Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Jak zabezpieczyć narty po sezonie?


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
91 odpowiedzi w tym temacie

#21 Andrzej57

Andrzej57

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 430 postów
  • Na forum od: 05.2010
128
  • Umiejętności: 3

Napisano 20 marzec 2013 - 15:45

wsadz narty pod łóżko w sypialni i nic nie bezdiesz musiał robić a i dla wspomnienia rzucisz sobie czasem tęsknym okiem
  • mig12345 podziękował za tę wiadomość

#22 Fun.

Fun.

    Użytkownik

  • PipPip
  • 211 postów
  • Na forum od: 03.2008
39
  • Umiejętności: 1

Napisano 20 marzec 2013 - 15:48

Generalnie to ja robię tak:smaruję narty bazowym smarem na ciepło zalewając przy tym krawędzie,zwalniam sprężyny w wiązaniach i stawiam narty oparte o ścianę jedna przy drugiej i nie spinam skirzepami.Pomieszczenie najlepiej jak jest chłodne i nie ma dostępu słońca a już szczytem komfortu dla desek byłoby jakby był mały przewiew powietrza ;) Co do temperatury pomieszczenia to może być zimno to lepiej niż za gorąco.To moja metoda,choć wiem że można kupić róznego rodzaju wieszaki,leżanki itp,ale jak masz miejsce stojące na narty to wystarczy w zupełności.Jeszcze można przesmarować krawędzie zwykłą parafiną w płynie dla pewności...w aptece chyba 3,50 pln:) To tak z grubsza i chyba będzie dobrze.

#23 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 20 marzec 2013 - 17:38

Po pierwsze to jestem w szoku czytając ze trzymacie swoje narty w garażu.
Narty współmałżonka czy dziecka- rozumiem, ale swoje? NEVER

Jeśli chodzi o strecz folię to sens zapewne jest taki że narty stojące pod ścianą w garażu zbierają brud. Włazi w wiązania, zawiesza się na parafinie, w zasadzie trzeba by systematycznie miotełką omiatać. Czy jednak zafoliowanie jest odpowiednim sposobem zapobieżenia zabrudzeniom? Predzej polecałabym zawinąć czy okryć kawałkiem płótna. Może być stare prześcieradło z epoki bezgumkowej.
narty zaleca się przechowywać "na stojąco" więc kanapa jednak nie bardzo za to w gogielku znalazłam fajne rozwiązanie

szafa-do-przechowywania-nart-i-sprzetu-narciarskiego-sum-42.jpg

Czasem z likwidowanego zakładu można odkupić szafkę z szatni :D

#24 pieczara

pieczara

    Użytkownik

  • PipPip
  • 102 postów
  • Na forum od: 12.2011
14
  • Warszawa

Napisano 20 marzec 2013 - 20:49

Nie mam garażu, a narty trafiają po zasmarowaniu do pokrowca i do szafy na najwyższą półkę.
A te powyżej 160cm do kartonu w którym je kupowałem i za łóżko.
Ja wiem ze najlepiej byłoby w pionie ale nie wyobrażam sobie nart z rdzeniem drewnianym i blachą ze się powyginają w lato jak będą leżały na boku.

#25 bartas73

bartas73

    Użytkownik

  • PipPip
  • 204 postów
  • Na forum od: 03.2013
23
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław, Szklarska Poręba

Napisano 20 marzec 2013 - 20:52

Czy folia czy smar nałożony na nartę i krawędzie - w obu przypadkach chodzi o to samo - przeciwdziałanie wysychaniu ślizgu.
Informacja o braku zasadności rozkręcania sprężyn w wiązaniu pochodzi z kilku tj. 4 serwisów operujących na Dolnym Śląsku.

#26 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 20 marzec 2013 - 22:24

nie wyobrażam sobie nart z rdzeniem drewnianym i blachą ze się powyginają w lato jak będą leżały na boku.

Nie znam się na nartach ale metal pracuje w zmiennej temperaturze a drewno to już w ogóle żywa istota nawet po śmierci.

zbieram na skręty 


#27 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6597 postów
  • Na forum od: 02.2008
4811
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 marzec 2013 - 08:22

Nie znam się na nartach ale metal pracuje w zmiennej temperaturze a drewno to już w ogóle żywa istota nawet po śmierci.


tyle że ta żywa istota ma wewn. wiecej żywic i impregnatów niż celulozy.... ;) (troche przesadziłem z tym wiecej - ale dużo)
A tak poważnie, czy komus uszkodził sie 'suchy' slizg o ile nie był wystawiony na całe lato na słońce?
to że lekko pobielał nie znaczy, że jest uszkodzony. Polietylen (a raczej zawarte w nim barwniki) zmieniają odcień pod wpływem UV. Poza tym narta regularnie smarowana przez sezon nigdy nie jest 'sucha'....
O spreżynach pisano juz wyżej.
Jedynym realnym zagrożeniem dla nart jest korozja krawędzi - w lekko wilgotnym środowisku mogą pojawić sie po kilku miesiącach głębokie wżery.

#28 zeberkaa

zeberkaa

    Ja Użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2172 postów
  • Na forum od: 01.2011
1045
  • Umiejętności: 5
  • ZDolny Śląsk

Napisano 21 marzec 2013 - 08:45

tyle że ta żywa istota ma wewn. wiecej żywic i impregnatów niż celulozy.


Zgadza się tyle ze ja odpowiadałam koledze który nie wyobrażał sobie wypaczenia drewna i metalu.

że lekko pobielał nie znaczy, że jest uszkodzony. Polietylen (a raczej zawarte w nim barwniki) zmieniają odcień pod wpływem UV.


Nie jestem przekonana tym że chodzi o barwniki. Zainteresowałam się już kiedyś tą białością nart w trakcie smarowania nart a raczej podczas zmywania starego smaru.
Wzięłam sobie lupkę i wyszło na to że to co białe to stojące kłaczki na zniszczonym ślizgu. Jeśli przejedziesz po nich paznokciem to wcale nie zdrapujesz nalotu tylko kładziesz na płask stąd powierzchnia zadrapana robi się czarna.
Myślę więc że w przypadku wysychania niezakonserwowanego ślizgu może po prostu ta poszarpana powierzchnia ślizgu "jeży się". Nie mam wolnej narty do przeprowadzenia eksperymentu więc nie wiem na pewno.

Ale czy to czemuś mogłoby zaszkodzić to nie wiem.

Co do sprężyn to mechanicy nie związani z narciarstwem twierdzą że zawsze warto niepracującą sprężynę odciążyć ale już producent moich wiązań raczej tej czynności nie przewidział.

Użytkownik zeberkaa edytował ten post 21 marzec 2013 - 08:53

zbieram na skręty 


#29 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6597 postów
  • Na forum od: 02.2008
4811
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 21 marzec 2013 - 09:00

Ale czy to czemuś mogłoby zaszkodzić to nie wiem.


no własnie...... ;)

jako ciekawostka... kilka metrów od okna przez które patrze lezy sobie kawał rury fi 100 z PEHD (czyli materiał prawie identyczny ze ślizgiem). Leży sobie juz ponad 10 lat , oczywiście na słońcu. Oryginalnie był ciemnoniebieski, teraz górna częsc jest jasnoniebieska... ;) Niedawno trzeba było uzyć kawałka takiej rury., Przy tej okazji sprawdziłem grubośc scianki na odbarwionej i nieodbarwionej (dolnej) czesci rury, a także stan powierzchni. Roznice pomiarów były takie jak na nowej rurze.... a powierzchnia PE nie była niczym smarowana.... ;)

Użytkownik mig12345 edytował ten post 21 marzec 2013 - 09:05


#30 pyton

pyton

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 433 postów
  • Na forum od: 09.2006
56
  • Umiejętności: 9
  • Warszawa

Napisano 22 marzec 2013 - 07:28

Po pierwsze to jestem w szoku czytając ze trzymacie swoje narty w garażu.
Narty współmałżonka czy dziecka- rozumiem, ale swoje? NEVER

Jeśli chodzi o strecz folię to sens zapewne jest taki że narty stojące pod ścianą w garażu zbierają brud. Włazi w wiązania, zawiesza się na parafinie, w zasadzie trzeba by systematycznie miotełką omiatać. Czy jednak zafoliowanie jest odpowiednim sposobem zapobieżenia zabrudzeniom? Predzej polecałabym zawinąć czy okryć kawałkiem płótna. Może być stare prześcieradło z epoki bezgumkowej.
narty zaleca się przechowywać "na stojąco" więc kanapa jednak nie bardzo za to w gogielku znalazłam fajne rozwiązanie

[ATTACH=CONFIG]37846[/ATTACH]

Czasem z likwidowanego zakładu można odkupić szafkę z szatni :D


Dokładnie tak!!! :))

Natomiast przez zawinięciem w prześcieradło lub odstawieniem nart w czyste miejsce sugerowałbym dokładnie zmyć ślizg (nie rozpuszczalnikiem czy też benznyną!!!), bardzo porządnie wyszczotkować (tym razem szczotka twardy mosiądz lub nawet stalową do struktury) a następnie nałożyć możliwie grubą warstwę smaru bazowego (baza med) tak aby smarem pokryć również krawędzie.

[COLOR="blue"]WWW.AICONSPORT.COM[/COLOR]
Jesteś instruktorem narciarstwa lub snowboardu zaloguj się w STREFIE PROFESJONALITY


#31 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6597 postów
  • Na forum od: 02.2008
4811
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 22 marzec 2013 - 08:02

Dokładnie tak!!! :))

Natomiast przez zawinięciem w prześcieradło lub odstawieniem nart w czyste miejsce sugerowałbym dokładnie zmyć ślizg (nie rozpuszczalnikiem czy też benznyną!!!), bardzo porządnie wyszczotkować (tym razem szczotka twardy mosiądz lub nawet stalową do struktury) a następnie nałożyć możliwie grubą warstwę smaru bazowego (baza med) tak aby smarem pokryć również krawędzie.

a co da grubsza warstwa? i czym pokryć boczne powierzchnie krawędzi? smarem wychodzą tam b. brzydkie zacieki.....

Użytkownik mig12345 edytował ten post 22 marzec 2013 - 08:21


#32 pyton

pyton

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 433 postów
  • Na forum od: 09.2006
56
  • Umiejętności: 9
  • Warszawa

Napisano 22 marzec 2013 - 09:04

Grubsza warstwa chroni ślizg przed ewentualnymi uszkodzeniami mechanicznymi.
Zacieki faktycznie powstają, wystarczy je na jesieni zmyć... :)

a co da grubsza warstwa? i czym pokryć boczne powierzchnie krawędzi? smarem wychodzą tam b. brzydkie zacieki.....


[COLOR="blue"]WWW.AICONSPORT.COM[/COLOR]
Jesteś instruktorem narciarstwa lub snowboardu zaloguj się w STREFIE PROFESJONALITY


#33 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6597 postów
  • Na forum od: 02.2008
4811
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 22 marzec 2013 - 09:07

Grubsza warstwa chroni ślizg przed ewentualnymi uszkodzeniami mechanicznymi.

Ale przecież narty mają byc przechowywane, a nie traktowane tak by je uszkodzić..... jak uszkodzic narty w szafce?

#34 pyton

pyton

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 433 postów
  • Na forum od: 09.2006
56
  • Umiejętności: 9
  • Warszawa

Napisano 22 marzec 2013 - 09:27

Ale przecież narty mają byc przechowywane, a nie traktowane tak by je uszkodzić..... jak uszkodzic narty w szafce?


Tutaj chodzi o ochronę struktury....

[COLOR="blue"]WWW.AICONSPORT.COM[/COLOR]
Jesteś instruktorem narciarstwa lub snowboardu zaloguj się w STREFIE PROFESJONALITY


#35 pieczara

pieczara

    Użytkownik

  • PipPip
  • 102 postów
  • Na forum od: 12.2011
14
  • Warszawa

Napisano 22 marzec 2013 - 10:11

Nie znam się na nartach ale metal pracuje w zmiennej temperaturze a drewno to już w ogóle żywa istota nawet po śmierci.


Chodziło mi głównie o pozycję leżąca na boku/stojąca na piętkach i o te mega siły.
To że metal i drewno pracuje w temperaturze/wilgotności to wiem, ale idąc tym tropem to narty nie powinny mieć długotrwałego kontaktu ze śniegiem/wilgocią :D no i przy -30 powinny być inaczej wygięte niż przy +5 (40 stopni różnicy) żeby nie ryzykować że wypaczą się lub co gorsze nie zrobi się fullrocker.
Temperatura pokojowa i standardowa wilgotność w mieszkaniu w około-zerowym stopniu wpłyną na narty ważniejszy jest smar, czyszczenie/brak brudu i rdzy.

#36 klapus

klapus

    Użytkownik

  • PipPip
  • 114 postów
  • Na forum od: 01.2010
31
  • Umiejętności: 7
  • Czeladź

Napisano 01 kwiecień 2013 - 20:22

Właśnie tak czytam o tej parafinie to nakłada się ją tylko na krawędzie czy można też na ślizg?

#37 jark

jark

    Instruktor SkiForum.pl

  • 7891 postów
  • Na forum od: 04.2006
2778
  • Umiejętności: 1
  • Ojczyzna

Napisano 01 kwiecień 2013 - 20:50

i tu, i tu
:)
  • klapus podziękował za tę wiadomość

cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj


#38 Maxter37

Maxter37

    Użytkownik

  • PipPip
  • 210 postów
  • Na forum od: 02.2013
49
  • Umiejętności: 7
  • Boguchwała

Napisano 01 kwiecień 2013 - 21:14

Panowie, co do miejsca przechowywania nart - ponoć dobrym sposobem jest położenie narty tak, żeby była skierowana wiązaniem do dołu (tak, żeby to wiązanie "wisiało"). Chodzi mi mniej więcej o coś takiego:
http://images.sklepy...drabin-itp-.jpg

Co jest lepsze - na stojaka czy na tego typu wieszaku?

I jeszcze jedno mam pytanko - gdzie przechowywać buty? Mogą być w pokrowcu i w pomieszczeniu tam gdzie narty (np. piwnica)?

#39 jark

jark

    Instruktor SkiForum.pl

  • 7891 postów
  • Na forum od: 04.2006
2778
  • Umiejętności: 1
  • Ojczyzna

Napisano 01 kwiecień 2013 - 21:18

narty w pionie
buty w suchym miejscu

:)

cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj


#40 Maxter37

Maxter37

    Użytkownik

  • PipPip
  • 210 postów
  • Na forum od: 02.2013
49
  • Umiejętności: 7
  • Boguchwała

Napisano 01 kwiecień 2013 - 21:33

Mhm, dzięki ;) A można do butów ewentualnie wrzucić jakąś "saszetkę" którą dodają nieraz przeciwko wilgoci?

A co do nart - spięte i oparte tak jakby krawędziami czy każda osobno i ślizgiem do zewnątrz?



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych