Robiłem ostatnio pierwszy raz starym żelazkiem żony (brudziło w funkcji pary). Ustawiłem między pierwszą i drugą kropką i super wyszło. Jak dałem ponad 2 kropki to zaczęło palić smar (pojawił się dym podczas topienia) i musiałem czekać aż ostygnie. Także moim zdaniem, z głową na karku spokojnie można wykorzystać stare żelazko np. z OLX'a.