Jump to content

nieuznana reklamacja head isupershape...


Bruner79
 Share

Recommended Posts

Tak się dziś wczytuje w Twoje problemy z tymi nartami na H i jedynie mogę Ci współczuć. Jest to z pewnością upokarzające i uciążliwe, ale nie powinieneś łatwo się poddawać. Próbuj do skutku. Dobrze, że zamieściłeś ten temat tu na forum. Bedze to pewnie dla wielu z nas jakieś doświadczenie w tym kierunku, nie tylko związane bezpośrednio z narciarstwem i sprzętem tej dyscypliny. W którymś poście wspominałeś o Rzeczniku Praw Konsumenta. Wiem że w większych instytucjach takich jak np Starostwo, są zatrudnieni tacy ludzie, ale czy potrafiłby godnie zająć się tą sprawą... Może warto byłoby przedstawić sprawę w innej firmie, gdzie mieli podobne przypadki... Myślę, ze w końcu trafisz na kogoś kto znajdzie na "nich" sposób. Powodzenia
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 144
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Tak się dziś wczytuje w Twoje problemy z tymi nartami na H i jedynie mogę Ci współczuć. Jest to z pewnością upokarzające i uciążliwe, ale nie powinieneś łatwo się poddawać. Próbuj do skutku. Dobrze, że zamieściłeś ten temat tu na forum. Bedze to pewnie dla wielu z nas jakieś doświadczenie w tym kierunku, nie tylko związane bezpośrednio z narciarstwem i sprzętem tej dyscypliny. W którymś poście wspominałeś o Rzeczniku Praw Konsumenta. Wiem że w większych instytucjach takich jak np Starostwo, są zatrudnieni tacy ludzie, ale czy potrafiłby godnie zająć się tą sprawą... Może warto byłoby przedstawić sprawę w innej firmie, gdzie mieli podobne przypadki... Myślę, ze w końcu trafisz na kogoś kto znajdzie na "nich" sposób. Powodzenia

narazie odpuscilem sobie rzecznika i federacje konsumentow bo myslalem ze w austrii potraktuja mnie powaznie,rozmawialem dzisiaj z serwisem intersa z katowic,wyslalem im fotki i stwierdzili ze to nie wyglada na moja wine,a chyba znaja sie na rzeczy skoro przerobili tysiace nart..rzeczoznawcy nie moge znalezc jak dotad..nawet do PZN dzwonilem:) i tez nie wiedzieli;)a wracajac do heada,pisalem ze jestem wieloletnim ich fanem itp itd,jak widac nic nie dalo:Dsprobuje jeszcze tam podzwonic,ale skoro sales manager tak podchodzi do sprawy to widze ze dbaja o public relations:D

Użytkownik bruner79 edytował ten post 12 styczeń 2011 - 17:13

Link to comment
Share on other sites

Witam A może niech ktoś z "nas" dobrze znający język niemiecki lub angielski napisze dobry tekst, że Polska brać narciarska zaniepokojona jest faktem jak Head traktuje swoich klientów. I zasypmy skrzynkę mailową Heada i ich FB Jak to mówią "w kupie siła" a przynajmniej smród pozostanie. Postrufka

Użytkownik metaal edytował ten post 13 styczeń 2011 - 00:54

Link to comment
Share on other sites

Witam A może niech ktoś z "nas" dobrze znający język niemiecki lub angielski napisze dobry tekst, że Polska brać narciarska zaniepokojona jest faktem jak Head traktuje swoich klientów. I zasypmy skrzynkę mailową Heada i ich FB Jak to mówią "w kupie siła" a przynajmniej smród pozostanie. Postrufka

z tym FB to nei jest taki glupi pomysl..tylko czy oni sie tym przejma?nie przejeli sie tym ze sprawa jest na najwiekszym forum w PL,mam namiar na tę sales manager bo to kobieta i mam zamiar poszukac jakiegos dobrego tlumacza i napisze do niej wszystko co o tym mysle,mam do neij prywatnego maila i telefon,chociaz jestem juz tym naprawde zmeczony,zastanawiam sie czy moze jakis serwis nie uratuje tych headow, ale to tez moga byc pieniadze wyrzucone w bloto...
Link to comment
Share on other sites

z zastanawiam sie czy moze jakis serwis nie uratuje tych headow, ale to tez moga byc pieniadze wyrzucone w bloto...

Nie wiem - osobiście chyba nie chciałbym już tych nart (klejenie, naprawa - to już nigdy nie będzie 100% pewna narta - ale może nie mam racji). Podejrzewam, że koszt regeneracji może być zbliżony do tych 60 % ceny nowych Headów (po obiecanym 40% rabacie),ale pewnie nie chcesz już nart tej marki - i nie dziwię się. A rakiety tenisowe - tej firmy są ok, szkoda wyrzucać, może wystarczy owinąć taśmą, zakleić czy zeszlifować napis HEAD - i po problemie z oglądaniem tej nazwy.
Link to comment
Share on other sites

A ja może w weekend do Coolsportu się wybiorę. Można zagrać ich piłką. Posiedzieć dłużej grzebiąc w butach i nartach, mierząc wszystko co tylko możliwe żeby jak najwięcej rozgrzebać, wybrać co mają najdroższego, żeby sprzedawcy na % utargu ślinka poleciała, pójść do kasy żeby zapłacić. A tam o gwarancję spytać i opowiedzieć co to się słyszało w takim jednym miejscu. I że "w takim razie, to ja dziękuję..." Oczywiście zrobić to odpowiednio głośno, żeby inni potencjalni klienci (a w weekend wszędzie ich dużo) przypadkiem też usłyszeli. Kilka takich zagrań i może też coś do nich trafi. Wyższy cel, więc czasu można trochę poświęcić ;).

Użytkownik WOjtas^ edytował ten post 13 styczeń 2011 - 18:55

Link to comment
Share on other sites

A ja może w weekend do Coolsportu się wybiorę. Można zagrać ich piłką. Posiedzieć dłużej grzebiąc w butach i nartach, mierząc wszystko co tylko możliwe żeby jak najwięcej rozgrzebać, wybrać co mają najdroższego, żeby sprzedawcy na % utargu ślinka poleciała, pójść do kasy żeby zapłacić. A tam o gwarancję spytać i opowiedzieć co to się słyszało w takim jednym miejscu. I że "w takim razie, to ja dziękuję..." Oczywiście zrobić to odpowiednio głośno, żeby inni potencjalni klienci (a w weekend wszędzie ich dużo) przypadkiem też usłyszeli. Kilka takich zagrań i może też coś do nich trafi. Wyższy cel, więc czasu można trochę poświęcić ;).

ciekawy pomysl:)moze tak powinno sie wlasnie zrobic:)
Link to comment
Share on other sites

Witam A może niech ktoś z "nas" dobrze znający język niemiecki lub angielski napisze dobry tekst, że Polska brać narciarska zaniepokojona jest faktem jak Head traktuje swoich klientów. I zasypmy skrzynkę mailową Heada i ich FB Jak to mówią "w kupie siła" a przynajmniej smród pozostanie. Postrufka

To b.dobry pomysł. Niech ktoś tylko maźnie parę słów po szwabsku lub angielsku i wstawi tutaj. Jestem gotów pomóc.
Link to comment
Share on other sites

dzisiaj moj kolega z niemiec bedzie dzwonil w mojej sprawie do pani sales manager,ta pani jak jej stanowisko pracy mowi zajmuje sie dystrybucja i dba o wizerunek firmy,jak widac bardzo dobrze dba,nie wiem czy jest sens pisac znowu na ogolnaskrzynke do heada skoro mam maila do ow pani manager oraz jej nr tel,zobaczymy co moj kolega ugra,dam znac,ale watpie ze cos sie uda,co do sprawy ze zlamana narta volka-tez znalazlem ten post i jednak niemcy staneli na wysokosci zadania,dam znac jak cos bede wiedzial
Link to comment
Share on other sites

witam,no wiec informuje;) dodzwonil sie moj kolega do sales manager z Austrii,mam wyslac narty do coolsporta a coolsport ma je dostarczyc do Austriia a ich rzeczoznawca je oceni..najciekawsze jest to,ze dzwoniac dzisiaj do coolsporta i rozmawiajac z kierownikiem chyba sprzedazy w coolsporcie uslyszalem nastepujace slowa: ..." a to pan jest od tej skrzywionej narty? no wiec wysyla pan narty do austrii po to tylko zeby dowiedziec sie ze reklamacja nie bedzie uznana"...:D na moje zapytanie dlaczego ten Pan tak sadzi oswiadczyl grubiansko ze nie bedziemy dyskutowac o tym, zmienil temat i pytal sie kolegi z boku o adres gdzie mam narty wyslac:) nie musze dodac ze nie byl przyjemny w rozmowie,tereaz nasuwa sie pytanie..czy oni sa juz tak bardzo pewni oceny tej narty?OK,widze ze jednak jestem dla nich chyba intruzem i chyba naprawde czas najwyzszy zalozyc cos na FB,bede informowal,pzdr
Link to comment
Share on other sites

Heh, pewnie Austria zdążyła się skontaktować z coolSportem (celowo z malej litery), więc dla nich (cS) na pewno jesteś upierdliwym intruzem. Dobrze dobrze, trzeba wyrywać chwasty. Miło ze strony Austriackiego Head'a, że koszty wysyłki zagranicznej przerzucili na dystrybutora. Tylko chyba musisz zażądać od Austriaków potwierdzenia otrzymania przesyłki, albo od cS'a potwierdzenia nadania, bo znowu coś mogą kombinować. PS. w ten weekend pogoda nie sprzyjała, więc ich nie odwiedziłem, ale w przyszły weekend spróbuję mały sabotaż przeprowadzić ;).
Link to comment
Share on other sites

Heh, pewnie Austria zdążyła się skontaktować z coolSportem (celowo z malej litery), więc dla nich (cS) na pewno jesteś upierdliwym intruzem. Dobrze dobrze, trzeba wyrywać chwasty. Miło ze strony Austriackiego Head'a, że koszty wysyłki zagranicznej przerzucili na dystrybutora. Tylko chyba musisz zażądać od Austriaków potwierdzenia otrzymania przesyłki, albo od cS'a potwierdzenia nadania, bo znowu coś mogą kombinować. PS. w ten weekend pogoda nie sprzyjała, więc ich nie odwiedziłem, ale w przyszły weekend spróbuję mały sabotaż przeprowadzić ;).

z ta przesylka nie tak do konca,bo coolsport na jakies targi na poczatku lutego do monachium sie wybiera a ze tam beda rozni wystawcy wiec maja "po drodze" zabrac te narty,czasowo jak to bedzie trwalo nie wiadomo,w kazdym badz razie nie wiadomo jak to bedzie,ja i tak jeszcze swoja droga chyba wysle maila do sales manager heada,ktory twierdzi ze 40% upustu na nowy sprzet to super oferta,oczywiscie ze super,szczegolnie dokladajac ja do kwoty moich kupionych headow,moze head wyciagnal reke i chce sprawe wyjasnic,oby tak bylo,to bede mial pelen szacunek do tej firmy,ale i tak dziwi mnie pewnosc coolsportu ze head odrzuci moje roszczenia..

Użytkownik bruner79 edytował ten post 17 styczeń 2011 - 15:43

Link to comment
Share on other sites

z ta przesylka nie tak do konca,bo coolsport na jakies targi na poczatku lutego do monachium sie wybiera a ze tam beda rozni wystawcy wiec maja "po drodze" zabrac te narty,czasowo jak to bedzie trwalo nie wiadomo...

Znaczy się że firma coolsport nawet na kurierze chce oszczędzić? :) Obowiązkowo wszystkie potwierdzenia przyjęcia na piśmie daj i zorientuj się ile mają czasu wg przepisów na rozpatrzenie reklamacji. Pozdr Marcin
Link to comment
Share on other sites

Znaczy się że firma coolsport nawet na kurierze chce oszczędzić? :) Obowiązkowo wszystkie potwierdzenia przyjęcia na piśmie daj i zorientuj się ile mają czasu wg przepisów na rozpatrzenie reklamacji. Pozdr Marcin

Marcin to nie jest typowa przesylka,po prostu w monachium jakies targi sie odbywaja a ze coolsport tam tez bedzie to te narty wezma:)tak powiedziala mojemu koledze sales manager:) bo te targi to i tak ok 6 lutego chyba sa wiec jeszcze troche czasu do nich pozostalo..dobrze chociaz ze ta pani osobiscie zobowiazala sie pilotowac te sprawe..
Link to comment
Share on other sites

Witam Wysyłaj jak najszybciej, niech czas leci. A tak sobie pomyślałem. Narty HEAD to bardzo dobre narty i ja bym przyjął ten 40% upust. Ale prosił bym Heada o przesłanie mi nowych nart bezpośrednio od nich. A nie od dystrybutora. Jak będą odsyłać narty po ekspertyzie. Ciekawe czy było by to możliwe. :confused: Postrufaka
Link to comment
Share on other sites

Witam Wysyłaj jak najszybciej, niech czas leci. A tak sobie pomyślałem. Narty HEAD to bardzo dobre narty i ja bym przyjął ten 40% upust. Ale prosił bym Heada o przesłanie mi nowych nart bezpośrednio od nich. A nie od dystrybutora. Jak będą odsyłać narty po ekspertyzie. Ciekawe czy było by to możliwe. :confused: Postrufaka

Ale 40% upustu od Heada czy od dystrybutora?:D bo ja mialem opcje tylko od dystrybutora a info jakie uzyskalem telefonicznie o cenie po tym upuscie to byloby ok 1500pln..nie usmiecha mi sie dodawac tej kwoty do tej ktora wydalem na moje iss,takze ta opcja odpada bo wydawac ponad 3 tys zeby kupic iss to raczej bez sensu:)
Link to comment
Share on other sites

Lepiej na razie takiej opcji nie przyjmować, bo z oficjalnej strony sprawa będzie załatwiona - poszedłeś na ugodę na ich warunkach. Żeby jeździć kup tanie dechy na giełdzie - na koniec sezony może się uda sprzedać bez strat albo -10%, a o tamte walczyć trzeba do konca.
Link to comment
Share on other sites

Napisałem wczoraj do coolsporta z pytaniem, jak wygląda u nich sprawa rozpatrywania gwarancji "bo gdzieś czytałem, że jest z tym duży problem nawet, jak sprawa ewidentnie wygląda na wadę fabryczną". Odpowiedź:
Witam
 Sprzęt freeski zakupiony w sklepach Cool Sport objęty jest 12 miesięczną gwarancją, 
 reklamacje rozpatrywane są przez niezależnych rzeczoznawców którzy posiadają odpowiednie uprawnienia, 
 tak więc informacje do których Pan dotarł (nie mogę ich znaleźć w internecie) mijają się z prawdą.
 
 Zachęcam do zakupu w sklepach Cool Sport gdyż między innymi takie sprawy zawsze rozwiązywane są rzetelny i uczciwy sposób.
 
 W ofercie sprzedażowej firma Cool Sport posiada tylko markowe produkty uznawane za jedne z najlepszych 
 na całym świecie i to samo tyczy się sprzętu freeski. Tak więc reklamacje tych produktów praktycznie nie
 występują, a jeśli faktycznie zaistniałaby taka sytuacja to od początku profesjonalnie zajmujemy się tym tak aby klient był zadowolony.
 Pozdrawiam
 Rafał 
Link to comment
Share on other sites

Napisałem wczoraj do coolsporta z pytaniem, jak wygląda u nich sprawa rozpatrywania gwarancji "bo gdzieś czytałem, że jest z tym duży problem nawet, jak sprawa ewidentnie wygląda na wadę fabryczną".
Odpowiedź:

 Witam
Sprzęt freeski zakupiony w sklepach Cool Sport objęty jest 12 miesięczną gwarancją,
reklamacje rozpatrywane są przez niezależnych rzeczoznawców którzy posiadają odpowiednie uprawnienia,
tak więc informacje do których Pan dotarł (nie mogę ich znaleźć w internecie) mijają się z prawdą.

Zachęcam do zakupu w sklepach Cool Sport gdyż między innymi takie sprawy zawsze rozwiązywane są rzetelny i uczciwy sposób.

W ofercie sprzedażowej firma Cool Sport posiada tylko markowe produkty uznawane za jedne z najlepszych
na całym świecie i to samo tyczy się sprzętu freeski. Tak więc reklamacje tych produktów praktycznie nie
występują, a jeśli faktycznie zaistniałaby taka sytuacja to od początku profesjonalnie zajmujemy się tym tak aby klient był zadowolony.
Pozdrawiam
Rafał


no to chyba tylko ja nie jestem zadowolony:D a wracajac do tematu moich nart w ktorych plyta odeszla od narty-sprawa powinna byc ewidentnie zalatwiona odrazu,poniewaz takowa plyta jest przykrecana fabrycznie i moglo a pewnie sie zdarzylo ze zostala zle przykrecona przez co stalo sie to co stalo,ale oczywiscie wina obarczono mnie-a narazie jezdze na nowych slx-ach 2009/2010 takze mam na czym jezdzic..na chwile obecna nie rozgladam sie za sprzetem firmy head..choc jesli austria zalatwi sprawe profesjonalnie to na pewno do niego wroce:)
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam,
napisz jak tam rozwija się dalej temat
pozdr


narazie cisza,w monachium targi do 9-go,niby tam maja sprawdzic te narty no i sie odezwac,ale przypuszczam ze potwierdza decyzje dystrybutora z Polski,przeciez nie podwaza decyzji swojego partnera w interesach-tak mi sie przynajmniej wydaje,jakos nie licze juz ze cokolwiek uda sie zalatwic,o dziwo dowiaduje sie wszedzie ze np.fischer w podobnych sytuacjach-czyli reklamacjach - w ogole nie robi problemow,szkoda,szkoda tylko czasu, nerwow i pieniedzy,pzdr
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...