Skocz do zawartości

Morcin 25

Members
  • Liczba zawartości

    233
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Morcin 25

  1. Witam ! Kierując się sugestią o podanie linku,zasyłam http://www.skionline...oda&kraj=Polska Będziesz tam mógł podglądnąć aktualną pogodę,prognozę na następne 3 dni,kamery na stokach,dojazd,ceny kwatery . Dodatkowo: http://www.narty.l.pl/index.html Zakres informacji podobny.Zawsze warto zweryfikować. Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku.
  2. Witam Szacownych Forumowiczów! Właśnie wróciłem ze stoku (właściwie bezpośrednio spod prysznica).Jeździłem na Kotelnicy 6 godzin.Stok super-prawie beton-pod krzesła z lewej.(patrząc z góry) Następna jazda jutro,potem drugi dzień Świąt na Pilsku ... Potem troszkę popracuję a weekend i Nowy Rok na Kasprowy.Takie plany.Wesołych Świąt !
  3. Witaj Seebie .Wczoraj oglądałem wkładki podgrzewające w "Hi Mountain".Podobno nieźle "działają".Wkłada się je do buta - coś tam odkleja - i już.Grzeją kilka godzin.Kosztują niedużo.Myślę ,że na początek warto spróbować.Powinny pomóc. PS. Można się jeszcze zaopatrzyć w specjalne skarpety np."Falke" ,o zwiększonej fynkcji ocieplającej .Pozdrawiam.
  4. Stopy na ogół marzną (jeżeli już) to w okolicach palców.System Atomika działa właśnie głównie w okolicach palców.Znajoma stosuje ten system - jest zadowolona.Natomiast widziałem wkładki ogrzewające,chyba na bazie jakiegoś żelu,które po "aktywowaniu" grzeją przez jakiś czas i można je kupić za przysłowiową "copke gruszek" .(Chyba w Go Sport) . Pozdrawiam.
  5. Morcin 25

    Dodatkowe Wkladki

    Witam ! Wkładki SIDAS - a ,kosztują od 160,- do 320,- złotych.Można jednak urwać parę groszy... ale warto je kupić ! Te najdroższe są właśnie termoformowalne i dokładnie dopasowane do wszystkich wklęsłości stopy.Tańsze - to już gotowy produkt , delikatnie tylko modyfikujący swój kształt pod wpływem ciepła stopy. Pozdrawiam.
  6. Witam Ciepło ! (Niestety:mad:) Cały ubiegły sezon zjeździłem na Rossiniolach R8S .Pokonałem - razem z córką -łagodne stoki Beskidów (Pilsko,Salmopol,Stożek - trochę ostrzej),prawie wszystkie górki w Gorcach .Koniec sezonu spędzałem na Kasprowym (głównie "Gąsiennicowa" pierwszy odcinek ostry ,lecz tylko rano). Sezon zakończyłem w Łomnickim Siodle" - góra dla odważnych.Jeździłem na świetnie przygotowanych trasach - łagodnych i ostrych .W Łomnicy rano nięźle , po 12.00 - masakra .Ostra góra a pod stopami 2 metry roztopionego kaszowatego śniegu .Wszystko na Rosołach R8S . Na obecny sezon , kupiłem -bardzo chwalone Sl10 (ważę 60 kg przy 184 cm - ale jestem zdrowy !) . Jeździłem na nich już w listopadzie na Pilsku , Stożku , trochę w Gorcach ... ... właśnie wczoraj ponownie kupiłem Rossiniole R8S !!! Konkludując : przy mojej niskiej wadze (choć dość ostrej jeździe)Rosoły są zwinne,lekkie,dość dynamiczne,świetnie trzymają krawędzie - bez chęci dokręcania charakterystycznej cechy Atomica .Nieprawdopodobna łatwość i lekkość zmiany krawędzi. Atomici natomiast - moim zdaniem - jadą jak czołg.Ostro trzymają zadany łuk,natomiast wymagają większego wysiłku niż Rosoły.Narty są cięższe ( prawdopodobnie NEOX y 412 )... TO MOJE ODCZUCIA .Bardzo chciałem te Atomiki - wszędzie chwalone,w testach zawsze VIP-y . Nie dla mnie.Może moja waga ? Myślę , że lekki narciaż będzie bardziej zadowolony z Rossignoli .NA KONIEC - opisane różnice zauważyłm po kilku pierwszych skrętach .To niesamowite jak bardzo różnią się te narty! Choć Rosoły słyną z łatwości i lekkości od lat .Pozdrawiam .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...