Skocz do zawartości

username

Members
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez username

  1. Dzięki Wielkie! 😃 i przede wszystkim Dzięki Wielkie za porady i za info, które wcześniej dałeś 😉 Wszystko się sprawdziło i bardzo mi pomogło 😃 Wszystkiego Dobrego i 3maj się Panie Kolego 👍💪
  2. jak pisałem tak robie😜 może komuś się przyda takie info😉 jestem początkującym narciarzem, jeżdżę bez problemu na Puchatku, szlifuję skręcanie równoległe, o krawędziach nawet jeszcze nie myślę, pojeździłem 2 dni na Puchatku, 3 dnia wziąłem też 2 godziny instruktora, 4 dnia rano 1den zjazd Puchatkiem i Karkonosz Expressem na Lolobrygidę, BYŁO SUPERFAJNIE 😃 ogólnie na pewno trudniej na Lolobrygidzie niż na Puchatku, choć czasem całkiem płasko, ale na najbardziej stromych fragmentach nie będę ściemniał, wychodziłem z pługu w zakręcie podnosząc i dokładając 1dną nartę i tak wytracałem prędkość, ale musiałem bardzo uważać, wolałem tak niż od początku równolegle bo tak się czuję pewniej, ogólnie 3 razy pod rząd zjechałem Lolą, 1dna gleba przy 3cim zjeździe, ale zaczęły się robić duże muldy i jedna narta mi się wbiła w śnieg i szarpnęło mi nogę, ale spoko, i tak jechałem bardzo ostrożnie i uważałem więc nie była to jakaś mocna gleba, spotkałem też na dole mojego instruktora i mówił, że jest na Loli miękko więc spoko ale jakby było twardo to byłoby gorzej, także ogólnie jeśli ktoś na Puchatku czuje się superpewnie i nawet jeśli nie umie perfekcyjnie skręcać równolegle to moim zdaniem może bardzo ostrożnie spróbować na Loli jak będą dobre warunki (rano, nie rozjeżdżona trasa) choćby po to żeby zobaczyć i się przekonać, Śnieżynka chyba jeszcze bardziej stroma niż Lolobrygida, ja wracam na pewno na Puchatka póki co😃 bo tu i tak mam co robić szczególnie jak instruktor pokazał mi jak ćwiczyć skręcanie równolegle i parę innych rzeczy choć minusem są duże kolejki, nic może znajdę jeszcze jakieś inne miejsce, może Czechy 😉 Pzdr!
  3. no i skucha bo to żadna prowokacja 😜 jestem nowy na tym forum i nigdy nic tu nie pisałem więc nietrafione podejrzenia 🤣 po prostu pytam czy w Szklarskiej Lolobrygida jest dużo trudniejsza od Puchatka jeśli ktoś się orientuje 🙂 Tym bardziej, że planuję wjechać na górę nie starym wyciągiem Szrenica II, a Karkonosze Expressem, którego górna stacja jest niżej od górnej stacji starego wyciągu 😉 Tak czy owak jeżeli tylko trafię na miejsce i będę się czuł dobrze i pewnie na Puchatku to wbijam Karkonosze Expressem na Lolę i jak przeżyję i wrócę to dam znać jak było i jakie wrażenia 😁 Pzdr! 🙂
  4. Witam! mam pytanie bo bardziej doświadczonych narciarzy 😉 przez jakieś 2-3 sezony jeździłem w Szklarskiej na Puchatku, czasem nawet cały dzień - choć z połowa tego czasu to było stanie w kolejce na wyciąg i sam przejazd wyciągiem, generalnie zero gleb (chyba że fantazja bardziej mnie poniesie), skręcanie bez problemu, w każdym momencie trasy mogę się zatrzymać i jest dla mnie chyba tylko dosłownie z 1dno miejsce gdzie muszę być trochę bardziej "czujny" ale bez przesady i tak daję radę 🙂 I teraz pytanko - chciałbym w tym roku spróbować czegoś trudniejszego i dłuuuuższego 😉 Czy Lolobrygida jest dużo trudniejsza od Puchatka? Czy jeśli zjeżdżam Puchatkiem bez żadnych gleb to mogę spróbować na Loli? Generalnie trzymając narty równolegle to skręcać dobrze nie umiem, bardziej opieram się na jednej nodze i na tej narcie trzymam ciężar ciała i tą nartą "zarzucam" w drugą stronę, wyhamowuję nią, a 2gą nartę jakby bardziej unoszę do góry. Czy nie mam się co pchać na Lolę bez równoległego skręcania? Czy jeśli będę bardzo uważał i cały czas kontrolował prędkość, zatrzymywał się i będę bardzo czujny to czy mam szansę przeżyć na Loli? PS bardzo dziękuję za każdą odpowiedź 🙂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...