Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Dobór nart - alternatywa dla obecnych


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
256 odpowiedzi w tym temacie

#41 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14332 postów
  • Na forum od: 11.2007
9250
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 lipiec 2020 - 16:35

Gościu ma nartę "sportową", spytał o rekreacyjną, jako alternatywę. Ty lepiej wiesz o co mu chodzi, a on sam nie wie. Może i tak. Może chciał sobie hobbystycznie poklikać po modelach, zorientować się co się zmieniło od czasów jego omeglass. Wg mnie niekoniecznie szuka instruktora i progresu, a raczej różnorodności jak Wort, stąd wspomnienie o nartach crossowych, ale oczywiście mogę się mylić. Wg mnie zgodnie zresztą z jego sugestią czas na eksperyment z am, ew. jak radzisz gs, każda ma warunki preferowane, na każdej da się jakoś pojechać w każdych, trochę lepiej lub trochę gorzej.

PS. na jedynie słuszną wyrocznię nigdy się nie zgodzę, bo to forum, chcesz radzić, załóż firmę doradczą, zaznacz w niej wyłączność w regulamin ją wpisz. Dziwi mnie to, że tak doświadczony narciarz i forumowicz tego nie rozumie. A każdy czytelnik i tak czyta, a potem wybiera to co chce. Ew. stwierdza Mitek bufon, kiedyś coś tam jeździł, a Sstar napaleniec, ale się nie zna, np. No ale pozostawny to inteligencji czytelnika. A tu mamy narciarza, który trochę na tych deskach spędził w życiu i na dobrą sprawę móglby na tych omeglassach dalej pomykać;-) A milczę jak nie jeździłem, np. tych na muldy, rossi o które pytał Wort. Na innych trochę jeździłem, trochę czytałem, coś tam wiem. Wypędzanie ludzi do gett np skiturowych to po prostu chamstwo. A to, że nie zauważyłeś, że trochę pisałem i o trasach, a także znacznie mniej o free, to symptomatyczne. Tak jakbym ciebie wrzucił do baletu i żebyś tylko w tych sprawach pisał, bo się znasz.

No to spierdalam a Ty doradzaj bo może się nie znasz ale masz chęci. OK. Super.



#42 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4163 postów
  • Na forum od: 01.2017
1857
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 15 lipiec 2020 - 16:41

No to spierdalam a Ty doradzaj bo może się nie znasz ale masz chęci. OK. Super.

Nie wiem czy zauważyłeś ale wątek i tak już się wyczerpał, teraz już tylko off.

Jak zwykle chamsko podsumowujesz interlokutora gdy argumentów brak.

Może lepiej, że spadasz, bo do doradzania przyda się odrobina empatii...



#43 emdżej

emdżej

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 07.2020
9
  • Umiejętności: 1

Napisano 15 lipiec 2020 - 16:48

Wejdź na skionline w zakładkę sprzęt zaznacz narty - dynastar odhacz rocznik, w model wpisz speed, znajdź swoje i podeślij link. Generalnie wszystko z grupy race sl. Można rozważyć delikatne przedłużenie do 170.

 

Swojej nie znalazłem, ale wygląda dokładnie tak jak ta:

https://www.skionlin...ss-ti,3816.html

 

Tylko zamiast TI jest W CUP i zamiast 118-66-102 ma 119-66-102



#44 emdżej

emdżej

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 07.2020
9
  • Umiejętności: 1

Napisano 15 lipiec 2020 - 16:52

Moim zdaniem ta druga lepsza ale pochylił bym się też nad takim modelem:

https://www.skionlin...-r22,11895.html

w rozmiarze 173 - wiem wiem ortodoksi wzniecą larum - jak do tej pory miałem tylko GS master i coś mi się wydaje że to rozwiązanie też się przyjmie.

 

Ciekawa propozycja - co prawda zaskoczyłeś mnie tym rozmiarem (jestem laikiem, w życiu na takiej długiej slalomówce nie jeździłem), ale zaraz sobie poczytam.



#45 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14332 postów
  • Na forum od: 11.2007
9250
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 lipiec 2020 - 16:54

Przecież nie po muldach będę jeździł :D , generalna zasada im mniej krawędzi a więcej ześlizgu tym dla kręgosłupa lepiej. Narty są bez płyty

więc oczywiste są mniejsze przeciążenia i łatwiejsza jazda ześlizgiem.

 

Tak w ogóle to widzę, że coraz więcej ludzi zauważyło, że z rekreacyjną jazdą  wyłącznie "na krawędzi" jest coś nie tak i zaczynają kombinować,

czego świetnym przykładem jest autor tego wątku.

Cześć

Pierwsze zdanie chyba jest dość dyskusyjne natomiast drugie...

To przeświadczenie o wyższości krawędzi i dążenie dojazdy na niej za wszelką cenę wynika wyłącznie z braku wiedzy i opacznego postrzegania czym jest dobra porządna techniczna jazda.

Co do nart natomiast to nie wiem skąd wytrzasnąłeś taki pomysł żeby kupić nartę mogul (drogą i wyspecjalizowaną) jak spokojnie załatwisz sprawę porządnym allroundem.

Warunek - dla dobrego narciarza, z historią, musi to być długa deska a o takie trudno niestety.

Jazda na narcie mogul będzie niestabilna. To jest narta do jazdy wyłącznie na płaskiej narcie do tego lekka. Podejrzewam, że na pięknej długiej niebieskiej chętnie pobujać byś się chciał na krawędzi i co wtedy??

Pozdrowienia



#46 emdżej

emdżej

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 07.2020
9
  • Umiejętności: 1

Napisano 15 lipiec 2020 - 16:55

Cześć

I jeszcze...

Narta SL, nie lubi ześlizgu i jest specjalistyczna nartą do jazdy ze skrętu w skręt. Ot choćby:

do takiej całodziennej jazdy trzeba mieć technikę i kondycję i umieć jeździć nie tylko technicznie dobrze ale i ekonomicznie - to bardzo ważne.

Ja uważam, że do całodziennej jazdy zdecydowanie lepszy jest GS na którym możesz pociąć jak jest miejsce ale i zwieźć się - jak nie ma lub Ci się nie chce, nie masz siły itd.

Na SL też się zwieziesz ale charakterystyka tej narty, jej chęć do skręcania, szukanie skrętu, jest tak "silne", że się po prostu nie da nie kręcić.

Osobiście uważam, że jeżdżenie na różnych nartach, poznawanie ich zachowania, adaptowanie do nich własnej techniki to jedna z bardziej edukacyjnych rzeczy jakie na nartach można robić. Oczywiście nie pod kątem wyboru modelu do jazdy ale pod kątem zachowania nart z różnych grup.

Pozdrowienia

Na GS jeździłem tylko raz w życiu - podobało mi się, ale zostałem przy SL (jeździłem w tamtym czasie na Atomic SL9, a próbowałem Atomic GS9). Czy masz na myśli coś, co poleciłbyś, jeżeli chodzi o GS (może być kilka modeli)? 



#47 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4163 postów
  • Na forum od: 01.2017
1857
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:01

Swojej nie znalazłem, ale wygląda dokładnie tak jak ta:

https://www.skionlin...ss-ti,3816.html

 

Tylko zamiast TI jest W CUP i zamiast 118-66-102 ma 119-66-102

Voila

https://www.skionlin...ss-wc,4737.html

Ja polece jesli gs to gs master, sa w dlugosci 185 jak dla ciebie stare modele dynastara, takze rossignola, poszukaj warto

Polecaja ci co duzo jezdza sportowo, ale do jazdy cywilnej; o swoich wrazeniach i superlatywach z jazdy na nich pisal nie bede, bo Mitek na mnie bedzie krzyczal, a ja sie go zwyczajnie boje;-)

https://www.top-nart...-master-r22.htm

Lektura do poduszki

https://www.skiforum...rty-gs-masters/



#48 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14332 postów
  • Na forum od: 11.2007
9250
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:02

Swojej nie znalazłem, ale wygląda dokładnie tak jak ta:

https://www.skionlin...ss-ti,3816.html

 

Tylko zamiast TI jest W CUP i zamiast 118-66-102 ma 119-66-102

Cześć

Trochę gorszy rocznik niż 06/07 ale to znakomita deska. Osobiście proponuje zrobić jej porządny profesjonalny serwis ze strukturą uniwersalną, naostrzyć jak należy (ale niezbyt agresywnie - max 87) i zobaczysz ich nowy wymiar. Znam przynajmniej trzy osoby jak to się mówi "skręcające", które do tej pory używają tej narty w starszych wersjach.

Sam oddałem GS z rocznika 06/07 w zeszłym sezonie kumplowi ale narta była jeszcze całkiem OK.

Co do Dynastar SL Master - ja bym raczej nie szedł w tym kierunku. Nartę SL masz parę cm niewiele zmieni a to jest wyjątkowo drogi model bo ma napis Master.

Jeżeli już chcesz coś zmienić to idź w narty dłuższe o większym promieniu skrętu.

Pozdrowienia


  • emdżej podziękował za tę wiadomość

#49 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14332 postów
  • Na forum od: 11.2007
9250
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:04

Na GS jeździłem tylko raz w życiu - podobało mi się, ale zostałem przy SL (jeździłem w tamtym czasie na Atomic SL9, a próbowałem Atomic GS9). Czy masz na myśli coś, co poleciłbyś, jeżeli chodzi o GS (może być kilka modeli)? 

Cześć

Raz w życiu i co? Jakie wrażenia i co to była za narta GS czy jakiś alaGS bo to strasznie dawne czasy a Ty nie jesteś znowu taki stary?

Pozdrowienia



#50 emdżej

emdżej

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 07.2020
9
  • Umiejętności: 1

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:09

napisz coś więcej o wrażeniach z jazdy cyt. "jeździłem też na nartach allround oraz cross"

no i jaki flex w tych alltrackach? bo moze buty za chwile kupisz nowe;-)

bo jak z ciebie zrobia sportowca to od butow warto...

o rekreacji zapomnij - tylko sport...

 

Pewnie :)

 

Allround - miałem taki model https://www.skionlin...,pro-x,368.html

 

Jeździłem na tym 3 lata, jak na tamten czas było ok (ale powiedzmy sobie szczerze, były to początki mojej jako takiej jazdy). Ciężko powiedzieć coś więcej. Może tyle, że następnie przesiadłem się na te narty:

 

https://www.skionlin...x-v10,1992.html

 

I jeździło mi się na nich o niebo lepiej, fajnie spisywały się w każdych warunkach - były bardzo uniwersalne. Tak naprawdę to właśnie na nich nauczyłem się jeździć. 

 

Kolejna przygoda to jedne z moich ulubionych nart, czyli Atomic SL9 (żółty model). Jeździłem na nich do momentu, w którym dostałem od pewnego zawodnika używane narty z tego wątku. I tak sobie na nich jeżdżę do dziś :)

 

Co do FLEXa w butach - 90.

 

Pozdrawiam!



#51 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14332 postów
  • Na forum od: 11.2007
9250
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:17

Pewnie :)

 

Allround - miałem taki model https://www.skionlin...,pro-x,368.html

 

Jeździłem na tym 3 lata, jak na tamten czas było ok (ale powiedzmy sobie szczerze, były to początki mojej jako takiej jazdy). Ciężko powiedzieć coś więcej. Może tyle, że następnie przesiadłem się na te narty:

 

https://www.skionlin...x-v10,1992.html

 

I jeździło mi się na nich o niebo lepiej, fajnie spisywały się w każdych warunkach - były bardzo uniwersalne. Tak naprawdę to właśnie na nich nauczyłem się jeździć. 

 

Kolejna przygoda to jedne z moich ulubionych nart, czyli Atomic SL9 (żółty model). Jeździłem na nich do momentu, w którym dostałem od pewnego zawodnika używane narty z tego wątku. I tak sobie na nich jeżdżę do dziś :)

 

Co do FLEXa w butach - 90.

 

Pozdrawiam!

Cześć

Kolega zadaje pytania by zadawać a Ty dałeś się mu wkręcić. To dotyczy sprzętowej prehistorii i prehistorii Twojej jazdy bo byłeś wtedy chłopcem. Jak dostałeś SL9 to miałeś pewnie w okolicach 18 ale to też dawne czasy.

Czy jesteś przekonany, że nie jeździsz w lekkim odchyleniu?

Pozdrowienia



#52 emdżej

emdżej

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 07.2020
9
  • Umiejętności: 1

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:18

Cześć

Raz w życiu i co? Jakie wrażenia i co to była za narta GS czy jakiś alaGS bo to strasznie dawne czasy a Ty nie jesteś znowu taki stary?

Pozdrowienia

 

Atomic GS9, dokładnie takie jak te: https://allegro.pl/o...duct&bi_m=reco

 

Jak to się mówi, dupy nie urwało - może to dlatego, że byłem tak przyzwyczajony do jazdy krótkimi skrętami, że nie potrafiłem się przestawić. Nie wiem. Co nie zmienia faktu, że po wielu latach (jeździłem na nich 1 dzień około 10 lat temu) może warto byłoby spróbować jeszcze raz.



#53 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4163 postów
  • Na forum od: 01.2017
1857
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:22

Atomic GS9, dokładnie takie jak te: https://allegro.pl/o...duct&bi_m=reco

 

Jak to się mówi, dupy nie urwało - może to dlatego, że byłem tak przyzwyczajony do jazdy krótkimi skrętami, że nie potrafiłem się przestawić. Nie wiem. Co nie zmienia faktu, że po wielu latach (jeździłem na nich 1 dzień około 10 lat temu) może warto byłoby spróbować jeszcze raz.

Kolega zadaje pytania by zadawać a Ty dałeś się mu wkręcić.



#54 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14332 postów
  • Na forum od: 11.2007
9250
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:23

Atomic GS9, dokładnie takie jak te: https://allegro.pl/o...duct&bi_m=reco

 

Jak to się mówi, dupy nie urwało - może to dlatego, że byłem tak przyzwyczajony do jazdy krótkimi skrętami, że nie potrafiłem się przestawić. Nie wiem. Co nie zmienia faktu, że po wielu latach (jeździłem na nich 1 dzień około 10 lat temu) może warto byłoby spróbować jeszcze raz.

Cześć

Czyli praktycznie nie jeździłeś. Osoba, która długo/wyłącznie jeździła krótkim skrętem na początku w ogóle nie wie o co chodzi bo na GS wszystko trwa 3-4 razy dłużej - stąd dupy nie urwało.Polecam spróbować tylko musisz mieć narty - 190cm - jak należy. Ale panaceum na Twoje problemy to nie będzie - wierz mi.

Pozdrowienia


  • emdżej podziękował za tę wiadomość

#55 emdżej

emdżej

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 07.2020
9
  • Umiejętności: 1

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:23

Cześć

Kolega zadaje pytania by zadawać a Ty dałeś się mu wkręcić. To dotyczy sprzętowej prehistorii i prehistorii Twojej jazdy bo byłeś wtedy chłopcem. Jak dostałeś SL9 to miałeś pewnie w okolicach 18 ale to też dawne czasy.

Czy jesteś przekonany, że nie jeździsz w lekkim odchyleniu?

Pozdrowienia

 

Wydaje mi się, że w moim przypadku to zależy od stopnia przygotowania stoku - jeżeli jest dobrze przygotowany (sztruks), czy nawet jest trochę muld, to wtedy jeździ mi się bardzo dobrze, pilnuję się, żeby się nie odchylać (powiedziałbym nawet, że przychodzi to naturalnie). Problem zaczyna się pojawiać, jak stok jest bardzo "zmuldzony" - przykład z PL, który zawsze się sprawdza to Czarna Góra (Luxtorpeda) i pierwsza część czarnej trasy - strasznie się wtedy męczę i wtedy zdecydowanie się odchylam. 



#56 emdżej

emdżej

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 07.2020
9
  • Umiejętności: 1

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:27

Cześć

Czyli praktycznie nie jeździłeś. Osoba, która długo/wyłącznie jeździła krótkim skrętem na początku w ogóle nie wie o co chodzi bo na GS wszystko trwa 3-4 razy dłużej - stąd dupy nie urwało.Polecam spróbować tylko musisz mieć narty - 190cm - jak należy. Ale panaceum na Twoje problemy to nie będzie - wierz mi.

Pozdrowienia

 

Panaceum nie szukam, teraz widzę - dzięki Waszej pomocy - że źle szukałem rdzenia swojego problemu. Naprawdę myślałem, że chodzi głównie o narty i o to, że są po prostu za ciężkie/trudne. 

 

Muszę przyznać, że nie spodziewałem się aż takiego wątku, dowiedziałem się od Was wielu ciekawych rzeczy, za co bardzo wszystkim dziękuję!


  • sstar podziękował za tę wiadomość

#57 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPipPip
  • 4163 postów
  • Na forum od: 01.2017
1857
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:28

Wydaje mi się, że w moim przypadku to zależy od stopnia przygotowania stoku - jeżeli jest dobrze przygotowany (sztruks), czy nawet jest trochę muld, to wtedy jeździ mi się bardzo dobrze, pilnuję się, żeby się nie odchylać (powiedziałbym nawet, że przychodzi to naturalnie). Problem zaczyna się pojawiać, jak stok jest bardzo "zmuldzony" - przykład z PL, który zawsze się sprawdza to Czarna Góra (Luxtorpeda) i pierwsza część czarnej trasy - strasznie się wtedy męczę i wtedy zdecydowanie się odchylam. 

https://www.skiforum...-gora/?p=641922


  • emdżej podziękował za tę wiadomość

#58 emdżej

emdżej

    Nowy użytkownik

  • 20 postów
  • Na forum od: 07.2020
9
  • Umiejętności: 1

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:42

 

Dokładnie o tym mówię - nie potrafię sprawnie na czymś takim pojechać.



#59 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14332 postów
  • Na forum od: 11.2007
9250
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:44

Wydaje mi się, że w moim przypadku to zależy od stopnia przygotowania stoku - jeżeli jest dobrze przygotowany (sztruks), czy nawet jest trochę muld, to wtedy jeździ mi się bardzo dobrze, pilnuję się, żeby się nie odchylać (powiedziałbym nawet, że przychodzi to naturalnie). Problem zaczyna się pojawiać, jak stok jest bardzo "zmuldzony" - przykład z PL, który zawsze się sprawdza to Czarna Góra (Luxtorpeda) i pierwsza część czarnej trasy - strasznie się wtedy męczę i wtedy zdecydowanie się odchylam. 

Cześć

Czyli dochodzimy do jakichś wniosków. Myślę, że problem tkwi jednak w technice. Tendencja do odchylenia jest dość powszechna i naturalna - naturalny odruch obronny.

A wtedy narta wyjeżdża spod Ciebie i nie masz nad nią żadnej kontroli. Góra czarnej w Czarnej to przecież wcale nie jest jakaś byle ścianka tylko kawałek trudnej górki (oczywiście w warunkach o których piszesz).

Ja bym jednak (pisałem o tym wcześniej) pomysłu z próbowanie różnych nart nie zarzucał a raczej (a jak jeździsz w Czarnej to możliwości spore) go rozwijał. Może trafisz na rodzaj narty, która pomoże Ci się lepiej ustawić....

W każdym razie linia Twoich podudzi i tułowia musi być zawsze pod kątem ostrym (od strony dziobów nart oczywiście) do ich płaszczyzny. Im stromiej tym bardziej do przodu ... kolanami i ciałem za nimi, zobaczysz, że będzie lepiej.

A gdzie mieszkasz...?

Pozdrowienia


  • emdżej podziękował za tę wiadomość

#60 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14332 postów
  • Na forum od: 11.2007
9250
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 15 lipiec 2020 - 17:46

Dokładnie o tym mówię - nie potrafię sprawnie na czymś takim pojechać.

Cześć

No to już wiem wszystko...Jak zbliży się sezon pogadamy, chętnie pomogę itd.

Pozdro


  • emdżej podziękował za tę wiadomość



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych