Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
51 odpowiedzi w tym temacie

#1 Novalogic

Novalogic

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 10.2018
0
  • Umiejętności: 8
  • Częstochowa

Napisano 14 wrzesień 2019 - 10:38

Witam. W najbliższym czasie chcę wymienić moje wysłużone deski. Spędziłem trochę czasu przeglądając oferty w internecie i znalazłem dwa modele, spośród których chcę wybrać - jeden bardziej budżetowy, drugi z wyższej półki. Chciałem zasięgnąć waszej opinii, czy dopłacenie do droższego modelu jest tego warte. Narty mają służyć najpierw do udoskonalenia techniki, a następnie do jazdy wyczynowej - głównie po przygotowanych stokach. Zależy mi też na tym, aby były zwrotne oraz aby radziły sobie na nawierzchni oblodzonej. A to linki do dwóch modeli, jakie mam na myśli:

 

https://ski24.pl/nar...-dlugosc_cm-160

 

https://ski24.pl/nar...4-tl.html#video

 

Moje buty to Head Vector XP (flex 100)

 

Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie opinie.



#2 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2546 postów
  • Na forum od: 01.2017
948
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 14 wrzesień 2019 - 10:46

Witam. W najbliższym czasie chcę wymienić moje wysłużone deski. Spędziłem trochę czasu przeglądając oferty w internecie i znalazłem dwa modele, spośród których chcę wybrać - jeden bardziej budżetowy, drugi z wyższej półki. Chciałem zasięgnąć waszej opinii, czy dopłacenie do droższego modelu jest tego warte. Narty mają służyć najpierw do udoskonalenia techniki, a następnie do jazdy wyczynowej - głównie po przygotowanych stokach. Zależy mi też na tym, aby były zwrotne oraz aby radziły sobie na nawierzchni oblodzonej. A to linki do dwóch modeli, jakie mam na myśli:
 
https://ski24.pl/nar...-dlugosc_cm-160
 
https://ski24.pl/nar...4-tl.html#video
 
Moje buty to Head Vector XP (flex 100)
 
Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie opinie.


Te drugie znacznie bardziej sporty. Oprócz tego te pierwsze zwrotniejsze, bliższe sl. Drugie w kierunku wykastrowanej gs. Inne rdzenie: w drugich twardszy jakby. Nie jeździłem.

#3 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13080 postów
  • Na forum od: 11.2007
7980
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 wrzesień 2019 - 11:06

Cześć

Pierwsza narta to jakaś przedziwna pozakatalogowa hybryda. Seria Transfire była obecna w kolekcjach Nordica gdzieś od 2012 do 2016 i nie było w niej modelu o oznaczeniu RTX - badziewie.

A kolei G9 to narta przypominająca swoją konstrukcją narty sportowe do GS.

Dla kogo ma być ta narta?

Rozumiem, że "jazda wyczynowa" to przejęzyczenie.

Pozdrowienia



#4 Novalogic

Novalogic

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 10.2018
0
  • Umiejętności: 8
  • Częstochowa

Napisano 14 wrzesień 2019 - 11:53

Względnie myślałem także nad tym modelem:

 

https://ski24.pl/nar...-dlugosc_cm-163

 

Prawdopodobnie lżejsze od powyższych atomiców, krótki promień skrętu (12m). Niemniej jednak trochę się ich boję z uwagi na długość - 163 cm, przy moim wzroście 188 cm. Trochę krótkawe :/

 

Z jazdą wyczynową może przesadziłem, ale z reguły jeżdżę dynamicznym carvingiem z krótkimi skrętami, na dosyć wysokich (choć nie przesadnie wysokich) prędkościach. Zdarzało mi się brać udział w okazjonalnych zawodach amatorów na polskich stokach. Jeszcze nie miałem okazji jeździć poza przygotowanymi trasami.



#5 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13080 postów
  • Na forum od: 11.2007
7980
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 wrzesień 2019 - 12:06

Względnie myślałem także nad tym modelem:

 

https://ski24.pl/nar...-dlugosc_cm-163

 

Prawdopodobnie lżejsze od powyższych atomiców, krótki promień skrętu (12m). Niemniej jednak trochę się ich boję z uwagi na długość - 163 cm, przy moim wzroście 188 cm. Trochę krótkawe :/

 

Z jazdą wyczynową może przesadziłem, ale z reguły jeżdżę dynamicznym carvingiem z krótkimi skrętami, na dosyć wysokich (choć nie przesadnie wysokich) prędkościach. Zdarzało mi się brać udział w okazjonalnych zawodach amatorów na polskich stokach. Jeszcze nie miałem okazji jeździć poza przygotowanymi trasami.

Cześć

A waga? Ile lat jeździsz? Ile lat masz - choć zakładam, że jesteś raczej młodym człowiekiem.

Pozdro



#6 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2784 postów
  • Na forum od: 05.2006
1866
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 14 wrzesień 2019 - 12:10

Względnie myślałem także nad tym modelem:

 

https://ski24.pl/nar...-dlugosc_cm-163

 

Prawdopodobnie lżejsze od powyższych atomiców, krótki promień skrętu (12m). Niemniej jednak trochę się ich boję z uwagi na długość - 163 cm, przy moim wzroście 188 cm. Trochę krótkawe :/

 

Z jazdą wyczynową może przesadziłem, ale z reguły jeżdżę dynamicznym carvingiem z krótkimi skrętami, na dosyć wysokich (choć nie przesadnie wysokich) prędkościach. Zdarzało mi się brać udział w okazjonalnych zawodach amatorów na polskich stokach. Jeszcze nie miałem okazji jeździć poza przygotowanymi trasami.

 

Kup sobie takie slalomki(długość 170cm)

 

https://mcksport.pl/...ASABEgIR3_D_BwE

 

Nic lepszego w tej cenie (a dla Ciebie to może i ogólnie) nie znajdziesz. Uniwersalna narta na stok. Pojedziesz i dłuższym i krótszym skrętem. Na gigantki prawie na pewno, jesteś za cienki. Zresztą nikomu bym nie polecił GS jako jedyną parę.

 

Co do jazdy wyczynowej, to tak żebyś miał świadomość.

- zawodnik wyczynowy spędza na stoku 200 dni w roku, z czego sporą część latem. (Lodowce, Chile, NZ) a resztę czasu na siłowni, rowerze, basenie lub przy innych ćwiczeniach.

- ma osobistego trenera (lub kilku), fizjoterapeutę, serwisanta, czasem też lekarza i psychologa

- w sezonie zużywa 20-30 par nart FIS

- ostrzy narty co 2-3 zjazdy


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#7 Novalogic

Novalogic

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 10.2018
0
  • Umiejętności: 8
  • Częstochowa

Napisano 14 wrzesień 2019 - 12:11

Jeżdżę od bodajże 14 lat, ukończone mam 28 z tym, że przez większość tego okresu na nartach spędzałem max 10 dni w sezonie. Dopiero w ubiegłym roku postanowiłem przyłożyć się bardziej do nauki jazdy. Swoje umiejętności według forumowej skali oceniłbym na 8, ewentualnie minimalnie poniżej 8. Waga ~~ 82-84.



#8 Novalogic

Novalogic

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 10.2018
0
  • Umiejętności: 8
  • Częstochowa

Napisano 14 wrzesień 2019 - 12:12

Kup sobie takie slalomki(długość 170cm)

 

https://mcksport.pl/...ASABEgIR3_D_BwE

 

Nic lepszego w tej cenie (a dla Ciebie to może i ogólnie) nie znajdziesz. Uniwersalna narta na stok. Pojedziesz i dłuższym i krótszym skrętem. Na gigantki prawie na pewno, jesteś za cienki. Zresztą nikomu bym nie polecił GS jako jedyną parę.

 

Co do jazdy wyczynowej, to tak żebyś miał świadomość.

- zawodnik wyczynowy spędza na stoku 200 dni w roku, z czego sporą część latem. (Lodowce, Chile, NZ) a resztę czasu na siłowni, rowerze, basenie lub przy innych ćwiczeniach.

- ma osobistego trenera (lub kilku), fizjoterapeutę, serwisanta, czasem też lekarza i psychologa

- w sezonie zużywa 20-30 par nart FIS

- ostrzy narty co 2-3 zjazdy

No to tak, jak @Mitek powyżej stwierdził, to było zwykłe przejęzyczenie ;x Przepraszam ale nie jestem szczególnie zaznajomiony z terminologią używaną na forum.



#9 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2784 postów
  • Na forum od: 05.2006
1866
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 14 wrzesień 2019 - 12:17

 

Jeżdżę od bodajże 14 lat, ukończone mam 28 z tym, że przez większość tego okresu na nartach spędzałem max 10 dni w sezonie. Dopiero w ubiegłym roku postanowiłem przyłożyć się bardziej do nauki jazdy. Swoje umiejętności według forumowej skali oceniłbym na 8, ewentualnie minimalnie poniżej 8. Waga ~~ 82-84.

 

Te Fischery Worldcup SC 170cm, będą idealne.

 

Co do szkolenia, polecam CI wybrać się na kurs kwalifikacyjny, to najtańsza opcja szkolenia na wysokim poziomie. Nawet jeśli NIE chcesz zostać instruktorem.  Przydatne będą też treningi na tyczkach dla amatorów.

 

http://nartus.pl/kursy-kadrowe/


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#10 Novalogic

Novalogic

    Nowy użytkownik

  • 9 postów
  • Na forum od: 10.2018
0
  • Umiejętności: 8
  • Częstochowa

Napisano 14 wrzesień 2019 - 12:28

Te Fischery Worldcup SC 170cm, będą idealne.

 

Co do szkolenia, polecam CI wybrać się na kurs kwalifikacyjny, to najtańsza opcja szkolenia na wysokim poziomie. Nawet jeśli NIE chcesz zostać instruktorem.  Przydatne będą też treningi na tyczkach dla amatorów.

 

http://nartus.pl/kursy-kadrowe/

Też myślałem o tym szkoleniu. Na obecnym etapie samodzielny trening zaczyna przynosić coraz mniej rezultatów. Dzięki za podrzucenie linka do tych fischerów, wyglądają bardzo ciekawie, a co dla mnie istotne są dostępne w długości 170, do której jestem przyzwyczajony.



#11 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2784 postów
  • Na forum od: 05.2006
1866
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 14 wrzesień 2019 - 13:02

Też myślałem o tym szkoleniu. Na obecnym etapie samodzielny trening zaczyna przynosić coraz mniej rezultatów. Dzięki za podrzucenie linka do tych fischerów, wyglądają bardzo ciekawie, a co dla mnie istotne są dostępne w długości 170, do której jestem przyzwyczajony.

Nartusa,  jak i samo szkolenie mogę osobiście polecić. Korzystałem wiele razy i nadal będę przyjeżdżał do nich na treningi.

 

Mają swój prywatny orczyk, na którym organizowane są treningi:

 

https://pl-pl.facebo...chichotistebna/

 

Koszt treningu SL lub GS to chyba 50zł + 35zł karnet 4h.

 

Co do nart to 170cm daje Ci dużą uniwersalność. Gdybyś kupował 2 pary to wtedy lepiej SL 165cm i GS 180cm, ale na tą chwilę, moim zdaniem, nie ma sensu. Pamiętaj tylko o przygotowaniu krawędzi. Jak jest lód to nawet co dzień jazdy, no i w sprawdzonym serwisie, a nie w byle jakim przy stoku.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#12 nikon255

nikon255

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 323 postów
  • Na forum od: 01.2016
63
  • Umiejętności: 6
  • Poznań

Napisano 14 wrzesień 2019 - 13:28

Pamiętaj tylko o przygotowaniu krawędzi. Jak jest lód to nawet co dzień jazdy, no i w sprawdzonym serwisie, a nie w byle jakim przy stoku.

lepiej niech kupi katownik, pilnik, diament i nauczy sie ostrzyc na swoich starych nartach. Boczna krawedz ostrzy sie recznie dosc latwo, a dasz pare razy na maszyne do jakiegos lewusa i po narcie.



#13 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2784 postów
  • Na forum od: 05.2006
1866
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 14 wrzesień 2019 - 13:39

lepiej niech kupi katownik, pilnik, diament i nauczy sie ostrzyc na swoich starych nartach. Boczna krawedz ostrzy sie recznie dosc latwo, a dasz pare razy na maszyne do jakiegos lewusa i po narcie.

 

Może dla Ciebie łatwo. Mam imadła, kątownik, prawidło, pilniki i diamenty. Ostrzyłem wiele razy różne narty. Przynajmniej kilkadziesiąt par. Nie jestem zadowolony z efektów. Oczywiście u janusza przy stoku byłoby jeszcze gorzej, ale jak oddaje komuś ogarniętemu to jest sporo lepiej.

 

 

Dobrą opcją jest ostrzyć do kilka dni w serwisie a codziennie samemu zbierać drut diamentem. Wyjdzie to najoszczędniej i najlepiej dla narty.

Zbieranie drutu nie jest też tak trudne jak pełne ostrzenie.


  • Mitek podziękował za tę wiadomość

Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#14 yoss

yoss

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 413 postów
  • Na forum od: 03.2008
378
  • Umiejętności: 1
  • Kraków

Napisano 14 wrzesień 2019 - 18:03

https://ski24.pl/nar...-dlugosc_cm-165

 

O klasę, albo dwie lepsze od Fischerów.



#15 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2784 postów
  • Na forum od: 05.2006
1866
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 14 wrzesień 2019 - 18:53

https://ski24.pl/nar...-dlugosc_cm-165

 

O klasę, albo dwie lepsze od Fischerów.

 

Lepsze, ale mniej uniwersalne, jeśli ktoś nie ma znakomitej techniki. Nie ma też długości 170cm.

Jeździłem dość dużo na starszych Fischerach WC SC i WC SL (odpowiednik tego Dynastara). Jako jedyną nartę uniwersalną, wolałbym jednak "gorsze" SC. Na tyczki już nie, ale kolega raczej nie trenuje.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#16 sstar

sstar

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2546 postów
  • Na forum od: 01.2017
948
  • Umiejętności: 5
  • Łódź/Wrocław

Napisano 14 wrzesień 2019 - 21:04

Lepsze, ale mniej uniwersalne, jeśli ktoś nie ma znakomitej techniki. Nie ma też długości 170cm.
Jeździłem dość dużo na starszych Fischerach WC SC i WC SL (odpowiednik tego Dynastara). Jako jedyną nartę uniwersalną, wolałbym jednak "gorsze" SC. Na tyczki już nie, ale kolega raczej nie trenuje.


I tyle w temacie. Te fiszery to dobre narty som. Znajomy śmiga. Ja raz uzytkowalem.

#17 yoss

yoss

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 413 postów
  • Na forum od: 03.2008
378
  • Umiejętności: 1
  • Kraków

Napisano 14 wrzesień 2019 - 21:11

 

Jeździłem dość dużo na starszych Fischerach WC SC i WC SL (odpowiednik tego Dynastara). 

 

Słowo klucz "starszych". 

Parę lat temu w pełni bym się z Tobą zgodził.

Komórki były twarde i wymagające.

Ale dzisiaj jest zupełnie inaczej.

Te komórki są o niebo bardziej uniwersalne od każdych sklepowych slalomek, choćby w długości 170 cm.

Stabilność, trzymanie na twardym, reaktywność, łatwość jazdy w miękkim. 

Wygrywają w każdym parametrze.

A mogę je odnieść m.in. do Fischerów sklepowych 170 cm (17/18), gdyż jeździłem na obu w takich samych warunkach.



#18 FerraEnzo

FerraEnzo

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1071 postów
  • Na forum od: 08.2017
733
  • Umiejętności: 7
  • Kraków

Napisano 14 wrzesień 2019 - 21:12

A ja nie wiem z czego miałaby wynikać mniejsza uniwersalność Blizzardów Yossa. Widziałem jak Yoss śmiga na nich w dość ciężkich warunkach. 
IMHO te Fiszki SC i Blizzard to podobne narty. Oczywiście Blizzard to komórka, ale taliowanie niemal identyczne, a race'owe technologie w Blizz'kach mogą zadziałać tylko na plus. Ja bym brał Blizzardy. Ale...jeśli te Fischery są tak dobre, albo lepsze jak ichniejsze DTX to już robi się ciężki wybór. 
 
 
Edit. A ja znam już to forum i zaraz przyjdzie MItek i każe wypi**** bo dwoma wpisami zamgliliśmy konkretne porady. Ale tak całkiem poważnie; gdzie kończy się rola sprzętu, a w grę wchodzi technika komfort użytkowania? Wszyscy tutaj jesteśmy zgodni, że dobry narciarz powinien jechać na wszystkim. Gdzie w takim razie miejsce dla nart szerszych, miększych itp.? Sam jeżdżę na SL'ce, jeździłem w różnych warunkach i było ok. W tym samym dniu, na tym samym wiosennym śniegu przesiadłem się z komórki, na ojca DTX (szersze, rocker). Jak już pisałem bardzo fajne narty, ale nie odczułem znacznej różnicy; w sensie łatwości jazdy. Jechało się bardzo podobnie. Pewnie odczułbym różnicę in plus gdybym ubrał coś >80mm, ale tutaj porównujemy dwie dość podobne narty. Co w takim wypadku? Ja bym wziął sportową, ale to nie reguła i dość subiektywna opinia. Pytanie gdzie kończy się sztuka dla sztuki, a zaczyna świadomy wybór? Zwłaszcza dla kogoś kto może sobie pozwolić na jedną parę nart w ogóle, lub na jedną parę nart danego dnia (Alpy lub inne góry na wiosnę, rano beton, od południa miękko). 
 
Pozdr

#19 Spiochu

Spiochu

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPip
  • 2784 postów
  • Na forum od: 05.2006
1866
  • Umiejętności: 7
  • Śląsk

Napisano 14 wrzesień 2019 - 22:29

 

Słowo klucz "starszych". 

Parę lat temu w pełni bym się z Tobą zgodził.

Komórki były twarde i wymagające.

Ale dzisiaj jest zupełnie inaczej.

Te komórki są o niebo bardziej uniwersalne od każdych sklepowych slalomek, choćby w długości 170 cm.

Stabilność, trzymanie na twardym, reaktywność, łatwość jazdy w miękkim. 

Wygrywają w każdym parametrze.

A mogę je odnieść m.in. do Fischerów sklepowych 170 cm (17/18), gdyż jeździłem na obu w takich samych warunkach.

 

Nadal jest wiele twardych i wymagających komórek. Choćby wspomniany Fischer SL. Modele tego samego producenta, mogą też różnić się między sobą. Możliwe, że te Dynastary są akurat łatwe i uniwersalne ale nie jest to regułą.

 

 

Blizzard to podobne narty. Oczywiście Blizzard to komórka

 

Dynastar :)

 

 

Ale tak całkiem poważnie; gdzie kończy się rola sprzętu, a w grę wchodzi technika komfort użytkowania? Wszyscy tutaj jesteśmy zgodni, że dobry narciarz powinien jechać na wszystkim.

 

No i tu mamy dylemat. Droższa i potencjalnie lepsza narta czy tańsza narta + kurs.

Druga opcja zwykle jest lepsza.

 

 

Pewnie odczułbym różnicę in plus gdybym ubrał coś >80mm

 

Ja odczuwam różnicę na minus, przy jeździe na stoku na czymkolwiek szerszym niż SL/GS. Na rozjechanym i miękkim, wolę nartę bardziej miękką, ale nie szerszą. Oczywiście na trasie a nie w ciężkim głębokim śniegu w Tatrach.  A w puchu to mi obojętne, na każdej jest zajebiście.


Zawody Skiforum: 2012 GS - 2 miejsce, 2013 SL - 1 miejsce :D

Moja jazda:

http://www.dailymoti...m/video/x3nh7il


#20 yoss

yoss

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 413 postów
  • Na forum od: 03.2008
378
  • Umiejętności: 1
  • Kraków

Napisano 15 wrzesień 2019 - 07:59

Nadal jest wiele twardych i wymagających komórek. Choćby wspomniany Fischer SL. Modele tego samego producenta, mogą też różnić się między sobą. Możliwe, że te Dynastary są akurat łatwe i uniwersalne ale nie jest to regułą.

 

 

Na podstawie własnych doświadczeń (Dynastar, Rossi, Elan, Head, Nordica, Atomic - wszystkie sezon 17/18 lub młodsze), postawię tezę, że to jednak reguła. ;)





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych