Skocz do zawartości



zetes

Rejestracja: 13 mar 2006
Poza forum Ostatnio: 18 gru 2014
-----

Moje posty

W temacie: dziecko 2,5 roku czy nie zawcześnie ?

29 styczeń 2010 - 08:18

w odnośnikach od tych filmików trafiłam na taka 4 letnią dziewczynke:

:eek::eek::eek::D


Rzeczywiście jeździ wspaniale jak na swój wiek, ale sprawa się wyjaśnia po przeczytaniu informacji o Arianne: She has been skiing since she was 16 months old.

Kolejna rzecz - wygląda na to, że rodzice z premedytacją przygotowują ją do kariery sportowej. Dziewczynka od najmłodszych lat przechodzi profesjonalny trening. Zobacz filmy użytkownika hforget (jej ojca). Tu jest ostatni:

Ariane jest perełką, wyjątkiem i nie porównywałbym jej do innych dzieci. Na przykład moje dzieci, i sądzę większości czytających, zaczynały w wieku 4-5 lat i na stoku w roku spędzają raptem 10-15 "dni" ("dzień" to jest 3-5 godzin), i ten czas to głownie zabawa, a nie trenowanie techniki. Daleko im do jazdy Ariane, ale czy o to chodzi?

W temacie: dziecko 2,5 roku czy nie zawcześnie ?

28 styczeń 2010 - 13:24

Z mojego subiektywnego doświadczenia efektywna nauka i jazda mojego Staśka zaczęła się w wieku 4 lat. Choć próbowaliśmy już w wieku 2,5 roku, nie był jednak na tym etapie kompletnie zainteresowany (mimo pozytywnej "indoktrynacji" i tego, że starsza siostra jeździ), wiec naukę odłożyliśmy z powodzeniem na później.

Ale każde dziecko jest inne i osobiście nie generalizowałbym.

Również z mojego doświadczenia dobrze jest mieć "wizualny pogląd" jak wygląda "jazda na nartach" dziecka w wieku 2-3 lat i jakich postępów można się spodziewać. Poniżej link do listy odtwarzania z serią 22 filmów takich maluchów:

http://www.youtube.c...5E163AC356F0B6D

W temacie: Tatrzańska Łomnica

28 styczeń 2010 - 12:57

Ponieważ wybieram się w tym sezonie pierwszy raz zebrałem z ciekawości filmy na których można zobaczyć jak wyglądają trasy. Link do listy odtwarzania poniżej:

http://www.youtube.c...56DBB36DCA36C86

W temacie: Nauka jazdy dzieci

19 styczeń 2010 - 15:31

2. Co można zrobić już teraz, przed wyjazdem ? Mamy w okolicy kilka pagóków i się zastanawiam czy nie wziąść ich na nie i nie poćwiczyć w celu obycia się ze sprzętem, pochodzenia po płaskim etc. ? Z drugiej strony zjazd z takiego raczej wąskiego pagórka to jest jazda na krechę i nie wiem czy ma jakikolwiek sens ? Jakieś ćwiczenia z nartami na płaskim są wskazane ?


cześć Grzechu, dobrze, że przyszedłeś, nie szkodzi, że wcześniej :).

Kilka zabaw, które ja uskuteczniałem przed domem zanim pojechaliśmy pierwszy raz na stok:
1. głupie mrówki (nauka wstawania po wywrotce, poruszania na nartach po płaskim, podstawowa umiejętność utrzymania równowagi na nartach) - zakładamy narty, kaski i gogle, na równym terenie, najlepiej jak jest więcej śniegu, maszerujemy na nartach, na polecenie "głupie mrówki" wszyscy przewracamy się na bok (najpierw pokaż dzieciom jak bezpiecznie się przewracać na bok), potem wszyscy próbują wstać o własnych siłach (pokaż dzieciom jak samodzielnie wstawiać, jeśli trzeba pomóż dziecku wstać). Zabawa uczy że przewracanie się to normalna rzecz i jak sobie poradzić samemu po upadku, przy okazji dziecko uczy się utrzymywania równowagi i poruszania na nartach na płaskim terenie.

2. wyprawa na biegun - płaski teren, najpierw wyznacz jakieś miejsce (np. mała górka) i wbij tam flagę (patyk, kijek) - to będzie biegun, potem wszyscy maszerujecie na nartach (najlepiej z kijkami), aby zdobyć biegun - dobrze aby biegun zdobyło dziecko, które najsłabiej sobie radzi z poruszaniem na nartach. Zabawa uczy utrzymywania równowagi i poruszania na nartach na płaskim terenie.

3. wyprawa na mt everst - to samo, ale z górką - dzieci muszą podchodzić pod górkę jodełką lub bokiem dostawnie. Zabawa uczy podchodzenia (uwaga, dzieci b. szybką się męczą przy tej zabawie).

4. jazda na jednej narcie - mała górka, a nawet płaski teren, dzieci jeżdza na jednej narcie odpychając się wolną nogą (jak na hulajnodze), próbuja utrzymywać równowage na jednej narcie, zabawa jest przednia jak uczestniczą tez rodzice, bo się przewracają bardziej niż dzieci :). Zabawa uczy utrzymania równowagi no i że przewracanie się to normalna rzecz.

5. slalom na jednej narcie - na płaskim terenie ustawiasz kijki, dzieci jada slalomem na jednej narcie (trzeba pamiętać o zmianie nóg).

6. slalom bez nart - tylko w butach - dzieci biegają miedzy kijkami udając narciarzy , zabawa oswaja dzieci z butami

Co do kijków - warto je mieć bo przydają się w powyższych zabawach (zwłaszcza w marszu na płaskim terenie).

W temacie: Nauka jazdy dzieci

19 styczeń 2010 - 14:54

he, he, to musisz wrócić do starej metody komunikacji z komputerem - przez wydruki :).

A jeśli chodzi o dyskusję - o to mi właśnie chodzi - o zderzenie teoretyka, który praktycznie uczy tylko swoje dwoje dzieci (ja) i praktyka z wieloletnim doświadczeniem (Ty).
Broń Boże nie chcę negować wiedzy ani doświadczenia, chodzi mi tylko aby każdy czytający nasze komentarze rodzic świadomie wybrał drogę nauki i czerpał praktyczną wiedzę.