Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Narty - smarowanie ślizgów świeczką


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 nowynarciarz

nowynarciarz

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 01.2013
0

Napisano 02 styczeń 2013 - 19:13

Od razu piszę że nie chce zostać przez was zjedzony bo wiem że lepiej kupić smar za pare złotych itp. Lecz sprawa jest taka, że wyjeżdżam w lutym za granicę, a wpadliśmy z kolegą na wypad do Bełchatowa jutro na mały rozruch. Narty mam niestety suche, serwis planuje dopiero pod koniec stycznia ( mam możliwość uzyskania zniżki ) . Kupowanie smaru jest dla mnie nieopłacalne bo nie mam możliwości kładzenia go na gorąco na nartę. Wiem że smarowanie narty świeczką to pomysł na 30min jeżdżenia, ale my udajemy się tam na raptem 4 godzinki, a czytałem że lepsza jest narta nasmarowana świeczką niż sucha.

Prosił bym o poradę dotyczącą tego, jak można "ulżyć" mojej narcie na tym krótkim wyjeździe, mianowicie jak nasmarować narte ową zwykłą białą świeczką ? wystarczy nasmarować i przetrzeć ? Czy może wetrzeć paroma ruchami gąbką "smar" w nartę ?

Z góry dziękuję za rady.

#2 jark

jark

    Instruktor SkiForum.pl

  • 7891 postów
  • Na forum od: 04.2006
2778
  • Umiejętności: 1
  • Ojczyzna

Napisano 02 styczeń 2013 - 19:21

kiedyś tak sie robiło ... każdy narciarz miał świeczkę w kieszeni
... przesmaruj (potrzyj) i na stok
co ponadto, zbędnym jest .... bo to zabieg, bardzo krótkotrwały

jarek :)

cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj


#3 nowynarciarz

nowynarciarz

    Nowy użytkownik

  • 2 postów
  • Na forum od: 01.2013
0

Napisano 02 styczeń 2013 - 19:23

nie ma żadnych obaw że takim zabiegiem mogę uszkodzić nartę ?

#4 daro65_del

daro65_del

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2429 postów
  • Na forum od: 03.2009
216
  • Umiejętności: 1

Napisano 02 styczeń 2013 - 19:52

nie ma żadnych obaw że takim zabiegiem mogę uszkodzić nartę ?


a co tam masz uszkodzić świeczką? Chyba ,że świeczkę masz z jakimiś brudami / olejami ,itp ,to ci stępią jazdę!
Świeczka musi być dobrej jakości.
Prowadź ją równomiernie pod kątem na suche spody a później flanelką lub dolną częścią dłoni wcieraj do połysku i masz na 3-4km a może na dłużej!?
Ja przed laty kupiłem " parafinę apteczną " - to dopiero było smarowanie a później płacz na stoku!:mad:

#5 rafaltdi

rafaltdi

    Użytkownik

  • PipPip
  • 264 postów
  • Na forum od: 11.2006
47
  • Umiejętności: 7
  • Sosnowiec

Napisano 02 styczeń 2013 - 19:54

Nie....nie ma obaw....wierz mi.
Pozdrawiam,Rafał

#6 Xarix

Xarix

    Nowy użytkownik

  • 18 postów
  • Na forum od: 01.2012
0

Napisano 02 styczeń 2013 - 21:46

raz praktykowałem taki sposób, nartom nic sie nie stało, ale takie smarowanie jest dobre na wypad żeby sobie pare razy zjechać i na piffko :D

#7 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6595 postów
  • Na forum od: 02.2008
4808
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 02 styczeń 2013 - 21:55

a co tam masz uszkodzić świeczką? Chyba ,że świeczkę masz z jakimiś brudami / olejami ,itp ,to ci stępią jazdę!
Świeczka musi być dobrej jakości.
Prowadź ją równomiernie pod kątem na suche spody a później flanelką lub dolną częścią dłoni wcieraj do połysku i masz na 3-4km a może na dłużej!?
Ja przed laty kupiłem " parafinę apteczną " - to dopiero było smarowanie a później płacz na stoku!:mad:


a dlaczego płacz?

#8 daro65_del

daro65_del

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2429 postów
  • Na forum od: 03.2009
216
  • Umiejętności: 1

Napisano 02 styczeń 2013 - 22:02

a dlaczego płacz?


Bo to była parafina z jakimiś brudami o innym przeznaczeniu , nie pamiętam już dokładnie jej struktury ale jeszcze mam przed oczyma to smarowanie , i brak poślizgu na stoku - cały dzień stracony.

#9 mig12345

mig12345

    Stary maruda

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 6595 postów
  • Na forum od: 02.2008
4808
  • Umiejętności: 2
  • Rybnik, Ustroń

Napisano 02 styczeń 2013 - 22:10

z parafiną apteczną mam same dobre wspomnienia.
Pewnie kupiłeś jakąś mieszankę z wazeliną.... też bywa.... ale ta jest do d.. (dosłownie! ):D:D

#10 alen59

alen59

    Użytkownik

  • PipPip
  • 275 postów
  • Na forum od: 11.2007
43
  • Umiejętności: 1
  • PSL

Napisano 03 styczeń 2013 - 21:51

no właśnie też mnie zaskoczyła ta wiadomość o brudzie w parafinie aptecznej. Ja swego czasu odprawiałem prawdziwe ceremonie z parafiną i nartami. Problem był jak mama znalazła " zagubione" żelazko:)

#11 daro65_del

daro65_del

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2429 postów
  • Na forum od: 03.2009
216
  • Umiejętności: 1

Napisano 04 styczeń 2013 - 07:59

Pewnie kupiłeś jakąś mieszankę z wazeliną.... też bywa.... ale ta jest do d.. (dosłownie! ):D:D


Prawdopodobnie to była ta parafina ale kto to pamięta przecież to było w latach 80-tych.
Spytam jeszcze w aptece dlaczego mi wtedy biglowanie nie wyszło!?:)

#12 Lukaszo86

Lukaszo86

    prowinter_kraków

  • PipPipPipPip
  • 1120 postów
  • Na forum od: 05.2010
359
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 09 styczeń 2013 - 16:29

a nie lepiej byłoby kupić najprostszy smar w płynie (zwykle są z dodatkiem fluoru)? koszt ok. 30 zł i możesz się tak samo cieszyć jazdą jakbyś smarował świeczką, tyle że w tym przypadku świeczkę mógłbyś zostawić i zużyć paląc ją w obecności żony/dziewczyny tworząc tym samym romantyczny nastrój, gdzie płomień świecy odbijałby się w jej cudnych oczach... :-)
ale mnie wzięło na amory :-p

pozdro

moje posty mogą zawierać lokowanie produktu :)

sklepnarciarski.info
skiman.pl


#13 kurm28

kurm28

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 877 postów
  • Na forum od: 11.2006
243
  • Umiejętności: 5
  • Oława (to obok Wrocławia)

Napisano 09 styczeń 2013 - 20:59

Niestety obawa ze uszkodzisz narte swieczka jest.
Aby do tego nie dopuscic musisz pamietac, zeby swieczki nie zapalac, a jezeli juz zapalisz to podczas smarowania, plomin powinien znajdowac sie po tej stronie swieczki, ktora jest dalej od narty.

:-)

#14 daro65_del

daro65_del

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2429 postów
  • Na forum od: 03.2009
216
  • Umiejętności: 1

Napisano 10 styczeń 2013 - 08:20

Niestety obawa ze uszkodzisz narte swieczka jest.
Aby do tego nie dopuscic musisz pamietac, zeby swieczki nie zapalac, a jezeli juz zapalisz to podczas smarowania, plomin powinien znajdowac sie po tej stronie swieczki, ktora jest dalej od narty.

:-)




Czy mógłbyś ewentualnie szerzej opisać tę metodę ?
Bo ja zawsze na sucho jeśli jest taka potrzeba.

#15 Lukaszo86

Lukaszo86

    prowinter_kraków

  • PipPipPipPip
  • 1120 postów
  • Na forum od: 05.2010
359
  • Umiejętności: 8
  • Kraków

Napisano 11 styczeń 2013 - 16:26

a nie lepiej posmarować narty/snowboard smarem stricte narciarskim? świeczką się smarowało w czasach (jak to ostatnio usłyszałem) "słusznie minionych" :-p i obecnie przy ogólnej dostępności dóbr, można pozwolić sobie na nutkę wygody i luksusu, tym samym stosując technikę smarowania nart smarem narciarskim na ciepło ;-) większa efektywność działania

moje posty mogą zawierać lokowanie produktu :)

sklepnarciarski.info
skiman.pl


#16 daro65_del

daro65_del

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPipPip
  • 2429 postów
  • Na forum od: 03.2009
216
  • Umiejętności: 1

Napisano 11 styczeń 2013 - 21:36

a nie lepiej posmarować narty/snowboard smarem stricte narciarskim? świeczką się smarowało w czasach (jak to ostatnio usłyszałem) "słusznie minionych" :-p i obecnie przy ogólnej dostępności dóbr, można pozwolić sobie na nutkę wygody i luksusu, tym samym stosując technikę smarowania nart smarem narciarskim na ciepło ;-) większa efektywność działania


tym bardziej, że po sezonie można kupić dobre smary nawet o 50% taniej!

#17 kurm28

kurm28

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 877 postów
  • Na forum od: 11.2006
243
  • Umiejętności: 5
  • Oława (to obok Wrocławia)

Napisano 12 styczeń 2013 - 21:36

:D:D:D
rycho - jaja sobie robie ;)

#18 kamo

kamo

    Użytkownik

  • PipPip
  • 170 postów
  • Na forum od: 12.2010
37
  • Umiejętności: 1
  • Rybnik

Napisano 13 styczeń 2013 - 17:24

Panie "nowynarciarz" aż tak żal ci paru zł? jak są pieniążki na jazdę na nartach to po prostu zamów sobie jakiś normalny smar czy w sztywnie czy w kostce i szusuj.
NARTY! i rower all-mountain to mój odpoczynek i wolny czas:) Choroba serwisowa również... jest obecna:)

#19 raf_go

raf_go

    Użytkownik

  • Pip
  • 69 postów
  • Na forum od: 10.2009
15
  • Umiejętności: 3
  • Kraków

Napisano 13 styczeń 2013 - 18:04

Czy normalny narciarz jest w stanie zauważyć różnicę czy narta była smarowana uniwersalnym smarem narciarskim czy parafiną ?
Mówię o smarowaniu na gorąco.

#20 jark

jark

    Instruktor SkiForum.pl

  • 7891 postów
  • Na forum od: 04.2006
2778
  • Umiejętności: 1
  • Ojczyzna

Napisano 13 styczeń 2013 - 18:13

Czy normalny narciarz jest w stanie zauważyć różnicę czy narta była smarowana uniwersalnym smarem narciarskim czy parafiną ?
Mówię o smarowaniu na gorąco.

tak ... tej drugiej, po dwóch zjazdach nie będzie

jarek

cisza potrafi krzyczeć .... posłuchaj




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych