Jump to content

jonas

Members
  • Posts

    28
  • Joined

  • Last visited

jonas's Achievements

Apprentice

Apprentice (3/14)

  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later

Recent Badges

0

Reputation

  1. Natknąwszy się na właściwy wątek podzielę się swoim - muzealnym już raczej znaleziskiem:       Czy ktoś z Was kiedyś tego używał ? :-)  
  2. Witaj, Byłeś? Jak jest? warto jechać?
  3. Witaj,   Rozpocząłem ten wątek, gdyż zupełnie nie wiem jak wygląda dostępność lpg poza granicami. Nie zapuszczałem się jeszcze swoją "gazelą" poza granice pl, stąd moje obawy, że np. gdzieś to paliwo nie jest zbyt popularne i będę musiał setki kilometrów gnać na benzynie ( np całe Niemcy). Albo na przykład mogłoby być tak, że w Niemczech gaz byłby sporo tańszy niż w Austrii w związku z czym warto byłoby zadbać o to by zatankować przed granicą. Nie wiem, to pytam.    Co się zaś tyczy krążenia po zadupiach w poszukiwaniu gazu - to jeśli gra jest nie warta świeczki (czego tu od was miałem nadzieję się dowiedzieć) to naturalnie miałem zamiar robić tak jak ty robiłeś - z dwoma zbiornikami paliw ruszę w drogę i będę na trasie tankował gaz kiedy Allah pozwoli. Taki był plan. Ale gdyby dostępność gazu była taka jak benzyny, to hmmm... Jak wspomniałem gdzieś wyżej, wracając kilka lat temu z Livigno niemiecką autostradą pomyślałem by zatankować gdzieś obok autostrady. Odbijając w bok około sześciu kilometrów tankowałem benzynę taniej o mniej więcej 0.25 - 0.30 euro/l. Teraz biorąc pod uwagę to, że co jakieś 300 km (może z niewielkim hakiem) będę lał ok 40l Lpg, jak również to, że jedziemy we dwójkę - może nie być tak zupełnie finansowo bez znaczenia. Wtedy ze stu złotych oszczędności może się zrobić sto euro - co może nie jest majątkiem na tle całościowych wydatków, ale też nie są to takie zupełnie drobne wytrząsane z kieszeni spodni przed praniem. Więc gdyby była to kwestia: zjechać - zalać - wjechać, to mógłbym taką opcję rozważyć. Jeśli natomiast wiązałoby się to z jakimś krążeniem, szukaniem i traceniem czasu, to wtedy sensowniej trzymać się głównej ścieżki i odpuścić kwestię finansów.
  4. Wiesz może jakie są ceny gazu w Czechach? Drożej niż w Niemczech? (Koleżanka Zając pisała o kwotach rzędu 0,58 - 0,59 euro). Z kolei Austrię da się przejechać na dolewce w Niemczech.  Jeszcze jedna sprawa - czy przejazd przez Czechy wiedzie drogami krajowymi czy autostradami?
  5. Czyli nie ma problemów z gazem w Niemczech? Jaka końcówka obowiązuje we Francji?
  6. Niemiecką przejściówkę kupiłem tak na wszelki wypadek (40 zł gdyby ktoś pytał). Czy wiesz coś może o Austrii? I jakie ceny?
  7. wapniakos, dnia 08 Marz 2016 - 08:35, napisał: Kilka kwestii, ważnych z punktu widzenia Twojego pytania: 1. Skąd jedziesz? 2. Ile średnio robisz na baku LPG? 3. Preferujesz jazdę na noc czy w dzień?     Witaj, W kwestii szczegółów:   1. Jadę z Poznania A2 przez Świecko, dalej trasą nr 12 przechodzącą w 10, a ta w 9 i w dół - mijam Lipsk, Bayreuth, Norymbergę, Monachium, dalej trasami 8, 93 i w Austrii E45 ocieram się o Innsbruck. Dalej A22 na Bolzano, gdzie odbijam na Ora i stamtąd prosto do Predazzo. 2.Na jednym zbiorniku przejadę około 300 km. 3. Będę startował z poznania około północy. Byłbym wdzięczny za wszelkie informacje od tych z Was, którzy mają tę trasę rozpracowaną w kontekście LPG. Ja większość tej trasy pokonałem raz ze trzy lata temu jadąc do Livigno, ale wtedy jechałem benzynowcem, więc nie przyglądałem się jak się ma sytuacja z gazem. Jedyny przydatny lifehack z tamtej podróży to taki, że w niemczech opłaciło się zjechać z autostrady kilka kilometrów i zatankować w jakiejś niewielkiej miejscowości.   Tak więc jak jest z popularnością gazu w niemcech, jak w austrii, gdzie drożej, gdzie taniej, a gdzie w ogóle. Powiedzcie co wiecie. Pozdrawiam serdecznie.
  8. Dobry Wam wieczór, Mam pytanie - jak w temacie - do tych z Was,  którzy na tym paliwie mieli okazję pokonywać tę trasę. Podobno jadąc przez Czechy nie ma większego problemu.  A przez niemcy? czy gaz jest dostępny? A w Austrii? Jakie macie patenty i strategie na tanie podróżowanie?  
  9. Witaj, jeśli wszystko dobrze pójdzie to będziemy jechać dopiero od 21, lub jeszcze w następnym tygodniu, więc niestety się nie zobaczymy :/ (a szkoda, bo zerknąłem na twoje umiejętności w profilu, więc mógłbym coś od Ciebie podpatrzeć i się podszkolić ). Jeśli mogę spytać - ile kosztowała oferta, którą wybrałeś i o ile tańsza była ofera hotelu? Ja się jeszcze wstrzymam z rezerwacją, bo nie wiem jeszcze tak "absolutnie napewno" że dam radę wyjechać w tym terminie. A gdyby się jednak udało, to biorąc pod uwagę informacje od kolegów, że można trafić coś około 500zł, to przyszedł mi do głowy taki szatański plan, by pójść na całość i zorganizować sobie dwa turnusy pod rząd . Skoro byłoby tanio, a ja już przejechałbym taki kawał europy...  W każdym razie dobrze wiedzieć, że tam będziesz, to będę się pytał o warunki śniegowo - pogodowe. Tymczasem życząc udanego nartowania pozdrawiam.
  10. A co myślicie o LES DEUX ALPES jako  ewentualnej alternatywie dla trzech dolin? Fajne miejsce? Pomijając, że trzy doliny to "mekka" i że z rajem nic równać się nie może (przeczytałem wątek o 3V - jeszcze raz dzięki faf500 - dużo  cennych informacji), to żeby poszerzyć sobie paletę możliwości wyboru warto je wziąć pod uwagę?
  11. faf500, dzięki za krótkie recenzje - to znacznie ułatwia przekopywanie się przez oferty i opisy ośrodków. Piszesz o zniżkach na skipassy w Val Thorens - to w związku z niskim sezonem? Jak to działa? Czy takie z rabatem są oferowane już przez snowtrex, czy dopiero na miejscu?. Swoją drogą myślałem też o trzech dolinach, ale wydawało mi się drogo.   Zastanawiałem się jeszcze nad pewnym rozwiązaniem. Tytułem wprowadzenia: gdy wybierałem się w zeszłym roku do Livigno kupiłem pobyt ze skipasem za cenę nieco poniżej 1300zł (końcówka kwietnia). Finalizując na miejscu w agencji turystycznej sprawy pobytu dowiedziałem się, że ta sama oferta w agencji kosztowała 200 euro. Więc gdyby pominąć polskiego pośrednika, to stówka zostałaby w kieszeni (a właściwie dwie). Stąd myśl, czy nie lepiej byłoby pojechać w rejon trzech dolin "w ciemno" i kupić pobyt na miejscu. Obawiam się tylko, czy nie okazałoby się, że np. nie ma miejsc, lub coś. Co o tym sądzicie?     aadd34, dzięki za wieści z miejsca, narobiłeś mi apetytu. Właśnie ze względu na koszty "dodatków" - w tym główny - paliwa - szukam taniej oferty.    Mam jeszcze pytnie - czy trasę z polski do trzech dolin da się pokonać "na raz" nie posiadając zmiennika, czy nocleg po drodze jest raczej wskazany?   Pozrdawiam
  12. Ale np tu:   http://www.snowtrex....lle/pogoda.html   jest już śniegowo fajnie. Mimo, że nisko, bo ciut ponad 800m npm.   Piszesz, żeby zaczekać. Czy im później, tym taniej?    I jeszcze pytanie - czemu tam jest taniej? W zeszłym roku natknąłem się na ofertę w Valfrejus za ok 250zł ze skipasem od osoby. Czy stoki są po niewłaściwej stronie względem słońca, czy warunki słabe? O co chodzi?
  13. Witajcie   Jak zaznaczyłem w temacie, zamierzam wybrać się gdzieś na narty mniej więcej od trzeciej dekady marca. Poszukuję w miarę niedrogich ofert dla dwóch osób, takich około 1500 zł od osoby(nocleg i skipass w tej cenie), choć lepiej gdyby było taniej. Przeglądałem oferty na Snowtrexie i znalazłem kilka we francji poniżej 1000 zł. W związku z tym mam pytanie do Was - bywałych w świecie, co to z niejednego pieca bagietki jedli: które z tych miejsc jest warte przejechania 1500km. Jakich warunków śniegowych można się spodziewać, gdzie jest najciekawiej, a gdzie niska cena jest bardzo uzasadniona   1. Val d'Allos 2. Super devoluy 3. La Joue du Loup 4. Valfrejus 5. Chamrousse 6. Les Sybelles - Le Corbier, Saint Sorin 7. Valmeinier   Nie upieram się przy Francji - poprostu tu wydaje się najtaniej (czy może w cenie tkwi haczyk?) Sam mam mikre doświadczenie - byłem tylko w Livigno w zeszłym roku. A może znacie, macie, bądź natknęliście się na ciekawe i niedrogie oferty? Myślałem o Val di Sole, ale w tym okresie oferty były powyżej 2000zł - trochę za dużo. Może dodam, że jedziemy we dwójkę samochodem.   Byłbym wdzięczny za wszelkie opinie, rady i sugestie.   Pozdrawiam 
  14. Dzięki, oferta wygląda fajnie, tylko w zakładce "o nas" piszą, że jest czynne tylko w weekendy. Tam uczą polscy instruktorzy?
  15. Cóż, zmykam do sąsiadów. Pozostaje mi znaleźć tanie spanie. Zna ktoś może budżetowe miejscówki w okolicach jańskich łaźni?
×
×
  • Create New...