Skocz do zawartości

artlens

Members
  • Liczba zawartości

    77
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

artlens's Achievements

Enthusiast

Enthusiast (6/14)

  • Reacting Well
  • One Year In
  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter

Recent Badges

24

Reputacja

  1. Nie mogłem wytrzymać musiałem sprawdzić :-) 🙂
  2. Cześć i wszystkiego Naj w Nowym Roku MItek ja szanuje twoją wiedzę i doświadczenie i widzę że dla ciebie narciarstwo to prawie religia i jak to mówią "chłop żywemu nie przepuści" 🙂 Jeżeli chodzi od długość nart przypominam że ja ledwo jeżdżę na nartach i od dziecka słyszę że narty powinny być do nosa i takie mam nawet różni eksperci powtarzają że początkujący narciarz może mieć ciut krótsze narty, nie sądzę ze jak będę miał dłuższe narty to nagle zacznę dobrze jeździć nie ma szans. Dla mnie postęp w narciarstwie sprowadza się do tego żebym mógł bezpiecznie zjechać na dół zbytnio się nie męczył i mógł sprawnie ominąć przeszkody i miał z tego fan. NIe aspiruje do być pro narciarzem i jak gdzieś jadę wybieram możliwe najłatwiejsze trasy jak się da. ...a tak prywatnie to jestem z tych osób które są nienauczalne dobrze jeździć czy poprawiać technikę serio taki narciarski antytalent 🙂. Wybór firmy Atomic u mnie jest bardzo nie racjonalny bo są inne firmy ale wolę atomica głupie i tyle 🙂 Co do testów to na zasadzie gdzieś trzeba te narty zobaczyć i wiadomo że np sklep z Pruszkowa 🙂 ma jakieś dile z Atomiciem czy innymi firmami..ale przynajmniej widać jak jeżdżą na tych nartach powiedzmy dobrzy narciarze. Ja zacząłem na nartach jako dorosły "aby leczyć kompleksy z dzieciństwa" bo jakoś tak się złożyło że nie było mi to dane a jakiś kolega gdzieś tam jeździł ogólnie lubię góry i podróże a na narty mnie po prostu ciągnie...więc jestem typowym narciarzem niedzielnym tyle że mam swoje narty i cały sprzęt. Wczoraj w nowy rok wziąłem moje x7 na Górkę Szczęśliwicką i ze trzy razy zjechałem miedzy dziećmi z sankami trudno mi coś powiedzieć bo to jakieś może 50 m jazdy oprócz tego że wyglądałem jak kosmita i ludzie robili mi zdjęcia, to ogólnie narty fajnie się prowadzą i chyba są ok mógłbym więcej tam śmigać ale chodzenie z buta niewygodne a dzieciarnia kompletnie nie patrzy gdzie jeździ na sankach...ludzi było w pytę. Dzięki za życzenia i jak gdzieś pojadę zdam relacje jak się śmiga na moich za krótkich nartach. Pzdro
  3. NO włąśnie jak pojeżdże to będę wiedział 😉 poprostu jeżeli będzie mi wszystko pasowało to będzie ok a jak np będę czuł że coś nie tak w tedy będę kombinował np jak już zacząłem jeździć na rx-ach wiedziałem że są za miękkie o jakby mniej stabilne, zobaczymy.. Tutaj jest podobnie jak u ciebie inny roker i lepsza sztywność przypuszczam ze może być tylko lepiej.. a umiejętności słabe ale będę poprawiał 🙂
  4. Dzięki ja sie nie upieram jak będą za krótkie kupię wtedy nowe dłuzsze 🙂 Na razie te muszą być:-)
  5. Cześć Ten przykład z oponami jest raczej nie trafny bo raczej do suwa ciężko zamontować koła z Corsy czy nawet opony a nawet raczej nikt na ten pomysł nie wpadnie jak już będziesz miał suwa to raczej nie kupisz tanich opon bo ci wcisną coś drogiego 🙂 suwami to raczej kobiety jeżdzą a faceci bo muszą:-), no chyba że świadomie kupisz chińskie opony..;-). Ja bym powiedział tak masz corse ale chcesz coś lepszego bo samochód cię męczy no i kupujesz powiedzmy golfa ale takiego z ciut lepszym silnikiem myślisz może ten samochód będzie za "trudny" dla mnie i nagle odkrywasz że samochód lepiej jeździ przyspiesza i lepiej hamuje a dodatkowo fotel jakby wygodniejszy.. Ja to na nartach się nie znam ale wiem że każda narta od moich rx która jest ciut lepsza będzie dobra być może ten model może będzie za trudny dla mnie bo ja ledwo jeżdżę na nartach ale prawdopodobnie wszystkie te narty w podobnej klasie się będą różniły się tylko niuansami które wykorzysta dobry narciarz i mógłbym miesiącami szukać złotego grala 🙂dodam że większość ludzi jeździ na wypożyczonych przypadkowych nartach i rozjeżdżonych butach więc i tak jestem w lepszej sytuacji swoje buty i narty, a tak u mnie jak podobnie jak u ajfoniarzy tylko apple, wybór prosty tylko atomic 🙂 wiem jest to głupie ale przynajmniej łatwiej i szybciej kupie i nie szukam obok. Oglądałem jakieś testy i wnioskuje że to jest dobra narta dobrze zbudowana a dla mnie chyba najważniejsze żeby była sztywniejsza niż poprzednie 🙂 Mógłbym kupić np model X5 który jest łatwiejszy do ogarnięcia tylko poco ? Myślę że może na tych zacznę jako tako poprawnie jeździć choć nie wiem zobaczymy ale raczej to może być tylko lepiej, a długość zdarza mi śię jezdzić na polskich jakiśch gównianych stokach gdzie jest często wąsko i mało miejsca więc ta długość jest ok.. zaczynałem na 158 starych atomach z giełdy w Wawie dawały rade... nochyba ze Alpy :-).. Co do wyjazdu jeszcze nie wiem ma to ogarnąć kumpel i zabieramy dzieci nastolatkowie więc trochę masakra i chyba 2 samochody raczej Włochy..jak nie wypali biorę passata i gdzieś pojadę 🙂
  6. Nie 🙂, dla siebie... Wiem że wszystko jest nie tak ale ta długość jest dla mnie sprawdzona nie chcę dłuższych nart nawet jeżeli powinienem w teorii mieć owe (wzrost 175 cm) no i mieszczą się w bagażniku. No i ma syna 🙂właściwie to dwójkę 🙂 🙂 🙂
  7. Witam wszystkich fanów narciarstwa. Jako w sezonie 2025 nie mogłem jeździć na nartach w tym choćby nie wiem co jadę gdziekolwiek. Więc zakupiłem niestety ale są używane używane narty Atomic X7 (model 2024) 162 cm, zawsze te narty chciałem mieć i mam choć wolałbym nowe ale nie można mieć wszystkiego. Narty są przygotowane zaostrzone i nasmarowane wada to w niektórych miejscach na zewnątrz są takie odpryski laminatu tak mi to wizualnie nie pasuje ale wiecie jak się "januszuje" :-). No i od razu wspomnę jakby jakiś bogaty żartowniś sugerował jakąś piankę z Castoramy te narty mają Panie "łóódkore" prawdziwe drewno nawet dwa rodzaje, tytan i "rewoszoki" ;-)...sorki ale musiałem. 🙂 Poprzednie narty z pianki przeją syn i ostatnio we Włoszech skakał na nich na snowparkach 🙂 i dalej są spoko (atomic RX). Jest plan na ferie udać się w Alpy prawdopodobnie Włochy (mój pierwszy wyjazd w niepolskie góry) jak wypali to będę się tam na nich męczył lub nie 🙂 oczywiście mógłbym kupić coś dla mnie łatwiejszego ale lepiej mieć dobrą nartę tak myślę ... Pozdro M.
  8. tu zadziała fizyka i wydaje mi się że podcieła mi narty...ja na prawdę jeżdżę bardzo ostrożnie nawet moje dzieci się ze mnie śmieją, no i wyszukuje jak najmniej kolizyjne trasy a jak coś to Krzyczę w stylu ..Uwaga 🙂 Przepraszam żeby inni się orientowali...co czasami jest komiczne 😉
  9. No właśnie NIE bo jak skręcałem nikogo za mną nie było, obserwowałem dziewczynę i zakręty ewidentnie jej nie wychodziły jeżeli ja potrafię ominąć kurs kolizyjny to ona tym bardziej powinna, można powiedzieć że wjechała mi w plecy (tak jak w samochodzie w martwą strefę) moim zdaniem nie opanowała prędkości...
  10. Witam wszystkich narto fanów. Praktycznie w tym roku miałem na narty nie jechać ale że ferie to zabrałem moich dwóch synów i pjechaliśmy na taki przedłużony łikend 😉 w środku tygodnia. Ogólnie było fajnie bo organizacyjnie wyszło wszystko perfekcyjnie i żadnych przygód na trasie. Najlepsze że trafiliśmy w perfekcyjne warunki pogodowe masę śniegu w nocy minusowa w dzień jakieś - 3, -4 i słonko full zero chmur niestety ludzi masa jezdziliśmy tylko 2 dni ale mi to wystarczyło bo siedzieliśmy na stoku na maksa. Oczywiście jeździłem na moich nartach Atoma z pianką z Castoramy dla biedoty 🙂 XD ale jak zwykle dawały radę trenowałem sobie zakręty i różne techniki hamowania jakieś krawędzio-ześlizgi czyli pełen fan i coraz pewniej na nartach się czuję. Ani razu nie wywaliłem się tylko miałem nieciekawą przygodę narciarską. ..jadę sobie grzecznie niewielką prędkością na głównym stoku łagodnie skręcając w prawo kontroluje teren otoczenie jeżdżę bardzo ostrożnie i nagle przyjmuje potężne uderzenie w ramie tak od tyłu (nic nie widziałem) aż wbija mnie w ziemie od razu dodam ze ważę ok 100kg nawet nie wiem co się dzieje leżąc na śniegu widzę kątem oka dziewczynkę, za chwilę jest sto metrów dalej nawet się nie wywróciła, no ale mięśnie warstwa tłuszczu i kurtka 4Fa dzielnie zamortyzowały cios..ramie i bark jeszcze teraz trochę mnie bolą, dziewczynę na oko 11lat to myślę ze będzie miała sporego siniaka lub może jakąś kontuzje oczywiście była to jej ewidentna wina gdyż jechała na krechę z dużą prędkością żadne tam sory czy przepraszam tylko "polukała" czy żyje i pojechała dalej na szczęście gdybym jechał ciut szybciej mogłaby wjechać centralnie we mnie co mogło by się skończyć poważnym wypadkiem dla nie i dla mnie.. Trochę nie mogłem wstać z nart 🙂 musiałem wypiąć XD.. Czyli u mnie tradycyjnie z przygodami. Trasa Passat B8- 2.0 tdi - spalanie wyszło mi 4.9 l nawet paliwo zostało mi w baku po przyjeździe (start pełny bak) Hej
  11. Witam wszystkich narciarzy i "prawienarciarzy", jako najlepszy (prawie)narciarz wszech-czasów i wszechświata 😉 chciałbym się pochwalić krótkim wyjazdem na narty. Nie miałem w tym roku jechać nigdzie bo bida w portfelu i NBP :-), jednak stwierdziłem a co mi tam zabrałem moje super narty dla biedoty bez rdzenia drewnianego ale za to czerwone z napisem Atomic oraz dwóch synów na szybko znalazłem kwaterę i wylądowaliśmy całkiem przez przypadek w Kluszkowcach. Mieliśmy jeździć 3 dni ale wyszło że jeden dzień nam uciekł(pobyt 4 dni). Narciarsko to okazało się że nie zapomniałem jak się jeździ i techniką łamano poślizgową z dziwnymi zakrętami dawałem radę :-). Raz tylko zjechałem odcinek na "dupie" bo pojechałem przez pomyłkę na czerwoną trasę i jakoś się przestraszyłem choć może bym zjechał no raz walnąłem lekką glebę ;-).. Niestety drugi dzień jazdy był nawet spoko tylko padał deszcz i śnieg zrobił się taki wolny dla mnie to nawet dobrze bo trenowałem sobie skręty..Czerwone narty jak i buty Salomona sprawują się świetnie i jeżdżę już tylko z kijkami. Stok wg mnie średni ani dobry ani zły taki w sam raz ludzi sporo po 12 u góry już robiły się muldy parking mocno oblodzony, w tych Kluszkowcach to chyba nie odśnieżają tzn drogi były już częściowo czarne ale jak tam pada to pewnie jest masakra.. warunki były fajne bo w nocy mróz a w dzień lekko na plusie..Ogólnie to musiałbym jeszcze gdzieś pojechać bo przydałoby się rozjeździć a "fan" jest... ..no i najważniejsze Passat B8 - na trasie z powrotem z przygodami i objechaniem wszystkich pipidów wyznaczonych przez google spalił mi do trasy S7 - 4.3 litra ale jechałem dużo na hamowaniu silnikiem i nawet nie można było za bardzo wrzucić 5ki bo zakręt czy słaba droga. Na S7 w trasie już do Pruszkowa - w mocny deszcz i wolno nie jechałem wyszło 4.9 na 100. Pozdro.
  12. Aby było narciarsko to u mnie w lato zaświeciła się czerwona ikonka z wykrzyknikiem ..informacja z komputera sprawdź płyn chłodniczy i czasami gasła. Latałem jak głupi sprawdzałem poziom, temperatury wszystko w porządku przy wymianie oleju wymieniłem cały płyn problem zniknął i tak się zastanawiam czy samochód sprawdza jakość płynu i jego zużycie zużycie??? może ma jakieś dodatkowe czujniki? nowoczesne samochody często stwarzają nam sztuczne dziwne problemy nie znane starszym użytkownikom aut..:-)
  13. Tzn wg. mnie wydaje mi się że system stara wyprowadzić samochód z poślizgu ale tylko jak samochód wypada z toru jazdy tzn jak go zarzuca na bok jak jedzie prosto można cisnąć.. ale moge się mylic choć raczej u mnie trakcja zapala się tylko na jakąś chwilę (raczej sekundy)..
  14. wiem na stówe tego nie mam, ale system działa u mnie bardzo dobrze włacza się tylko wtedy gdy samochód zaczyna się ślizgać albo jak na mokrym mu docisne 🙂..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...