Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Jakie buty narciarskie 27 do 500zł


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
36 odpowiedzi w tym temacie

#21 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPip
  • 214 postów
  • Na forum od: 01.2017
412
  • Umiejętności: 6

Napisano 30 listopad 2019 - 06:16

Jesli nie mozesz przymierzyc to znajac dlugosc i szerokosc stopy dobierzesz sobie  model-  do rozmiaru -  o dlugosci 26.5 I szerokosci 94-95??  97? czy 102?

To ci zupelnie wystarczy - jesli nie  masz nietypowych  kostek itp. ale warto w sklepie zobaczyc jak pasuje ci but danej firmy- jesli chodzi o wysokosc podbicia

I lepiej przyciasny niz za duzy , tj pomiar stopy jest bez skarpety, im ciensza tym lepiej sie jezdzi.



#22 mariusz-net

mariusz-net

    Nowy użytkownik

  • PipPip
  • 122 postów
  • Na forum od: 01.2013
47
  • Umiejętności: 5
  • Olkusz

Napisano 30 listopad 2019 - 07:36

Wklep w olx gdzie mieszkasz. Ustaw filtr i poprzymierzaj w okolicy. Jak w końcu napiszesz skąd jesteś to pewnie i sklep Ci ktoś poleci. Buty według mnie są bardzo ważne. Niewygodny potrafi zepsuć całą frajdę.

#23 Nezvik

Nezvik

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 11.2019
0

Napisano 30 listopad 2019 - 18:41

Wklep w olx gdzie mieszkasz. Ustaw filtr i poprzymierzaj w okolicy. Jak w końcu napiszesz skąd jesteś to pewnie i sklep Ci ktoś poleci. Buty według mnie są bardzo ważne. Niewygodny potrafi zepsuć całą frajdę.

 

Wybiorę się jutro do Lublina żeby poprzymierzać rozmiary. Przerosło mnie kupienie buta przez internet :D

 

@edit Jutro niehandlowa :(



#24 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1221 postów
  • Na forum od: 01.2015
1509

Napisano 01 grudzień 2019 - 01:27

Slyszalam, ze spirytus tez dobrze odkaza :P,

Alokohol ogolnie tez ma rowniez inne wazne zastosowania- po doustnej dawce- kolega  zonie poszerza za male buty.  Zaklada buty zony I potrafi w nich godzine chodzic, ale oprocz alkoholu tez pomaga mu odpowiednia doza milosci malzenskiej. 

 

Dziwny pomysł, żeby nie powiedzieć - głupi.

I nie myślę tu o uciśniętych stopach męża, tylko o zdeformowanych butach żony. Przecież oni mają różne stopy i w taki sposób on jej dopasuje buty do... swoich stóp (zwłaszcza, że damskie buty mają miękką wkładkę, łatwą do "ułożenia"). Będzie miała buty jak z wypożyczalni. Lepiej je dać do wygrzania i dopasować do jej stóp.



#25 Dany de Vino

Dany de Vino

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1299 postów
  • Na forum od: 09.2014
1011
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 01 grudzień 2019 - 01:36

Dziwny pomysł, żeby nie powiedzieć - głupi.

I nie myślę tu o uciśniętych stopach męża, tylko o zdeformowanych butach żony. Przecież oni mają różne stopy i w taki sposób on jej dopasuje buty do... swoich stóp (zwłaszcza, że damskie buty mają miękką wkładkę, łatwą do "ułożenia"). Będzie miała buty jak z wypożyczalni. Lepiej je dać do wygrzania i dopasować do jej stóp.

    Bo to pewnie wcale nie chodzi o buty narciarskie, tyko o szpilki... 

          (trzeba czytać ze zrozumieniem :))



#26 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1221 postów
  • Na forum od: 01.2015
1509

Napisano 01 grudzień 2019 - 03:32

    Bo to pewnie wcale nie chodzi o buty narciarskie, tyko o szpilki... 

          (trzeba czytać ze zrozumieniem :))

 

Taaakie buty...  :blink:

 

Nie ze zrozumieniem, tylko z fantazją, a tej - przyznaję - mi zabrakło -_-.

W tej sytuacji cofam wszystkie merytoryczne wywody, jakie poczyniłam. Niech się ludzie bawią po alkoholu, jak chcą... :D



#27 Nezvik

Nezvik

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 11.2019
0

Napisano 01 grudzień 2019 - 13:21

Zdążyłem wczoraj pojechać do sklepu przymierzyć buty. Próbowałem kilka rozmiarów 26.5 w normalnej skarpecie, jednak nie byłem w stanie wytrzymać w nich 5 minut. Nawet przy pochyleniu się momentami dotykałem końca buta co było mega niewygodne. Zdaje sobie sprawę, że być może by się rozeszły jednak nie widziałbym w nich jazdy na początku. Co do szerokości to w 104+ czułem luz po bokach. Najlepszy model jaki znalazłem, który leżał praktycznie idealnie to "Atomic HAWX MAGNA 100" z szerokością buta 102mm z tym, że kosztował stacjonarnie 800zł i przyznaję, że mogłoby być trochę bardziej wąsko na szerokość tak powiedzmy 100-101. Niestety ale te buty z węższą szerokością są zazwyczaj oznaczane jako te dla "profesjonalistów", z profesjonalną ceną ^^ Najbliżej do 27cm/102mm internetowo są buty w promocji za "https://ski24.pl/but...-rozmiar_cm-270" z tym że nie wiem czy miałbym możliwość zdążyć je przymierzyć przed końcem promocji. W ogóle na tych butach "Atomic HAWX MAGNA 100", które pasowały najlepiej było oznaczenie, że rozmiar to 27-27.5. W jaki sposób ten rozmiar można zmienić? Czy to tylko oznacza, że można dokupić połówkową / pełną wkładkę?



#28 Dany de Vino

Dany de Vino

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1299 postów
  • Na forum od: 09.2014
1011
  • Umiejętności: 6
  • Kraków / Białystok

Napisano 01 grudzień 2019 - 14:00

Od kilku lat producenci dają te same rozmiary skorupy (tych twardych, zewnętrzynych, plastikowych części butów) dla nr połówkowych, tak jak w wypadku który przytoczyłeś. Tak więc, rozmiary 27 i 27.5 mają tę samą długość i wielkość skorupy. Różnice połówkowe osiągają rozmiarem (objętością) botka (tym miekkim, gąbkowym wkładem).

    Tak, wkładką (tą pod stopę), jej grubością możesz doregulować sobie czasem niezbędne 1/4 rozmiaru buta.  


  • Nezvik podziękował za tę wiadomość

#29 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1221 postów
  • Na forum od: 01.2015
1509

Napisano 01 grudzień 2019 - 14:26

Zdążyłem wczoraj pojechać do sklepu przymierzyć buty. Próbowałem kilka rozmiarów 26.5 w normalnej skarpecie, jednak nie byłem w stanie wytrzymać w nich 5 minut.

 

Zapytam z ciekawości. Czy w sklepie skorzystałeś z miarki, aby dokładnie zmierzyć długość swoich stóp?

Pytam, bo dziwi mnie twój problem. Ja mam buty dokładnie takie jak stopy, a stopy mierzyłam trzykrotnie: raz sama na kartce + miarka, raz na tej ruchomej miarce w sklepie, a raz na jakimś wypasionym skanie. I za każdym razem równe 24,5. I taki mam rozmiar butów. Co więcej korzystam z tego pomiaru przy zamawianiu "cywilnych" butów przez internet. Sprawdzam, jak producent (czy też "projektant" B)) oznaczył model w centymetrach i prawie zawsze trafiam.



#30 Nezvik

Nezvik

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 11.2019
0

Napisano 01 grudzień 2019 - 14:44

Zapytam z ciekawości. Czy w sklepie skorzystałeś z miarki, aby dokładnie zmierzyć długość swoich stóp?

Pytam, bo dziwi mnie twój problem. Ja mam buty dokładnie takie jak stopy, a stopy mierzyłam trzykrotnie: raz sama na kartce + miarka, raz na tej ruchomej miarce w sklepie, a raz na jakimś wypasionym skanie. I za każdym razem równe 24,5. I taki mam rozmiar butów. Co więcej korzystam z tego pomiaru przy zamawianiu "cywilnych" butów przez internet. Sprawdzam, jak producent (czy też "projektant" B)) oznaczył model w centymetrach i prawie zawsze trafiam.

 

Tak, korzystałem z miarki i wyszło równo 26.5, tak samo wychodzi mi na kartce ale rozmiar 26.5 w ogóle nie był dla mnie komfortowy. Być może to była kwestia szerokości butów albo jakiegoś podbicia albo dziwnego profilu ale po wyjściu ze sklepu po mierzeniu kilku rozmiarów 26.5 bolała mnie stopa przez jakieś 30 minut.



#31 Estka

Estka

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1221 postów
  • Na forum od: 01.2015
1509

Napisano 01 grudzień 2019 - 16:46

Tak, korzystałem z miarki i wyszło równo 26.5, tak samo wychodzi mi na kartce ale rozmiar 26.5 w ogóle nie był dla mnie komfortowy. Być może to była kwestia szerokości butów albo jakiegoś podbicia albo dziwnego profilu ale po wyjściu ze sklepu po mierzeniu kilku rozmiarów 26.5 bolała mnie stopa przez jakieś 30 minut.

 

Hmm...

Ból jest niedopuszczalny, ale z drugiej strony buty narciarskie to nie mają być buty komfortowe, jak kozaki, czy trampki. But narciarski to sprzęt techniczny (najważniejszy w narciarstwie) - tu najważniejsze jest dopasowanie i trzymanie. Jak skupisz się na komforcie, to na sto procent kupisz buty za duże, a przekonasz się o tym po kilku dniach jazdy, gdy wkładka się ugniecie i stopa zacznie latać. Wielu z nas przez to przeszło... :wacko:

Ps.

Co to znaczy, że "momentami dotykałeś końca buta"? Z definicji jest tak, że wkładasz but i jest Ci ciasno - czujesz ściankę przednią. Następnie "padasz na kolana", czyli przyjmujesz pozycję narciarską i stopa odsuwa się od tej ścianki robiąc miejsce na palce. I to jest prawidłowa długość buta. Dodam, że narciarz pozostaje w tej pozycji przez cały czas - od założenia do zdjęcia butów, łącznie z czasem w karczmie, w WC, i jak w moim przypadku - na shoppingu :D.



#32 Nezvik

Nezvik

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 11.2019
0

Napisano 01 grudzień 2019 - 17:01

Hmm...

Ból jest niedopuszczalny, ale z drugiej strony buty narciarskie to nie mają być buty komfortowe, jak kozaki, czy trampki. But narciarski to sprzęt techniczny (najważniejszy w narciarstwie) - tu najważniejsze jest dopasowanie i trzymanie. Jak skupisz się na komforcie, to na sto procent kupisz buty za duże, a przekonasz się o tym po kilku dniach jazdy, gdy wkładka się ugniecie i stopa zacznie latać. Wielu z nas przez to przeszło... :wacko:

Ps.

Co to znaczy, że "momentami dotykałeś końca buta"? Z definicji jest tak, że wkładasz but i jest Ci ciasno - czujesz ściankę przednią. Następnie "padasz na kolana", czyli przyjmujesz pozycję narciarską i stopa odsuwa się od tej ścianki robiąc miejsce na palce. I to jest prawidłowa długość buta. Dodam, że narciarz pozostaje w tej pozycji przez cały czas - od założenia do zdjęcia butów, łącznie z czasem w karczmie, w WC, i jak w moim przypadku - na shoppingu :D.

 

W 26.5 miałem tak, że podczas stania dotykałem ścianki przedniej, natomiast podczas "jazdy" (pochylenia do przodu) również delikatnie dosięgałem do przedniej ściany.

W 27 podczas stania dotykałem delikatnie ścianki przedniej natomiast podczas "jazdy" palce odsunęły się od ściany przedniej

W prawej stopie jest to bardziej odczuwalne, bo jest trochę większa od lewej (~2mm)

 

Być może ugniecie się wkładka na tyle żeby było dobrze na 26.5? Z drugiej strony buty w sklepie też są częściowo ugniecione przez przymierzanie.



#33 robertdr

robertdr

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 692 postów
  • Na forum od: 11.2007
806
  • Umiejętności: 1
  • 3miasto

Napisano 01 grudzień 2019 - 19:19

Prawdopodobnie nie miałeś nigdy prawdziwego buta na nodze. Nie liczę wypożyczalni, bo na pewno dawali takie, abyś czuł się komfortowo. 

Napisałeś, ze masz 26,9 to kup 27 ale...

Kup w sklepie gdzie będziesz mógł zwrócić, posiedź w domu dłużej niż 0,5h jak to jest w sklepie. Jak bedzie słabo zmień na następne. I tak do skutku, aż znajdziesz.

I najważniejsze. Nie kupuj w sieciówce, bo tam rzadko dostaniesz profesjonalną obsługę. 


www.domnaklinku.eu

#34 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPip
  • 214 postów
  • Na forum od: 01.2017
412
  • Umiejętności: 6

Napisano 02 grudzień 2019 - 14:59

Bo to pewnie wcale nie chodzi o buty narciarskie, tyko o szpilki... 
          (trzeba czytać ze zrozumieniem :))

Gratuluję fantazji, zapomniałam rzeczywiście dodać, że chodziło o buty do biegania. Koleżanka kupiła dwie pary w różnych kolorach- identyczne poza kolorem - i błękitne okazały się ciasne. Po interwencji są już idealne.

Wracając do butów narciarskich - to jak z długością, szerokość ma duże znaczenie, wszystko lepiej pracuje na styk -i za szeroko też niedobrze.

#35 Grzegorz7

Grzegorz7

    Nowy użytkownik

  • 8 postów
  • Na forum od: 01.2013
1
  • Umiejętności: 6

Napisano wczoraj, 19:48

Jeżdżę na nartach rekreacyjnie od 18 lat (z przerwami) w tych samych butach Lange i dopiero tydzień temu w Białce miałem okazję przejechac się w butach z wypożyczalni. Co za różnica. Aż nie mogłem uwierzyć że tak można skręcać, tak dobrze się czuć na stoku. Przez ten cały czas miałem źle dobrane buty tj. zbyt duże i stopa mi w nich "latała" ale przecież nie cisły . Jakimś przypadkiem w wypożyczalni dostałem buty "ciaśniejsze" i dopiero teraz poczułem jaki to ma kolosalny wpływ na kontrolę nad nartami.

Już teraz żałuję że nie kupiłem tych butów w wypożyczalni (jakieś heady edge) albo chociaż nie sprawdziłem długości wkładki. Teraz przeszukuję internet bo niestety mieszkam daleko od sklepów narciarskich i sie zastanawiam nad rozmiarówką...

 

Zastanowiliście mnie odnośnie oznaczeń połóœkowych tj. normalnie noszę duże 42 albo 42,5 ale widzę np. na skorupie oznaczenie 270 275 - czyli co to oznacza, że w wkładka może być w tej samej skkorupie albo 270 albo 275??



#36 Ludo

Ludo

    Nowy użytkownik

  • 3 postów
  • Na forum od: 12.2012
1
  • Umiejętności: 7
  • Radlin

Napisano wczoraj, 20:09

Dokładnie, wielkość skorupy się nie zmienia, ale grubość botka tak i tu jest różnica 5mm.



#37 Iven

Iven

    użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1288 postów
  • Na forum od: 12.2007
340
  • Umiejętności: 1
  • Chełmża

Napisano wczoraj, 22:34

Jeżdżę na nartach rekreacyjnie od 18 lat (z przerwami) w tych samych butach Lange i dopiero tydzień temu w Białce miałem okazję przejechac się w butach z wypożyczalni. Co za różnica. Aż nie mogłem uwierzyć że tak można skręcać, tak dobrze się czuć na stoku. Przez ten cały czas miałem źle dobrane buty tj. zbyt duże i stopa mi w nich "latała" ale przecież nie cisły . Jakimś przypadkiem w wypożyczalni dostałem buty "ciaśniejsze" i dopiero teraz poczułem jaki to ma kolosalny wpływ na kontrolę nad nartami.

Już teraz żałuję że nie kupiłem tych butów w wypożyczalni (jakieś heady edge) albo chociaż nie sprawdziłem długości wkładki. Teraz przeszukuję internet bo niestety mieszkam daleko od sklepów narciarskich i sie zastanawiam nad rozmiarówką...

 

Zastanowiliście mnie odnośnie oznaczeń połóœkowych tj. normalnie noszę duże 42 albo 42,5 ale widzę np. na skorupie oznaczenie 270 275 - czyli co to oznacza, że w wkładka może być w tej samej skkorupie albo 270 albo 275??

Dobrze kombinujesz , ale zwróć uwagę jeszcze na szerokość buta ,żebyś zamiast buta nie wybrał imadła





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych