wojciesz Napisano 27 Stycznia Udostępnij Napisano 27 Stycznia Cześć, z bardzo dużym wyprzedzeniem, bo już na 2027 😄 ale ma to sens, bo może ktoś z Was ma na świeżo. Poszukuję miejsca na narty w Czechach: w połowie stycznia (czyli 16-17.01.2027, to będzie pierwszy weekend ferii w Polsce), wypad weekendowy, minimum 2 kanapy, z czego jedna szybka, trudność tras obojętna, byleby było chociaż 200 metrów przewyższenia, możliwie najmniejsze kolejki do tych kanap, załóżmy, że kolejki do 5 minut są OK, Z własnej kwerendy wychodzi, że rozważam następujące miejscówki (idąc od zachodu i usuwając te, które są dla mnie nie po drodze): Tanvaldský Špičák Paseky nad Jizerou Rokytnice, Špindlerův Mlýn (tu kolejki na sv Petrze na pewno za duże, ale może Medvedin?), Černý Důl Janské Lázně Deštné Dolní Morava Buková Hora Ramzová do tego polskie Zieleniec i Czarna Góra. Może ktoś w Was jeździ/był w tych ośrodkach, ma jakieś przemyślenia, gdzie szukać relatywnie niewielkich kolejek i w miarę luźnych stoków? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
poziom Napisano 27 Stycznia Udostępnij Napisano 27 Stycznia (edytowane) Zieleniec? Zapomnij..no chyba, ze nie w ferie i nie w weekendy to może. Tłok jak diabli, do tego stopnia, że o załatwianou potrzeb fizjologicznycb trzeba myśleć z wyprzedzeniem ;). A jak do tego nie śpisz 'pod stokiem' to wyścig do miejsc parkingowych...po 9 to już raczej cięzko z parkowaniem. W Dolni Moravie będę spędzał przyszły tydzień, postaram się pamiętac żeby dać znać jak było. Edytowane 27 Stycznia przez poziom Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
poziom Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Ok, wróciliśmy wczoraj. Jeśli chodzi o warunki typowo sniegowe to mieliśmy farta bo konkretna odwilż zaczęła się w czwartek. Do środy warunki spoko. Co do samego ośrodka. Kolejek brak, czasami zdarzy sie, że trzeba poczekać z 5 minut, bo jakaś nagle kumulacja jest ale generalnie wjeżdża się w bramki na bieżąco. A dodajmy, że Czeskie ferie się zaczęły jak przyjechaliśmy. Niebieskie i czerwone fajne, ta czerwona obok nowego krzesełka (trójka) IMO dość trudna w górnej części. Bardzo fajne snowparki o róznym stopniu trudności. Moja 7-latka super bawiła się na hopkach na niebieskiej 5C (można jechać obok jak ktoś nie chce hopek) a potem na snowparku wzdłuż orczyka C (u Slonia). Poza tym niebieska 1b taka trochę przygodowa, na początku dośc wąska i ostre zakręty, potem kilka hopek, potem można zjechać po prostu na dół albo polecieć trasą snowcross albo przez dwa tunele i kolejne małe hopki. Dawno się tak nie wyjeździłem, dziecko 7 lat ubawione i zadowolone także przez te atrakcje (tunele, hopki) starsza córa, która w tym roku postanowiła przesiąść się na snowboard też zadowolona. Poza tym dwa razy w tygodniu mozna zjechać sankami wieczorem po trasie 5C, dodatkowo płatne ale polecam. Banan na twarzy dzieci bezcenny. No i dwa tory 'bobslejowe' (nie wiem jak to nazwać-wagoniki? Coś co działa tez latem) Jeden bodaj drugi w Europie jeśli chodzi o długość, ponad 3km. Dla nas? Morava >>>>>>>>> Zielniec. Także pod kątem cen (nie licząc karnetów, te chyba podobnie kosztują). U nas rodakom z Zieleńca chyba smog rozum odebrał jeśli chodzi o ceny noclegów. A odległość z centrum Polski w sumie taka sama... 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 28 minut temu, poziom napisał: Ok, wróciliśmy wczoraj. Jeśli chodzi o warunki typowo sniegowe to mieliśmy farta bo konkretna odwilż zaczęła się w czwartek. Do środy warunki spoko. Co do samego ośrodka. Kolejek brak, czasami zdarzy sie, że trzeba poczekać z 5 minut, bo jakaś nagle kumulacja jest ale generalnie wjeżdża się w bramki na bieżąco. A dodajmy, że Czeskie ferie się zaczęły jak przyjechaliśmy. Niebieskie i czerwone fajne, ta czerwona obok nowego krzesełka (trójka) IMO dość trudna w górnej części. Bardzo fajne snowparki o róznym stopniu trudności. Moja 7-latka super bawiła się na hopkach na niebieskiej 5C (można jechać obok jak ktoś nie chce hopek) a potem na snowparku wzdłuż orczyka C (u Slonia). Poza tym niebieska 1b taka trochę przygodowa, na początku dośc wąska i ostre zakręty, potem kilka hopek, potem można zjechać po prostu na dół albo polecieć trasą snowcross albo przez dwa tunele i kolejne małe hopki. Dawno się tak nie wyjeździłem, dziecko 7 lat ubawione i zadowolone także przez te atrakcje (tunele, hopki) starsza córa, która w tym roku postanowiła przesiąść się na snowboard też zadowolona. Poza tym dwa razy w tygodniu mozna zjechać sankami wieczorem po trasie 5C, dodatkowo płatne ale polecam. Banan na twarzy dzieci bezcenny. No i dwa tory 'bobslejowe' (nie wiem jak to nazwać-wagoniki? Coś co działa tez latem) Jeden bodaj drugi w Europie jeśli chodzi o długość, ponad 3km. Dla nas? Morava >>>>>>>>> Zielniec. Także pod kątem cen (nie licząc karnetów, te chyba podobnie kosztują). U nas rodakom z Zieleńca chyba smog rozum odebrał jeśli chodzi o ceny noclegów. A odległość z centrum Polski w sumie taka sama... może jakieś fotki zrobiłeś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
poziom Napisano 35 minut temu Udostępnij Napisano 35 minut temu 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.