Skocz do zawartości



Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#21 rolnik

rolnik

    Użytkownik

  • PipPip
  • 219 postów
  • Na forum od: 11.2007
59
  • Umiejętności: 8
  • Gdańsk

Napisano 16 luty 2009 - 22:34

Kolego "laborancie kliniczny" - ja akurat zazywam za lekarzami i kupuje w aptece bo nie mam dobrej "koksiarni" pod reka.
Lepiej ?


Witam,
Z koksiarni czy z apteki, za (?) lekarzem czy przed, glukozamina wg mojej najlepszej wiedzy jest tylko i wyłącznie produktem do wyciągania pieniędzy. Jednak, jeśli ktoś w to wierzy, niech wydaje kasę.
Pozdr.
Rolnik

#22 krzysiek358

krzysiek358

    Stały bywalec forum

  • PipPipPipPip
  • 1630 postów
  • Na forum od: 12.2007
336
  • Umiejętności: 7
  • Wrocław/Ścinawka Średnia

Napisano 16 luty 2009 - 22:48

Kolego "laborancie kliniczny" - ja akurat zazywam za lekarzami i kupuje w aptece bo nie mam dobrej "koksiarni" pod reka.
Lepiej ?


eh... to jest właśnie forum, dużo tu sprzecznych informacji a ja nie będę się truć tymi specyfikami :D

p.s a no w rudzie to koksiarni nie ma a za to aptek sporo jest :D
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

#23 Tigershark

Tigershark

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 625 postów
  • Na forum od: 03.2008
163
  • Umiejętności: 8
  • Szczecin

Napisano 16 luty 2009 - 23:10

Witam,
Z koksiarni czy z apteki, za (?) lekarzem czy przed, glukozamina wg mojej najlepszej wiedzy jest tylko i wyłącznie produktem do wyciągania pieniędzy. Jednak, jeśli ktoś w to wierzy, niech wydaje kasę.
Pozdr.
Rolnik


Nikt Cię nie nakłania do faszerowania się czymkolwiek, nie o to chodzi, a czym jest Twoja najlepsza wiedza poparta - artykułem z gazety? Czytam w gazetach różne bzdury, czasem naprawdę niedorzeczności. Często pojawiają się również w literaturze medycznej sprzeczne informacje a jak jest naprawdę nie dowiesz się jak nie spróbujesz :)

Pozdrawiam
KRZYCHU

#24 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9403 postów
  • Na forum od: 09.2006
3656
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 16 luty 2009 - 23:28

Witam,
HesSki, jakie masz wykształcenie, aby polecać jakieś specyfiki z "koksiarni'?
Z tego co wiem, glukozamina w badaniach klinicznych NIE wykazała żadnej skuteczności.
pozdr.
Rolnik


na razie na tym stanelo. jakies tam nadzieje sa przy juz rozwinietej chorbie zwyrodnieniowej st kolanowego (czego mam nadzieje, tu piszacy nie maja) ale mister rolnik prawi absolutnie to co obecnie wiadomo
  • Mitek podziękował za tę wiadomość

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#25 juice

juice

    Użytkownik

  • PipPipPipPip
  • 1267 postów
  • Na forum od: 09.2008
413
  • Umiejętności: 7
  • Ziemia Kłodzka

Napisano 16 luty 2009 - 23:44

To co - zalecaja placebo :eek::confused:

#26 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13151 postów
  • Na forum od: 11.2007
8044
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 16 luty 2009 - 23:52

Witam
Jakbyś mógł Janku drukiem to napisać.
Powiem tak PÓŁPROKRZYSKU. Nigdy nie korzystałem z żadnych farmakologicznych lub innych wspomagań - bo ich po prostu nie było.
Jeździłem dośc ostro w swoim czasie i dużo skakałem. Wtedy nic Mnie nie bolało a tym bardziej kolana.
Moja rada dla rozsądnego gościa jest taka. Jeździj dalej tak jak lubisz, jeżeli ból sie powtórzy idź do lekarza i opisz dokładnie co się dzieje. Pracuj nad siła mięśni i techniką i... tak jak napisałeś:" "nie mam zamiaru nic brać"
Technika to podstawa, pamiętaj.
Pozdrawiam serdecznie

#27 Tigershark

Tigershark

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 625 postów
  • Na forum od: 03.2008
163
  • Umiejętności: 8
  • Szczecin

Napisano 16 luty 2009 - 23:56

Jak zwykle nikogo do niczego nie namawiam, gdyż interes to dla mnie żaden. 17 lat ćwiczę m.inn. na siłowni. W tym czasie sporo było różnego rodzaju kontuzji, spowodowanych przerzucanymi tonami żelastwa. Na bóle stawów zażywałem glukozaminkę i Gelenk Plan Multipowera. Mnie pomagało, moim licznym znajomym też, może to ściema i efekt placebo, ale coś w tym chyba jest. Lepsze to nż blokady lub sterydy.

Pozdrawiam
  • juice podziękował za tę wiadomość
KRZYCHU

#28 rolnik

rolnik

    Użytkownik

  • PipPip
  • 219 postów
  • Na forum od: 11.2007
59
  • Umiejętności: 8
  • Gdańsk

Napisano 17 luty 2009 - 00:06

To co - zalecaja placebo :eek::confused:


Różnie to bywa!

#29 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13151 postów
  • Na forum od: 11.2007
8044
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 luty 2009 - 00:13

Witam

Jak zwykle nikogo do niczego nie namawiam, gdyż interes to dla mnie żaden. 17 lat ćwiczę m.inn. na siłowni. W tym czasie sporo było różnego rodzaju kontuzji, spowodowanych przerzucanymi tonami żelastwa. Na bóle stawów zażywałem glukozaminkę i Gelenk Plan Multipowera. Mnie pomagało, moim licznym znajomym też, może to ściema i efekt placebo, ale coś w tym chyba jest. Lepsze to nż blokady lub sterydy.

Pozdrawiam

A nie da rady po prostu ćwiczyc bez wspomagania. Kiedyś tak było. Czyżby ewolucja było tak szybka że nie zauwazyłem kiedy bez wspomagania się nie da?
Pozdro
Mitek

#30 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9403 postów
  • Na forum od: 09.2006
3656
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 17 luty 2009 - 00:32

Lepsze to nż blokady lub sterydy.

swieta racja, bo jak dotychczas, takze nie wiadomo nic nt szkodliwosci (oprocz ew alergii). natomiast, tak jak rolnik zauwazyl, nie ma jak dotychczas dowodow na to, ze gluc faktycznie cos zmienia...
pamietaj, endorfiny sa bardzo wrazliwe na bodzce psychologiczne.........

pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#31 Tigershark

Tigershark

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 625 postów
  • Na forum od: 03.2008
163
  • Umiejętności: 8
  • Szczecin

Napisano 17 luty 2009 - 09:12

Witam

A nie da rady po prostu ćwiczyc bez wspomagania. Kiedyś tak było. Czyżby ewolucja było tak szybka że nie zauwazyłem kiedy bez wspomagania się nie da?
Pozdro
Mitek


Jasne, że da radę, ale jak Cię boli nie możesz ćwiczyć to szukasz pomocy, tylko raz w moim przypadku skończyło się na wbijaniu igły w okolice stawu łokciowego, ale już wyjścia nie było, gdyż żadne smarowidła i suplementy nie pomagały :)

Pozdrawiam
KRZYCHU

#32 Mitek

Mitek

    uprzywilejowany cwaniaczek

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 13151 postów
  • Na forum od: 11.2007
8044
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 17 luty 2009 - 09:48

Witam

Jasne, że da radę, ale jak Cię boli nie możesz ćwiczyć to szukasz pomocy, tylko raz w moim przypadku skończyło się na wbijaniu igły w okolice stawu łokciowego, ale już wyjścia nie było, gdyż żadne smarowidła i suplementy nie pomagały :)

Pozdrawiam


Znam tez problem. Jeżeli staw jest obciążany za bradzo to w końcu wymięka. Moim zdaniem stosowanie dodatkowego wspomagania powoduje brak kontroli nad stanem stawu czy innego organu - z cyklu nie boli znaczy się jest OK. A później okazuje się że OK nie było i konieczna operacja lab juz po prostu nic nie da się zrobi. Nie pisze tego akademicko tylko bazuje na doświadczeniach swoich i kolegów. Czasmi lepirj po prostu odpuścic niz zrobić z siebie kaleke.
Pozdrowienia

#33 HesSki

HesSki

    Serwis

  • PipPipPipPipPip
  • 2117 postów
  • Na forum od: 01.2008
629
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 17 luty 2009 - 10:31

Jasne, że da radę, ale jak Cię boli nie możesz ćwiczyć to szukasz pomocy, tylko raz w moim przypadku skończyło się na wbijaniu igły w okolice stawu łokciowego, ale już wyjścia nie było, gdyż żadne smarowidła i suplementy nie pomagały :)

Pozdrawiam


IGŁĘ?! :eek:

Skoro ludziom pomaga akupunktura, akupresura, placebo i wiele innych ciekawych "wynalazków" to całkiem nieźle, bo świadczy to o tym, że siła umysłu ma ogromne znaczenie w zwalczaniu dolegliwości. Chociaż budzi to skrajne emocje, (a u rolnika to już pewnie palpitacje serca ;) ) to pozytywne myślenie potrafi działać cuda.

Znacie jakieś przypadki, kiedy najistotniejszym punktem leczenia była wiara? Ja tym sposobem (i chowaniem leków pod poduszkę - matka by mnie zatłukła jakby to czytała :)) pozbyłam się alergii. Przecież nie mogłam jej mieć, to niemożliwe, na co mi te leki, skoro nie ma co leczyć. Podejście było desperackie. Ale była to ostatnia jesień, kiedy stwierdzono u mnie objawy alergii..

Wchodząc w epokę "nienazwanych chorób" i skrajnych diagnoz lekarskich ciężko komukolwiek zaufać... A hitem był pan-szef z oddziału zakaźnego, który po zobaczeniu wyników i oględzinach stwierdził z lekkością i spokojem, 3 różniste choroby, z każdą kolejną zwiększała się śmiertelność :)
A i różyczkę miałam już trzy razy :) Choć myślałam, że można mieć tylko raz. Na Weigla, moje prawie zwłoki badali badali badali, zeszło jakieś 3,5 h, po czym stwierdzili, że "operować nie trzeba" - czy ta informacja mi wystarczy?

Wesoło w tym naszym kraju jest. Naprawdę, jak idę do lekarza to jestem chora na samą myśl, czego nowego się dowiem. Russian roulette...

Przepraszam za ten mega wywód, ale denerwuje mnie już rolnik ze swoim uwielbieniem dla medyków z dyplomem i wiarą, że jak ktoś jest lekarz, to na pewno się nie myli, a jak ktoś nie-lekarz, to nie może się wypowiadać. Jeśli ten dział tak Cię bulwersuje, to nie wchodź na niego i nie czytaj, bo szkoda Twojego ZDROWIA.


P.S. Glukozamina została mi polecona z dwóch niezależnych źródeł - instruktor narciarstwa oraz trener i konsultant z klubu fitness po usłyszeniu listy dolegliwości stawowo-kostnych.

..:: Find New Heights ::..


#34 szyroki

szyroki

    Użytkownik

  • Pip
  • 98 postów
  • Na forum od: 02.2009
21
  • Umiejętności: 7
  • Wyry

Napisano 17 luty 2009 - 10:32

To co - zalecaja placebo :eek::confused:


A to taka nowość? Połowa lekarzy, a nawet lepiej niż połowa, przepisuje środki homeopatyczne. To przecież udowodniony humbug, o ile wiem, ale ludzie biorą i podobno komuś pomaga. Mnie nigdy nie pomogło, więc postanowiłem sprawdzić i teraz lekarzowi, który przepisuje mi homeopatię pięknie dziękuję za usługi i idę gdzie indziej.

#35 szyroki

szyroki

    Użytkownik

  • Pip
  • 98 postów
  • Na forum od: 02.2009
21
  • Umiejętności: 7
  • Wyry

Napisano 17 luty 2009 - 10:36

Przepraszam za ten mega wywód, ale denerwuje mnie już rolnik ze swoim uwielbieniem dla medyków z dyplomem i wiarą, że jak ktoś jest lekarz, to na pewno się nie myli, a jak ktoś nie-lekarz, to nie może się wypowiadać. Jeśli ten dział tak Cię bulwersuje, to nie wchodź na niego i nie czytaj, bo szkoda Twojego ZDROWIA.


Pozwolę sobie się nie zgodzić -- ja czytam posty kolegi rolnika inaczej. Uważam, że słusznie pisze o tym, że jakiś specyfik nie ma żadnego naukowo udowodnionego wpływu na nasz organizm. Jeśli ktoś chce brać, to chyba nikt nie zabrania.
Moim zdaniem naukowa wiedza jest nam potrzeba, a decydować sobie możemy jak nam się podoba.

#36 HesSki

HesSki

    Serwis

  • PipPipPipPipPip
  • 2117 postów
  • Na forum od: 01.2008
629
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 17 luty 2009 - 10:42

Pozwolę sobie się nie zgodzić -- ja czytam posty kolegi rolnika inaczej. Uważam, że słusznie pisze o tym, że jakiś specyfik nie ma żadnego naukowo udowodnionego wpływu na nasz organizm. Jeśli ktoś chce brać, to chyba nikt nie zabrania.
Moim zdaniem naukowa wiedza jest nam potrzeba, a decydować sobie możemy jak nam się podoba.



Szyroki, ja nie piszę o tym jednym konkretnym poście, ale o tym, że gdzie nie zajrzysz, tam rolnik wylewa swoje bulwersacje.

Poza tym tak samo jak on pisze SWOJE ZDANIE i doświadczenia, tak każdy z nas pisze swoje tylko, że "nam" za te zdanie się obrywa, ale rolnik zdaje się zapominać, że sam też się wypowiada, choć zapewne nie jest medykiem.

Z resztą nie ma co poruszać tematu rolnika, już były na tym forum budzące skraje emocje dyskusje np o kasach i bezpieczeństwie na stoku, ale to o tematach. Nie o ludziach. Ja tam o rolnika się "kłócić" nie będę.

..:: Find New Heights ::..


#37 TomKur

TomKur

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 466 postów
  • Na forum od: 09.2006
161
  • Umiejętności: 5
  • Gdańsk

Napisano 17 luty 2009 - 10:43

Witam,
wg. mnie lekarstwem na bóle kolan po nartach i nie tylko (np. po chodzeniu po górach, bieganiu, itp) jest odpowiednie przygotowanie mięśni i stawów do wysiku, ODPOWIEDNIA WAGA CIAŁA i odpowiednia dieta (ale to jest powiązane z wagą ciala). Sezon powinien trwać caly rok (chodzi o ruch, ćwiczenia, wzmacnianie mięśni i kondychy). Masa ciala jest ważna dla kolanek, wiem co mówię, od zeszlego sezonu zwalilem ponad 5 kg i w tym roku kolanka trochę mniej bolą.
Pozdrawiam.
Tom

#38 chuba

chuba

    Nowy użytkownik

  • 4 postów
  • Na forum od: 02.2009
1
  • Umiejętności: 5
  • Tomaszów Lubelski

Napisano 17 luty 2009 - 10:47

Kiedyś na bóle kolan lekarz ortopeda kazał mi pływać, siedzieć z nogami wyprostowanymi w kolanie i jesć sporo produktów zawierających żelatyne. I powiedział mi jeszcze, że zabiegi farmakologiczne lub hirurgiczne mogą tylko pogorszyć sytuację w przyszłości - bóle mogą powracać, może zbierać się płyn w kolanie itp. Pobolało z miesiąc czasu i więcej mnie już kolana nie bolały.:D

A najlepiej, to tak jak napisał kolega wyżej - sezon powinien trwać cały rok.

Użytkownik chuba edytował ten post 17 luty 2009 - 10:48


#39 lucjano

lucjano

    Nowy użytkownik

  • 22 postów
  • Na forum od: 12.2006
1
  • Umiejętności: 5
  • górny śląsk

Napisano 17 luty 2009 - 10:51

Jak zwykle nikogo do niczego nie namawiam, gdyż interes to dla mnie żaden. 17 lat ćwiczę m.inn. na siłowni. W tym czasie sporo było różnego rodzaju kontuzji, spowodowanych przerzucanymi tonami żelastwa. Na bóle stawów zażywałem glukozaminkę i Gelenk Plan Multipowera. Mnie pomagało, moim licznym znajomym też, może to ściema i efekt placebo, ale coś w tym chyba jest. Lepsze to nż blokady lub sterydy.

Pozdrawiam


Może nie placebo, może po prostu lecznicze działanie czasu i odpoczynku.

#40 szyroki

szyroki

    Użytkownik

  • Pip
  • 98 postów
  • Na forum od: 02.2009
21
  • Umiejętności: 7
  • Wyry

Napisano 17 luty 2009 - 10:56

Witam,
wg. mnie lekarstwem na bóle kolan po nartach i nie tylko (np. po chodzeniu po górach, bieganiu, itp) jest odpowiednie przygotowanie mięśni i stawów do wysiku, ODPOWIEDNIA WAGA CIAŁA i odpowiednia dieta (ale to jest powiązane z wagą ciala). Sezon powinien trwać caly rok (chodzi o ruch, ćwiczenia, wzmacnianie mięśni i kondychy). Masa ciala jest ważna dla kolanek, wiem co mówię, od zeszlego sezonu zwalilem ponad 5 kg i w tym roku kolanka trochę mniej bolą.
Pozdrawiam.
Tom


O, tu się w pełni zgadzam (choć to nie lekarstwo, tylko środek zapobiegawczy, ale to tylko semantyka). Ja sam mam sporą nadwagę i choć zazwyczaj czuję się z tym bardzo dobrze, to na nartach kolana cierpiały. Ja ubiłem już 10kg dzięki dobrze dobranej diecie i zbliżam się do 15, później może dalej. Nadmienię tylko, że nadwagę miałem mimo całorocznych ćwiczeń (kiedyś trenowałem sztuki walki, głównie BJJ, jeszcze wcześniej sporo pływałem) i wcale nie żarłem jak wieprz. Przede wszystkim liczy się jakość posiłków -- jak ktoś potrzebuje zrzucić parę kilogramów, to polecam dietę rozdzielną (Hay'a), ale jak więcej niż kilka kg, to wizyta u dobrego dietetyka. Namiary na Katowice i Łódź mogę dać do sprawdzonej pani doktor ;-)



Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych