Jump to content

Odie

Members
  • Posts

    27
  • Joined

  • Last visited

Odie's Achievements

Explorer

Explorer (4/14)

  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter
  • Week One Done
  • One Month Later

Recent Badges

0

Reputation

  1. Ja mialem Fischer RX 4 tegoroczny. I po paru wyjazdach odkleil sie laminat, tak ze woda podchodzila. Stalo sie to praktycznie na calej dlugosci narty. W jezdzie nie przeszkadzalo, ale wygladalo paskudnie. W kazdym razie sa teraz w reklamacji i maja wymienic na nowy model. O ile wiem Fischery sa niezle, wiec ten przypadek skladam na jakas pechowa pare Co do trwalosci krawedzi i slizgow nie moge za wiele powiedziec, bo oddalem. Pozdr
  2. Dzieki, Z tym plugiem to nie wiedzialem ze nie wolno jechac jak sie jest tylem. Do tej pory udawalo mi sie przekrecic z przodu do jazdy tylem, ale potem to juz nie wiedzialem jak wrocic, zawsze mi krawedzie zaczepialy o snieg, albo tyly nart najezdzaly na siebie No nic, na najblizszym wypadzie poproboje i zobaczymy c wyjdzie. Pozdr
  3. Jak zrobic piruet na nartach? Cos tam probowalem wczoraj w Krynicy, ale mi nie szlo... Sa gdzies jakies filmiki czy opisy tego prostego tricku? Pozdr
  4. Moge jeszcze dorzucic Lubomierz - niedrogo, szeroki stok, nie za bardzo stromy (bardziej niz w Bialce, ale mniej niz w Polczakowce), ale przygrzac mozna Nie ma tak duzo ludzi. Z minusow (powaznych): - czesto bardzo slabo przygotowany, muldy sie robia juz okolo 11, wiec naprawde trzeba byc rano - w ogole nie maja sztucznego nasniezania - tylko jeden wyciag orczykowy - jak sie zwala szkolki narciarskie, to jest porazka
  5. "Mowimy oczywiscie o skrecie na krawedziach..." No tak, ja myślę o nowoczesnej technice. Klasycznie na razie nie planuje... "Wersje a i c musza byc zastosowane rownoczesnie..." Ok mam jasność, chyba popieprzyły mi się płaszczyzny :mad: w punkcie a) chodziło mi tak naprawde o to, że obie nogi (i dzioby nart) są w tej samej płaszczyźnie (czyli żadna nie wychodzi przed inną). Dopiero teraz skumałem jakie głupoty napisałem. Sorry, sorry, sorry.... Powinno być: a) obie nogi są prowadzone równo (żadna nie wychodzi do przodu) noga ZEWNĘTRZNA jest wysunięta do przodu c) noga WEWNĘTRZNA jest wysunieta do przodu. Chyba mało spałem tej nocy Pozdr
  6. Jaki zart? Pytam najzupelniej powaznie Widzisz, jak sie jest poczatkujacym i niewiele umie, to kazdy moze CI nagadac co mu sie podoba a Ty i tak nie bedziesz w stanie zbytnio tego zweryfikowac. Dlatego pisze na forum, bo nie mam pod reka zadnego instruktora narciarstwa... A ludzi ogladam na stoku i jezdza roznie, wiec na kogo mam sie patrzec? TV nie ogladam, bo nie mam kiedy W kazdym razie juz wiem, ze jest zle i nie bede tak wiecej probowal Pozdr
  7. Nie, dlaczego od razu zagadka? Po prostu lubie pisac posty w sposob w miare jasny i przejrzysty dla kazdego kto czyta Z ta noga zewnetrzna (wariant tak wlasnie myslalem ze jest kicha, ale ktos mi powiedzial ze tak sie powinno jezdzic - co mi sie wydawalo troche dziwne z praktyki, bo probowalem i bylo srednio wygodnie... Stad moje pytanie. A teraz pytanie dodatkowe: czy to jest tak, ze z nartami rownlegle to sie jezdzi bardziej sportowo a z wysunieta wewnetrzna bardziej rekreacyjnie? Czy w zasadzie nie ma roznicy? Pozdr
  8. Mam takie pytanko: Spotkałem się z różnymi wersjami skrętu carvingowego. Jak się skręca to: a) obie narty są prowadzone równolegle noga ZEWNĘTRZNA jest wysunięta do przodu c) noga WEWNĘTRZNA jest wysunieta do przodu. I w sumie to już nie wiem jak się powinno skręcać. No więc jak to jest z tymi nogami? Pozdr
  9. Temat jak w pytaniu Wszyscy mówią, że poczatkujący powinni kupować używki, bo nowe to sobie zniszczą szybko, ale nikt mi nigdy nie powiedział na czym to "niszczenie" w zasadzie polega... Pytam, bo kupiłem sobie niedawno nowe narty i nie chcę ich za bardzo zjechać - nie to zeby mi było żal kasy (wtedy kupiłbym używki), po prostu lubię dbać o swój sprzęt i uważam że jak się juz cos ma, to warto o to w miarę możliwości dbać Sam wiem, że na pewno się niszczą jak się je krzyżuje i najeżdza jedną na drugą, ale jak jeszcze inaczej? Pozdr
  10. Dzieki za odpowiedzi - chodzilo mi o te kopczyki sniego ktore sa usypywane przez ludzi pod koniec dnia... a nie takie naturalne muldy, gdyz jeszcze jestem za cienki zeby sie na nich dobrze bawic... Pozdr
  11. Hm, nie widze dzialu poswieconego stokom i osrodkom narciarskim w Polsce - ale moze zle szukale. W takim razie prosze moderatorow o przeniesienie tematu. Pozdr
  12. Chodzi mi o to: Jak zjezdzalem na stoku rano, miedzy 9 a 10 to bylo spoko, bo nie bylo ludzi i bylo rowno i gladko. Ale potem na stoku zaczely sie usypywac takie gorki ze zmielonego sypkiego sniegu no i zaczalem miec problemy, bo jak w to wjezdzalem to tracilem kontrole nad nartami. No wiec jak sobie radzic z takim czyms? Wiem, ze najlepiej ominac, ale czasami sie nie udaje - co wtedy robic? Pruc na kreche, obciazyc przody nart czy co? Pozdr
  13. Czesc, Pytanie jak w temacie Ja dzisiaj walczylem z Polczakowka... W sumie zjezdzalem jakos tam, ale jak dla mnie ten stok jest zdecydowanie za stromy na krawedziowanie (w gornej i dolnej czesci), bo w sordku jest OK. Dopiero sie tego ucze i proboje zalapac o co chodzi, wiec interesuje mnie szeroki i plaski stok, najlepiej zeby nie bylo zbyt duzo ludzi. Aha, no i zeby byl w miare blisko Krakowa, bo wyjezdzamy rano, tak zeby byc na 9:00 wec wstawac o 5 rano to mi sie nie usmiecha Tak powiedzmy do 2.5 godzin drogi samochodem... Pozdr
  14. No dobrze - buty juz mam Po dlugich poszukiwaniach kupilem Nordica GTS XR. A teraz narty: wysupłałem trochę grosza i zdecydowłem się na kupno nowych Fischerów RX6 (tez nie lubie używanego sprzetu). Mam tylko pytanie czy brać 170 czy 175 cm? !70 są tak nieco ponizej brody, a 175 nie sięgają nosa. Dla przypomnienia: waże 75 kg, wzrost 188 cm (a nie 186 jak napisalem w 1szym poscie). Zreszta - czy te 5 cm ma naprawde az takie znaczenie? Pozdr
×
×
  • Create New...