Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 01 maj 2019 - 12:43

Szlak kolejowy Gdańsk-Landeck przetarłem 3 lata temu (http://www.skiforum....is-12-19032016/), więc tym razem miałem już ułatwione zadanie by użyć go ponownie do dojazdu do Ischgl. Jedyna różnica, że pociąg z Warszawy do Wiednia odjeżdża 2 godziny wcześniej, czyli o 19:30 (ale do Wiednia przybywa o tej samej porze co poprzednio).
Z Gdańska wyruszyłem Pendolinem do Warszawy w piątek o 15:30, a do Landeck dojechałem w sobotę o 12:30

Podróż bardzo przyjemna, bo w nocnym pociągu przedział sypialny, a odcinek Wiedeń-Landeck pokonałem Railjetem przy pięknej pogodzie, wiosennych widokach pełnych świeżej zieleni i, mniej więcej od Salzburga, ośnieżonych szczytów w oddali.
Czas szybko zleciał i nawet trochę żałowałem, że już muszę wysiadać.

P1020747-s.jpg

W Landeck chwila na rozprostowanie kości, ale nie zdążyłem się znudzić, bo Postbus do Ischgl był niebawem.

P1020749-s.jpg

Kierowca cały czas gawędził w języku rumantsch ze swoim kuzynem, więc czułem się jak nie w Tyrolu, a w jakimś egzotycznym kraju romańskim (dla mnie rumantsch brzmi trochę jak portugalski, trochę rumuński).

Chwilę po 14-tej byłem już na kwaterze. Oczywiście, jak zwykle w moich relacjach, muszę się pochwalić Ferienwohnung'iem (kilka minut pieszo do stacji Fimbabahn i Pardatschgratbahn, szafka na sprzęt przy Fimbabahn) i widokami z kwatery:

P1020757-s.jpg


Taki widok (jakiś tutejszy Giewont ;)) miałem rano bez koniecznosci podnoszenia głowy z poduszki:

P1030032-s.jpg
 
Cieszę się, że w nocy z soboty na niedzielę jest zmiana czasu na letni - dzięki temu zacznę nartowanie o godzinę wczesniej! :)
Niestety po przebudzeniu stwierdziłem, że słońce jest już podejrzanie wysoko - z jakiegoś powodu czas w telefonie nie przestawił mi się w nocy (dopiero w ciągu dnia) no i lekko się spóźniłem - straciłem jakieś pół godziny. No ale może to i dobrze, lepiej nie przesadzić na samym początku.

Zaczynam od wjechania na Pardatschgrat i stamtąd pierwszy (po długim czasie narciarskiego postu) zjazd na Idalp niebieską 6-tką. Mimo, że to bardzo łagodna trasa, to czuję się sztywny i mam coś w rodzaju tremy. Stok wyratrakowany wieczorem przy rozmiękłym sniegu teraz nieprzyjemnie zmrożony, do tego nowe narty, na których jeszcze nie jeździłem.

Widoczne krzesełka B8 Gratbahn, a pośrodku w oddali - Palinkopf.

P1020824-s.jpg

Zjeżdżam na Idalp i dalej niebieską 2-ką na Höllboden. Nie przypadają mi do gustu, zwłaszcza na początek, te zmrożone sztruksowe powierzchnie. Postanawiam udać się na stronę Samnaun, gdzie stoki są już o tej porze nasłonecznione i może nie tak twarde.

Widok z Viderjoch na stronę szwajcarską:

P1020829-s.jpg

Muttler i Stammerspitze, najwyższe szczyty w tej okolicy:

P1020837-s.jpg

Tutaj jeździ mi się już bardzo przyjemnie, zwłaszcza, że słońce przygrzewa.

Widok z okolic górnej stacji M1 Grivaleabahn, czerwona trasa 76:

P1020843-s.jpg


Widok z trasy 76. Po prawej w oddali, za skałą na środkowym planie, widoczna stacja Alp Trida Sattel. W dole krzesełka M2 Mullerbahn, a pod nimi trasa 68a. Nad wszystkim Muttler i Stammerspitze.

P1020847-s.jpg


Grivaleabahn, a na ostatnim planie po lewej postrzępiona grań Piz Mundin:

P1020852-s.jpg
P1020853-s.jpg

Alp Trida, czyli odpowiednik Idalp po stronie Samnaun. Z pomarańczowymi osłonami krzesła N1 Flimsattelbahn, nieco dalej N4 Viderjochbahn 1, na dalekim planie po lewej - orczyk N5 Alp Trider Ecklift:
P1020855-s.jpg

Wracam na stronę austriacką i zjeżdżam z Palinkopf jedną z moich ulubionych tras - czerwoną 40-tką do Gampenalp.

Tu okolice dolnej części trasy:
P1030014-s.jpg

Na dalszym planie widoczny E4 Gampenbahn na Palinkopf:
P1030015-s.jpg

Na koniec dnia kieruję się w stronę Velilltal, ale dolny jej odcinek jest zamkniety. Udaje się dojechać tylko do miejsca pokazanego na fotce poniżej (także jednego z moich ulubionych widokowo w okolicach Ischgl) i wracam na górę krzesełkiem widocznym na drugim planie (F1 Velilleckbahn).
Na krześle jadę z dziewczyną z Kanady, a dokładniej z Whistler (!!!). Dowiedziałem się, że bywa w Austrii i zwiedza różne ośrodki - poprzedniego dnia była w Sölden.

P1030022-s.jpg

Jak juz kiedyś pisałem, cenię Ischgl m.in. za piękne widokowo i dość wymagające zjazdy do doliny:

P1030024-s.jpg

To ten szczyt po lewej widzę rano po otwarciu oczu:
P1030026-s.jpg

P1030029-s.jpg

Tyle na razie. C.d.n.

#2 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 01 maj 2019 - 14:24

Drugi dzień na stokach.

Dziś jeżdżę nie tylko w Tyrolu, ale także w Vorarlbergu!
Kto nie wierzy, niech spojrzy na mapę - część terenów narciarskich Galtür leży po stronie tego właśnie landu.
W czasie poprzedniego pobytu tutaj nie miałem okazji zobaczyć rozleglejszych widoków, bo padał śnieg. Tym razem widoczność jest idealna.

W dole Galtür:

P1030035-s.jpg

Trasa mimo wczesnej pory już ogrzana przez słońce:

P1030037-s.jpg

Muszę dzielić czas między jazdę i robienie zdjęć... Niektórzy by powiedzieli, że marnuję skipass...

P1030040-s.jpg

P1030042-s.jpg


Okolice trasy 14. Gdzieś tutaj, w tych pięknych okolicznościach przyrody, zaliczam przykry upadek, co nieco psuje mi dzień - odczuwam jakieś naciągnięte mięśnie w okolicach kręgosłupa poniżej żeber z jednej strony.

P1030044-s.jpg

P1030045-s.jpg


Górna stacja Breitspitzbahn. Wysokogórskie otoczenie. W głębi, niewidoczna stąd grupa skiturowców odbywa ćwiczenia lawinowe.

P1030057-s.jpg

P1030058-s.jpg

Widok w stronę terenów narciarskich Montafonu:

P1030059-s.jpg

W środkowej części kadru widoczne trasy i wyciągi nad Schruns:

P1030059-zoom-s.jpg

To czerwona 14-tka poniżej połączenia z 17-tką:

P1030064-s.jpg


Tu też 14-tka, a po prawej u góry na dalszym planie Breitspitzbahn:

P1030067-s.jpg


Chyba ktoś tu sobie ładnie mieszka :)

P1030075-s.jpg


Czarna 6-ka widziana z okolic dolnej stacji Ballunspitzbahn. Przyjemnie się nią jeździło, bo była lekko powierzchniow zmiękczona przez słońce.

P1030081-s.jpg

Teraz już nie jestem pewien co tu widać, ale jest ładnie - chyba to okolice czerwonej trasy 8:

P1030072-s.jpg

A to tuż przy dolnej stacji Breitspitzbahn. Bardzo przyjemne miejsce na odpoczynek. Widoczna czarna trasa 19.

P1030087-s.jpg

P1030085-s.jpg

C.d.n.



#3 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 01 maj 2019 - 16:44

Trzeci dzień nartowania - znowu Ischgl/Samnaun

Z tego dnia niewiele zdjęć - głównie dlatego, że sporo już obfotografowałem wcześniej, a ponadto była nieco mniej fotogeniczna pogoda. Jeździłem głównie po stronie szwajcarskiej.

Widok z Visnitzkopf. Na pierwszym planie trasy 67 i 65. W oddali N6 Alp Trider Sattelbahn i trasy obok niego - czerwona 69b, niebieska 69 i niebieska 69a:

P1030122-s.jpg

Tu trochę szersza persdpektywa. Widoczne po prawej kszesełko N2 Visnitzbahn, a w oddali w środku kadru orczyk N5 Alp Trider Ecklift:

P1030124-s.jpg

Skusiłem się na zjazd do Samnaun Compatsch/Laret trasą 60, jak dotąd mi nie znaną - bardzo ładny, z widokiem cały czas na Piz Mundin - polecam. Skibusy do gondoli L1 i L2 kursują co 15 minut, więc nie ma problemu z powrotem na górę.
P1030133-s.jpg

C.d.n.



#4 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 01 maj 2019 - 17:51

Dzień czwarty - Kappl i See.

Rano jadę skibusem do Kappl. Pogoda niezbyt dobra, silny wiatr, dużo chmur, czasem przebłyskuje słońce. Za to na stokach dużo miejsca.

P1030142-s.jpg

Kaplica na Dias Alpe:
P1030146-s.jpg

Skrzyżowanie chyba dwóch najstarszych wyciągów w całej dolinie Paznaun ;) - krzesełka Gongall i orczyk Mardinalift. Frekwencja, jak widać, niewielka ;)

P1030149-s.jpg

Okolice początku trasy Lattenabfahrt - widok w stronę Arlbergu.

P1030153-s.jpg

Widok z Lattenabfahrt w stronę terenów narciarskich See. Jest tam dużo wiecej słońca - postanawiam tam się przenieść.

P1030154-s.jpg

Zjeżdżam do Kappl, zjazd bardzo przyjemny, zwłaszcza w górnej części:

P1030158-s.jpg

To już na terenach See - gondola Versing - jeszcze jej nie było poprzednio, gdy byłem tutaj 5 lat temu.
Wiatr się nasila, gondola na chwilę się zatrzymuje, gdy nią jadę, czasem mam wrażenie, że bujając się zahaczy o podporę.

P1030161-s.jpg

Trasa 12:

P1030164-s.jpg

Tereny pozatrasowe bardzo fajne, ale dziś zmrożony śnieg i silny wiatr zniechęcaja do zjechania z trasy.

Schronisko Ascherhütte:

P1030163-s.jpg

Czarna trasa 9:

P1030171-s.jpg

Pogoda, niestety, zepsuła się. Jeszcze jeżdzę, ale nie robię zdjęć, popaduje śnieg, jest zimno i nieprzyjemnie.
Kto chce zobaczyć See przy dobrej pogodzie to polecam moją relację sprzed 5 lat: http://www.skiforum....14/#entry485826

C.d.n.



#5 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 02 maj 2019 - 15:07

Dzień piąty

Te 3 zdjęcia w zasadzie pokazują jak było:

P1030184-s.jpg

P1030187-s.jpg

P1030190-s.jpg

Wiatr, z powodu którego, wiele wyciągów nie działało, do tego niewielki opad śniegu, a w dolinie deszczu.

Jeśli chodzi o jazdę, to nie było aż tak źle - na rozgrzewkę zjechałem do doliny (to znaczy do Ischgl, bo na stronę Samnaun nie było jak się dostać), a później znalazłem całkiem przyjemny i w miarę zaciszny zakątek, który intensywnie eksploatowałem - trasy 30 i 31 prowadzące pomiędzy limbowymi zagajnikami do Paznauner Thaya.
Trasa 25 też była OK, ale bardziej wystawiona na wiatr. W międzyczasie zaczął jeździć Velillbahn (B1) więc parę razy zjechałem na Idalp trasą 8 pokrytą kilkucentymetrową warstwą świeżego śniegu, a na koniec dnia - doliną Velill do Obere Velillalp; stamtąd krzesełkiem F1 do góry, a dalej trasą 4 i 5 do 1-ki.
Całkiem udany dzień, biorąc pod uwagę, że niewiele terenów było czynnych.

Wieczorem w Ischgl deszcz przeszedł w śnieg i wytworzył prawie bożonarodzeniową scenerię, wzbudzając pozytywne przewidywania co do następnego dnia:

P1030201-s.jpg

C.d.n.



#6 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 02 maj 2019 - 21:58

Dzień szósty (Musiałem podzielić na 2 części - forum nie pozwala na zbyt dużą ilość zdjęć w jednym poście)

Nad ranem budzi mnie huk lawiny. Za chwilę kolejny, tym razem tylko eksplozja. Musiało nieźle popadać w nocy.

P1030204-s.jpg

Trzecim wagonikiem A2 wjeżdżam na Pardatschgrat. Wiele tras jeszcze jest zamkniętych, to co otwarte - wyratrakowane, ale pobocza tras jeszcze nietknięte :)

P1030213-s.jpg

Zjeżdżam na Idalp, a następnie jadę na Viderjoch. Jestem w amoku - fotografować, jeździć? Zaraz mi rozjeżdżą świeży śnieg!

To widok z Viderjoch na stronę Samnaun:
P1030217-s.jpg

N1 jeszcze nie jeździ:

P1030220-s.jpg

Po chwili pojawiają się pierwsze krzesełka:

P1030225-s.jpg

Zjeżdżam na Idalp poboczem trasy 11, świeżego śniegu jest tu około 40cm:

P1030226-s.jpg

Robię jeszcze ze 2 podobne kursy, bo widoki na stronę szwajcarską są świetne, na wprost Alp Trida Sattel:

P1030228-s.jpg

P1030230-s.jpg

P1030233-s.jpg

Trasa 12 z Idjoch, jeżdżę trochę poboczami, trochę po trasach:

P1030237-s.jpg

Jadę zobaczyć jak dziś wyglądają okolice Paznauner Thaya, te, dzięki którym wczoraj miałem udany dzień mimo niepogody:

Trasa 30:
P1030240-s.jpg

Widok na Idalp:

P1030244-s.jpg

P1030245-s.jpg

Trasy 31 i 30, a pomiędzy nimi E1 Paznauner Thayabahn
P1030249-s.jpg

Paznauner Thaya (lub Taja - różne pisownie spotkałem):

P1030251-s.jpg

Tu widoki z trasy 34/37 (na tym odcinku biegną one juz razem)
W oddali widoczny E2 Höllspitzbahn:

P1030253-s.jpg

Paznauner Thaya:

P1030254-s.jpg

Pod Höllspitze śniegu nie brakuje:

P1030258-s.jpg

To widok z E4 Gampenbahn - jadę na Palinkopf. Pozatrasowe tereny, jak widać, już nieźle zmasakrowane:

P1030265-s.jpg

To już z trasy przemytników do Samnaun:

P1030267-s.jpg

P1030278-s.jpg

P1030284-s.jpg

Jedni w dół, inni w górę o własnych siłach:

P1030288-s.jpg

Ten gość pozdrowił mnie i zapytał czy uprawiam skituring :) Prawdopodobnie naprowadziły go na tę myśl moje teleskopowe kijki.

P1030289-s.jpg

Otoczenie Samnaun:

P1030293-s.jpg

P1030300-s.jpg

Kontrabanda już w plecaku, wracam sobie wyciągiem N1 i podziwiam widoki - tu akurat Greitspitze z krzesełkami O1 Greitspitzbahn:

P1030307-s.jpg

#7 JurekP

JurekP

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 957 postów
  • Na forum od: 04.2008
543
  • Umiejętności: 6
  • Gdańsk

Napisano 02 maj 2019 - 21:59

Poniżej Idalp zalegają chmury:

P1030315-s.jpg

P1030318-s.jpg

P1030319-s.jpg

Na koniec dnia siedzę sobie nieco poniżej Idalp, na granicy chmur, odpoczywam, jem słodycze i podziwiam:

P1030326-s.jpg

P1030328-s.jpg

P1030332-s.jpg

P1030335-s.jpg

P1030339-s.jpg

P1030346-s.jpg

P1030349-s.jpg

P1030354-s.jpg

No cóż... Trzeba się zanurzyć w tę szarość:

P1030350-s.jpg

P1030359-s.jpg

P1030360-s.jpg

Najbardziej udany dzień z całego wyjazdu!

Na koniec jeszcze parę fotek z Ischgl z różnych dni:

P1020811-s.jpg

P1030092-s.jpg

P1030095-s.jpg

P1030096-s.jpg



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych