Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
109 odpowiedzi w tym temacie

#41 Dany de Vino

Dany de Vino

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1372 postów
  • Na forum od: 09.2014
1102
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 03 grudzień 2019 - 22:36

Ale kto tu mówi o pijaństwie. Chodzi o umiarkowane spożycie alkoholu, najlepiej pod postacią wina. :) A skoro już ewangelicznie zabrzmiało, to przypomnę, że pewien prorok zamienił wodę w wino, nie na odwrót. :) I tenże prorok spożywał go często, ale zawsze w sposób kontrolowany. Trochę tak jak ja. :)

Sądząc po jego niektórych wypowiedziach, to jednak chyba czasem nadużywał... :). I właśnie za to go kochamy! 


  • a_senior podziękował za tę wiadomość

#42 cruis8

cruis8

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 12.2019
6

Napisano 03 grudzień 2019 - 22:42

Nikt nie zamienił wody w wino, bo to jest po prostu niemożliwe. To jedna z tych bajek...
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#43 Dany de Vino

Dany de Vino

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1372 postów
  • Na forum od: 09.2014
1102
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 03 grudzień 2019 - 22:47

Nikt nie zamienił wody w wino, bo to jest po prostu niemożliwe. To jedna z tych bajek...

    Oj tam, oj tam....



#44 a_senior

a_senior

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2055 postów
  • Na forum od: 10.2006
1567
  • Umiejętności: 8
  • Krakow

Napisano 03 grudzień 2019 - 23:03

Nikt nie zamienił wody w wino, bo to jest po prostu niemożliwe. To jedna z tych bajek...

Pewien jesteś? Bo ja nie do końca. :) Ale nawet gdyby nie zamienił, to i tak zostało to opisane jako wydarzenie, w którym m.in. chciano zwrócić uwagę na symbolikę i znaczenie wina. Zresztą i wcześniej mówiono o nim, czyli winie, jako o napoju bogów.

 

Tak czy tak spożywam bo muszę. Zalecenie kardiologa. :) A piwo również spożywam bo muszę. Zalecenie urologa. :) Ale oczywiście wszystko w ilościach umiarkowanych. Francuzi mają na to piękne określenie: "a consommer avec modération".



#45 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1478 postów
  • Na forum od: 01.2015
1813

Napisano 03 grudzień 2019 - 23:05

Nikt nie zamienił wody w wino, bo to jest po prostu niemożliwe.

No, muszę przyznać, że gdybyś tam wtedy był, to takim argumentem mógłbyś ten cud unieważnić. Bo przecież wiadomo, że istotą cudu jest jego "powszechna możliwość" ;).



#46 cruis8

cruis8

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 12.2019
6

Napisano 03 grudzień 2019 - 23:06

Pewien jestem tylko śmierci i podatków...

#47 cruis8

cruis8

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 12.2019
6

Napisano 03 grudzień 2019 - 23:08

I tak oto niepozorny wyjazd do Włoch zamienił się w dyskusję o polityce i religii...
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#48 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14222 postów
  • Na forum od: 11.2007
9077
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 04 grudzień 2019 - 00:14

Cześć

Nikt nie zamienił wody w wino, bo to jest po prostu niemożliwe. To jedna z tych bajek...

No i nareszcie z sensem gadasz chłopie. Świetne i najprawdziwsze podsumowanie.

Życzę abyś znalazł współpodróżników niepalących, niepijących a przede wszystkim nie.... normalnych.

Pozdrowienia serdeczne



#49 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14222 postów
  • Na forum od: 11.2007
9077
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 04 grudzień 2019 - 00:21

No, muszę przyznać, że gdybyś tam wtedy był, to takim argumentem mógłbyś ten cud unieważnić. Bo przecież wiadomo, że istotą cudu jest jego "powszechna możliwość" ;).

Cześć

Istotą cudu jest głupota tych , którzy w niego uwierzą.

Pozdrowienias


  • Wujot podziękował za tę wiadomość

#50 Adam WiDUCH

Adam WiDUCH

    Instruktor

  • PipPipPipPip
  • 1992 postów
  • Na forum od: 01.2015
1549
  • Umiejętności: 2
  • Rajcza

Napisano 04 grudzień 2019 - 00:34

Cześć
Istotą cudu jest głupota tych , którzy w niego uwierzą.
Pozdrowienias

Mietku dla niektórych wiara jest podstawą egzystencji. Nie musisz tego rozumieć ale musisz tolerować. Oczywiście ma to działać w obie strony.

https://www.youtube....h?v=NhUgCZ7a5TY. - Ta chwila kiedy twoje dziecko jest lepsze od ciebie - bezcenna :D   :D 

https://www.youtube....h?v=Z3k-foYDtUY.

www.eskider.pl - tyczki slalomowe


#51 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14222 postów
  • Na forum od: 11.2007
9077
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 04 grudzień 2019 - 00:37

Faraona czytałeś...Ogarnijmy się trochę może.

Pozdro



#52 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1478 postów
  • Na forum od: 01.2015
1813

Napisano 04 grudzień 2019 - 00:50

Nikt nie zamienił wody w wino, bo to jest po prostu niemożliwe. To jedna z tych bajek...

 

 

No i nareszcie z sensem gadasz chłopie. Świetne i najprawdziwsze podsumowanie.

Życzę abyś znalazł współpodróżników niepalących, niepijących a przede wszystkim nie.... normalnych

 

:D :D :D

Thx Mitek, you make my... resztę nocy :D
 



#53 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 7194 postów
  • Na forum od: 02.2008
5746
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 04 grudzień 2019 - 06:44

Rany julek - marihuanen to nielegalne jest przecież - jak możesz!

Nie krzycz. Akcyze opłaca się wtedy dobrowolnie.... ;-)


#54 wojtek pw

wojtek pw

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1025 postów
  • Na forum od: 03.2008
760
  • Umiejętności: 1

Napisano 04 grudzień 2019 - 07:54

Faraona czytałeś...Ogarnijmy się trochę może.

Pozdro

 

Przyznaję należę do nieogarniętych. Wierzę w Boga. Co zrobić z nieogarniętymi ? Masz jakiś pomysł ? Przypominam, że gułagi już były ;)

Mitku czy tego chcesz czy nie człowiek jako osoba jest "bytem religijnym". Religia jako świadomy i wolny związek człowieka z Bogiem stanowi najważniejszy fakt ludzki.

Wszyscy wierzymy. Pytanie w co wierzymy ? Ostatnio widzę całe rzesze wierzących w koncepcje Herberta Marcusego, Klausa Theweleita i podobnych im "geniuszy intelektu". Wierzą szczerze i gorliwie. Dają temu wyraz w social mediach, na spotkaniach towarzyskich, w demonstracjach na ulicach. Chociaż często nie słyszeli o tych ludziach i o ich dziełach. Swoją drogą kto by był w stanie przeczytać prawie tysiąc stron "Męskich fantazji" drugiego z wymienionych, przecież w większości to są ludzie co utrzymują koncentrację 10 sekund i rozumieją tekst składający się z max. 260 znaków. Ale wierzą w podaną im przeżutą papkę wywodów tych guru. Wierzą szczerze i są przekonani o swojej racji o swojej mądrości, inteligencji i postępowości.

Każdy w coś wierzy. Ja wybrałem Boga chrześcijańskiego i nie mam zamiaru się tego wstydzić i wypierać.

 

Pozdrawiam

Wojtek


  • RYKI i yoss podziękowali za tę wiadomość

#55 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 14222 postów
  • Na forum od: 11.2007
9077
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 04 grudzień 2019 - 08:48

Przyznaję należę do nieogarniętych. Wierzę w Boga. Co zrobić z nieogarniętymi ? Masz jakiś pomysł ? Przypominam, że gułagi już były ;)

Mitku czy tego chcesz czy nie człowiek jako osoba jest "bytem religijnym". Religia jako świadomy i wolny związek człowieka z Bogiem stanowi najważniejszy fakt ludzki.

Wszyscy wierzymy. Pytanie w co wierzymy ? Ostatnio widzę całe rzesze wierzących w koncepcje Herberta Marcusego, Klausa Theweleita i podobnych im "geniuszy intelektu". Wierzą szczerze i gorliwie. Dają temu wyraz w social mediach, na spotkaniach towarzyskich, w demonstracjach na ulicach. Chociaż często nie słyszeli o tych ludziach i o ich dziełach. Swoją drogą kto by był w stanie przeczytać prawie tysiąc stron "Męskich fantazji" drugiego z wymienionych, przecież w większości to są ludzie co utrzymują koncentrację 10 sekund i rozumieją tekst składający się z max. 260 znaków. Ale wierzą w podaną im przeżutą papkę wywodów tych guru. Wierzą szczerze i są przekonani o swojej racji o swojej mądrości, inteligencji i postępowości.

Każdy w coś wierzy. Ja wybrałem Boga chrześcijańskiego i nie mam zamiaru się tego wstydzić i wypierać.

 

Pozdrawiam

Wojtek

Cześć

Wojciechu nie wciskaj mi kitu proszę. Wierz sobie w co chcesz ale mnie w to nie mieszaj i nie każ się z tym identyfikować, zgadzać i twierdzić, że człowiek jest bytem religijnym - co by to nie znaczyło.

Szkoda tylko, że z punktu widzenia historycznego ta wiara tyle kosztuje.

Pozdrowienia



#56 Kaem

Kaem

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2256 postów
  • Na forum od: 10.2011
939
  • Umiejętności: 6
  • Gromadka :D

Napisano 04 grudzień 2019 - 08:50

Przyznaję należę do nieogarniętych. Wierzę w Boga. Co zrobić z nieogarniętymi ? Masz jakiś pomysł ? Przypominam, że gułagi już były ;)

Mitku czy tego chcesz czy nie człowiek jako osoba jest "bytem religijnym". Religia jako świadomy i wolny związek człowieka z Bogiem stanowi najważniejszy fakt ludzki.

Wszyscy wierzymy. Pytanie w co wierzymy ? Ostatnio widzę całe rzesze wierzących w koncepcje Herberta Marcusego, Klausa Theweleita i podobnych im "geniuszy intelektu". Wierzą szczerze i gorliwie. Dają temu wyraz w social mediach, na spotkaniach towarzyskich, w demonstracjach na ulicach. Chociaż często nie słyszeli o tych ludziach i o ich dziełach. Swoją drogą kto by był w stanie przeczytać prawie tysiąc stron "Męskich fantazji" drugiego z wymienionych, przecież w większości to są ludzie co utrzymują koncentrację 10 sekund i rozumieją tekst składający się z max. 260 znaków. Ale wierzą w podaną im przeżutą papkę wywodów tych guru. Wierzą szczerze i są przekonani o swojej racji o swojej mądrości, inteligencji i postępowości.

Każdy w coś wierzy. Ja wybrałem Boga chrześcijańskiego i nie mam zamiaru się tego wstydzić i wypierać.

 

Pozdrawiam

Wojtek

Wojtek, wolny wybór tego w co/kogo kto wierzy jest jedną z ważniejszych swobód obecnych czasów - dla mnie to ważne.

Stąd mocno alergicznie reaguję na wszelkie ekstremalne działania czy organizacje, na oszukiwanie ludzi pod pretekstem szerzenia danej wiary  - po każdej stronie. 

Co zaś do samej wiary w to czy inne bóstwo - mam trywialny problem: akt wiary wyklucza racjonalność. I tu mi nie po drodze.


Wszelkie moje opinie oparte są na WYJĄTKOWO SUBIEKTYWNYM oglądzie rzeczywistości - proszę nie zapominać :D


#57 cruis8

cruis8

    Nowy użytkownik

  • 12 postów
  • Na forum od: 12.2019
6

Napisano 04 grudzień 2019 - 08:57

Wiara/religia pierze mózgi. Taki jest tego cel. Jest to narzędzie władzy, tak samo jak alkohol. Lud ma być głupi, bezmyśny, wierzący i pijany. Tylko taki naród można trzymać pod kontrolą. Lud, który ma swoje zdanie i swój niezależny od wiary umysł jest niebezpieczny i trudny do kontrolowania. W każdym zakątku świata jest jakaś wiara i jakaś religia i wszystkie mają jeden cel, a mianowicie kontrola umysĺów.

#58 Maciej S

Maciej S

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1077 postów
  • Na forum od: 01.2008
687
  • Umiejętności: 7
  • Poznań

Napisano 04 grudzień 2019 - 09:16

Ale kto tu mówi o pijaństwie. Chodzi o umiarkowane spożycie alkoholu, najlepiej pod postacią wina. :) A skoro już ewangelicznie zabrzmiało, to przypomnę, że pewien prorok zamienił wodę w wino, nie na odwrót. :) I tenże prorok spożywał go często, ale zawsze w sposób kontrolowany. Trochę tak jak ja. :)

Inny prorok tego samego Boga, nieco później zalecił całkowitą abstynencje. Żaden z nich nie wspominał chyba  nic o paleniu ziół. Nie pozostaje mi nic innego jak zdać się własne gusta,  wyobraźnie i wiedzę lekarzy. Nie tylko w kwestii alkoholu :)


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

To jest wyłącznie moje osobiste, prywatne, niecenzurowane mniemanie, które prawie na
 pewno jest błędne. Nie poleca się naśladowania, jakiekolwiek gwarancje są wykluczone.


#59 CaperSKI

CaperSKI

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 568 postów
  • Na forum od: 02.2013
262
  • Umiejętności: 2
  • Wolne Miasto Gdańsk

Napisano 04 grudzień 2019 - 09:27

Nic z tego. Próbowałam. Po niecałym tygodniu mi się znudziło :D.

"Picie wódki to wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości" Jan Himilsbach
Estka, nie lubisz czasem oderwać się od ziemi i pobajać ? Kto jak kto ale Janek wie co mówi.
PS
Z propozycji wyjazdu zrobił się temat alkoholowy🤪

#60 Maciej S

Maciej S

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1077 postów
  • Na forum od: 01.2008
687
  • Umiejętności: 7
  • Poznań

Napisano 04 grudzień 2019 - 09:39

"Picie wódki to wprowadzenie elementu baśniowego do rzeczywistości" Jan Himilsbach
 

Odnoszę wrażenie, że obecna rzeczywistość,  przepełniona jest elementami baśniowymi ponad miarę. Powszechną akceptację tego stanu można  tłumaczyć nie tylko  powszechną nietrzeźwością.


To jest wyłącznie moje osobiste, prywatne, niecenzurowane mniemanie, które prawie na
 pewno jest błędne. Nie poleca się naśladowania, jakiekolwiek gwarancje są wykluczone.




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych