Skocz do zawartości

Siebie filmowanie


Veteran

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

 

Sporo osób filmuje swoje przejazdy. Dla niektórych celem tych filmów może być nauka. Analiza swojego ruchu i porównanie go  z "wzorami"  różnych demonstratorów z You Tube. Ma to na celu wyłowienie własnych błędów w porównaniu ze wzorem. Ta metoda zastępuje żywego człowieka(instruktora, trenera). Jest na pewno znacznie tańsza i prostsza w realizacji. Ma jednak wady, których są pozbawione, bezpośrednia obserwacja delikwenta przez instruktora na stoku. Jeśli się jeszcze dołoży właściwie zrobiony film, do późniejszej analizy w cieple pensjonatu, to jest prawie idealnie.

 

Moja dama robiła mi takie zupełnie amatorskie filmy od ładnych paru lat. Zebrałem przy tym kilka spostrzeżeń, które się może komuś przydadzą. Film ma służyć do analizy przede wszystkim sylwetki, ściślej układu ciała narciarza w całym cyklu skrętu. Im szybciej będzie nakręcany przejazd(z większą liczbą klatek na sekundę, np. 60/s zamiast 30/s) to lepiej. Szybkość 25 klatek na sekundę to 25 zdjęć. Przy szybkości średniej w czasie skrętu 20 m/s zdjęcia są robione co niecały metr przejazdu. Okazuje się, że nieraz coś niewłaściwego pojawia się "między" klatkami. Mnie się pojawiało na filmie coś takiego, że w skręcie tylko  w lewo narta wewnętrzna po minięciu linii spadku stoku tyłem prawie dotykała zewnętrznej, ustawiając się nożycowo(V). Za moment była równoległa. Analiza klatek jest bardziej kłopotliwa, niż wolno przesuwający się film, na którym "wszystko" widać. Klatki trzeba porównywać ze sobą. I trudno z takiego porównania  utworzyć sobie w mózgu ciągły film.

 

Następna sprawa. Film nie służy do podziwiania, patrzcie-jak tatuś "sadzi" po stoku, więc powinien być tak robiony, by tatuś był "wyraźny", ostry i w jak największej rozdzielczości, aby go było można powiększyć bez utraty szczegółów. Preferowane są ujęcia z boku, prostopadłe do kierunku ruchu nart w danym momencie skrętu. Ponieważ skręt to coś w rodzaju "półkola", wiec wydawałoby się, że w jego środku należy ustawić kamerę. To raczej absurd, bo musiałaby się obrócić synchronicznie za narciarzem o spory kat w czasie  jednej sekundy. Sylwetka(układ) widziany ściśle z boku pozwala dokładnie określić, czy narciarz jest wychylony do przodu, zrównoważony, czy odchylony do tyłu. Czy siedzi na nartach, czy jest bardziej wyprostowany. Gdzie ma tors, głowę, pupę. Jak są ugięte nogi w kostkach, kolanach, w biodrach. Gdzie są dłonie z kijkami.

 

Ale potrzebne są też ujęcia z przodu(najazd prosto na kamerę, czy ukośnie) i z tyłu. Można z nich wywnioskować "zwalanie" się na stok, jazdę na wewnętrznej narcie. Dalej nierównoległość łydek, podpieranie się nartą wewnętrzną, jej zbyt małe zakrawędziowanie w stosunku do zewnętrznej Za duże załamanie w biodrze, lub za "sztywną" sylwetkę. Niesymetryczny układ ciała. Ja tak miałem i chyba mam. W prawo się bardziej zwalam torsem na stok. W lewo jest znacznie bardziej prawidło. W jeździe nie czuję różnicy poza tym że lepiej mi się skręca w prawo.

 

Analiza takiego własnego filmu i porównanie się ze wzorem to jest zagadnienie oddzielne i bardzo trudne. Powiedzmy sobie szczerze. Potrzebna jest nie tylko duża  wiedza 'teoretyczna", ale i praktyczna, by czuć teorię  na własnych nogach. Bez tego czucia może się wyciągnąć nieraz zupełnie fałszywe wnioski. Czym się jest bardziej zaawansowanym, tym te wnioski mogą być bardziej prawidłowe. Stosuję tą metodę od początku zabawy na śniegu. Błędów popełniłem bez liku. Między innymi z powodu różnych ekspertów publikujących się przez te lata w różnych miejscach. Najlepszą jednak metodą nauki jest mieć ciągle przez "24 godz" pod ręką dobrego instruktora lub trenera. Tylko kto może sobie na to pozwolić?

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...