Jump to content

Lawinowe ABC


Recommended Posts

Ciebie to dziwi i słusznie, ale to niestety jest prawda...

to stale niesamowite dla mnie (pierwszy beacon mialem prawie 20 lat temu - stale za pozno)….. ale nie o tym teraz chcialbym , nieco chaotycznie, przypomniec pare prawd a lawinach GLOWNE CZYNNIKI POWSTAWANIA LAWIN 1/ pogoda - najbardziej niebezpieczna kombinacja to duzy opad sniegu 30-60cm/24h polaczony z wiatrem (>50 km/h) 2/ stromy teren (pow 30stopni) 3/ pokrywa sniegu a raczje jej jakosc ( obecnosc niestabilnej warstwy) 4/ czynnik ludzki ( brak tzw defensywnego myslenia, group pressure itp) najniebezpieczniejsze lawiny to tzw slab avalanches (kto pomoze przetlumaczyc na polski??) ; jest to lawina , zeslizgujaca sie po zerwaniu wytrzymalosci niestabilnej warstwy sniegu) UWAGA!!!!!!! przy normalnym "foczeniu" nacisk na snieg to 1-2 x masa ciala przy zwrocie przez przelozenie nart 2-3 x zjazd krotkimi skretami 4-5x UPADEK 6-7x!!!!!! oczywistym jest ze upadek ma najwieksze szanse wywolania slab av NAJBEZPIECZNIEJSZE warunki to kombinacja 1/ bez wiatru 2/ temperatura niewiele ponizej 0 C 3/ deszcz zmieniajacy sie w snieg CZERWONA flaga!!! 1/ wiatr pow 50 km/h 2/ niska temperatura w powiazaniu z duzym opadem 2/niebezpieczna kompozycja sniegu (cykle odwilz/zamarzanie, duzy opad na stwardniete podloze, duze obszary starego sniegu) Uksztaltowanie terenu generalnie nawietrzna strona bezpieczniejsza niz zawietrzna najniebezpieczniejsze sa trome zleby i zmienne nachylenie terenu wiekszosc lawin zdarza sie na polnocnych stokach (70%) wazne jest podloze ; podloze zadrzewione, z mnostwem nierownych i duzych skal bezpieczniejsze niz np hale pokryte trawa CZYNNIK ludzki 1/ zawsze musi byc plan zastepczy (Plan B) 2/ zawsze planuj extra czas (czas skalkulowany siedzac na kanapie rzadko jest czasem realnym) 3/ nigdy nie idz pojedynczo w teren "dziki" (nawet blahy wypadek moze miec tragiczne konsekwecje) 4/ wydaje sie ,ze grupy pow 8 osob maja problemy z prawidlowym poruszaniem sie (wg mojego doswiadczenia, unikam grup wiekszych niz 5) EKWIPUNEK 1/ transceiver (baterie!!!), sonda, lopata 2/ plecak 3/ kask 4/ apteczka i koz termiczny 5/ tel kom NALADOWANY 6/ plyny, batony energetyczne CIEKAWE: dotarcie do ofiary ok metra pod sniegiem za pomoca beacon/lopata/sonda i wykopanie zajmuje srednio 11 min tylko beacon i lopata to juz 25 min tylko beacon i "drapanie pazurami" to 1 - 2 GODZIN!!!! PODCHODZENIE 1/ sprawdzenie beacons A/ lider grupy nastawia beacon na wysylanie, pozostali na odbior i czytaja sygnal B/ lider wysyla sygnal, pozostali przechodza w odl ok 10m. pojedynczo 2/ czego unikac - zlebow, terenu pod siodlami, bardzo stromy teren - nagromadzenia swiezego sniegu - podchodzenie bardziej stromych fragmentow pojedynczo lub CO NAJMNIEJ w odstepach 10-30m - czeste sprawdzenie tzw kopanie pit'ow jest konieczne do oceny sniegu 3/ sygnaly alarmowe!! - slady naturalnych lawin - nawisy - pekniecia w pokrywie sniegu - gluche "stekniecia" ZASADY ZJAZDU 1/ tylko w niesptykanie bezpiecznych warunkach, grupa moze zjezdzac w tym samym czasie , ale!!!!! co najmniej 50 m odstepu jest wymagane 2/ w kazdych innych (99% przypadkow) warunkach, lider jedzie pierszy i zatrzymuje sie w wybranym tzw asssembly point z dala od generalnej linii zjazdu, w miejscu najmniej narazonym na lawiny. Reszta POJEDYNCZO zjezdza w generalnie zakreslonym przez lidera "korytarzu". Lider moze powiedziec: trzymajcie sie w zakresie moich skretow i wtedy zaklada szerokie slady, albo mowi; trzymajcie sie z prawej strony moich sladow itp… kazdy narciarz zatrzymuje sie kolo lider i ma oczy szeroko otwarte i sledzi narciarza, ktory wlasnie zjezdza… PS tak na marginesie - prosze porownac ilosc pozytecznych informacji w w/w filmach, vs w moim poscie

Użytkownik jan koval edytował ten post 17 marzec 2012 - 15:26

Link to comment
Share on other sites

to stale niesamowite dla mnie (pierwszy beacon mialem prawie 20 lat temu - stale za pozno)….. ale nie o tym teraz chcialbym , nieco chaotycznie, przypomniec pare prawd a lawinach GLOWNE CZYNNIKI POWSTAWANIA LAWIN 1/ pogoda - najbardziej niebezpieczna kombinacja to duzy opad sniegu 30-60cm/24h polaczony z wiatrem (>50 km/h) 2/ stromy teren (pow 30stopni) 3/ pokrywa sniegu a raczje jej jakosc ( obecnosc niestabilnej warstwy) 4/ czynnik ludzki ( brak tzw defensywnego myslenia, group pressure itp) najniebezpieczniejsze lawiny to tzw slab avalanches (kto pomoze przetlumaczyc na polski??) ; jest to lawina , zeslizgujaca sie po zerwaniu wytrzymalosci niestabilnej warstwy sniegu) UWAGA!!!!!!! przy normalnym "foczeniu" nacisk na snieg to 1-2 x masa ciala przy zwrocie przez przelozenie nart 2-3 x zjazd krotkimi skretami 4-5x UPADEK 6-7x!!!!!! oczywistym jest ze upadek ma najwieksze szanse wywolania slab av NAJBEZPIECZNIEJSZE warunki to kombinacja 1/ bez wiatru 2/ temperatura niewiele ponizej 0 C 3/ deszcz zmieniajacy sie w snieg CZERWONA flaga!!! 1/ wiatr pow 50 km/h 2/ niska temperatura w powiazaniu z duzym opadem 2/niebezpieczna kompozycja sniegu (cykle odwilz/zamarzanie, duzy opad na stwardniete podloze, duze obszary starego sniegu) Uksztaltowanie terenu generalnie nawietrzna strona bezpieczniejsza niz zawietrzna najniebezpieczniejsze sa trome zleby i zmienne nachylenie terenu wiekszosc lawin zdarza sie na polnocnych stokach (70%) wazne jest podloze ; podloze zadrzewione, z mnostwem nierownych i duzych skal bezpieczniejsze niz np hale pokryte trawa CZYNNIK ludzki 1/ zawsze musi byc plan zastepczy (Plan B) 2/ zawsze planuj extra czas (czas skalkulowany siedzac na kanapie rzadko jest czasem realnym) 3/ nigdy nie idz pojedynczo w teren "dziki" (nawet blahy wypadek moze miec tragiczne konsekwecje) 4/ wydaje sie ,ze grupy pow 8 osob maja problemy z prawidlowym poruszaniem sie (wg mojego doswiadczenia, unikam grup wiekszych niz 5) EKWIPUNEK 1/ transceiver (baterie!!!), sonda, lopata 2/ plecak 3/ kask 4/ apteczka i koz termiczny 5/ tel kom NALADOWANY 6/ plyny, batony energetyczne CIEKAWE: dotarcie do ofiary ok metra pod sniegiem za pomoca beacon/lopata/sonda i wykopanie zajmuje srednio 11 min tylko beacon i lopata to juz 25 min tylko beacon i "drapanie pazurami" to 1 - 2 GODZIN!!!! PODCHODZENIE 1/ sprawdzenie beacons A/ lider grupy nastawia beacon na wysylanie, pozostali na odbior i czytaja sygnal B/ lider wysyla sygnal, pozostali przechodza w odl ok 10m. pojedynczo 2/ czego unikac - zlebow, terenu pod siodlami, bardzo stromy teren - nagromadzenia swiezego sniegu - podchodzenie bardziej stromych fragmentow pojedynczo lub CO NAJMNIEJ w odstepach 10-30m - czeste sprawdzenie tzw kopanie pit'ow jest konieczne do oceny sniegu 3/ sygnaly alarmowe!! - slady naturalnych lawin - nawisy - pekniecia w pokrywie sniegu - gluche "stekniecia" ZASADY ZJAZDU 1/ tylko w niesptykanie bezpiecznych warunkach, grupa moze zjezdzac w tym samym czasie , ale!!!!! co najmniej 50 m odstepu jest wymagane 2/ w kazdych innych (99% przypadkow) warunkach, lider jedzie pierszy i zatrzymuje sie w wybranym tzw asssembly point z dala od generalnej linii zjazdu, w miejscu najmniej narazonym na lawiny. Reszta POJEDYNCZO zjezdza w generalnie zakreslonym przez lidera "korytarzu". Lider moze powiedziec: trzymajcie sie w zakresie moich skretow i wtedy zaklada szerokie slady, albo mowi; trzymajcie sie z prawej strony moich sladow itp… kazdy narciarz zatrzymuje sie kolo lider i ma oczy szeroko otwarte i sledzi narciarza, ktory wlasnie zjezdza… PS tak na marginesie - prosze porownac ilosc pozytecznych informacji w w/w filmach, vs w moim poscie

J.K., uważaj co piszesz. Twoje posty czytają różni forumowicze, zarówno Ci, którzy o zimie, śniegu i lawinach mają pojęcie, jak i Ci, którzy są w tym temacie kompletnie "zieloni".
Link to comment
Share on other sites

Też wiem co piszę. dlatego podtrzymuję to co napisałem. Przeczytasz co napisałeś to bedziesz wiedział o co mi chodzi, skoro jesteś dobry w tym temacie. :)

tu jest blad, sorry 1/ sprawdzenie beacons A/ lider grupy nastawia beacon na wysylanie, pozostali na odbior i czytaja sygnal B/ lider wysyla sygnal, pozostali przechodza w odl ok 10m. pojedynczo powinno byc w p-cie B; lider na odbior, pozostali na nadawanie
Link to comment
Share on other sites

tu jest blad, sorry 1/ sprawdzenie beacons A/ lider grupy nastawia beacon na wysylanie, pozostali na odbior i czytaja sygnal B/ lider wysyla sygnal, pozostali przechodza w odl ok 10m. pojedynczo powinno byc w p-cie B; lider na odbior, pozostali na nadawanie

Nie tylko tu. :)
Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...
Przerażające jest to jak łatwo się teoretyzuje na temat lawin. Wystarczy obejrzeć Red-Bullowskie filmy i zauważycie warunek, który uczą ratownicy Alpejscy: NIE podchodzimy wklęsłościami Nie zjeżdżamy wklęsłościami, tylko grzbietami! Ta prosta metoda nie raz ratowała mi dupę. Złamanie jej przepłaciła życiem moja serdeczna koleżanka, wieloletnia instruktorka speleo Anka.A. jakoś nie widzę tego warunku ani w wypowiedziach Guru z TOPRU ani u kolegi powyżej. A wspominając Guru (Jasia-Krzysia) to właśnie Pan naczelnik złamał żelazną zasadę: nie idziemy w nocy po zwłoki w teren zagrożony - i zostawił tam pod lawiną dwóch wspaniałych ratowników (Polecam książkę "Święte Krowy") mazby

Użytkownik Mazby edytował ten post 15 listopad 2012 - 11:39

Link to comment
Share on other sites

[quote name='jan koval']to stale niesamowite dla mnie (pierwszy beacon mialem prawie 20 lat temu - stale za pozno)….. ale nie o tym teraz chcialbym , nieco chaotycznie, przypomniec pare prawd a lawinach[/QUOTE] SORRY ale jeśli chodzi o lawiny to zwieracze mi puszczają . Nic do Ciebie nie mam ale muszę sobie po tobie pojeździć!!!! [quote name='jan koval'] GLOWNE CZYNNIKI POWSTAWANIA LAWIN 1/ pogoda - najbardziej niebezpieczna kombinacja to duzy opad sniegu 30-60cm/24h polaczony z wiatrem (>50 km/h)[/QUOTE] BZDURA! lawina to zjawisko spadającego śniegu i lawiny też powstają długi czas po opadzie! Ty piszesz o zalegajacym sniegu, który nie zawsze staje się lawiną. Wiatr tworzy nawisy , które "odpalają" lawiny, a nie jest czynnikiem lawinotwórczym. Największe lawiny są wywołane działaniem Słońca .... bez wiatru! [quote name='jan koval'] 2/ stromy teren (pow 30stopni)[/QUOTE] BZDURA: Najbardziej mordercza zasada, która uspakaja ludzi na mniej stromych stokach. W 1981 zjechała gruntówka z Karczmiska o grubości 2m z prędkością 15-20 km/h, i zabrała mojego kumpla Michała.K o mało go nie miażdżąc blokami jak auta. [quote name='jan koval'] 3/ pokrywa sniegu a raczje jej jakosc ( obecnosc niestabilnej warstwy) 4/ czynnik ludzki ( brak tzw defensywnego myslenia, group pressure itp)[/QUOTE] Truizm i NOVOmowa ... żadnych informacji!!! [quote name='jan koval'] najniebezpieczniejsze lawiny to tzw slab avalanches (kto pomoze przetlumaczyc na polski??) ; jest to lawina , zeslizgujaca sie po zerwaniu wytrzymalosci niestabilnej warstwy sniegu)[/QUOTE] BZDURA: "Deski" zbierają najmniej ofiar z racji na małą masę. Najbardziej zabójcze są wiosenne gruntówki, które łamią w Chochołowskiej drzewa o średnicy 80cm pnia. [quote name='jan koval'] UWAGA!!!!!!! przy normalnym "foczeniu" nacisk na snieg to 1-2 x masa ciala przy zwrocie przez przelozenie nart 2-3 x zjazd krotkimi skretami 4-5x UPADEK 6-7x!!!!!! oczywistym jest ze upadek ma najwieksze szanse wywolania slab av[/QUOTE] NO takiego KITU to ja dawno nie czytałem! SKĄD to wziąłeś?? [quote name='jan koval'] NAJBEZPIECZNIEJSZE warunki to kombinacja 1/ bez wiatru 2/ temperatura niewiele ponizej 0 C 3/ deszcz zmieniajacy sie w snieg[/QUOTE] LITOŚĆI! Powyżej wiatr jest sprawcą a teraz już jego brak! deszcze w śnieg!! Czyli w górach +2+3 stp! Wtedy powstaje szklanka która spaja śnieg! Efekt wręcz zbawienny!!! [quote name='jan koval'] CZERWONA flaga!!! 1/ wiatr pow 50 km/h 2/ niska temperatura w powiazaniu z duzym opadem 2/niebezpieczna kompozycja sniegu (cykle odwilz/zamarzanie, duzy opad na stwardniete podloze, duze obszary starego sniegu)[/QUOTE] I znowu wracamy do wiatru!! Zdecyduj się!! [quote name='jan koval'] Uksztaltowanie terenu generalnie nawietrzna strona bezpieczniejsza niz zawietrzna najniebezpieczniejsze sa trome zleby i zmienne nachylenie terenu wiekszosc lawin zdarza sie na polnocnych stokach (70%)[/QUOTE] BZDURY! POczytaj sobie kroniki TOPR !!! [quote name='jan koval'] CZYNNIK ludzki 1/ zawsze musi byc plan zastepczy (Plan B) 2/ zawsze planuj extra czas (czas skalkulowany siedzac na kanapie rzadko jest czasem realnym) 3/ nigdy nie idz pojedynczo w teren "dziki" (nawet blahy wypadek moze miec tragiczne konsekwecje) 4/ wydaje sie ,ze grupy pow 8 osob maja problemy z prawidlowym poruszaniem sie (wg mojego doswiadczenia, unikam grup wiekszych niz 5) [/QUOTE] 1/ ???? w momencie oderwania się lawiny!!!! 2/ ????? 3/... wysiadam... przecież piszesz,że więcej ludzi większy nacisk.. żartuję... mało kto chodzi w góry sam. [quote name='jan koval'] EKWIPUNEK 1/ transceiver (baterie!!!), sonda, lopata 2/ plecak 3/ kask 4/ apteczka i koz termiczny 5/ tel kom NALADOWANY 6/ plyny, batony energetyczne[/QUOTE] 1/ naucz się nazewnictwa, transceiverem jest też komórka, mówi się Pieps, albo detektor, reszty nie komentuję, faktycznie to będzie zapobiegać lawinom.... [quote name='jan koval'] CIEKAWE: dotarcie do ofiary ok metra pod sniegiem za pomoca beacon/lopata/sonda i wykopanie zajmuje srednio 11 min tylko beacon i lopata to juz 25 min tylko beacon i "drapanie pazurami" to 1 - 2 GODZIN!!!![/QUOTE] 1-2 godziny rękami 1/2 metra !!! Nie masz prawa pisać takich bzdur!! A co z rodzajem sniegu? Mogę Ci przyprowadzic ludzi których wykopałem nartą z 1,2m w 9 minut !! Sonda? a próbowałeś kiedyś znaleźć cokolwiek sondą w obszarze 10x10m? Może tak parę słów o zlokalizowaniu gościa... co jest głównym zadaniem w ratownictwie lawinowym A moze pare słów o szukaniu 1 -2 - 3 antenowym Piebsem . jakie są różnice i metody? [quote name='jan koval'] PODCHODZENIE 1/ sprawdzenie beacons A/ lider grupy nastawia beacon na wysylanie, pozostali na odbior i czytaja sygnal B/ lider wysyla sygnal, pozostali przechodza w odl ok 10m. pojedynczo 2/ czego unikac - zlebow, terenu pod siodlami, bardzo stromy teren - nagromadzenia swiezego sniegu - podchodzenie bardziej stromych fragmentow pojedynczo lub CO NAJMNIEJ w odstepach 10-30m - czeste sprawdzenie tzw kopanie pit'ow jest konieczne do oceny sniegu 3/ sygnaly alarmowe!! - slady naturalnych lawin - nawisy - pekniecia w pokrywie sniegu - gluche "stekniecia" [/QUOTE] Uffffff!!! 1/ gdzieś tam dzwonią..... byleś na takich zajęciach? 2/ -WKLĘSŁOŚCI !!!!!!! -Unikać podchodzenia pojedynczo???? To jest nakłanianie do samobójstwa!! -Idzie sobie grupka przez grań Zachodnich i co 20m kopią "pity".... dostaną mandat za dzikie latryny! 3/jest tylko jeden sygnał alarmowy... i zawsze za późno. Idąc granią mijasz wszystko co podajesz a jesteś bezpieczny, chyba że będziesz skakał po każdym nawisie i zaglądał do szczelin.... [quote name='jan koval'] ZASADY ZJAZDU 1/ tylko w niesptykanie bezpiecznych warunkach, grupa moze zjezdzac w tym samym czasie , ale!!!!! co najmniej 50 m odstepu jest wymagane [/QUOTE] Po czym poznam "niesptykanie bezpieczne warunki" ?? [quote name='jan koval'] 2/ w kazdych innych (99% przypadkow) warunkach, lider jedzie pierszy i zatrzymuje sie w wybranym tzw asssembly point [/QUOTE] Sama nazwa "lider" pochodzi od Lead- prowadzić, więc będzie mu trudno to robić z tyłu za grupą. [quote name='jan koval'] z dala od generalnej linii zjazdu, w miejscu najmniej narazonym na lawiny. Reszta POJEDYNCZO zjezdza w generalnie zakreslonym przez lidera "korytarzu". Lider moze powiedziec: trzymajcie sie w zakresie moich skretow i wtedy zaklada szerokie slady, [/QUOTE] Ogólnie właśnie przedstawiłeś skuteczny sposób na zabicie całej grupy. jazda grupy w jednym śladzie podcina warstwę i nie ma sposobu ,żeby nie zjechała. [quote name='jan koval'] kazdy narciarz zatrzymuje sie kolo lider i ma oczy szeroko otwarte i sledzi narciarza, ktory wlasnie zjezdza…[/QUOTE] To się nazywa "nakłanianie do przestępstwa", taka gruka w jednym miejscu!!!...żadna lawina sie nie oprze!! [quote name='jan koval'] PS tak na marginesie - prosze porownac ilosc pozytecznych informacji w w/w filmach, vs w moim poscie[/QUOTE] jedyna słuszna uwaga: Bilans bzdur do dobrych rad jest przytłaczający. Oczywiście weźmiemy się teraz za gardła, ale ostrzegam Cię, że pisanie bzdur na temat ratownictwa jest świadomym wprowadzaniem w błąd i stwarzaniem zagrożenia dla życia. Nie wspomnę o równie karanym namawianiem do samobójstwa.To już podlega pod Kodeks Karny. Wiem, ze masz dobre intencje. Bywa jednak, ze taki tekst trafi na nieświadomego i weźmie te bzdury na serio. Samo przepisywanie fragmentów z jakiegoś nieznanego źródła nie jest dobrym pomysłem. Mazby

Użytkownik Mazby edytował ten post 15 listopad 2012 - 11:25

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...