeden odpadł z powodu wiatru - wyciągi były zamknięte, ale zwrócili nam kasę za ten dzień. W ogóle fajna sprawa, bo skipasy dostaliśmy już w hotelu, hotel też nam zwrócił pieniądze za niewykorzystany dzień.

Jedyny mankament - mieszka się jakieś minimum 10 km od stacji wyciągów (miejscowości najbliżej lodowca), więc co najmniej pół godziny trzeba na dojazd doliczyć.

Mozna dojeżdzac samochodem, bo parking ogromny, a jeszcze z niego jeżdżą skibusy, które dowożą ludzi pod samą kolejkę.

Można też jeździć skibusami z innych miejscowości. Ale wtedy trzeba cały dzień przeznaczyć, bo one tylko jeżdżą 2 razy w ciągu dnia - rano dowóz i powrót koło 16:00. Dużo hoteli ma też swoje prywatne skibusy (ja tak jeździłem).

Link to comment
Share on other sites

Osobiście wysoko oceniam Stubai. Byłem w 2 połowie marca. Powyżej 2600 m śnieg był dobry przez cały dzień i nie robiły się duże muldy, co wynika też z tego że trasy są b.szerokie i nie bardzo wymagające. Za to można jeździć na "pełny gwizdek". Bardziej wymagający jest lodowiec w Solden /też jest tam duża ilość tras/ i Tux / ale mniej tras i orczyki na szczycie/. Zjazd na dół pewnie będzie możliwy ale mna to ma wpływ pogoda w lutym i marcu.

Link to comment
Share on other sites

prosil bym za i przeciw nartowania w Stubai w ogolnosci (teren, ski in/out) a na pocz kwietnia w szczegolnosci (jakie wtedy warunki, zjazd do dolu czy nie itp)

 

z gory dziekuje za opinie!!

Hej!

Co do aktualnych warunków tam panujących, to moją dostaniesz z relacji-na bieżąco,z samego miejsca bo będę tam w okresie 23-29.03.

pzdr

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Za Stubaiem:

 

- lodowiec - więc wysoko

 

Przeciw:

 

- mały (zredukowana ilość tras - 40 km)

- ograniczone możliwości off piste, choć coś się znajdzie

 

Na razie inne ośrodki dają większe możliwości - wybrałbym... Ischgl (teraz to chyba najlepsze miejsce a AT, nie wiem jak jest w Voralbergu)

Bardzo dobrą opcją jest też para Soelden-Gurgle. Póki jest czynny Gaislahtkogl to ma głowę bije Stubai a w razie co lodowiec jest, Gurgle podobnie od 1700 do 3100 m n.p.m.

 

Pozdro

Wiesiek

Link to comment
Share on other sites

Na pocz. kwietnia nie potrzebujesz drogi na lodowiec, wjeżdżasz z miasta gondolami :), więc się nie przejmuj. Ja bym brał więcej Gurgli niż Soelden bo moim zdaniem biją na głowę :). Poza tym Gurgle to tak naprawdę dwa ośrodki i trochę marnuje się czasu na dojazd łączącą gondolką. Znacznie lepsza opcja to pojeździć jednego dnia w Hochgurgl, drugiego w Obergurgl a trzeciego wybrać ten, który bardziej przypadnie do gustu :).

 

Pozdrawiam

marioo

Link to comment
Share on other sites

Ile Soelden ile Gurgli???

 

Trasowo więcej przemawia za Gurglami - chyba, że jesteś zwolennikiem szerokich, niebieskich boisk na giggijochu, Poza trasowo - Soelden (jeśli jest otwarty Gaislahtkogl). W tym drugim jest z reguły tłoczniej ale w kwietniu nie powinien to być problem.  Ja bym brał pół na pół.

 

Pozdro

Wiesiek

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...