Skocz do zawartości

Stusi

Members
  • Liczba zawartości

    52
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Stusi

  1. Stusi

    Szczyrk - Beskid

    I właśnie o to chodzi. Dlatego się zastanawiam, po co to wszystko? Zamykają niby ze względów ekonomicznych. W takim razie ze względów ekonomicznych też nie było sensu robić magazynu śniegu, jakiś kosmicznych metod utwardzania i nie innych drogich rzeczy, skoro i tak zamykają bo się nie kalkuluje. Żeby nie było wątpliwości, też im bardzo kibicuję, dlatego jestem tak rozczarowany. 
  2. Stusi

    Szczyrk - Beskid

    No i sezon narciarski na BSA zakończyli. Czyli mniej więcej w tym samym czasie jak wszyscy inni. A takie były zapowiedzi, że najdłużej w Polsce, że będzie można do maja jeździć, jakieś magiczne naśnieżanie i magazyny śniegu. Marketing rewelacyjny, sprzęt pewnie bardzo drogi a i tak nic z tego więcej tak naprawdę nie wyszło. 
  3. Wygląd to wszystko imponująco. Tylko ciekawe co oznacza "budowa trasy umożliwiającej obustronna komunikację" ? Trasa, czyli nie wyciąg. A skoro nie wyciąg to co? Droga po której będzie coś jeździł i zabierało narciarzy? Bo z tych opisów wynika , że jednak żadnej kanapy Hala- Skrzyczne nie będzie.   
  4. Wczoraj po raz pierwszy byłem w Koszałkowie i przeżyłem szok. Temperatura na Pomorzu od niemal miesiąca w plusie a tam warunki bardzo dobre. Stok szeroki, dwa wygodne orczyki, miła obsługa. Infrastruktura też bardzo dobra- duży parking, dwie wypożyczalnie, restauracje, budki, toalety. Żałuję, że dopiero teraz odkryłem to miejsce. Fakt, że ceny wysokie, ale warto, bo widać, że się przykładają. Przecież w połowie marca to już górskie stoki powoli zamykają interes a tutaj na Pomorzu coś takiego 
  5. Skoro wspominacie o połączeniu Hali Skrzyczeńskiej ze Skrzycznym, to orientujecie się czy w ostatnich latach dało się zjechać tą całą trasą nr 3 od samego Skrzycznego aż do Czyrnej? A może w ogóle ktoś z Was jechał, albo natknął się na jakiś filmik z takiego zjazdu? 
  6.   Wystarczy zerknąć na regulamin Ski Areny:     "Karnet terminowy jest personalizowany w momencie pierwszego zbliżenia do czytnika bramki w okresie obowiązywania karnetu. Jedyną osobą uprawnioną do korzystania z karnetu terminowego w okresie jego obowiązywania jest osoba, która dokonała personalizacji karnetu. Nie ma możliwości zamiany, przedłużenia, lub przesunięcia okresu ważności karnetu.   i dalej:   KONTROLA I SANKCJE ZA ZŁAMANIE REGULAMINU KORZYSTANIA Z KARNETU Podczas każdego przejścia przez bramkę wykonane są zdjęcia osoby korzystającej z karnetu. Zdjęcia używane są do celów kontrolnych. Posługiwanie się karnetem jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wykorzystanie wizerunku do celów kontrolnych oraz jego zapisanie w systemie kontroli dostępu przez okres ważności uprawnień znajdujących się na karnecie. Korzystanie z karnetu przez osobę nieuprawnioną i jej przejście przez bramki jest traktowane, jako próba wyłudzenia nieopłaconej usługi przewozu. Osobie takiej personel uniemożliwi dostęp do kolei lub wyciągu.
  7. Stusi

    Jaworzyna Krynicka

    Tym przewoźnikiem jest firma Arnika? http://www.arnika-kr...klad-jazdy.htmlBo coś takiego znalazłem. Czy jeszcze jakieś inne busy jeżdżą? 
  8. Stusi

    Jaworzyna Krynicka

    Mam pytanie odnośnie dojazdu na Jaworzynę. Jako, że w tym roku nie chce mi się jechać z nad morza przez całą Polskę samochodem, znalazłem fajne nocne połączenie autobusem i rozważam taką opcję. I tu pytanie. Czy z Krynicy kursują jakieś busy żeby można było spokojnie z nartami przedostać się na Jaworzynę? 
  9. Wielkie dzięki za wszystkie informację. Czyli jednak chyba lepiej sobie jeszcze odpuścić i podszkolić narzeczoną na czarnych trasach i dopiero potem Kasprowy. Ale już myśląc przyszłościowo jeszcze kilka pytań.  Z powyższych odpowiedzi rozumiem, że łatwiejsza jest trasa przez Gorzyczkową, bo prowadzi trawersami? I jeszcze pytania odnośnie mapki i zaznaczonych szlaków. Z mapki wnioskuję, że w momencie dojazdu do krzesła w Goryczkowej można zjechać  nartostradą go Kuźnic (te czarne kreski  na mapie).  Co w takim razie kryje się pod tymi czerwonymi cyframi  oznaczonymi 1-3 i opisanymi jako „szlaki narciarskie”. Bo widzę ,że prowadzą przez Halę Kondratową, Kalatówkę itp. To też są trasy zjazdowe, czy skiturowe? Wiem, że niektórym moje pytania mogą wydać się śmieszne, ale tak jak mówiłem jestem kompletnym laikiem w Tatrach.
  10. Koleżanki i koledzy. Zwracam się do Was z następującym zapytaniem. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nigdy nie zjeżdżałem na Kasprowym. Jakoś to zatłoczone Zakopane po prostu do mnie nie przemawia. A i odległość do przejechania spora. Jednak przymierzam się, żeby w końcu Kasprowy zaliczyć. Tu moje pytanie się pojawia. Jaka jest trudność zjazdu z Kasprowego? Bo nie wiem czy moja narzeczona podoła. Jak porównać Kasprowy do Lolobrygidy w Szklarskiej, Świeradowa, czy czerwonych tras na Jaworzynie Krynickiej? Chodzi mi konkretnie o nachylenie. Jest bardziej stromo niż na wymienionych przeze mnie trasach? Porównuję akurat do tych, bo tam po prostu już jeździła.
  11. Na Śnieżynce w nocy to raczej nigdy, bo tam po prostu nie ma oświetlenia
  12. Pozwolę sobie zacytować Kolegę i odpowiedzieć tutaj w bardziej odpowiednim temacie. Jasne, że da się znaleźć bo przyznam się bez bicia, że sam nie raz zjeżdżałem lolą jak była zamknięta, ale to zawsze jest ryzyko zniszczenia nart a chyba nie o to chodzi. FISem nie odważyłem się zjechać gdy był zamknięty.  A te odpowiednie warunki to chyba były ostatni raz bodajże 5 lat temu, albo i jeszcze wcześniej. 
  13. Stusi

    Szczyrk - Beskid

    Wczoraj we wiadomościach Polsatu był materiał o tworzonych na tym stoku magazynach śniegu. http://www.polsatnew...-kolejny-sezon/   Ja pierwszy raz słyszę w Polsce o czymś takim. Naprawdę bardzo ambitnie podchodzą do stworzenia nowego ośrodka i nie szczędzą kasy. Ciekawe co z tego wyjdzie.
  14. Tylko, że niestety sytuacja w Szklarskiej z roku na rok wygląda coraz gorzej. Żeby przez cały sezon nie otworzyć w całości loli a hala dopiero w marcu?! Poza tym, z tego co pamiętam fis był otwarty po raz ostatni 5 lat temu...
  15. Patrząc na otoczenie ze zdjeć, to naprawdę szok, że w ogóle cokolwiek jest czynne.
  16. Stusi

    Jaworzyna Krynicka

    Ja byłem w tym roku pierwszy raz ze względu na pokaźną odległość i moim zdaniem warto wybrać Jaworzynę. Przejechałem prawie całą Polskę- 750 km więc jeżeli jedziesz z Krakowa to rzut beretem   Górka fajna, super przygotowana, dwa tygodnie temu kolejek praktycznie nie było. Do gondoli czekałem max. 5 min a krzesła i orczyki bez kolejki. A same trasy jak dla mnie rewelacja.
  17. W takim razie to ma sens. Dzięki za info. Bo górny odcinek loli rzeczywiście jest najciekawszą trasą na całej Szrenicy.
  18.   Znam Szklarską bardzo dobrze stąd moje pytanie. Czyli górny odcinek loli jest jednak przygotowany? Bo nigdzie na stronie takiej informacji nie ma.
  19. Zastanwia mnie jedna sprawa. Na stronie piszą, że czynny jest orczyk Świąteczny kamień. I tu się pojawia moja wątpliwość. Czemu on ma służyć skoro Lola jest zamknięta?
  20. tak, zeby uscislic, nie naleze do osob ktore wiecej czasu spedzaja w knajpie niz na stoku i nie mam zamiaru lansowac sie w Bialce gdzie mnie niektorzy wysylaja. O moja kondycje tez sie martwic nie musicie i chyba nadal nie rozumiecie ze dla niektorych ludzi (tutaj pisalem o tacie) to jednak jest wysilek. Skoro orczyki sa takie super to ciekawe dlaczego osrodek podupada coraz barziej. Ale najwazniejsze, ze wielcy narciarze oldschoolowcy co brzydza sie komercja sa zadowolenia
  21. Ja również nie do końca zgadzma się z kolegą silverem. Też jestem w wieku przed 30 i dla mnie ciągła jazda orczykiem to wcale nie jest przyjemność.Rzeczywiście fajnie jest, gdy widać puste stoki i można poszaleć ale to chyba nie o to chodzi. W ostatnich latach zimy nas delikatnie mówiąc nie rozpieszczały. Fatalnie się jeździło orczykami gdy trzeba było omijać place gołej ziemi, to była prawdziwa gimnastyka. Co chwilę ludzie wypinali się gdzieś w połowie co też zbyt bezpieczne nie jest. O wiecznie ubrudzonych ciuchach od orczyka już nie wspominam. I to mówię z perspektywy osób młodych. Natomiast np dla mojego taty, meżczyzny w okolicach 60, który zresztą od kilkudziesięciu lat jeździ na nartach i daży Szczyrk dużym sentymentem, taki orczyk w połączeniu ze zjadem to bardzo duże obciążenie dla kolan. Dlatego nie ma co dziwić się wiecznemu narzekaniu. Inwestycje sa niezbędne.  
  22. Byłem na Szrenicy w weekend i warunki całkiem przyzwoite. Śniegu jeszcze dużo, tylko na dole dosłownie drobniutkie wytopy. Największym problemem jest to, że przy wysokiej temperaturze jest śnieg mokry i po południu robi się bardzo nierówno. No i niestety ku mojemu zdziwieniu dużo ludzi było. Ale ogólnie jeździło się całkiem przyjemnie.
  23. Lola 2 wypłaszcza się znacznie dopiero na ostanich kiluset metrach a wcześniejszyc odcinek jest dużo fajniejszy od puchatka. Dlatego polecam drugą opcję. Ewentulanie mozna też śmigać tylko do drugiej sekcji czyli lola 2a + śnieżynka i z powrotem na krzesło. Po powrocie napisz jak warunki, bo może w końcu dostanę urlop i jakoś na początku marca uda mi się wybrać a ponoć przysypało w ostatnie dni solidnie. A odnosnie dojazdu, to nie ma kłopotu. Problem może się jedynie zacząć przy dojeździe na konkretną posesję, po niektóre ulice są strome. Użytkownik Stusi edytował ten post 16 luty 2012 - 13:03
×
×
  • Dodaj nową pozycję...