Cześć 🙂
Jestem Piotr 44 lata 82 kg 178cm
Moje umiejętności oceniam na 4-5 choć to nie jest obiektywne i może się przeceniam. Pierwszy raz narty miałem na nogach w wieku 31 lat.
Mieszkam w Gdańsku więc 1 do 2 wyjazdów w alpy w sezonie dlatego nie mogę powiedzieć że mam wielkie doświadczenie. Jednak jak trzeba czarne trasa do zrobienia.
Lubię czasem poczuć "wiatr we włosach" ja warunki na to pozwalają. Jazda mieszana klasyczna z craving. Raczej nie uprawiam dynamicznego cravingu, najwyżej krótkie odcinki.
Od lat mam Buty mam Salomon Xpro R90, narty Rossignol Pursit 300 długość 163cm
Chciałem zapytać bardziej doświadczonych czy warto wymieniać sprzęt na coś lepszego/ innego. Zaznaczę ze sprzęt nie jest zużyty.
Mam tylko wrażenie że ten zestaw nie jest za bardzo stabilny przy większych prędkościach i przy jeździe klasycznej w poślizgu potrafi zatańczyć i kończy to się glebą.
Oczywiście może to być problem z moimi umiejętnościami a nie sprzętu.
Mam sentyment do marek rossignol i salomon ale nie upieram się. Wpadły mi w oko Narty zjazdowe Salomon S/Race 8 + wiązania M11 GW race. Buty bym na razie zostawił.
Jednak znajomy poradził mi najpierw powypożyczać sprzęt i potestować a narty kupić po sezonie.
W styczniu jadę na tydzień do Francji.
Z góry dziękuję za rady.
P.S Powinno być w dziale "sprzęt" proszę moderatora o przeniesienie.